Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

#14 Jednodniowy post 2026 – koniec lata i sporo słońca

Zbyszek 13.09.2026

W zasadzie to napiszę o końcu lata, bo o poście nie ma co pisać. Po prostu jest, nie przeszkadza, cichy, nieistniejący, skromny, robi to, co do niego należy. Takich usług i dostawców najbardziej niedoceniamy. Zwracamy uwagę na głośnych, pyskatych, reklamujących się, robiących kupę szumu i występujących w świetle jupiterów, a post Dąbrowskiej wcale taki nie jest. Więc jak o niego dbać? Jak go docenić? Może chociaż wspomnę o nim dzisiaj, bo wczoraj po raz 14 zakończyłem mój jednodniowy post.

W sumie to temu postowi należą się same podziękowania. Obniżył mi wagę? Obniżył. Wprowadził wyciszenie i lepszy nastrój? Wprowadził. No dobra na początku głowa bolała, ale to tyle. Nawet jakoś warzywek nie muszę dopychać butem, żeby samodzielnie nie wyskoczyły z gardła. Owszem, szczerze, bo tylko szczerze ma sens, są niesmaczne. Ale dodaję. Czasem suszonego pomidora, czasem jabłko, czasem 1/4 grapefruita i jakoś idzie.

Podstawą mojego wyżywienia stały się ogórki. Rano zwykle 2 ogórki plus 1 pomidor i ząbek czosnku – takie śniadanie. Czasem się rozpędzam i dołożę sałatę, ale to już jest na bogato i może przesada. Obiady zwykle coś na parze z dodatkami, a to cukinia, a to kalafior, a to pietruszka czy marchewka. Jakieś dodatki typu koperek też mają miejsce, bo lubię koperek. Lubię go, bo normalnie to robię sos tzatziki, a tam koperek odgrywa ważną rolę, no ale na poście stał się po prostu urozmaiceniem takim dodatkowym. Kupuję go w warzywniaku, bo te z marketu jakieś słabe takie, zachodnie, jakby wyzute z całej mocy koperku.

Nie mam pojęcia ile jeszcze. Dzisiaj raczej tak, ale jutro, to kto wie. Nie ważne. Ważne jest tylko dzisiaj, a dzisiaj świeci słońce. Liście powoli żółkną i pierwsze zaczynają spadać. Wybrałem się raz na tym poście na taką 40 km przejażdżkę na rowerze. Nie powiem trochę szedłem, bo było przez las, a ja lubię las, to zsiadłem i byłem, w tym lesie. Las mówi. Każdy kto zaprzeczy ma rację. Ale ja uważam, że mówi, tylko trzeba słuchać. Opowiada o całym mnóstwie rzeczy i nie miejsce tutaj, żeby je powtarzać. Ale las mówi nie tylko słowami. Robi to jakoś inaczej, tak że go „słyszymy” całym sobą, oczywiście jak posłuchać.

Na drodze do tego lasu spotkałem bestyjkę. Małe to to było, ale się stroszyło. Wypełzło na drogę, bo nagrzana słońcem, a to gad. No ale na drodze wiadomo – rowery jeżdżą, to pięciu go minie, ale następny…

image
 


To się pochyliłem i gadam do niego, żeby zlazł z tej ścieżki, bo będzie z niego marmolada, ale ten głowę do góry i próbuje syczeć. Znaczy na to wyglądało, że się starał, ale coś mu cicho wychodziło, bo strasznie mały był. – No kozaku – pomyślałem i wziąłem patyk leżący z boku, i… hoop, wyrzuciłem go na trawę. Jak głupi to pewnie znowu na tą ścieżkę rowerową, ale kto wie.

W lesie bardzo lubię jak taka klawa mieszanka jest słońca i cienia z liści drzew. Mogę tak patrzeć i patrzeć, jak w tej mozaice wszystko się rusza, jak kołyszą się gałęzie, trzepoczą liście. Jak wszystko jest. Jedni gapią się na rybki w akwarium, ja lubię las. Jak wygląda i jak brzmi.

image
Koniec lata się zbliża nieuchronnie. Jakoś tak wyszło ostatnio, że post zaczynam z wrześniem. Wolałbym później, bo teraz i winogrona i jabłek w bród, ale z drugiej strony te ogórki, pomidory, teraz najfajniejsze, a w zimie to takie wymęczone i sztuczne trochę. No i droższe też. Napisałem takie krótkie: „Zalety i zagrożenia postu Dąbrowskiej”, zaraz niżej są linki, to można sobie pobrać, jeśli komukolwiek się to do czegoś przyda.

Za nieco ponad tydzień zrównanie dnia z nocą, a potem jazda w szarość, ciemność i chłód. Ale może ten post pomoże mi trochę słońca jednak zachować? Może każdemu z nas tego słońca potrzeba. I tego realnego i tego zwykłego optymizmu, zadowolenia, luzu, wiedzy, że wszystko jest okej, że jutro będzie dobrze.

Wszystkim czytającym i poszczącym, zatem… słońca! ????

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 22
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 710
Liczba wyświetleń: 964 303
Liczba komentarzy: 4 976

Ostatnie wpisy blogera

  • Grozi nam realnie zagłada od AI
  • Cicha kariera kaplic adoracji
  • Kwestia istnienia Boga

Moje ostatnie komentarze

  • Mówią, że chodzi o to, aby bańkę podpiąć do - na szczęście zachodnich - funduszy emerytalnych. To jak rypnie, to nie ci, co pompowali zbiednieją :)
  • I co "Hitlera", on pożyczył od Niemców ich konsumpcję na zbrojenia. Gdyby nie poszedł na wojnę, to by się okazało, że na produkt - "czołgi" nie ma zapotrzebowania wśród Niemców, więc trzeba by im…
  • Dobry, ciekawy tekst.Dla mnie to istnieje zakres "dóbr", który chcą mieć ludzie i istnieje zakres dóbr który są gotowi w zamian za nie zaoferować. Popyt i podaż. Przecięcie tych dwóch sfer to…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • Zbyszek, Mówią, że chodzi o to, aby bańkę podpiąć do - na szczęście zachodnich - funduszy emerytalnych. To jak rypnie, to nie ci, co pompowali zbiednieją :)
  • u2, Strachy na Lachy. Oczywiście kiedyś bańka SI pęknie. Tak jak pękła bańka internetu, czy bańka Amber Gold, czy bańka Zondacrypto :)
  • u2, "Co mówią czasem niewierzący? Przekonaj mnie. Pokaż mi, wykaż mi, że Bóg istnieje."Dowód na istnienie Boga polega na udowodnieniu, że istnieje niewierzący. Jak nie istnieje niewierzący, to i…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności