Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Kosmiczna histeria, niebiańskie puzzle i ptaki w panice

Jarosław Banaś 13.08.2026

Wczoraj wedle relacji w mediach "niebo zwariowało". 12 sierpnia 2026 Księżyc jak opętany rzucił się na Słońce, zakrył je na chwilę i znowu odsłonił. Pas całkowitości przetoczył się przez Grenlandię, Islandię i Hiszpanię, a reszta Europy – łącznie z Polską – dostała głębokie częściowe zaćmienie tuż przed zachodem. Zwykłe zjawisko? O nie. To był majestatyczny kosmos w pełnej krasie: ogromne, chłodne ciała niebieskie tańczące w idealnej synchronizacji, jakby Wszechświat na chwilę zatrzymał oddech. A prasa? Prasa dostała szału.

Dziennikarze, by przykuć uwagę, wymyślali (albo mocno podkręcali) dziwne, egzotyczne historie. Niebiańskie puzzle, uciekające ptaki, wiwatujące tłumy – wszystko po to, żeby tekst zatrzasnął się w głowie jak pułapka. I zrobili to z histerycznym rozmachem.

Euronews rzucił prosto z mostu:
„Anxious dogs and silent birds: What happens to animals during a total solar eclipse?”
(„Niespokojne psy i milczące ptaki: co dzieje się ze zwierzętami podczas całkowitego zaćmienia Słońca?”)
Ptaki nagle milkną, „as though evening has arrived hours early” – jakby zmierzch spadł o kilka godzin za wcześnie. Sowy budzą się, słonie pędzą do zagród, goryle rzucają się na szyby, żyrafy kołyszą się w panice, a psy i koty nerwowo krążą i skomlą. Dramat!

National Geographic Polska poszedł jeszcze dalej, sięgając po stare, krwawe anegdoty:
„Gdy słońce zniknęło… wszystkie zwierzęta i ptaki były przerażone; dzikie bestie można było z łatwością złapać.”
A z Portugalii 1560 roku: „ptaki spadły na ziemię w przerażeniu przed tą okropną ciemnością”. Krowy wracają do obory, świerszcze cykają jak opętane, wieloryby wynurzają się z wody. Kosmos majestatyczny, a ziemska fauna w amoku!

The New York Times relacjonował na żywo z Islandii i Hiszpanii z prawdziwą histerią:
„birds screamed as if it were dusk, while the air went cold and darkness fell”
(„ptaki krzyczały, jakby zapadał zmierzch, powietrze się ochłodziło i zapadła ciemność”).
Mewy poderwały się i krążyły z głośnymi krzykami. A po powrocie światła – „cacophony of birds singing” – kakofonia śpiewu, fałszywy chór poranny, jakby ptaki uznały, że właśnie wstał nowy dzień. W Hiszpanii tłumy skandowały „Now, now, now!” i wybuchały oklaskami.

The Guardian dorzucił: ptaki „suddenly went quiet”, a w Madrycie ludzie „burst into raucous cheers” – wybuchli w hałaśliwe wiwaty, gdy światło wróciło. Reuters potwierdził: widzowie „clapped and cheered”, wstali jak jeden mąż, a nawet Brian May (ten od Queen!) opisywał, jak tłum „burst into cheers and applause after a countdown”.

Economic Times z Indii nie pozostał w tyle:
„The Sun will disappear on August 12 and birds may go silent, dogs could act strangely and temperatures may plunge.”
(„Słońce zniknie 12 sierpnia, a ptaki mogą zamilknąć, psy zacząć dziwnie się zachowywać, a temperatury spaść.”)
Tytuł brzmi jak zapowiedź końca świata w wersji dla zwierząt domowych.

A ten majestatyczny kosmos? On był prawdziwy. Ogromne, milczące ciała niebieskie ułożyły się w idealną linię – Słońce, Księżyc, Ziemia. Na chwilę dzień stał się nocą, korona słoneczna zabłysła jak srebrna aureola, temperatura spadła, a niebo pokazało gwiazdy w środku dnia. To nie był żart. To był Wszechświat, który na dwie minuty pozwolił nam zajrzeć sobie prosto w oczy. Majestatyczny, obojętny, piękny.

Ale prasa nie mogła się powstrzymać. Z „zmiany zachowania ptaków” zrobiła ucieczkę w panice. Z oklasków – wiwaty jak po finale mistrzostw. Z kosmicznej geometrii – niebiańskie puzzle, które ktoś właśnie rozrzucił po podłodze. Bo zwykłe „Księżyc zasłonił Słońce” nie sprzedaje się tak dobrze jak histeria zwierząt i ludzkie krzyki zachwytu.

I dobrze. Bez tej odrobiny szaleństwa kto by w ogóle uniósł głowę? Następnym razem, gdy niebo znowu zadrży, spodziewajcie się kolejnych „przerażonych żyraf” i „fałszywych świtów”. Dziennikarze już mają pióra gotowe do histerii. A my? My możemy tylko patrzeć w górę i szeptać: jakiż ten kosmos jest majestatyczny… i jakiż my jesteśmy podatni na piękne, szalone historie.

Jarosław Banaś

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 102
Ijontichy

Ijontichy

13.08.2026 08:39

Szanowny blogerze! 

Piszesz jakbyś sie dopiero urodził...przecież ci "dziennikarze" i inni żyjący z pieprzenia w mediach MAJĄ PŁACONE OD SŁOWA!!! 

Facet komentujacy snookera....gęba mu sie nie zamyka przez cały czas!!! Faceci przy stole wykonują jedno uderzenie na minutę,albo dwie.a ten gada,gada,gada...o dupie Maryny,ale MUSI!!! Musi zając czas antenowy!!!

To samo masz nawet wczoraj...zajmowanie czasu...bo forsa leci!! 

To samo masz na NB,różne grześki,zbyszki,mjk i inni...wsadzają swój bełkot bo TEŻ PRACODAWCA WYMAGA 

ABY ZAJĄĆ MIEJSCE NA PORTALU ORAZ ŻEBY ZAROBIĆ STAWKĘ+DODATEK ZA PIEPRZENIE!

A poza tym...dziennikarzy już dawno nie ma! Sa tylko funkcjonariusze medialni,bez wykształcenia przysposobienia do zawodu...oddelegowani przez służby do mediów.

Jarosław Banaś
Nazwa bloga:
report
Zawód:
dziennikarz
Miasto:
Kołobrzeg

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 115
Liczba wyświetleń: 182 673
Liczba komentarzy: 803

Ostatnie wpisy blogera

  • Dlaczego świat nie widzi w sporze o Trybunał Konstytucyjny tego, co chce widzieć polska prawica – i nie jest to wyłącznie efekt „narracji rządowej”
  • Świat patrzy na Polskę z dystansem. I właśnie tego część polskiej prawicy nie chce przyjąć do wiadomości.
  • Tydzień na Naszych Blogach

Moje ostatnie komentarze

  • Sądząc po ilości odczytań, teamt nie budzi emocji.
  • Oczywiście, racja - ale te narracje nie przebijają się, trzeba sposobu by świat zauważył naszą optykę. Pisałem o tym, że media nadające ton światowy, tej dysproporcji nie zauważają. Jak to zmienić?…
  • Piszę jak jest a nie jak chciałbym by było. Jeżeli ocena, że odbiór Polski w świecie nie jest taki jak przedstawia prawica, Pana drażni, to cóż, rozumiem ale wnoszę o zauważenie, iż aby wyleczyć…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Propaganda nie jest groźna gdy się wie jak powstaje
  • Wewnętrzny spór to zdrada narodowych interesów
  • Hejt polski nową jednostką monetarną na czas kryzysu

Ostatnio komentowane

  • sake2020, @J.B.....Publicystów w Polsce  gdzie pan ich nawet ma? Pan pisze zgłębiając temat a oni ?Proszę ich poszukać na youtube z ich chamstwem,kłamstwami ,wyzwiskami w które normalnemu człowiekowi…
  • Jarosław Banaś, Sądząc po ilości odczytań, teamt nie budzi emocji.
  • Jarosław Banaś, Oczywiście, racja - ale te narracje nie przebijają się, trzeba sposobu by świat zauważył naszą optykę. Pisałem o tym, że media nadające ton światowy, tej dysproporcji nie zauważają. Jak to zmienić?…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności