Zwracam się do ciebie, lewicowcu, który uważasz, że wszelkie patologie w państwie to nie wina systemu, ale ludzi. Uważasz, że gdyby ludzie byli dobrzy, to w naszym systemie byłoby dobrze. Więc należy kłaść nacisk na dobre wychowanie, a nie na reformowanie systemów politycznych. Państwo jest, jakie jest (teraz jest socjaldemokratyczne, czyli idealne dla lewicowca) i tego nie zmienimy, ale ludzi można wychować, by z niego dobrze korzystali, by mieli odpowiednią lewicową wrażliwość.
No ale dziś to państwo wychowuje ludzi i robi to poprzez terytorialny monopol na terror. Edukacja jest obowiązkowa, program jest narzucony odgórnie siłą i opłacane jest to ze środków odebranych przemocą. Tego nie zmienisz, póki nie zlikwidujesz tego systemu. Więc jak się nie obrócisz, to dupa z tyłu. Nie zreformujesz ludzi, póki ich państwo psuje. A państwo psuje, bo rządzą źli prawicowcy, nawet jeśli zarządzają dobrym socjalizmem.
Lewica doszła do władzy nie tylko przez marsz przez instytucje (głównie edukacyjne i wychowawcze), ale głównie dlatego, że wspierała się tym państwem. Więc walki z systemem nie unikniesz. Ważne, by zauważyć, co jest złego w tym systemie.
Ja zauważyłem: to terytorialny monopol na terror. Z akcentem na MONOPOL. Lewica jest chyba przeciwko wszelkim monopolom, nieprawdaż? Jak się bardzo upierasz, to sobie ten terror zostaw, demokrację walczącą sobie stosuj, ale zwalczmy razem monopol. Wtedy ja sobie będę żył na wolności, a ty nadal będziesz mógł projektować prywatne folwarki socjalne hodujące ludzi jak bydło i wychowasz ich na swoją modłę w swoim folwarku.
Nie musimy w tym celu tworzyć osobnych, spójnych terenów, może twoje bydło mieszkać na zakładkę z wolnymi ludźmi. Nawet lepiej, jak to będzie wymieszane, bo bydło, obserwując wolnych sąsiadów, będzie naocznie widzieć, jak źle jest na wolności, jak wolni sąsiedzi umierają pod płotem, bo nie zadbali o emeryturę, którą bydłu zapewnia dobry pan, i będą się cieszyć, że mają tego dobrego pana, który się nimi opiekuje, stosując terror, bo nie muszą się o nic martwić, tak jak wolni ludzie — więc powinieneś to tym bardziej zaakceptować.
To co, zgoda? Zwalczmy razem monopol, a potem ty już bez żadnych oporów wolnych ludzi zbudujesz sobie folwark, który będzie lewicowym rajem. Po co ci w tym raju ci przebrzydli prawicowcy? Wywal nas na zbity pysk na wolność i będziemy sobie w spokoju zdychać pod płotem.
Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS
Twitter.com/gps6