Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Grochem o ścianę. Państwo nie jest ani hodowlą, ani dżunglą. Część I. Fałszywy wybór.

mjk1, 07.07.2026

 Poprzedni wpis zakończyłem prostą tezą: Politycy nie zmienią się, dopóki nie zmienią się wyborcy. Nie przypuszczałem jednak, że dyskusja bardzo szybko zejdzie z polityków, wyborców i odpowiedzialności obywatelskiej na temat znacznie głębszy. Na pytanie... Czym właściwie powinno być państwo? To ciekawe, bo kiedy tylko zaczynamy rozmawiać o Polsce, niemal natychmiast pojawiają się dwie skrajne odpowiedzi. Pierwsza brzmi: Państwo powinno wszystko zorganizować. Powinno wychować, wykształcić, wyleczyć, zapewnić pracę, zapewnić mieszkanie, zapewnić emeryturę i zapewnić bezpieczeństwo. Im więcej zrobi państwo, tym lepiej. Druga odpowiada równie stanowczo: Państwo jest źródłem wszelkiego zła. Powinno ograniczyć się niemal wyłącznie do wojska, policji i sądów a całą resztę załatwi wolny rynek, czyli edukację, zdrowie, emerytury, ubezpieczenia, transport, czy energetykę. Niech każdy odpowiada sam za siebie.

 I właśnie wtedy zadałem sobie pytanie. Czy naprawdę mamy tylko takie dwie możliwości? Czy naprawdę jedynym wyborem jest albo wszechmocne państwo, albo niemal całkowity brak państwa? Mam coraz większe wrażenie, że właśnie tutaj tkwi jeden z największych problemów naszej debaty publicznej. Uwielbiamy wybory zero-jedynkowe. Albo wszystko, albo nic. Albo pełna centralizacja, albo pełna deregulacja. Albo państwo wie lepiej, albo rynek wie lepiej. A przecież życie prawie nigdy nie jest tak proste. Kiedy słucham takich dyskusji, przypomina mi się stary dowcip o człowieku, który pyta lekarza: Doktorze, co mam zrobić? Doktor odpowiada: albo amputujemy obie nogi, albo proszę biegać maratony. Przecież każdy od razu widzi absurd takiego wyboru a jednak w polityce podobne fałszywe alternatywy przyjmujemy z zadziwiającą łatwością. Nie twierdzę, że obecne państwo działa dobrze. Nie działa. Marnotrawstwo, biurokracja, niekompetencja, upolitycznienie instytucji. To wszystko widzimy niemal codziennie, ale czy z tego automatycznie wynika, że państwo powinno zniknąć z większości obszarów naszego życia? Nie jestem o tym przekonany. Z drugiej strony równie mało przekonuje mnie twierdzenie, że każdy problem społeczny należy rozwiązać kolejną ustawą, kolejnym urzędem i kolejnym podatkiem, bo historia pokazuje coś zupełnie innego. Państwo potrafi być opresyjne, ale rynek również potrafi być bezwzględny. Jedno i drugie jest tylko narzędziem a narzędzie samo z siebie nie jest ani dobre, ani złe. Młotek może zbudować dom, ale może również zniszczyć czyjeś życie. To nie młotek ponosi odpowiedzialność, tylko człowiek.

 Mam wrażenie, że w Polsce coraz częściej przestajemy rozmawiać o ludziach. Rozmawiamy o systemach, jakby sam ustrój miał rozwiązać wszystkie nasze problemy a przecież nawet najlepsze przepisy nie zastąpią uczciwości. Najlepszy rynek nie zastąpi odpowiedzialności. Najlepsze państwo nie zastąpi przyzwoitości. Może więc zamiast kolejny raz pytać, czy lepsze jest państwo czy rynek, warto zadać zupełnie inne pytanie.

Czy potrafimy zbudować takie państwo, które nie będzie ani wszechwładnym opiekunem, ani bezduszną dżunglą?

Być może od lat spieramy się nie o właściwe rozwiązanie, tylko o dwie skrajności, między którymi istnieje ogromna przestrzeń zdrowego rozsądku.

O tym właśnie będzie następna część cyklu. Spróbuję pokazać, że historia już wielokrotnie sprawdziła obie skrajności. I żadna z nich nie okazała się rajem, który obiecywali jej zwolennicy.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 36
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

07.07.2026 11:16

Te skrajności widzisz tylko w niszowych dyskusjach. W świecie rzeczywistym mamy właśnie to, co postulujesz, czyli polityczną trzecią drogę, coś pomiędzy pełną wolnością a pełnym zamordyzmem, pomiędzy wolnym rynkiem a etatyzmem, pomiędzy socjalizmem a kapitalizmem — to się nazywa socjaldemokracja i od dziesiątek lat w Polsce obowiązuje i jest ochoczo realizowana przez SLD, PSL, PiS i KO. Więc nie ma co dyskutować, masz to, czego chcesz. A jeśli zauważasz jakiekolwiek patologie, to są one właśnie skutkiem tej twojej ulubionej trzeciej drogi, są skutkiem styku polityki z biznesem i mieszaniem się jednego z drugim.

Porównanie z dobrem i złem jest to najbardziej adekwatne. Dobro ze złem w praktyce zawsze się miesza, człowiek jest grzeszny i ciągle popełnia grzechy. Ludzie bogobojni mówią: walczymy ze złem, dążmy do dobra, mimo że dobro to utopia. A moralni trzeciodrogowcy mówią: zła nie zwalczymy, pomieszanie dobra ze złem jest realne, prawdziwe, nieusuwalne, więc pogódźmy się z tym i uznajmy moralną trzecią drogę za jedynie słuszną. Nigdzie na świecie nie osiągnięto ideału dobra. Święci nie istnieją. Trochę sobie pogrzeszmy, potem zróbmy coś dobrego, potem znów pogrzeszmy. Tak było, jest i będzie i należy się z tym pogodzić, to zaakceptować i się do tego przystosować.

Ty nie szukasz ideału, ty szukasz kompromisu dobra za złem, kompromisu wolności z zamordyzmem, wolnego rynku z etatyzmem, dobrowolności z terroryzmem, monopolu z konkurencją. Jesteś jak Koziołem Matołek — szukasz czegoś, co jest bardzo blisko. Ten kompromis już w Polsce mamy.

mada

mada

07.07.2026 11:27

Fundamentem państwa jest  Sądownictwo, nie Sądy tylko Sędziowie. Ludzie a nie jakieś bezosobowe twory.

Jak wychować Sędziego jeżeli  uczy się na studiach, że najważniejsza jest wygrana, nie sprawiedliwość.

Sędzia, który wydawał wyroko dla 140-cio latka to Sędzia?  A nikt o tym się nawet nie zająknie. Jakieś ubóstwienie największych szkodników.

Ale kto ma wychować człowieka na Sędziego?

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 224
Liczba wyświetleń: 289,861
Liczba komentarzy: 4,165

Ostatnie wpisy blogera

  • Grochem o ścianę. Politycy się nie zmienią, dopóki nie zmienią się wyborcy.
  • Grochem o ścianę. Dlaczego politycy przestali bać się własnych wyborców?
  • Grochem o ścianę. Jak rozmawiać o wszystkim, byle nie o tym, o czym rozmawiamy.

Moje ostatnie komentarze

  • Przykro mi, ale nie przekonuje mnie argument: „tak napisano w wielu traktatach, więc nie ma o czym dyskutować”. Równie dobrze można wskazać wielu ekonomistów i całe szkoły ekonomiczne, które…
  • Myślę, że właśnie doszliśmy do sedna naszej różnicy zdań. Pan przyjmuje jako aksjomat, że każdy przymus państwowy jest z definicji niemoralny. Ja natomiast uważam, że życie społeczne jest znacznie…
  • Piszesz o tym, jakby była to bezsporna prawda, a w rzeczywistości ekonomiści od lat się o to spierają. Nikt rozsądny nie twierdzi, że każda płaca minimalna jest dobra albo że każda jest zła. Jeżeli…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • mada, Fundamentem państwa jest  Sądownictwo, nie Sądy tylko Sędziowie. Ludzie a nie jakieś bezosobowe twory.Jak wychować Sędziego jeżeli  uczy się na studiach, że najważniejsza jest wygrana, nie…
  • Grzegorz GPS Świderski, Te skrajności widzisz tylko w niszowych dyskusjach. W świecie rzeczywistym mamy właśnie to, co postulujesz, czyli polityczną trzecią drogę, coś pomiędzy pełną wolnością a pełnym zamordyzmem, pomiędzy…
  • mjk1, Właśnie na tym polega różnica między opinią a zarzutem Droga Sake. Jeżeli twierdzisz publicznie, że wielokrotnie nazwałem Jarosława Kaczyńskiego człowiekiem niepoczytalnym, to ciężar udowodnienia…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności