Zdanie powyższe należy powtarzać przy każdej okazji — aby do ludzi dotarło.
Dzisiaj ilustracja tego, iż kasta ta jest złożona z pospolitych durniów:
Wopke Hoekstra, euroowskik z Komisji Euroskurwysynów, właśnie oświadczył, że wobec kryzysu energetycznego spowodowanego wojną z Iranem Europa musi postawić na panelki fotowoltaiczne i pompy ciepła.
Wydawałoby się, że implozja gospodarki Niemiec powinna przekonać największych nawet tłuków, iż nowoczesnego kraju nie da się napędzać wiatraczkami i fotowoltaiką. To, że pompy ciepła to oszustwo powiedzą wam ci, którzy je sobie w swojej naiwności założyli i dostali rachunki grozy. Czyli: Empirycznie zaczyna być oczywiste, że ten cały Zielony Ład to ślepa uliczka.
Ale nie dla durniów z Komisji Euroskurwysynów. Do ich zakutych łbów nic nie dociera, nie są zdolni do żadnej korekty kursu, jedyne co potrafią to robić jeszcze więcej tego co już sprawdzono, że nie działa. I tak do skutku, aż do nieuchronnej katastrofy.
Mamy nadzieję, że pewnego dnia zobaczymy eurokomisarzy dyndających na latarniach przed wypalonym szkieletem budynku Komisji Euroskurwysynów.