Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Zapaść finansów publicznych – dzisiaj i jutro debaty w Sejmie

Zbigniew Kuźmiuk, 15.04.2026

1. Koalicja 13 grudnia jak ognia boi się dyskusji na temat sytuacji w budżecie państwa zaledwie po 2 miesiącach jego realizacji, a także zapaści finansów publicznych do jakiej dochodzi na naszych oczach po już ponad 2 latach jej rządzenia. Kandydat na premiera w rządzie PiS już trzy tygodnie temu zgłosił do marszałka Sejmu wniosek o debatę plenarną na ten temat, jednak ten zostawił ten wniosek bez rozpatrzenia nawet na prezydium Sejmu, w tej sytuacji posłowie Prawa i Sprawiedliwości, członkowie komisji finansów publicznych w trybie art 152 ust. 2 Regulaminu Sejmu wnieśli o debatę na temat zapaści polskich finansów publicznych i przewodniczący tej komisji z Platformy, był zmuszony zwołać posiedzenie na ten temat na tym posiedzeniu Sejmu. Posiedzenie odbędzie się dzisiaj o godzinie 11, tak się także złożyło ,że na tym posiedzeniu Sejmu w czwartek, klubowi Prawa i Sprawiedliwości przypadła informacja bieżącą i będzie ona poświęcona pogarszającemu się stanowi finansów publicznych i tego negatywnych konsekwencjach dla wielu dziedzin życia w tym w szczególności dla finansowania ochrony zdrowia.

2. Rzeczywiście sytuacja budżetu państwa pogarsza się z roku na rok, a w tym roku jego realizacja przebiega zupełnie dramatycznie, bo deficyt budżetowy zaledwie po 2 miesiącach sięgnął już 50 mld zł i jest najwyższy deficyt w tym czasie od roku 1990. Co więcej nie realizacja dochodów budżetowych już na początku roku jest wyraźnie niższa od upływu czasu (12% a upływ czasu 16,6%) i to mimo tego, że jak to podkreślał w debacie budżetowej minister finansów, dochody podatkowe zostały urealnione ( zmniejszone) , mimo wysokiego jak na warunki unijne wzrostu gospodarczego, który został zaplanowany na poziomie 3,9% PKB. A przecież wzrost PKB jest ciągle przede wszystkim oparty o konsumpcję, inwestycję mają nieduży wkład do tego wzrostu , a eksport netto wręcz ciągnie PKB w dół, a przecież konsumpcja co do zasady jest w Polsce opodatkowana stawką VAT w wysokości 23%.

3. Trzeba także przypomnieć, że rząd koalicji 13 grudnia realizuje już trzeci budżet państwa z ogromnym deficytem budżetowym, ten w 2024 roku wyniósł około 211 mld zł, w 2025 roku wyniósł blisko 276 mld zł, a w 2026 roku zaplanowano go na poziomie ok 272 mld zł. Natomiast dług publiczny związany z tymi budżetami wzrósł o 320 mld zł w 2024 roku, o 324 mld zł w 2025 roku do kwoty 2,335 mld zł ( ok. 60% PKB), a więc aż o blisko 11 pp PKB w stosunku do roku 2023, a w roku 2026 wzrośnie o kolejne ponad 400 mld zł do łącznej astronomicznej kwoty ok. 2,7 biliona zł ( ponad 66% PKB), a więc aż o 17 pp PKB w stosunku do roku 2023, co oznacza ,że już jesteśmy najszybciej zadłużającym się krajem w UE.

4. Wyraźnie widać także, że wpływy z VAT, który stanowi blisko 60% wszystkich wpływów podatkowych, są piętą achillesową rządu Tuska , jeszcze w 2023 roku wyniosły w związku z kreatywną księgowością ministra finansów tylko 244 mld zł ( a tak naprawdę co najmniej 275 mld zł) , w 2024 roku ok 288 mld zł ( w rzeczywistości o ok 12 mld zł mniejsze), podczas gdy planowano je na poziomie 316,5 mld zł, w 2025 roku 322 mld zł ( planowano je na poziomie 350 mld zł), a w roku 2026 tylko 341,5 mld zł, a więc były o 8,5 mld zł mniejsze niż plan w 2025, mimo wspomnianego wzrostu gospodarczego zaplanowanego na poziomie 3,9% PKB. Sumarycznie więc przez 3 lata wpływy z VAT wzrosną ok. 66 mld zł, a więc o ok. 24% w sytuacji gdy w ciągu tych 3 lat (2024-2026), skumulowany wzrost PKB szacunkowo wyniesie ok 11% ,a skumulowana inflacja ok. 10,5%. z CIT to 68 mld zł 2023 roku rosną do 80,4 mld zł w 2026, a ponieważ ok 7 mld zł to podwyżka stawki CIT dla banków z 19% do 30% w 2026 , to w warunkach porównywalnych wpływy wyniosłyby73 mld zł, czyli wzrost w ciągu 3 lat rosną o zaledwie 5 mld zł, a więc tylko o 7%, jeszcze raz powtórzmy przy skumulowanym wzroście PKB o ok. 11% i skumulowanej inflacji ok.10,5%.

5. Niestety w ten sposób obecny rząd Tuska nawiązuje do niechlubnych swoich rządów w latach 2008-2015, kiedy to dochody budżetowe wzrosły zaledwie o 36 mld zł z 253 mld do 289 mld zł , a więc zaledwie o 14%, skumulowany wzrost PKB wyniósł wtedy o. 28%, a skumulowana inflacja ok 20%, a więc wtedy realnie dochody budżetowe wręcz spadły. Dla porównania w czasie rządów PiS w latach 2016-2023, doszło do więcej niż podwojenia, a więc wzrostu o ponad 100% wpływów z VAT z 123 mld zł w 2015 roku do 275 mld zł w 2023 ( przy zapewnieniu porównywalności), prawie potrojenia wpływów z CIT z 25 do ponad 70 mld zł w 2022), przy skumulowanej inflacji ok 47% i skumulowanym wzroście PKB o ponad 31%, a więc w przypadku VAT realnie wzrosły o ok 60% , a w przypadku CIT realnie wzrosły o ok. 140%.

6. Konkluzją tej sytuacji musi być stwierdzenie, że rząd Tuska nie pilnuje dochodów budżetowych, a wręcz panuje polityczne przyzwolenie na niepłacenie, albo tylko częściowe płacenie podatków przez „bliskich i znajomych królika” , co potwierdzają także liczne wpisy na platformie X szefowej największego związku zawodowego pracowników KAS Pani Agaty Jagodzińskiej. Co więcej to załamanie finansów publicznych powoduje, że rząd jest sparaliżowany w sytuacji kiedy pojawia się jakikolwiek kryzys, tak jak niedawno na rynku paliw , reakcja nastąpiła tylko na skutek presji PiS i to z miesięcznym opóźnieniem, a chodziło o ewentualny ubytek dochodów budżetowych na poziomie 1,6 mld zł miesięcznie ( nie ma przestrzeni fiskalnej do obniżek podatków, ale to przecież rząd 13 grudnia do tego doprowadził).

7. Rząd 13 grudnia tłumaczy te kolejne gigantyczne deficyty budżetowe i gwałtowny wzrost długu publicznego ( a także pożyczanie poza budżetem na skale ponad 100 mld zł rocznie), głównie koniecznością finansowania zbrojeń, czy zwiększonym finansowaniem ochrony zdrowia, ale to oczywiście tylko próby przykrywania nieudolności (albo czegoś więcej), jeżeli chodzi o realizację kolejnych budżetów Przypomnijmy zatem, że wydatki na zbrojenia w 2023 roku to 97 mld zł budżetu, część 29 i 23, 7 mld zł FWSZ), a w 2026 roku to 118 mld zł budżetu i ok. 74 mld zł z FWSZ, a więc z budżetu to zaledwie o 21 mld zł więcej ( zresztą z Funduszu środki jak co roku nie są w pełni wydatkowane w 2024 nie wydano około 20 mld zł, a w 2025 roku ponad 21 mld zł). Z kolei wydatki publiczne na zdrowie w 2023 roku do ok 198 mld zł , a w 2026 to 248 mld zł ,a więc o 50 mld zł więcej , przy czym dotacja z budżetu do NFZ wyniosła w 2023 roku ok 33 mld zł, a w 2026 roku ta dotacja z budżetu do NFZ wyniesie tylko 26 mld zł , a więc jest wręcz o 7 mld zł mniejsza.

8. Nie ulega więc wątpliwości, że kolejne wynoszące blisko 300 mld zł deficyty budżetowe, a także duże pożyczanie poza budżetem spowodowały zapaść finansów publicznych, którego konsekwencją są coraz wyższe koszty obsługi długu publicznego ( w tym roku przekroczą znacznie 100 mld zł ), a także brak pieniędzy w wielu dziedzinach naszego życia, co najbardziej dramatycznie widać w ochronie zdrowia. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest nie pilnowanie dochodów budżetowych i powtórzmy to jeszcze raz polityczne przyzwolenie na niepłacenie podatków, albo płacenie ich w symbolicznych wielkościach „przez bliskich i znajomych królika” do których nie będą zaglądać funkcjonariusze KAS.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 28
mada

mada

15.04.2026 10:46

Miały Chamy Złoty Róg

Ostał Im Sie Ino Tusk

Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 5, 957
Liczba wyświetleń: 10,435,487
Liczba komentarzy: 15,806

Ostatnie wpisy blogera

  • Skoro Tusk jest taki antyrosyjski, to pewnie chętnie przejmie 160 mln zamrożonych w Polsce rosyjskich aktywów ?
  • Prof. Czarnek o piątce Tuska-droga energia, paliwa i lekarze, no i „drogi” Giertych i Wielichowska
  • Tusk szukając prorosyjskich polityków, powinien popatrzeć w lustro, wtedy zobaczy tego najbardziej zasłużonego

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • mada, Miały Chamy Złoty RógOstał Im Sie Ino Tusk
  • paparazzi , Nie kradnij nam.
  • Zbychbor, 7. Nie kradnij

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności