i wylęgarnie teologicznych patologii.
Odcięcie od publicznych źródeł finansowania będzie dla niemieckiego kościoła katolickiego w krótkiej perspektywie — bardzo bolesne, ale w dłuższej — ozdrowieńcze.
Więc owszem: odciąć ich od kasy. Popieramy.
[…]
Politycy prawicowej partii twierdzą, że skoro Kościoły odeszły od swojej „podstawowej misji”, jaką jest troska o chrześcijańską wiarę, a obecnie propagują „tęczową ideologię”, należy „zlikwidować wszystkie ich przywileje”.