Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

ZIELONA WYSPA

Marek Baterowicz, 05.06.2024
ZIELONA  WYSPA  I  POLSKIE DROGI
( poezja Joanny Mądroszkiewicz ) – w 10-tą rocznicę zgonu
 
 W tomiku „Zielona wyspa” ( Kraków, 2012 ) Joanny Mądroszkiewicz  znajdziemy strofy nasycone tęsknotą za Polską, subtelną syntezą muzyki i poezji, a są też wiersze dramatyczne o „kraju, co w sercach wieki trwał”. I są również wiersze, poświęcone ofiarom deportacji ( „zamarznięte rzeki Syberii”, str.59), wreszcie smoleńskiej rzezi.  Autorka była znakomitą skrzypaczką, także poetką a od lat 80-tych żyła na emigracji w Austrii, koncertuje we Wiedniu lub Salzburgu, a także w wielu krajach Europy. Jej debiut w Filharmonii Narodowej ( w 1977 r.) ocenił entuzjastycznie Kazimierz Wiłkomirski: „...w dziedzinie wirtuozerstwa skrzypcowego Joanna Mądroszkiewicz jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym. Jej umiejętności techniczne zdają się nie mieć granic , a intensywność przeżycia procesu muzykowania, zasób i różnorodność środków ekspresji świadczą o niezwykłej wrażliwości na piękno dźwiękowe w jego nieskończonych postaciach” ( „Ruch Muzyczny”,01/1977). O sukcesach muzycznych Joanny można pisać wiele, w jej repertuarze jest ponad 40 koncertów skrzypcowych najsławniejszych kompozytorów czy nagrania wszystkich sonat i partit solowych Bacha, wysoko cenione przez  recenzentów. W roku 2005 otrzymała też nagrodę miasta Wiednia za najlepsze interpretacje utworów Mozarta. Jednocześnie propaguje muzykę polską, a jej nagrania Szymanowskiego lub Wieniawskiego zostały uznane za odkrywcze. W roku 2008 – z okazji 30-lecia pontyfikatu Jana Pawła II – przedstawiła we Wiedniu i w Rzymie program muzyczno-literacki własnego konceptu, w którym recytowano wiersze Karola Wojtyły. Wróćmy jednak do wierszy skrzypaczki-poetki, zamieszczonych w tomiku, a obejmuje on utwory powstałe na emigracji.
 
 CZARNA  SKRZYNKA
 
 Chciałabym być czarną skrzynką
 Przeżyłabym zamach
 Wiedziałabym wszystko
 Siedziałabym w niewoli
 Ale moja pamięć
 Działałaby długo
 Aż do dnia
 W którym by mi otworzono serce
 I ktoś godny
 Wyjąłby zeń
 Ziarno prawdy
  Ten wstrząsający wiersz nie wymaga komentarzy, jest przecież lirycznym krzykiem  duszy zranionej masakrą z Tupolewa, którą pseudo-śledztwo stara się przedstawić jako „wypadek”. Rozwija to inny wiersz Joanny Mądroszkiewicz poświęcony pamięci ofiar, uwięzionych w zaplombowanych trumnach.
 
 PRAWDA
 
 Płaczę nad Wami
 którzy
 w niewyjaśnionych
 tajemniczych
 niewiadomych
 ukrytych
 przemilczanych
 zakłamanych
 nieznanych
 okolicznościach
 Męczeńską śmiercią
 Rozdarci
 Spaleni
 Rozerwani na kawałki
 Może zastrzeleni
 ( czy na pewno wiemy że nie ?)
 spoczywacie w zaplombowanych trumnach
 a może gdzie indziej
 ( czy naprawdę wiemy gdzie ?)
 Płaczę nad Wami
 I Waszymi Rodzinami
 które nie wiedzą
 czują przecież
 że to nie tak
 a ból rośnie
 proporcjonalnie
 do rosnących kłamstw
 tylko prawda
 zdjęłaby ciężar
 odkryła błotem pozlepiane
 Szczątki
 prawda Smoleńska
 nie arcybolesna
 tylko  ta jedna
 czysta jak łza
 Ta łza w jej wierszach unosi się nad Polską, umiłowaną do bólu przez poetkę, co ilustruje choćby cykl wierszy „mazurki”. I – jak pisze – wykres mazurka rysuje pracę polskiego serca.Ważnym kluczem jej poezji jest „słowo tęsknota/ słowo miłość / Polska” ( str.53). A w tytułowym wierszu „Zielona wyspa” jest wizja Polski w stanie dalekim od obiecanej nam szczęśliwości podczas pamiętnych wyborów w r.2007, zmanipulowanych przez PO. Jej stan osiąga powoli pustkę zimnych pól, a w ludzkich sercach krzyże ( w wierszu „Był taki kraj...”, str.50). Inne niuanse tej niedoli odkrywamy w wierszach „Czas barbarzyńców” i „Krakowskie Przedmieście” ( str.48/49). To zestawienie nie jest chyba przypadkowe, a rysuje obraz współczesnych barbarzyńców, tajniaków, którzy osaczali ludzi broniących Krzyża na Krakowskim Przedmieściu:
 w butach wyczyszczonych na błysk/
 chlupie im smoleńskie błoto
 oni – nasi bracia zdrajcy
 którzy w sercu stolicy, na wprost samotnego Krzyża, proklamują cynicznie: „Polska jest nasza/ pijcie panowie!”.  Obok tych wierszy – jakby „obywatelskich” – są oczywiście liryki bardzo osobiste, zrodzone z palących do głębi iskier duszy. To zbiór poezji autentycznej, w niej serce jest filtrem i arbitrem, odrzuca agresję zła. Pozostaje w intymnej więzi ze Stwórcą: „pamiętam Boga/ sprzed czasów/ kiedy tworzył struktury” ( str.28). Bogactwo  odwołań odkryje czytelnik sam, powiedzmy jeszcze, że wiersze Joanny są jak żywe kwiaty, które pulsują szeroką gamą uczuć do Ojczyzny/Matki lub wyjaśniają decyzję opuszczenia ziemi, gdzie „całować każde napotkane drzewo” (str.56):
 Zostawiłam sztorm
 W połowie drogi do domu
 Klęczeć nie mogłam już dłużej
 Wszystkie palce
 Rozerwał mi wicher
 Skrzypce same wróciły do lasu
 Gdzieś tam cicho zawodzą... ( str.33)
 W tym imponującym aliansie muzyki z poezją słowo nie ustępuje w finezji smyczkowi, a jako nadzieję i pociechę poetka proponuje nam „ognisko, którego nie zgaszą żadne łzy” ( str.24). Nosimy je – rozpalone lub przygaszone – pod sercem, i to ono – jak Feniks – jest źródłem każdej odnowy i odrodzenia człowieka, a również i narodów.
 W rok po tym debiutanckim  tomiku ukazał się w tej samej krakowskiej oficynie drugi zbiorek Joanny Mądroszkiewicz – „Polskie drogi” – będący swoistą kontynuacją poprzedniego. Oczywiście czytelnikowi, który nie zna „Zielonej wyspy” z trudem przyszłoby odkryć to continuum, widoczne zwłaszcza w wierszach podejmujących tematy lub obrazy ojczyźniane, ale w obu tomikach są także nurty osobne.  Oto w „Polskich drogach” pojawia się znaczący cykl wierszy miłosnych, lecz nie tylko „świeckich”, albowiem znajdziemy równiez wiersze przepełnione miłością do Pana Stworzenia, a zarazem Tego, który otwiera nam „wieczności bramy” ( str.72). 
 W opisach polskich pejzaży nie tylko oko jest nam przewodnikiem, gdyż poetka-skrzypaczka włada słuchem absolutnym, co ilustrują np. te wersy:
 Strumyk cichy
 Szeleści odwieczną prawdę
 Spadających liści...( str.10)
 Prawda jest zresztą jednym ze słów-kluczy tej poezji, a o wartości i cenie prawdy mówią najlepiej następujące wersy:
 Wolę szczerą garść popiołu
 Niż diament
 Fałszywej prawdy ( str.36)
 Innym ważnym słowem-kluczem jest miłość, zjawia się w wielu kontekstach i przenika tytuł jednego z cyklu wierszy tego tomiku: „Warkocze miłości”:
 Splatam i rozplatam
 Warkocze miłości ( str.66)
 Miłość jest wszechobecna i jakby poza wymiarem czasu ( „bez początku/ bez końca – str.78), wszechwładna ( str.79), ale bywa i niespełniona ( str.87). a czasem osiąga wymiar katastroficzny:  Apokalipsa miłości...( str.111).
 A niezwykłą i piękną definicję poezji odkrywamy w tych słowach:
 Poezja to wiatr w szalonych snach
 To szron błyszczący w butwiejących liściach
 I kwiat, i dłoń,  i warkocze ( str.34)
 Definicja to subtelna i pojemna, idzie dalej niż np. uboga propozycja Grochowiaka: „Oddechem poezji jest śnieg albo sadza”. A tak się składa, że wiatr i sen przenikają „Wesele” Wyspiańskiego, inne dzieło przepojone polskością. I  te trzy linijki Joanny Mądroszkiewicz mówią więcej o esencji poezji niż wywody Valéry’ego i wielu innych. Zdarza się poetom przeniknąć tajemnice poetyckiej kreacji, by jeszcze wspomnnieć tu choćby wiersz Lechonia „Poezja”, wart dłuższego omówienia.
 W drugim tomiku Joanny godny szczególnej uwagi jest utwór „Polska Litania” ( str.14/15), który jest kondensacją liryczną polskości, widzianej z perspektywy martyrologii, by oddać to bodaj tym fragmentem:
 Jesteśmy potomkami Wołynia
 Piaśnicy i Katynia/  Smoleńska...
 Dziećmi Syberii
 I Kazachstanu...
 I pogromów z czterech stron świata...
 Żyjemy wszędzie i nigdzie
 Od krańca do krańca
 Nieludzkich ziem...
 W tej poetyckiej litanii wibruje los tragiczny naszych serc, unicestwianych i udręczonych na szlakach Historii. W tej litanii brzmi dramatyczne przesłanie Poetki do nas, nosicieli polskich dziejów, tradycji i narodowej pamięci. Pod tym względem tomik Joanny zasługuje na nagrodę  IPN-u, gdyby taka istniała. Nie uciekniemy przecież przed pamięcią wspólnego losu, chyba że ktoś od polskiej i kruchej brzozy ceni bardziej „smoleńskie błoto”. Wnikając głębiej w wiersze Joanny możemy zgodzić się z Miłoszem, który sądził, że „prawdziwą dziedziną poezji jest kontemplacja (...) a jej przedmiotem cała rzeczywistość ludzka poddana niezmiennym koniecznościom miłości i śmierci...” ( vide „Oficyna Poetów”, 1967, nr.4). Ale u Joanny Mądroszkiewicz nie tylko rzeczywistość bywa przedmiotem kontemplacji, bo obejmuje ona  historię ( „Był kiedyś taki kraj/ w marzeniach/ w snach/ we krwi...”), czas ( „ To tylko zegar w moim sercu/ i znowu mija ta godzina...) to szlak do wieczności. Poetka wyznaje też, że nie ucieknie przed Panem, który „smaga ją co dzień/ na nowo/ łaską cierpienia” ( str.106). A my dziękujmy Bogu, że dał nam taką artystkę skrzypiec i słowa. Joanna odeszła od nas 4 czerwca 2014 w Wiedniu, wiersze wydała w Krakowie, a spoczęła w rodzinnym grobowcu w Gdyni.I do końca piętnowała Polską Ośmiornicę – jak nazywała Platformę Obywatelską - która oplątała obywateli i jej ukochaną Polskę podstępnymi mackami i ciągnie Ją na dno.
 
 Marek  Baterowicz
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 457
u2

u2

05.06.2024 13:10

***Może zastrzeleni***
Słynny "filmik Koli" oraz analizy ABW i policji. To były cztery "wystrzały" - stwierdzili analitycy
Co tak naprawdę słychać na tzw. filmiku Koli, znanym też jako "1:24"? Słynne nagranie ze Smoleńska z poranka 10 kwietnia 2010 r. było badane przez polskie służby specjalne. W serialu "Reset" ujawniono po raz pierwszy dokładną treść tych analiz...
https://niezalezna.pl/polska/slynny-filmik-koli-oraz-analizy-abw-i-policji-to-byly-cztery-wystrzaly-stwierdzili-analitycy/496644
https://www.youtube.com/watch?v=8H7opAAHu6A
@marcomobile8195
9 lat temu
1. 130 ton wali w błoto - gdzie jest dół  (wg prawa Newtona) ? 
2. TAWS38 amatorsko schowany na zdjęciu w PDF raportu Millera (jest na www) - dlaczego ? 
3. dlaczego szczątki samolotu są na 100 m przed "pancerną brzozą" ? 
4. jak wygląda dalsza trajektoria "lotu" Tupolewa po uderzeniu w "pancerną brzozę" ? Jak powinna wyglądać (wg zasad dynamiki Newtona) ?
5. Tupolew rozpadł się na ok. 60 000 kawałków po kątowym uderzeniu w błoto. A320 walnął w skałę prostopadle. W obu przypadkach podobna ilość szczątków. Dlaczego ?
6. holenderski wrak MH17 z Ukrainy sprowadzono do Holandii. Dlaczego ? "Bezwarunkowo państwo, na którego terytorium to się stało, ponosi odpowiedzialność za tę straszną tragedię" - kto i kiedy to powiedział ?
7. Materiały wybuchowe zawierają związki azotu. Jakie metody zostały użyte do analizy obecności materiałów wybuchowych, czy wszystkie wykrywają azot ? HPLC wykrywa nie igłę w stogu siana, lecz ślad po igle w stogu siana. Po co niszczono wrak, myto jego powierzchnię, cięto kable, a następnie betonowano miejsce wypadku ? Kto tak zabezpiecza teren po wypadku ?
8. dyżurni robią ręka w rękę śledztwo na odległość, bez wraku i skrzynek ?
"Iskra wyjdzie z Polski. Wielu zdrajców zostanie wyrzuconych z Polski" - warto poczytać.
Marek Baterowicz
Nazwa bloga:
Koala
Zawód:
doktor romanistyki
Miasto:
Sydney

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 577
Liczba wyświetleń: 1,900,142
Liczba komentarzy: 3,285

Ostatnie wpisy blogera

  • NIECHLUBNY EPIZOD Z II WOJNY
  • Wrześniowe rocznice
  • Refleksje po wyborach

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • REPUBLIKA ROMASZEWSKA
  • ABDYKACJA DUDY
  • AUTORYTET Z LISTY AGENTOW?

Ostatnio komentowane

  • spike, no dobrze, Roosevelt chciał rozmawiać z tyranem Rosji, tylko że Churchill faktycznie potajemnie rozmawiał ze Stalinem w Moskwie, z pominięciem sojuszników.Podczas tej rozmowy, suto zakrapianej…
  • Lech Makowiecki, Marku!Musimy by silni własną, Polską siłą.Marzy mi się taki "polski Churchill", który dla dobra naszego kraju zrobiłby wszystko (cokolwiek to znaczy).Naszym przywódcom brak wizji, zdecydowania i…
  • rolnik z mazur Waldek Bargłowski, @u2Oglądałem ten film ale raczej jako przedstawienie Winstona jako męża opatrzności i laurkę.Pisarz, malarz, poeta i noblista z literatury.W gruncie rzeczy to on rozmontował imperium. Juz nie chcę…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności