Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Zdjęcie 7/253: Dead end

Zbyszek, 28.04.2021

Setki metrów pod powierzchnią ziemi. Koniec chodnika. Dead end – ślepy zaułek.
„Co cię nie zabije, to cię wzmocni” – zwykli powiadać mądrzy ludzie. Zazwyczaj dobrze się mający. Na mądrych wyglądający.
Zwykliśmy przyjmować te „wielkie” i „szczytne” mądrości. Ale… czy naród Polski wzmocniło wymordowanie jego elity w ostatniej wojnie światowej. Gdy niemieccy i sowieccy oprawcy pozabijali najlepszych z Polaków?
Czy opresyjni rodzice wzmacniają swoje dziecko znęcając się nad nim fizycznie i psychicznie? Wychodzi z tego silniejsze? Czy agresywny współmałżonek, przez lata stosowania przemocy wobec kobiety, ale także i w drugą stronę, wzmacnia kogoś?
Wygląda na to, że wzmocni cię tylko to, co przezwyciężysz, co pokonasz, w taki czy inny sposób. Ale głupawa „mądrość”, że jeśli cię coś nie zabije, to cię wzmocni, tak często goszcząca w ustach „proroków” w garniturach i ornatach, jest właśnie głupotą. Okrutną. Szkodliwą. Krzywdzącą i bezwzględną wobec tych, których „ran” fizycznie nie widać. Patrzymy wtedy na ludzi wygodnie. Jesteśmy dostojni i pełni. Nasz świat jest uporządkowany. Żyją. Nic ich nie zabiło. Więc my nie musimy. A nawet możemy, kogoś kopnąć na przykład albo przygadać, poklepać, z wyższością minąć.
A co ze społeczeństwem? Czy wymyślona przez pseudo-polityków, pseudo-naukowców, pseudo-dziennikarzy, redaktorów, adminów, wykuwana w milionach decyzji opresyjnych, cenzorskich, manipulacyjnych i tych przede wszystkim zmierzających do budzenia wzajemnej agresji, lęku, strachu i poczucia zagrożenia u ludzi [cenzura] – wzmocniła nas jako społeczeństwo?
Dead end – tak czasem wygląda życie w wymiarze społecznym lub indywidualnym. Może to, czego ludzie wtedy potrzebują, to właśnie odrobiny prawdy. O tym, jak jest. Bo taka prawda jest oddaniem im sprawiedliwości. Przywróceniem ładu we wszechświecie. Stanięciem na konkretnym gruncie, choćby to było dno, bo wtedy można się od takiego dna odbić, ze ślepego zaułka zawrócić. Zamiast tego oferuje się nam czasami „smoke and mirrors” – „dżunglę luster”, w której pełno jest błyszczących słów i bon motów, które w istocie są pierdoleniem, nie ważne czy nabożnym, czy patriotycznym, czy postępowym. Dead end, jeśli zostanie wbrew moralnemu terrorowi nazwany po imieniu, ma swoją zaletę, może być wyjściem z tego, w czym człowiek lub społeczeństwo się pogrąża. Bolesnym, ale zawsze. Ku lepszemu.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 542
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 625
Liczba wyświetleń: 934,668
Liczba komentarzy: 4,729

Ostatnie wpisy blogera

  • Spór co do miłości do samego siebie
  • Atrofia salonu24 czyli jak wydobyć z człowieka to, co najlepsze
  • Akta Einsteina i kształt rzeczywistości

Moje ostatnie komentarze

  • "Trump niepokoi się otwartą morską przestrzenią tzw. GIUK gap, między Grenlandią, Islandią i Anglią, która jest krytyczna w planach obrony Ameryki Północnej. Ameryka musi zamknąć ten przesmyk…
  • Tak. A mity, to nie są bajki, tylko wartościowe historie opisujące rzeczywiste sprawy za pomocą bajek. Dlatego uosobienie chciwości na zysk i pieniądz - król Midas otrzymał to, co chciał - zysk i…
  • Dobry tekst. Uwagi:Różnicą pomiędzy starożytnymi przykładami hejtu a tym zjawiskiem w teraźniejszości jest - skala. Słusznie wskazał pan na anonimowość jako wzmacniacz czy warunek wyrażania treści…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, "Pozdrowienia dla wszystkich." ... Dziękuję i vice versa 🌼
  • u2, "czy człowiek zawsze kocha samego siebie" The lessness counting of You is lessness of GOD, czy jakoś tak, twierdzi totalnie oświecony Bóg Ramtha, o którym pisałem kilka razy na NB :) Psia krew…
  • u2, @sake2020Mi lewackość nie przeszkadza, nawet moderacja przybierająca czasami formę cenzury mi nie przeszkadza. Ale nie lubię sztucznej armii botów. Bo z botami nie za bardzo jest o czym podyskutować…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności