Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

LGBT czyli „od rzemyczka do koziczka”

Ryszard Czarnecki 26.04.2019
Polska jest krajem tolerancyjnym, a Polacy są tolerancyjnym narodem. Mówienie, że jest inaczej świadczy o skrajnie złej woli albo o kompletnej zaściankowości: ktoś, kto porównuje praktyczny poziom tolerancji u nas oraz w Europie Zachodniej z jednej strony i Europie Wschodniej (dawny Związek Sowiecki) z drugiej może jednoznacznie ocenić, że to inni mogą się od nas uczyć tolerancji, a  nie nas pouczać. Chodzi tutaj choćby o stosunek do Żydów i wzrastający antysemityzm. Na Zachodzie wiąże się to z istotnym wzrostem liczby muzułmanów w państwach UE. Co zaś do Wschodu to trudno zapomnieć  antysemickie transparenty i hasła podczas kijowskiego Majdanu. A  także późniejsze, uderzające w prezydenta Poroszenkę i premiera Hrojsmana. 
Ale ta polska tolerancja – której istnienia nie uświadczysz na łamach „Gazety Wyborczej” czy „Newsweeka”  – dotyczy również mniejszości homoseksualnej. Trzeba stanowczo powiedzieć, że dotyczy to zarówno reakcji społecznych, jak i kwestii formalno-prawnych. Domaganie się przez orędowników mniejszości seksualnych „związków partnerskich” – jako wstępu do homoseksualnych … „małżeństw” – pod pretekstem zapewnienia możliwości dziedziczenia czy informacji o stanie zdrowia „partnera” w szpitalu jest czystym szalbierstwem. Polskie prawo bez żadnej tam legalizacji „związków partnerskich” gwarantuje jedno i drugie. Zatem nie chodzi tu o uzyskanie tolerancji – bo ona istnieje – lecz wejście na drogę „etapowości”, która przećwiczona była już przez dekady w USA i Europie Zachodniej. Można by to określić starym polskim powiedzeniem: „od rzemyczka do koziczka”. Najpierw zaczyna się od „oswajania” tematu, a potem się licytuje. Na początku uprzywilejowanie finansowe organizacji homoseksualnych na poziomie samorządów dużych miast – to dzieje się w  stolicy rządzonej od 13 lat przez PO – potem żądanie zalegalizowania „związków partnerskich”, wreszcie formalizowanie „małżeństw” homoseksualnych, a na koniec adopcja dzieci.
W tym procesie rewolucji obyczajowej od taktyki jest Rafał Trzaskowski, od strategii – Paweł Rabiej. Jeden proponuje robić może nie kroczki, ale kroki, drugi pokazuje cel i perspektywę już nie tyle tolerancji, co totalnej afirmacji tych środowisk.
Tutaj wszystkie chwyty są dozwolone. Działacz partii „Wiosna”, partner („mąż”) Roberta Biedronia czyli Krzysztof Śmiszek w debacie radiowej ze mną w Programie I Polskiego Radia powołał się na jakieś, rzekomo naukowe, dane mówiące, ze już 50 tysięcy dzieci w Polsce wychowywać się ma w „związkach” osób tej samej płci. Manipulowanie takimi danymi ma wywołać wrażenie: skoro jest to tak powszechne, to należy fakt ten zaakceptować z dobrodziejstwem inwentarza. Tymczasem jest to kłamstwo analogiczne z tymi, którymi posługiwali się działacze proaborcyjni, „pro-choice” w USA. Ujawnił to jeden z nawróconych amerykańskich lekarzy-ginekologów Bernard Nathanson.
Analogiczna strategia operowania kłamstwem o 50 tysiącach polskich dzieci wychowywanych przez pary homoseksualne ma służyć otwarciu drzwi, a może i wrót całych na to, czego polskie społeczeństwo – obojętnie od podziałów politycznych – wyraźnie nie chce. Ta strategia tworzenia „faktów dokonanych” w tej sferze może przynieść efekt, jeśli nie spotka się z  wyraźnym oporem nie tylko prawicowych polityków, ale też prawicowej czy szerzej: zdroworozsądkowej części polskiej opinii publicznej.
W 1992 roku w USA głośna była dyskusja o możliwości służby homoseksualistów w amerykańskiej armii. Przyjęto wtedy salomonową zasadę „nie pytaj – nie mów”, czyli uznano, że jest to sfera czysto prywatna, choć budziło to sprzeciw amerykańskiego dowództwa na różnych szczeblach. Minęło ćwierć wieku. Teraz w tychże USA toczy się debata czy transseksualiści mogą służyć w US Army czy też nie...Gdy o tym komuś powiedziałem  mój rozmówca skwitował tę sytuację starym polskim powiedzeniem: „dasz diabłu palec – to weźmie całą rękę”…
*tekst ukazał się w miesięczniku „Nowe Państwo” (01.04.2019)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 819
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 073
Liczba wyświetleń: 8 170 640
Liczba komentarzy: 11 259

Ostatnie wpisy blogera

  • „SOMALIZACJA” SZWECJI
  • Podróż po RFN,podróż po Starym Kontynencie
  • KARMA WRACA

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "W dodatku płacił im za głosy na siebie" Czyli uczciwie zapracował na wygraną :) PS. Kiedy Szwedzi się kapną, że zapłacił kasą gangstera, z którym mieszka, czyli kasą zajumaną od Szwedów? :)
  • u2, "przetrwał lata banicji" Na której zarobił miliony w amerykańskiej firmie BlackRock. Teraz ma już ponad 70 latek i czas na wypasioną emeryturkę.
  • u2, "Bo inni w USA są dla Polski gorsi,po prostu"Koniec kadencji Prezydenta Trumpa to 20 stycznia 2029 roku. Czy wtedy wybuchnie 3wś? Całkiem możliwe. Ale najpierw powinny zostać podpisane umowy pokojowe…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności