Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Grubiańska kolejowa Ewa

jazgdyni 29.06.2015

 
 
Na szczęście ciągle jeszcze w Polsce żyją miliony ludzi, dla których kultura życia nie jest zjawiskiem obcym. Oraz na szczęście, te schematy zachowań przekazują swoim dzieciom i wnukom. Osobnym problemem jest to, czy takie wzorce się rozpowszechniają. Czy już zaistniał trend, aby być po prostu człowiekiem kulturalnym.
Obserwując zachowania pani premier Kopacz można w to zwątpić.
Czy to jej korzenie wyrosłe z chłopskiego ZSLu, czy raczej platformerska przynależność – partii buty, chamstwa i arogancji powodują, że mamy taki właśnie obraz władzy. Oleodruk z gatunku kiczu i obciachu.
 
A może to wpływ głównego masażysty psychologicznego, niesławnego Miśka, człowieka z gatunku, którego nasi ojcowie nazywali po prostu ordynusem?
Nieważne... obraz, który widzimy nie może być powodem do dumy dla świadomego Polaka, a raczej wprost przeciwnie, wywołuje zażenowanie i wstyd.
 
Kultura osobista, to nie tylko wybór właściwego widelca przy stole i nie podkradanie księżniczce kieliszka (ten Komorowski...), ale przede wszystkim komunikacja z otoczeniem. Z tym pani Ewa Kopacz ma największe problemy, co pozwala mi ją zaliczyć do osób niekulturalnych, dla których nie powinno być miejsca w polityce i we władzach państwa. Przynajmniej w pierwszych szeregach.
 
Psucie kultury przez Platformę Obywatelską to proces permanentny. Trudno tam wskazać choćby jedną osobę, którą chętnie zaprosiłbym do domu. To partia, w której frontmenami narzucającymi styl i klasę są: fałszywy i cyniczny do granic Donald Tusk, który tak imponował drobnym cwaniaczkom w ich drodze do szybkiej kariery, bez zwracania uwagi na moralność i prawo; karykaturalny bufon Sikorski, wżeniony w międzynarodowych uzurpatorów rządów nad światem w realizacji NWO; kliniczny przypadek – poseł Stefan Niesiołowski, czy najnowszy wynalazek – troglodyta Jakub Rutnicki.
W takim towarzystwie premier Kopacz nie może odstawać od otoczenia, a brak kindersztuby i siermiężna prowincjonalność, spowodowały, że bardzo szybko nasiąkła złymi wpływami. I mamy, to, co mamy.
 
Widać materia jest bardzo oporna, bo nie mam najmniejszej wątpliwości, że nad wizerunkiem codziennie pracuje sztab ludzi. To, co się dało, to już zrobiono. Kobietę wybotoksowano, ostrzyżono i ubrano. I na tym koniec. Kopacz się zaparła i już dalej wizerunku tytułowej postaci z "Pamiętnika młodej lekarki" zmienić się nie da.
Nikt jej już nie oduczy mówić półgębkiem, z bolesnym krzywieniem ust, o czym każdy profesjonalny wizażysta wie, że znamionuje notorycznego kłamcę. Więc nawet, gdy się mówi najszczerszą prawdę, to efekt zawsze jest taki sam – znowu kłamie.
Nikt już nie usunie z jej oczu tego strachu i poczucia, że jest niewłaściwą osobą na niewłaściwym miejscu, która tam znalazła się przypadkiem (bo nigdy na swoje stanowiska nie była wybierana, tylko mianowana) i która nie za bardzo zdaje sobie sprawę co się tak na prawdę dzieje.
Eleganckie poruszanie się, już nie wymagajmy, by poruszać się z gracją, to też mankament pani premier. Kanclerz Niemiec Angela Merkel też raczej porusza się dosyć sztywno, ale, jak mieliśmy to okazję widzieć na czerwonym dywanie w Berlinie, przynajmniej wie, co robi.
 
Ewa Kopacz nie powinna przemawiać. A jeżeli już, to wyłącznie z kartki i to tylko bezwzględnie to, co ktoś mądry jej napisze. I w żadnym wypadku nic, co przygotuje, wspomniany, czerwonogłowy Misiek.
Słowa nie lubią pani premier i nie potrafi ona ich dobrze dobierać.
A, na dodatek, często podszyte są złymi emocjami, złośliwością, kpiną, czy triumfalizmem, co zazwyczaj znamionuje typową jędzę.
Daje się też prowadzić na manowce, gdy jej medialni kretyni podpowiadają jej takie idiotyzmy, jak zwracając się do młodzieży, używanie takich już obciachowych słów, jak "spoko", "hejka", czy "siema".
 
Nad tymi wszystkimi wątpliwymi "zaletami" przeważa jeszcze jedna, kto wie, czy nie najgorsza cecha – pani premier jest niesłychanie sztuczna. Nie potrafi zachowywać się naturalnie. Może nawet się stara... usiłuje, lecz efekt jest opłakany. To najbardziej dramatycznie jest widoczne w kontaktach międzynarodowych. I chociaż Ewa Kopacz jest osobą z wrogiego obozu, to, gdy reprezentuje Polskę na zewnątrz, to jest mi po prostu wstyd.
O identycznych niedostatkach przekonał się jej mistrz, Donald Tusk, który brylował na krajowych salonach, a który, niestety, na salonach Europy, jest przedmiotem kpin i politowania.
 
Prezydent elekt Andrzej Duda pokazał już całemu narodowi, że jest człowiekiem wysokich walorów osobistych i nieskazitelnej kulturze. Najgorsi wrogowie nic mu tu nie mogą zarzucić, choć bardzo się starają.
 
Rozlicznych braków w kulturze premier Kopacz, pozbawiona jest kandydatka PiSu na premiera pani Beata Szydło. Mogłaby oczywiście jeszcze nieco popracować nad swoim głosem, by zawsze brzmiał on, jak podczas konwencji – głośno i zdecydowanie. To mimo wszystko bardzo ważne, jak się przekonuje ludzi do siebie.
 
Jednakże już na pierwszy rzut oka widać, że w pani Beacie nie ma ani krztyny fałszu, który niestety bez przerwy otacza osobę pani Ewy.
 
 
.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 10036
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

29.06.2015 10:08

PO Bronku kolei na Ewkę ;-)
jdj

jdj

29.06.2015 11:10

Jakaż to trafna charakteryzacja! Niestety. Jak to się dzieje, Paniedzieju, że naród polski, przecież o nieprzeciętnym wkładzie do kultury europejskiej, skazywany jest na takie "cuda" natury, jak choćby to "zezowate szczęście"!? Pozdrawiam serdecznie.
jazgdyni

jazgdyni

29.06.2015 11:29

W odpowiedzi do: jdj

Ja też nie mogę się otrząsnąć, w jaki sposób tacy dziwni ludzie zajmują czołowe miejsca w polityce. Ministrów się karnie wyrzuca, a potem ponownie przyjmuje (Sawicki, PSL). Same Dyzmy w koło. Niesamowite. Pozdrawiam
Domyślny avatar

ba.a

29.06.2015 12:51

:) :) :) Dlatego też fantastyczne jest odniesienie internautów do nowego hasła /zapewne Miśkowego/. Kolej na ewę. KOMOROWSKI, SIKORSKI, KOLEJ NA EWĘ. Im rozum naprawdę spłynął na plecy.To dobrze,bo gdyby chciał wrócić na właściwe miejsce,pod górę będzie miał ciężko.
jazgdyni

jazgdyni

29.06.2015 14:00

W odpowiedzi do: ba.a

Słuszna uwaga, coś im potwornie bełta w głowach. Panika? Choć niektórzy mówią, że Misiek jest V kolumną Jarosława.
Tlenożerca

Tlenożerca

29.06.2015 20:14

1. Coś się Panu pomyliło z tym "chłopskim ZSL". To komuchy byli ino za chłopów się przebierali. 2. Określenie "prowincjonalna lekarka" oddaje całą mizerię umysłowości pani Kopacz. 3. W czasach nauki i studiowania pani Kopacz język angielski młodzieży studenckiej był bardziej niż obcy. Pozdrawiam
Domyślny avatar

ankal75

30.06.2015 11:53

W odpowiedzi do: Tlenożerca

Sz.Panie /Pani/ w roku 1962 zdawałem na Wydz.Prawa UW egzamin wstępny z jęz.angielskiego.Póżniej mieliśmy lektorat z tego języka.Poza tym był lektorat z 2-go języka.Wybrałem niemiecki.Nb wykładowca nazywał się Kaczyński. Teza zawarta w pkt 3 moim zdaniem jest niesłuszna.O ile wiem na studiach medycznych angielski był wymagany.
Domyślny avatar

samarytanin1

29.06.2015 22:11

Ty z Gdyni! To takie dość młode miasto. W tradycje w związku z tym jeszcze chyba nie obrosło. Ale ludzie żyjący tam od paru lat naprawdę potrafią posługiwać się nożem i widelcem. Dlaczego tego odmawiać Pani Premier? Ona robi to perfekcyjnie.
monty.z

monty.z

30.06.2015 18:56

Bardzo słuszne spostrzeżenia. Panią Kopacz odbieram podobnie. Bardzo stara się udawać spontaniczność i luz, niestety wychodzi to marnie. Widoczne jest napięcie emocjonalne, ton głosu nienaturalnie skrzekliwy. Kiedy ktoś jest nieszczery, to żeby nie wiem jak bardzo się starał, prawdziwe intencje wychodzą na jaw. Jak to mówią: słoma z butów wystaje.
jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 173
Liczba wyświetleń: 9 020 238
Liczba komentarzy: 33 043

Ostatnie wpisy blogera

  • Nietykalny kartel
  • Carpe diem Memento mori Dlaczego? Po co?
  • Czy choroba Parkinsona uratuje kraj?

Moje ostatnie komentarze

  • Czy musisz w tym dziale mieć tekst i słowa w szancie? Nie może być to tylko mormorando? Tylko głosy podobierać.
  • Pan to do mnie? Zawodowy historyk i socjolog?
  • @sake2020 Przykre. Tu pani pokazała, że NIC nie rozumie z tego, co ja piszę. Albo w typowy "babski sposób" pani się wyzłośliwia by dokuczać. Taki kompleks pospolity.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • tricolour, No, nie, nie tylko twoja postawa, nie jesteśmy pępkiem świata. Rzeczywiście precyzyjniej było mi napisać: taka postawa, jak twoja, czyli "idziemy po skurwysynów" na siedząco. Albo budujemy Izerę…
  • Dark Regis, Mormorando to już jest. Kłopot w tym, że szanta bez śpiewu przypomina balladę bez tekstu, czyli bez kierunku narracji, nie ma trajektorii. Pierwsza rzecz, którą musiałby zauważyć w szancie słuchacz…
  • Alina@Warszawa, @jzg Dlaczego piszesz do mnie "Poznasz sama ..."?! Ja mam już tyle lat i zim, że znam wszystkich dotychczasowych polityków i ich zdolności, więc doskonale wiem, że większość NIE NADAJE SIĘ na dobrego…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności