Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Nowy kryzys puka do drzwi

Zbigniew Kuźmiuk 09.09.2010

1. Parę razy pisałem o bardzo optymistycznych założeniach makroekonomicznych na jakich rząd Donalda Tuska oparł projekt budżetu na 2011 rok. Wyższy niż w tym roku wzrost gospodarczy (3,5% PKB), niska inflacja (2,3%) i wręcz gwałtowne obniżenie stopy bezrobocia aż o ponad 2 pkt. procentowe. W konsekwencji przyjęto deficyt na poziomie 40 mld zł czyli o 12 mld zł niższy niż ten spodziewany w roku obecnym. Można odnieść wrażenie, że rząd już przestał się liczyć z polską opinią publiczną i w związku z tym zawarł w tym dokumencie liczby, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością finansową i gospodarczą. Tak naprawdę ten dokument z wyraźnie podrasowanymi wielkościami makroekonomicznymi jest zaadresowany do międzynarodowych rynków finansowych, aby tylko były skłonne finansować polski dług publiczny na dotychczasowych warunkach czyli po stosunkowo niskich kosztach.

2. Premier Tusk i jego minister finansów wiedzą bowiem, że finanse publiczne paru krajów Europy Zachodniej chwieją się w posadach i po pewnym wakacyjnym uspokojeniu, jesień dla kilku z nich może być wyjątkowo trudna. O sytuacji Grecji jesteśmy informowani dosyć często choć przez jakiś czas nie płynęły stamtąd alarmistyczne wieści. W ostatnich tygodniach jednak klimat wokół finansów publicznych tego kraju znowu uległ znaczącemu pogorszeniu. Oprocentowanie 5-letnich greckich obligacji skarbowych znowu urosło do ponad 12% w stosunku rocznym co tak naprawdę oznacza,że gdyby Grecja w taki sposób chciała finansować swój dług publiczny, to jednocześnie przyznawała by, że w przyszłości nie zamierza wykupować swoich obligacji, bo zwyczajnie nie będzie w stanie. Grecja jest w tej szczęśliwej sytuacji,że ma przyznane 110 mld euro pomocy pochodzącej od krajów strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego i w każdej chwili kiedy rentowność jej obligacji gwałtownie rośnie, może korzystać właśnie z tych środków. I korzysta bo inaczej musiała by ogłosić przynajmniej częściową niewypłacalność.

3. W znacznie trudniejszej sytuacji jest kolejny kraj, który także od dawna ma poważne kłopoty z obsługą swojego długu, mianowicie Irlandia. Nie ma bowiem programu pomocowego, a rentowność jej papierów skarbowych nieustannie rośnie. Rentowność 5 letnich obligacji skarbowych przekroczyła już 5% i ciągle daleko im do rentowności papierów greckich ale Irlandia do tej pory uchodziła za kraj, który 2 lata temu przyjął program bardzo drastycznych oszczędności i precyzyjnie go realizuje. Okazuje się jednak, że sytuacja irlandzkiego sektora bankowego jest ciągle niezwykle trudna, a jeden z banków znacjonalizowany w ubiegłym roku tylko po to aby zapobiec jego upadłości, Anglo Irish wymaga do przetrwania aż 35 mld euro pomocy. Na razie rząd podzielił go na dwa podmioty i chce jeden z nich sprzedać ale przecież wiadomo ,że taka transakcja wymaga czasu. Pochodną trzęsienia ziemi w irlandzkim systemie bankowym jest sytuacja jednego z banków w Polsce, który ma irlandzkiego właściciela. Chodzi o BZ WBK, którego 80% akcji Irlandczycy, chcą sprzedać jak najszybciej aby tylko przy pomocy tych pieniędzy poprawić sytuację finansową spółki- matki. Jeżeli te operacje się nie powiodą, to irlandzki rząd będzie musiał udzielić kolejnego wsparcia swoim bankom, a to uczyni iluzorycznym obniżenie deficytu finansów publicznych do poniżej 10% PKB (Irlandia zobowiązała się w Komisji Europejskiej, że doprowadzi do obniżenia deficytu finansów publicznych do 3% PKB w roku 2014 ). Niepewna jest ciągle sytuacja finansów publicznych, Portugalii, Hiszpanii, a nawet Włoch, co powoduje ogromne niepokoje na europejskim rynku papierów dłużnych, a to z kolei rzutuje na sferę realną czyli w konsekwencji znacznie wolniejsze wychodzenie z kryzysu niż jeszcze zakładano parę miesięcy temu.

4. W tej sytuacji, rząd polski prowadzi bardzo ryzykowną grę z rynkami finansowymi. Na razie polskie obligacje sprzedają się bez kłopotów, a ich rentowność wprawdzie jest dosyć wysoka ( 5 letnie obligacje skarbowe mają rentowność 5,2% , a więc porównywalną z irlandzkimi) ale gwałtownie nie rośnie. Podważenie jednak danych makroekonomicznych dotyczących naszej sytuacji gospodarczej, a szczególnie naszych finansów publicznych może doprowadzić do gwałtownego wzrostu tej rentowności i ogromnych kłopotów w finansowaniu naszego długu publicznego. A takie podważenie może nastąpić w każdej chwili, bo rozbieżność pomiędzy tym co podaje minister Rostowski, a tym co rejestruje choćby Eurostat jest coraz większa. Już dane dotyczące wielkości naszego długu publicznego na koniec 2009 roku pokazują to bardzo dobitnie. Minister upiera się bowiem,że dług wynosił 49,9% PKB, podczas gdy Eurostat twierdzi,ze było to już 51% PKB ( ta różnica to przynajmniej 15 mld zł) co oznacza przekroczenie I progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych. W ustawie są zapisane konsekwencje takiego przekroczenia, minister się nim nie podporządkowuje bo kreatywną księgowością utrzymuje dług poniżej 50% PKB.

Parę razy pisałem o bardzo optymistycznych założeniach makroekonomicznych na jakich rząd Donalda Tuska oparł projekt budżetu na 2011 rok. Wyższy niż w tym roku wzrost gospodarczy (3,5% PKB), niska inflacja (2,3%) i wręcz gwałtowne obniżenie stopy bezrobocia aż o ponad 2 pkt. procentowe. W konsekwencji przyjęto deficyt na poziomie 40 mld zł czyli o 12 mld zł niższy niż ten spodziewany w roku obecnym.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 775
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 087
Liczba wyświetleń: 10 511 017
Liczba komentarzy: 16 121

Ostatnie wpisy blogera

  • Rząd Tuska doprowadził do tak fatalnego stanu finanse publiczne,że teraz proponuje głównie podwyżki podatków
  • Minister Domański rozwiązał worek z podwyżkami podatków
  • PR-owcy Tuska wpadli na pomysł, aby za ruinę finansów publicznych ,obciążyć prezydenta Nawrockiego

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • mada, Plebs zachwycony!
  • mada, Czyli te 180 mld. z SAFE to małe piwo przy reszcie pożyczek Tuska.
  • u2, "czym różni się pożyczka SAFE w wysokości 180 mld.  od deficytu budżetowego w wysokości  240 mld.."To typowe rollowanie długu do 2075 roku. Poniżej więcej od SI:AI OverviewPożyczka SAFE to…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności