Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Jaki pan - taki kram

Izabela Brodacka Falzmann 19.07.2010

<!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } -->

Jaki pan – taki kram

Nie do pojęcia dla mnie jest zainteresowanie mediów wybrykami wulgarnego błazna, który mieni się przyjacielem znanego polityka roszczącego sobie prawa do herbu i hrabiowskiego tytułu. Pan Kmicic kazałby swoim oficjalistom wychłostać takiego parobasa i zapędzić do wywożenia gnoju. Żyjemy jednak w czasach opisywanych przez Gombrowicza, a nie Sienkiewicza. U Gombrowicza to panicz zabiega o względy parobka i podstawia mu gębę do bicia.

Tak czy owak, według znanego chyba panu hrabiemu kodeksu Boziewicza, sukinkot, który obraża pamięć zmarłych, nie ma żadnej zdolności pojedynkowej. Przede wszystkim nie należy się z nim zadawać. Nie należy również z nim dyskutować i o nim mówić, tak jak nie mówi się o zepsutym powietrzu w salonie. Można tylko go przepędzić jak skunksa i starannie po nim wywietrzyć.

 

Kilka lat temu w empiku zainteresował mnie tytuł w Nie Urbana ( dotyczył sprawy FOZZ) więc wzięłam pismo do ręki. Stojący obok pan w okularach wrzasnął na całą salę: „coś tu strasznie śmierdzi” i manifestacyjnie się odsunął. Szybko odłożyłam pismo na półkę i zawstydzona odeszłam.

Powinniśmy zastosować podobną strategię wobec indywiduum ze świńskim ryjem. Wyłączać natychmiast telewizor, gdy się pojawi. Odkładać w kiosku pismo, które przeprowadziło z nim wywiad. Wychodzić, kiedy gdzieś przyjdzie. Nie podawać ręki. Odwracać się plecami. Całkowicie zasłużył sobie na taki ostracyzm, a ludzie szybko się zorientują, że kontakt z nim plami. Pan hrabia chyba jednak tego nie zrozumie. Taki bystry to on nie jest.

 

 

 

P.S.

Odpowiedź zbiorcza

Kanadyjczyk: Zgadzam się, „iż Polacy nie gęsi...”. A jednak.. Zastanawiałam się ostatnio nad bardziej swojską wersją zasady „ de gustibus non est disputandum”. Może „na wkus i cwiet tawariszcza niet”. Lub: „Jeden lubi Beethovena, a drugiemu....”. No właśnie, co drugiemu? Wersja, którą znam nie przejdzie mi przez klawiaturę. Niech, więc każdy dopowie według swego gustu.

Krystyna: W I turze wyborów w mojej komisji było około 30 osób głosujących na podstawie zaświadczenia z gminy ( niestety nie zapisałam). W II turze dokładnie 72 ( tym razem zapisałam). Pieczęcie były sprawdzane.

Amen: Wprawdzie wybory są tajne, ale znajoma miała prawo dobrowolnie wyjawić, na kogo głosowała i dlaczego. Pod lokalami wyborczymi przesłuchują głosujących na przykład pracownicy ośrodków badania opinii publicznej i jest to przecież zgodne z prawem.

Sceptyk: W sprawie podłożenia przez młodą dziewczynę z komisji 115 na Mokotowie kupki z głosami Jarosława Kaczyńskiego, pod kupkę głosów oddanych na Komorowskiego, złożyłam raport w sztabie wyborczym PIS. Czy naprawdę Pan uważa, że byłoby lepiej gdybym zrobiła aferę? A jeżeli dziewczyna naprawdę się pomyliła? Byłam zadowolona, że nie dopuściłam do błędu. Taka jest rola męża zaufania.

Nie wykluczam oczywiście takich „ pomyłek” w drugą stronę. Dlaczego miałabym Panu nie wierzyć?. Starajmy się zaproponować taki regulamin liczenia głosów, żeby zminimalizować prawdopodobieństwo pomyłek, wszystko jedno na czyją rzecz. Chyba zależy nam na tym, żeby wybory nie były farsą?

Transfokator: Oczywiście możecie powielać, wykorzystywać, cytować bez dalszego pytania. Czuję się zaszczycona.

 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1129
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 082
Liczba wyświetleń: 7 834 532
Liczba komentarzy: 21 756

Ostatnie wpisy blogera

  • Co robić?
  • Czas ziemiaństwa
  • Notre Dame na celowniku

Moje ostatnie komentarze

  • Jak zwykle bardzo dziękuję za celny komentarz i obecnosć w pokoiku moich pogladów. Pozdrawiam serdecznie. izabela
  • Sądzę, że niezbyt precyzyjnie wyraziłam swoje intencje. Nie mam nic przecwko pani Claire Tabouret ( po polsku Klara Stołek) ani przeciwko jej malunkom. W jej projektach nie ma nic niestosownego. Są…
  • ?

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Romuald, Pani wpis jak zawsze w punkt, tyle że ugodowcy nie są naiwni a interesowni.
  • paparazzi , Pani Izabelo, ach, jakże mądry tekst! "Nie pozwolić się zagadać naiwnym ugodowcom" . W ogóle zagadują nas na śmierć , politycy, mili sąsiedzi ludzie przejęli ten sposób narracji. Na blogach…
  • Marek Michalski, "Pogonić tak zwanych doradców. Nie dopuścić aby dysydenci systemu komunistycznego, wyczerpawszy możliwości korzystania z tego systemu przejęli solidarnościową rewoltę. Ale to wszystko już prehistoria…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności