Przypomnijmy o Rotmistrzu

Co będzie dalej – pokaże czas. Znając życie i władze UE teraz trzeba będzie często się przypominać i prosić o oficjalną reakcję. Ale udało się zrobić ważny krok i nadać całej sprawie bardziej oficjalny bieg. Z tego, co wiem, dzięki aktywnym staraniom wielu osób (szczególne uznanie należy się tu przede wszystkim Panu  Michałowi Tyrpie, który zainicjował całą akcję „Przypomnijmy o Rotmistrzu”) postać Witolda Pileckiego oraz przygotowany przezeń raport znane są zarówno członkom Komisji Europejskiej (przynajmniej niektórym), jak i przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, Hansowi Gertowi-Poteringowi. Również prezydent Vaclav Klaus został poinformowany o całej akcji.  Wszystko to pozwala z optymizmem czekać na dalszy rozwój wydarzeń.

 

Ustanowienie takiego święta byłoby niezwykle ważnym hołdem – hołdem oddanym wszystkim tym, którzy poświęcili swoją wolność i życie przeciwstawiając się okrucieństwom komunizmu i nazizmu. Znanym i czczonym bohaterom, takim jak Witold Pilecki – oraz ogromnej rzeszy tych, którzy byli równie odważni i zdeterminowani, ale których ofiara została zapomniana.

Grupa polityczna, w której zasiadam w Parlamencie Europejskim  - Unia na Rzecz Europy Narodów - jednomyślnie przyjęła przygotowaną przeze mnie rezolucję w sprawie ustanowienia 25 maja Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Zgodnie z ustaleniami przewodniczący UEN przekaże teraz jej treść na ręce przewodniczących Komisji, Parlamentu Europejskiego oraz czeskiej prezydencji UE