Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

300 mld zł + 100 mld zł czyli rejterada premiera Tuska

Zbigniew Kuźmiuk, 10.11.2012
1. Podczas wczorajszego sejmowego wystąpienia w ramach informacji na temat polityki europejskiej, premier Tusk nagle rzucił „stawką w negocjacjach budżetowych w Brukseli jest nie 300 mld zł, które obiecywaliśmy w kampanii wyborczej ale 100 mld zł więcej”.
Na żółtych i czerwonych paskach w telewizjach informacyjnych natychmiast pojawił się tekst, że premier Tusk będzie negocjował dla Polski w Brukseli 22 i 23 listopada, nie 300 ale 400 mld zł.
Stał się wręcz cud, 300 mld zł, które  tej pory obiecywał szef rządu, mimo kryzysu w większości wiodących państw Unii Europejskiej, w ciągu kilku minut, urosło o 100 mld zł.
Oczywiście to tylko kolejny zabieg PR-owski zabieg premiera Tuska, do tej pory bowiem mówił on tylko o 300 mld zł z budżetu UE na lata 20014-2020 na politykę spójności, a teraz  poinformował także o środkach w wysokości 100 mld zł na Wspólną Politykę Rolną (WPR).
2. To co Tusk próbuje sprzedać jako swój niesamowity sukces, jest niestety zapowiedzią totalnej rejterady na europejskich salonach i to ogłoszonej w polskim Sejmie tuż przed rozpoczęciem negocjacji w sprawie budżetu UE.
Otóż w projekcie budżetu UE na lata 2014- 2020 przygotowanym latem przez Komisję Europejską znalazła się w kopercie narodowej dla naszego kraju kwota 80 mld euro na politykę spójności. Przeliczając te środki na złote po obecnym kursie euro (około 4,2 zł), jest to kwota 336 mld zł.
Z kolei w ramach WPR Komisja Europejska zapisała ponad 3 mld euro rocznie na dopłaty bezpośrednie (I filar) czyli 21 mld euro na 7 lat i 2 mld euro rocznie na rozwój terenów wiejskich (II filar) czyli 14 mld euro na 7 lat. Razem to 35 mld euro.
Minister rolnictwa ten poprzedni ( Marek Sawicki) jak i ten obecny (Stanisław Kalemba) obiecują wyrównanie dopłat bezpośrednich w starych i nowych krajach członkowskich do średniego w UE w wysokości około 270 euro na hektar (do tej pory w Polsce przypada około 190 euro na hektar). Zrealizowanie tych deklaracji to dla Polski dodatkowo 1 mld euro rocznie na dopłaty bezpośrednie, a więc w ciągu 7 lat, kwota 7 mld euro.
Sumarycznie więc WPR na lata 2014-2020 to dla Polski kwota 42 mld euro, a więc w przeliczeniu na złote (po kursie 4,2 zł za euro) to kwota 176,4 mld zł.
W rozpoczynających się negocjacjach budżetowych poziomem wyjściowym (i to  minimalnym) powinno być 122 mld euro czyli 516, 4 mld zł.
3. Premier Tusk ogłosił jednak, że będzie zabiegał tylko o 400 mld zł i to oznacza, że już na starcie, nie bardzo wiadomo z jakich powodów, rezygnuje z należnych Polsce 116 mld zł.
Jest to tak nieprawdopodobna rejterada, że aż nie do wiary, że Tusk ogłosił ją na 2 tygodnie przed finalizacją negocjacji budżetowych w Brukseli.
Niestety zdaje się, że premier Tusk już wie, że stracimy przynajmniej 12 mld euro ze środków na politykę spójności (po obniżeniu środków na te politykę zarówno przez samą KE jak i prezydencję cypryjską), a także przez żądania dalszych cięć budżetowych forsowanych przez Niemcy i Francję.
Ostatecznie na politykę spójności możemy więc otrzymać około 68 mld euro czyli dokładnie tyle samo ile uzyskał na jesieni 2006 roku premier Marcinkiewicz i to bez specjalnego rozgłosu
Wygląda także na to, że poniesiemy poważne straty w środkach na WPR, nie otrzymując ani eurocenta na wyrównanie dopłat bezpośrednich (czyli strata 7 mld euro w ramach I filara), a także tracąc przynajmniej 7 mld euro środków na rozwój obszarów wiejskich( II filar).
Sukces ogłoszony przez PR-owców Tuska, może się zamienić pod koniec listopada niestety w negocjacyjną budżetową klęskę.
Jeżeli dołożymy do tego informację, że Polska w latach 2014-2020 zapłaci co najmniej 35 mld euro składki do budżetu UE (już w roku 2013 zapłacimy składkę w wysokości 4,5 mld euro, a rośnie ona corocznie wraz ze wzrostem naszego PKB), a także fakt, że z każdego euro wpłacanego do budżetu UE przez tzw. płatników netto (takich jak np. Niemcy), wraca do nich przynajmniej 60-70 eurocentów), to widać w jakim matriksie informacyjnym, rządzący próbują utrzymać Polaków.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1849
grzechg

Grzegorz Gołębiewski (grzechg)

10.11.2012 09:51

Szanowny Panie Pośle,
Krzywa spadku wiedzy, i w TVP i w stacjach komercyjnych przecina się w przypadku tych "nieszczęsnych" 300 mld zł lub 400 mld zł z rosnącą krzywą upartyjnienia w mediach, a w punkcie przecięcia tych krzywych mamy to cudowne źródło najgłupszych i fałszywych newsów, taki medialny punkt G.
Pozdrawiam
Domyślny avatar

Amadeus35

10.11.2012 11:16

przeciez mu juz nikt nie ufa i jego wypocin nie powinno sie komentowac, zostawiac az sam puknie sie w sciane ktora zbudowal.
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 5, 986
Liczba wyświetleń: 10,447,084
Liczba komentarzy: 15,867

Ostatnie wpisy blogera

  • Po kwietniu już prawie 90 mld zł deficytu, a dochody budżetowe tylko na poziomie 29% planowanych
  • Miliardowe straty w sadownictwie, a minister rolnictwa o odszkodowaniach „na waciki”
  • Słowa minister zdrowia- pacjentom już jest lepiej,są tak groźne dla Tuska, że przykrywa je związkami jednopłciowymi

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • u2, "90 mld zł deficytu budżetowego za 4 miesiące"Powtarza się historia z czasów pierwszego Tuska. Wtedy Tusk też nigdy na nic nie miał kasy. Mówił, będąc w Zakopanem, że nie wie gdzie są pieniądze…
  • spike, Mogę zrozumieć pomoc początkującemu sadownikowi itp. ale doświadczeni rolnicy, chyba powinni się ubezpieczyć, np. przymrozki nie tylko w Polsce występują w wielu krajach naszej szerokości…
  • u2, "rezerwa wynosi około 400 mln euro na cały rok na wszystkie kryzysy we wszystkich 27 unijnych"Tusk nigdy na nic nie ma pieniędzy. Leyen nigdy na nic nie ma pieniędzy. Oboje muszą zadłużać a to Polskę…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności