Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Wybór między wojną, a pokojem i wybory w USA…

Jacek K. Matysiak 26.10.2026

Jak zawsze w historii wiele się dzieje, my w kategorii podmiotowych pionków możemy się jedynie poddać zaprogramowanej roli walki ze swoim tzw. partyjnym przeciwnikiem zapominając o reżyserach tej inscenizacji, albo się temu próbować przeciwstawić.  Niewątpliwie żyjemy w kolejnym okresie przełomu w naszej i światowej historii. Rządzą nami “bezpaństwowcy”, unijni komisarze, ludzie wyzuci z uczuć narodowych, powiązani z globalistami z Brukseli, Davos i City of London.  Za oknem obficie krwawi  ukraińska wojna, rozkwita sojusz lewacy z islamem, płonie Paryż i Mediolan. A w Warszawie  rząd podległy Niemcom i UE, pchający nas do obrzezania złotówki, przejęcia zasobów narodowego złota i resztek suwerenności. Jak ślepym trzeba być by tego nie widzieć!. 

 thelibertydaily.com 

Odwieczne plany globalistów…

W rozumieniu politbiura  światowych globalistów, skoro nie udało się (przez tych niereformowalnych Polaków!) użyć bolszewickiej rewolucji do zgniecenia chrześcijańskiej cywilizacji w Europie (Lenin, Trocki: “do serca rewolucji, do Berlina!”) to trzeba zmienić sposoby infiltracji i walki, aby wreszcie dojść do celu. Berlin już mają, teraz nowa rewolucja idzie z zachodu na wschód. Czy Polska znajdzie w sobie dość siły, aby i tym razem zagodzić im drogę? Paradoks jest w tym, że tym razem możemy bronić (o ironio!) Rosji przed lewicową globalistyczną rewolucją z zachodu!

Co prawda I w.ś. osiągnęła swój cel zniszczenia trzech chrześcijańskich potęg:  Rosji, Niemiec i Austro-Węgier i islamskich  osmanów i przy okazji wyzwolenie energii nowo powstałych państw narodowych. To jednak globalistyczny plan reorganizacji świata odniósł sukces przybliżając warunki do następnych etapów tworzenia NWO. Zasada dziel i rządź! Hojnie sponsorowany Hitler zrobił swoje, aby przegrywając wojnę wreszcie przybliżyć socjalistyczny porządek w centralnej Europie. Podano rękę Stalinowi, aby przesunął ustrój wiecznej szczęśliwości  na zachód, jednak on zdradził rewolucję i  okazał się rosyjskim imperialistą. Cóż kontynuował tylko tradycję carów (dziś podobnie czyni Putin). Wtedy centralę zmodyfikowanej  rewolucji przeniesiono z Moskwy do Brukseli…

Globaliści z City of London ze swoimi rothschildowskimi przybudówkami,  jak Davos, czy Zbiga Brzezińskiego CFR, czy rozmaitymi organizacjami ONZ, konsekwentnie realizują swoje cele stworzenia światowego kibutzu przez inteligentne zarządzanie lokalnymi konfliktami i wojnami z obfitą dawką afrykańskich i azjatyckich imigrantów. Wszystko to logicznie ma doprowadzić do zdestabilizowania istniejących (ciągle jeszcze) państw narodowych i potrzeby stworzenia policyjnego porządku, który wyzuje nas z praw człowieka i obywatela w imię zaprowadzenia  jako takiego bezpieczeństwa. To przecież dlatego zaniepokojeni przykładem Francji, czy Anglii mówimy o zabezpieczeniu granic, czy w/g Tuska umożliwieniu rozmaitym, nie sprawdzonym imigrantom najechania Polski, bo to przecież “biedni ludzie szukający swojego miejsca na ziemi”. Do wyboru, do koloru!

Rządy narodowe, czy marionetki globalistów w narodowych kostiumach…

Niestety nasi “narodowi” liderzy często wcześniej przeszli szkolenie w globalistycznej szkole liderów.  W politycznym krajowym teatrze walczą między sobą przebrani w kostiumy lewicowe, czy narodowe o status najlepszej marionetki globalistów. Prowadzą Naród ku przepaści z rozmaitymi historycznymi rekwizytami , a czasem nawet religijnymi ku zadowoleniu skołowanej gawiedzi. Jednak płomień ich patriotycznych przemówień, obietnic i zaklęć gaśnie po wygranych wyborach. Wracają z Brukseli z kolejnym tęczowym bukietem regulacji, które konsekwentnie niszczą resztki wolności obywatelskiej i gospodarczej. Ostatnim pomysłem rządu jest ustawa o dezinformacji, czyli o ściganiu tych śmiałków, którzy ciągle jeszcze marzą o wolności słowa…

Lewica zawsze może liczyć na poparcie wśród w szkołach zindoktrynowanych i  części medialnie urobionych młodych naiwnych, łasych na bezczelne obietnice (daj mi coś za darmo, mi się należy). Może liczyć na sotnie feministek szczególnie bezdzietnych i niezamężnych szukających opieki  (i uzależnienia) od państwa,  jak i stare post komunistyczne złogi. Roszczeniowość młodych wykształciuchów, ferment feministek i dostawy młodych “doktorów i inżynierów”, którzy nie tylko nie chcą pracować, czy asymilować się, jest wymarzoną beczką prochu, która w/g globalistycznej recepty powinna rozwalić każde społeczeństwo. Jesteśmy “na kursie i na ścieżce”, trudno powiedzieć, czy zdołamy odbić się od tego nihilistycznego dna.

Polska, która węglem stoi, z rozkazu Brukseli konsekwentnie (obojętnie który rząd był u władzy) likwidowała swoje kopalnie i zadłużając się kupowała demontowane  stare niemieckie  i inne wiatraki niszcząc krajobraz i sielski spokój. Do tego dumnie i postępowo dokupywała panele słoneczne,  których wydajność jest dyskusyjna szczególnie zimą. Ludzie będą marznąć, przy wzrastających cenach ogrzewania…

Historyczne sprzeczności socjalizmu…

Socjalizm, czy jego wyższa forma komunizm nie jest zainteresowany rozwojem gospodarki rynkowej, interesuje się głównie kontrolą, regulowaniem aktywności  społeczeństwa, maksymalizacją i centralizacją  władzy. Dlatego upadł niewydolny ZSRR i dlatego niski poziom życia ma dziś Kuba.

Do niedawna Niemcy wybitnie prosperowały gospodarczo, jednak teraz po wdrożeniu zielonej polityki, zamknięciu kopalni węgla i nawet też z ideologicznych pobudek  rezygnacji z atomu wyraźnie ich gospodarka ma problemy. Szczególnie kiedy zostały pozbawione ogromnych dostaw taniej rosyjskiej ropy i gazu (wojna na Ukrainie). Oczywiście byłoby znacznie gorzej, ale Niemcy (podobnie jak Francja, czy Holandia) i tak kupują rosyjską ropę nazywając ją “kazachską” z rafinerii przez pośredników z Indii i Turcji wzmacniając wojenny skarbiec Putina.

Czy Trump zdoła zakończyć wojnę?

Trump od dawna próbuje zatrzymać pochód globalistów, którzy przecież mocno “dali się we znaki”. Ostatnie dni wskazują na jego konsekwentną politykę mającą doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie. Zresztą, “koalicja chętnych” już  nie jest w stanie dłużej uczestniczyć w programie Żeleńskiego: “Daj mi”. Wydaje się, że próba globalistów zsynchronizowania kosztownej wojny na Ukrainie i najlepiej jej rozszerzenia, ze sponsorowanym dostarczaniem głównie afrykańskich i azjatyckich imigrantów powinna obudzić przynajmniej część myślących ludzi i w rezultacie ponieść klęskę.

Europa dziś płaci za własną naiwność, lekkomyślność i głupotę krzywdą wyrządzoną własnym wyborcom, którzy są tak otumanieni, że przynajmniej część z nich ochoczo w tym uczestniczy. W Polsce dochodzi jeszcze  czynnik sąsiadowania i pielęgnowania skorumpowanej banderowskiej Ukrainy, z czym Polacy wkrótce będą musieli się zmierzyć. Rządy “narodowe” prowadzą wojnę przeciwko własnym narodom. Organizują wymianę swoich obywateli na nie asymilujących się roszczeniowych imigrantów o silnym profilu religijnym co tworzy konflikty (gwałty, przemoc), a to z kolei jest receptą na umocnienie władzy biurokracji państwowej, większej cenzury i kontroli populacji. Do tego w zielonym szaleństwie likwidują własny przemysł, zwiększają przez to ceny energii co wypycha z kraju biznesy i miejsca pracy, dalej rozbudowują rządową biurokrację, zwiększają rządowe wydatki powodując ogromny wzrost zadłużenia. 

Czy zdołamy zatrzymać programowaną katastrofę?

Postępowe rządy europejskie  gardzą historyczną tożsamością, tradycjami, instytucją małżeństwa, religią i rodzimą kulturą swoich narodów, co zbyt blisko przypomina sytuację w bolszewickiej Rosji po rewolucji. Dyskryminują własnych obywateli ofiarując darmowe mieszkania, opiekę medyczną, zasiłki  i edukację imigrantom, a obywateli zwracających uwagę na tę niedorzeczność określają mianem rasistów, ksenofobów, czy szowinistów.

Praktycznie już za tydzień wybory midterms w Ameryce, Trump zaszkodził sobie i obozowi Republikanów tlącą się wojną z Iranem i teraz próbuje odwojować teren wysiłkami prowadzącymi do zatrzymania wojny w Europie i silnym poparciem swoich kandydatów w zagrożonych stanach. Jeszcze mamy tydzień do wyborów.  Dotąd pogarszające się notowania jego kandydatów jednak zaczynają się poprawiać. Może to częściowo kwestia zamieszek w Europie, palenia miast, zabytków i plądrowania sklepów. Wyborcy popierający miejscową islamo-lewicę nie chcą tego w niedalekiej przyszłości u siebie. 

Powoli  wyłania się triumwirat liderów mocarstw, które odrzucają plan zbudowania przez globalistów NWO. Ci liderzy mimo czasem własnych sprzecznych interesów i ambicji są na tyle silni, że chcą przyszłości dla własnych narodów na swoich warunkach. Dlatego obserwujemy powstającą wspólnotę interesów między Ameryką Trumpa, Chinami Xi i Rosją Putina. Trump chce w tym gronie uzyskać pomoc do zakończenia wojny najpierw na Ukrainie, a następnie w Iranie. jeśli UE  i jej koalicja chętnych chce dalej walczyć na Ukrainie to musi bardziej sięgnąć do portfeli własnych obywateli. Ten czas jest niezwykle dynamiczny w ogólnoświatowym sezonie wyborczym. Już wkrótce  wiele powyżej poruszanych spraw się wyjaśni…

 

Jacek K. Matysiak  Kalifornia, 2026/10/26

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 308
Zbyszek_S

Zbyszek

26.10.2026 05:36

Teorie spiskowe i błędne projekcje. Dobry kowboj walczący ze złym nwo. Wszystko jest straszne, 'gwałty i przemoc'. Europa płonie. Triumwirat Trump, Xi, Putin ma ocalić świat. A poza tym...?

Marek Michalski

Marek Michalski

26.10.2026 08:27

Droga do kontroli wojny na Ukrainie i uzyskania wpływu na Rosję wiodła przez pokój z Iranem, a nie przez utratę wiarygodności USA. Tego nie da się cofnąć, ale z jakiegoś powodu trwa epatowanie własną słabością, w tym kontynuacja walki o pokój z Kushnerem i Witkoffem jako gołąbkami pokoju.

Handlowanie Europą Środkowo-Wschodnią ma oczywiście sens i było sprawdzone w polityce ustępstw USA. Nie możemy na to patrzeć ani z punktu wiedzenia polskiej, ani nawet amerykańskiej racji stanu.

Podobnie na tzw. migrantów, którzy w kontynuacji rewolucji mają konkretną rolę - rolę  proletariatu zastępczego, stąd przywileje.

Przy stwierdzeniu o ich „silnym profilu religijnym”, zastanawia mnie charakter i siła tej religijności ze względu na strukturę płci i wieku skierowaną w ramach wojny hybrydowej do dywersji i terroru.

W jednych przypadkach mogą być jak husyci, w innych jak heretycy w tej  herezji, czyli taboryci.

Dla większości islam może być ideologią i społecznością, w której realizują nową walkę klas, do której zostali sprowadzenie za żołd socjalu. Szczegóły tego melanżu etnicznego w różnych krajach nie są znane i analizowane. Być może są bez znaczenia, jak rodowód w partii bolszewickiej i w Czerezwyczajce.

Jabe

Jabe

26.10.2026 09:40

Donald Trump może łatwo zakończyć wojnę z Iranem. Wystarczy, że się wycofa z regionu. Właściwie jest to jedyna opcja. Na nią jednak jego oficer prowadzący z państewka w Palestnie nie przyzwala.

Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

26.10.2026 14:52

Jacku,

W polityce dzieje się dużo, na naszych oczach, oficjalnie... 

Tylko my, Polacy, jesteśmy jacyś tacy ... niedomyślni... 

Pisałem już kilka razy: jeśli dwójka naszych śmiertelnych wrogów wzięła się za łby (vide: Rosja-Ukraina), to wypada tylko racjonalnie czekać, sprzedając co najwyżej broń temu słabszemu. Trudno dziś targować się o to, kto w całkiem niedawnej przeszłości więcej i okrutniej mordował naszych rodaków. I kto nas dziś bardziej chroni: czy Zeleński przed rosyjskim imperializmem, czy Putin przed ukraińskim banderyzmem...

Jeśli Niemcy - którzy również zapisali się  w naszej historii jako ludobójcy - ściągają sobie dziś na głowy islamską zagładę - jedyne, co możemy dla nich zrobić to zamknąć zachodnią granicę RP... 

Gdy myślę o tym, ilu Polaków w pełnym wojennych zbrodni  XX wieku żebrało swych oprawców o litość dla siebie i swoich rodzin, ile łez i krwi wsiąkło w naszą umęczoną ziemię bez upamiętnienia choćby mogiłą, ile modlitw o ocalenie od krwawej rzezi nie przyniosło ratunku - zastanawiam się, kiedy my wreszcie zmądrzejemy... 

Wojen nie zresetowano! Jedyna różnica - to skala zagłady, która (dzięki postępowi technologii) przyćmi wszelkie wcześniejsze zbrodnie tego świata...

Dlatego przypominam mój wiersz-przestrogę z tomiku "Pro publico bono", wydany  w 2012r.

ODPOWIEDŹ  MŁODYM  POLAKOM

Cóż  mam ci odpowiedzieć

Nastoletni Polaku?

Tamten chłopak z Powstania

Był prawie w twoim wieku...

 Głowę miał pełną marzeń, 

 Miłość pierwszą chciał przeżyć.

 Los mu nie dał wyboru;

 Zginął za to, w co wierzył...

Pytasz mnie o dziewczęta

Polska licealistko?

Podobne były do was:

Młodość... Uśmiech... I wszystko...

 Tamta sanitariuszka

 Miała (jak  ty) chłopaka.

 Dorwał ją szwabski pluton.

 Nikt po niej nie zapłakał...

Tulisz do piersi dziecko

Matko-Polko dzisiejsza.

Tam nie było litości

Nawet dla tych najmniejszych...

 Gdzieś, na nieludzkiej ziemi

 Z głodu i zimna gasły.

 Z brzuchów matek wydarte...

 Zagazowane w Auschwitz...

A świat zapomniał o tym,

A o nich  tutaj - cisza...

Młody Krzysiek Baczyński  

Więcej już nie napisze 

 Strof o ludziach wspaniałych –

 Dobrych, mądrych, odważnych,

 Których tak dziś nam braknie

 Gdy los kraju  się waży...

Nasz świat stacza się w przepaść

I wszystko koniec wieszczy.

Zaprzańcy wyprzedają

Przyszłość naszą - za bezcen...

 Krzyczę przez gwar zabawy,

 Ryk tłuszczy... Błaznów rechot...

 „JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA...”

 Słyszę was? Nie. To echo... 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

26.10.2026 17:43

W odpowiedzi do: Lech Makowiecki

Do obrony przed wrogiem po pierwsze potrzebna jest BROŃ! Im lepsza tym lepiej i to w domu, do natychmiastowego użytku. 

Nie jestem historykiem i nie mam czasu na głębokie poszukiwania, ale przemknęła mi niedawno informacja, ze Polacy zawsze mieli broń w domach ... do czasów rozbiorów. Nasi okupanci, czyli Niemcy Rosja i Austria, pierwsze co zrobili to wprowadzili "prawo" posiadania broni tylko dla tych, którzy im służyli. 

Pomimo odzyskania niepodległości w 1918 roku, okupacyjne, czyli rozbiorowe przepisy pozostały w mocy. Tymczasem Amerykanie, nawet jeśli to byli do niedawna Polacy, w takim np. Teksasie mogą mieć broni ile chcą i na jaką ich stać. 

Można byłoby się spodziewać, że po 1990 roku, pozwolenia na broń zostaną zniesione, ale wciąż są. Już słyszę te komentarze, że przecież dobrze jest. No nie nie jest dobrze. Jest zupełnie innym prawem prawo zakupu broni bez pozwolenia, a czym innym jest uzyskiwanie pozwolenia od jakiegoś urzędnika, czy stada różnych urzędników i instytucji. Powinno być prawo, które ZABRANIA posiadania broni konkretnym osobom, które miały kolizję z prawem, mają problemy psychiczne. Przy totalnej inwigilacji, rejestr takich osób już na pewno jest. Oczywiście nie mam nic przeciwko rejestracji broni zakupionej legalnie! 

Bo teraz mamy taki stan, że 90% zabójstw z użyciem broni palnej pochodzi z broni NIELEGALNEJ, bez żadnego pozwolenia i rejestracji! 

Jak działa takie prawo jak w Teksasie? świetnie. Jeśli są uliczne rozróby, to w Kalifornii tłum rozwala po kolei co się da, witryny sklepowe, kradnie, pali. A w Teksasie wszyscy grzecznie przechodzą przez ulice, bo tam każdy wie, że gdyby wszedł na teren cudzej własności, zniszczył cokolwiek, to WŁAŚCICIEL, posiadacz kilku sztuk broni, ma prawo go natychmiast zastrzelić i będzie na pewno uniewinniony przez każdy teksański sąd. Warto też wspomnieć o Szwajcarii, gdzie każdy może być powołany do armii i ma broń w domu, choć ponoć bez amunicji, ale to żaden problem rozdać każdą ilość amunicji, jeśli karabiny są w domach. 

My niby mamy wojsko, ale gdyby każdy z nas miał jakąś broń palną w domu, to nasze bezpieczeństwo byłoby dużo większe nawet bez wielkich sojuszników.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

26.10.2026 17:51

W odpowiedzi do: Alina@Warszawa

Tu jeszcze przydałby się jeden zakaz posiadania broni: dla członków antypolskich organizacji. 

Gdyby sejm wreszcie zdelegalizował wszystkie partie, które brały pieniądze od obcych, jak PZPR, czy Lewica, czy PO, to żaden członek takiej organizacji nie mógłby posiadać broni! 

Jacek K. Matysiak
Nazwa bloga:
Polityka widziana z Kalifornii...
Zawód:
niezależny kontraktor
Miasto:
San Francisco

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 498
Liczba wyświetleń: 1 838 339
Liczba komentarzy: 3 887

Ostatnie wpisy blogera

  • Zakończyć wojnę. Czas wyborów. Manewry Trumpa…
  • Dyletant influencer Tucker Carlson, a sprawa polska…
  • Sytuacja Trumpa przed wyborami midterms…

Moje ostatnie komentarze

  • Naturalnie Lechu musimy mieć tego świadomość, że Trump dba przede wszystkim o swój "naród", powiedzmy o interest swojego kraju, czego on też oczekuje od przywódców innych państw. Przeciwko temu są…
  • Masz rację Lechu, teraz wiele wartości jest wyśmiewanych i rozmydlanych. Tak, farmakologia jak ostrze dzidy zaadoptowanej przez globalistów. Ciekawostką jest, że za prezydentury Ronalda Reagana jego…
  • Tak było, ale Abbeville  to formalność. Decyzję o nie udzielaniu pomocy podjęli jeszcze w Sierpniu po zapoznaniu się z przeciekiem z paktu Ribbentrop-Mołotow. Tak naprawdę wiedzieli, że Hiter…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy już wkrótce : “Polacy na Madagaskar?”
  • Czy ofensywa żydowska odsunie PiS od władzy?
  • Pożegnanie MATKI – słów kilka…

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Tu jeszcze przydałby się jeden zakaz posiadania broni: dla członków antypolskich organizacji. Gdyby sejm wreszcie zdelegalizował wszystkie partie, które brały pieniądze od obcych, jak PZPR, czy…
  • Alina@Warszawa, Do obrony przed wrogiem po pierwsze potrzebna jest BROŃ! Im lepsza tym lepiej i to w domu, do natychmiastowego użytku. Nie jestem historykiem i nie mam czasu na głębokie poszukiwania, ale…
  • Lech Makowiecki, Jacku,W polityce dzieje się dużo, na naszych oczach, oficjalnie... Tylko my, Polacy, jesteśmy jacyś tacy ... niedomyślni... Pisałem już kilka razy: jeśli dwójka naszych śmiertelnych wrogów…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności