TOMASZ TRELA, GORGONIOWA I ZEMBACZYŃSKI
M.PYTON - 20 Września, 2026 - 20:57
Poseł Lewicy Tomasz Trela w programie nielegalnie przejętej TVP Info ujawnił społeczeństwu, że samoloty F-35 poruszają się z prędkością światła. „Ja jestem mieszkańcem Łodzi i dzisiaj ruszały F-35 z bazy w Łasku przelatywały dziś nad Łodzią z prędkością światła i był taki huk, taki hałas, że ludzie nie wiedzieli, co się dzieje” – oświadczył wyraźnie pobudzony absolwent Wydziału Organizacji i Zarządzania Politechniki Łódzkiej.
Trela swoim oświadczeniem udowodnił niedowiarkom, że Politechnika Łódzka, obok takich uczelni jak ówczesna Akademia Ekonomiczna im. Oskara Langego we Wrocławiu oraz Colegium Hummanum stanęła w awangardzie producentów sztucznej inteligencji – fundamentu demokracji...
######################################################################################
I tacy uczeni nam rządzą,a wy tu krytykujecie? Wstydźcie się...

..................................................................................................
Mem pokazuje jak wyglądają wyobrażenia a jak rzeczywistość
dakowski.pl
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka /posła Treli/ głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." Albert Einstein
"Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić posła Treli postępowanie. ......"
wyjątkowo obrzydliwy facecik.
Chyba lecąc z prędkością światła Trela zgubił krawat ,bo nigdy go w nim nie widziałam.
Proszę mi pomóc w odnalezieniu chociaż 1 lub 2 mądrych rządzących w obecnym rządzie. Od 3 lat wytężam umysł, słuchając ich wypowiedzi, oglądając ich zachowania i poczynania dla dobra Polaków i Polski i nie znajduję nikogo kto by się nadawał do rządzenia. Słyszę tylko słowa " a PiS to a tamto", " a PiS-u wina", "a jak prawica dojdzie do władzy to będzie wojna", " a PiS skłóca" itd. Oni nie widzą, że się nie nadają do rządzenia Polakami. Gardzą Polakami. Dla mamony wykonają każdy rozkaz premiera i uni europejskiej .Przez litość nie wspomnę o mądrości posłów z KO.
No i stało się – zaryzykowałem i wysłuchałem wywiadu ze Sławomirem Cudakiem. Nazwisko zobowiązuje, bo to, co tam usłyszałem, to faktycznie „cuda”, panie, cuda niewidy! Człowiek słucha i nagle dociera do niego, w czyich rękach leżą losy tego kraju... Nic, tylko usiąść i zapłakać nad tym „profesjonalizmem”. Strach się bać, kto tu naprawdę rządzi.