Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Skoro koalicja13grudnia odrzuciła wniosek prezydenta o referendum to klub PiS złożył projekt ustawy o wyjściu z ETS

Zbigniew Kuźmiuk, 12.08.2026

1. W poprzednim tygodniu senatorowie koalicji 13 grudnia w odstępie zaledwie dwóch miesięcy, po raz drugi, odrzucili wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o zorganizowanie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Tym razem pytanie brzmiało „ Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej”, a więc nie zawierało niczego sugerującego, co podnoszono w związku z pytaniem zawartym we wniosku, który prezydent Nawrocki złożył w maju. Mimo tego ,że tym razem nie było już zastrzeżeń do treści pytania, to i tak za odrzuceniem prezydenckiego wniosku głosowało 59 senatorów Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy, za jego przyjęciem głosowało 32 senatorów Prawa i Sprawiedliwości, a jeden senator wstrzymał się od głosu. To było drugie już głosowanie w sprawie wniosku prezydenta Nawrockiego o referendum dotyczące polityki klimatycznej UE i przypominało do złudzenia scenę z filmu „Miś” , gdzie szatniarz mówi do klienta restauracji „nie mamy Pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi”. W tym przypadku senatorowie koalicji 13 grudnia, powiedzieli tak do milionów Polaków, nie pozwolimy, abyście wypowiedzieli się w ogólnonarodowym referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej i co nam zrobicie.

2. W tej sytuacji w tym tygodniu kandydat na premiera prof. Przemysław Czarnek, złożył w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości projekt ustawy o wyjściu z systemu ETS, przypomnijmy systemu ustanowionego dyrektywą z 2003 roku, a więc jeszcze przed wejściem Polski do UE. Wprawdzie Traktatem Akcesyjnym zobowiązaliśmy się do wdrożenia przepisów unijnych i w tym przypadku włączyliśmy wspomnianą dyrektywę ustawą z grudnia 2004, kiedy premierem był Marek Belka, ale w tym kształcie system ETS, nie był groźny dla polskiej gospodarki i gospodarstw domowych, bo ceny pozwoleń na emisję CO2, były na symbolicznym poziomie, zaledwie kilku euro za tonę emisji. Dopiero późniejsze zmiany tego systemu, w których wręcz fundamentalny udział miał Donald Tusk najpierw jako premier, a później także przewodniczący Rady Europejskiej, wywindowały te ceny do poziomu kilkudziesięciu euro za tonę emisji CO2.

3. Przypomnijmy, że 3-krotnie droższa energia elektryczna w UE, niż w USA czy Chinach, to konsekwencja wieloletniej polityki redukcji emisji CO2 i wprowadzanie różnego rodzaju instrumentów, które miały tę emisję ograniczyć z najważniejszym z nich czyli ETS. Wręcz współtwórcą tego systemu był Donald Tusk, który jako polski premier w latach 2008-2014  i jako przewodniczący Rady Europejskiej w latach 2014-2019, dwukrotnie uczestniczył w podejmowani kluczowych decyzji, które spowodowały, że wzrost cen uprawnień do emisji CO2, był tak gwałtowny. Przypomnijmy także, że na tak radykalne zmiany w systemie europejskiej polityki klimatycznej, Donald Tusk zgodził się najpierw jesienią 2008 roku, w tym na słynne 3x20, między innymi redukcję o 20 proc. emisji CO2 do roku 2020. Przy czym wyraził wtedy także zgodę na zmianę bazy z roku 1989 na 2005, co w sposób szczególny postawiło Polskę w trudnej sytuacji, bowiem cały wysiłek redukcyjny, który  Polska wykonała  w ciągu tych 15 lat, wynoszący aż 32% redukcji emisji CO2, za który zapłaciliśmy utratą sporej części naszego przemysłu i wzrostem bezrobocia, został w ten sposób wyrzucony do kosza. Wtedy także zapadła zgoda na obowiązkowy handel uprawnieniami do emisji CO2 dla  podmiotów wytwarzających energię elektryczną, który zaczął obowiązywać od 1 stycznia 2013 roku.

4. Jeszcze radykalniejsze rozwiązania zaproponowała KE w polityce klimatycznej w 2014 roku, Tusk wtedy jeszcze jako premier zdając sobie sprawę, że ich przyjęcie uderzy w Polskę jeszcze mocniej, niż porozumienie z 2008 roku, dwukrotnie prosił o przełożenie debaty nad tymi zmianami na posiedzeniu Rady Europejskiej w marcu i w czerwcu 2014, na jesień tego roku. Pod koniec października 2014 roku na posiedzenie RE, kierowanej już wtedy przez nowego przewodniczącego Donalda Tuska, pojechała nowa premier Ewa Kopacz i zupełnie nieprzygotowana, zgodziła na kolejne restrykcje (między innymi ograniczenie emisji CO2 o 43 % do o 2030 roku, ale przede wszystkim na wprowadzenie tzw. Rezerwy Stabilizacyjnej). Rezerwa to zdjęcie z rynku 900 mln ton pozwoleń na emisję, co już wówczas zostało nazwane przez polski Senat para-podatkiem dla polskich wytwórców energii elektrycznej i było poważnym powodem gwałtownego wzrostu ich cen. Drugim powodem był fakt, że pozwolenia na emisję od stycznia 2018 roku, stały się instrumentem finansowym, a tym samym w handlu nimi bierze udział szeroko rozumiany sektor finansowy, a pozwolenia na emisję stały się przedmiotem powszechnej handlu na giełdach w Lipsku i w Londynie. Ponadto także wtedy w roku 2014 wprowadzono zmianę w handlu emisjami ETS na lata 2021-2030, polegającą na corocznej redukcji puli uprawnień na rynku o 2,2 proc (teraz ten wskaźnik ma być redukowany), co oznacza w każdym roku zmniejszenie ich ilości, a tym samym był to kolejny powód do windowania ich cen.

5. A więc to właśnie między innymi ówczesne zgody premierów Tuska i Kopacz, oraz Tuska jako przewodniczącego RE na kolejne  zaostrzenia unijnej polityki klimatycznej, spowodowały, że w ostatnich latach, mamy do czynienia  z gwałtownym wzrostem cen pozwoleń na emisję CO2. Przed wprowadzeniem tych wszystkich wyżej opisanych zmian, cena pozwolenia na emisję tony emisji CO2 wynosiła mniej niż 5 euro, w apogeum była już blisko 100 euro, teraz cena waha się w granicach 70-80 euro za tonę. To właśnie przede wszystkim z tego powodu energia jest tak droga w Polsce (koszt ETS stanowi 40-50% kosztu wytwarzania energii elektrycznej w naszym kraju) i kolejna zgoda rządu Tuska w kwietniu 2024 roku, tym razem tzw. system ETS2 ,spowoduje ,że ceny, prądu, paliw do ogrzewania mieszkań i do środków transportu, znowu gwałtownie wzrosną, najprawdopodobniej od 2028 roku, jeżeli KE się nie przestraszy wyborów w kliku ważnych krajach UE, w tym w Polsce i nie przełoży tej daty na rok 2029. W tej sytuacji propozycja uchwalenia ustawy o wyjściu z systemu ETS w sytuacji kiedy Trybunał Konstytucyjny w czerwcu 2025 roku uznał ,że unijna dyrektywa o ETS jest niezgodna z polską Konstytucją jest jedynym możliwym rozwiązaniem. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 45
Ijontichy

Ijontichy

12.08.2026 08:27

Od razu do szuflady Czarzastemu...wy nie macie dobrze w głowie!!! 

Morawiecki was ograł jak bandę dziadków w klinice geriatrycznej  

NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

12.08.2026 09:21

Tusk ma rozwiązanie z serduszkiem wysokich cen energii ⚫️

........................................................................................

Profesorskie naukowe rozwiązanie

dakowski.pl 😉😡⚫️

sake3

sake2020

12.08.2026 09:32

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Tusk ma rozwiązanie z…

Decyzja godna męża stanu jakim jest nasz wuc. Serce jak na dłoni okazane szaremu obywatelowi+ uśmiech gratis. Ależ jestem wzruszona. ,tylko serduszko stale się odlepia z licznika.

u2

u2

12.08.2026 11:26

"3-krotnie droższa energia elektryczna w UE, niż w USA czy Chinach"

Ano, czasami mam wrażenie, że Angela Merkel to rosyjski śpioch, który zlikwidował 19 elektrowni atomowych w zamian za rosyjski gaz. Gerhard Schroeder, wiadomo, został przekupiony intratną posadką w Gazpromie. Wszystko to doprowadziło do wojenki na Ukrainie, a pewnie doprowadzi i do 3 wojny światowej :)

Marek Michalski

Marek Michalski

12.08.2026 13:33

"Przemysław Czarnek, złożył w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości projekt ustawy o wyjściu z systemu ETS, przypomnijmy systemu ustanowionego dyrektywą z 2003 roku, a więc jeszcze przed wejściem Polski do UE. Wprawdzie Traktatem Akcesyjnym zobowiązaliśmy się do wdrożenia przepisów unijnych i w tym przypadku włączyliśmy wspomnianą dyrektywę ustawą z grudnia 2004, kiedy premierem był Marek Belka, ale w tym kształcie system ETS, nie był groźny dla polskiej gospodarki i gospodarstw domowych, bo ceny pozwoleń na emisję CO2, były na symbolicznym poziomie, zaledwie kilku euro za tonę emisji. Dopiero późniejsze zmiany tego systemu, w których wręcz fundamentalny udział miał Donald Tusk najpierw jako premier, a później także przewodniczący Rady Europejskiej, wywindowały te ceny do poziomu kilkudziesięciu euro za tonę emisji CO2."

  1. Ten projekt nie zakłada całkowitego zniesienia ETS, tylko jest propozycją na miarę "ETS tak, wypaczenia nie!"
  2. Unia przegłosowała ETS między ratyfikacją przez IIIRP traktatów unijnych, a formalnym uczestnictwem w głosowaniach, czyli zmieniono zasady, a zatem co innego ratyfikowano niż otrzymano.
  3. Mimo to przepisy o ETS zostały przegłosowane przez koalicję PO/PSL.
  4. PiS po objęciu władzy ich nie wypowiedział, co trudno tłumaczyć w wypadku licznej partii masową dysfunkcją intelektualną, która sprawiła, że nie rozumieli fałszywych przesłanek, ani nie przewidzieli zmian kursu w handlu ETS po jego planowym upowszechnieniu.

    naszeblogi.pl

  5. PiS aktywnie rozwijał wszystkie patologie klimatyzmu opartego o ETS i nawet się nimi chlubił, a jednocześnie niszczył podstawy suwerenności gospodarczej wdrażaniem kolejnych unijnych patologii, i czynnym niszczeniem kopalń i elektrowni.

    naszeblogi.pl

    Na takie działanie są przewidziane stosowne przepisy KK. Z oczywistych powodów koalicja Tuska nie dokona samooskarżenia oskarżając Morawieckiego.

u2

u2

12.08.2026 13:49

Dodane przez Marek Michalski w odpowiedzi na "Przemysław Czarnek, złożył…

"PiS po objęciu władzy ich nie wypowiedział, co trudno tłumaczyć w wypadku licznej partii masową dysfunkcją intelektualną, która sprawiła, że nie rozumieli fałszywych przesłanek, ani nie przewidzieli zmian kursu w handlu ETS po jego planowym upowszechnieniu."

Znowu bredzenie i judzenie lekarzyka z Krakowa. 

AI Overview

Direct & Immediate Answer

PiS nie wypowiedział unijnych pakietów klimatycznych ani systemu ETS z powodów politycznych i gospodarczych. Główne przyczyny to wysokie koszty prawne, ryzyko głębokiej izolacji w Unii Europejskiej oraz obawa przed utratą funduszy unijnych powiązanych z polityką klimatyczną.

Kontekst polityczny i unijny

  • Realizm polityczny: Wypowiedzenie systemu ETS wymagałoby jednomyślności lub wyjścia z Unii Europejskiej, co nie miało poparcia społecznego.
  • Kwestie finansowe: Dochody ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiały do budżetu państwa. Pieniądze te zasilały krajową kasę.
  • Strategia rządowa: Rząd liczył na wynegocjowanie wyjątków lub zmian wewnątrz unijnych instytucji zamiast otwartego konfliktu prawnego.

Realia gospodarcze

  • Zależność energetyczna: Polska gospodarka silnie opierała się na węglu. Transformacja wymagała czasu i unijnych dotacji.
  • Fundusze modernizacyjne: Kraj zyskałby mniej na proteście niż na udziale w unijnych programach wsparcia transformacji.

Jeśli chcesz, możemy omówić:

  • Wpływ ETS na polskie rachunki za prąd
  • Alternatywne źródła energii, które planowano w tamtym okresie

Daj mi znać, co dokładnie chcesz przeanalizować.

Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 074
Liczba wyświetleń: 10,505,982
Liczba komentarzy: 16,088

Ostatnie wpisy blogera

  • Media informują, że działaczka PO ograbiła powodzian na 4,5 mld zł, a Tusk nagrywa sobie rolkę z aktorami z Rancza
  • Wrócił Tusk i podwyżka godzinowej płacy minimalnej na rok 2027, zaledwie o 90 groszy
  • Środek żniw, olej napędowy ponad 8 zł za litr, a minister Krajewski chyba n urlopie

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • u2, "PiS po objęciu władzy ich nie wypowiedział, co trudno tłumaczyć w wypadku licznej partii masową dysfunkcją intelektualną, która sprawiła, że nie rozumieli fałszywych przesłanek, ani nie przewidzieli…
  • Marek Michalski, "Przemysław Czarnek, złożył w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości projekt ustawy o wyjściu z systemu ETS, przypomnijmy systemu ustanowionego dyrektywą z 2003 roku, a więc jeszcze przed wejściem…
  • u2, "3-krotnie droższa energia elektryczna w UE, niż w USA czy Chinach"Ano, czasami mam wrażenie, że Angela Merkel to rosyjski śpioch, który zlikwidował 19 elektrowni atomowych w zamian za rosyjski gaz.…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności