Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Samotność syreny, czyli światowe milczenie w godzinie „W” - pisze Jarosław Banaś

Jarosław Banaś, 01.08.2026

Każdego roku pierwszego sierpnia o 17:00 polskie serce na chwilę przestaje bić, by zaraz potem zabić mocniej w rytm wyjących syren. To nasz narodowy rytuał – moment, w którym Warszawa staje, a biało-czerwone flagi zalewają ulice w hołdzie dla Armii Krajowej i cywilów walczących w 1944 roku. Jednak gdy my ocieramy łzę wzruszenia, reszta świata zaledwie wzrusza ramionami, o ile w ogóle zauważa, że cokolwiek się dzieje. Pamięć, jak się okazuje, nie jest zjawiskiem naturalnym, lecz precyzyjnie zaprojektowanym produktem, na który polska oferta wciąż nie znajduje globalnego nabywcy.

Spójrzmy na tegoroczne „osiągnięcia” na froncie medialnym. 82. rocznica Powstania Warszawskiego w 2026 roku przeszła przez światowe redakcje z chirurgiczną wręcz ciszą. Podczas gdy my wspominamy 63 dni heroizmu i planowe wymazywanie stolicy z mapy, największe amerykańskie tytuły, takie jak „The New York Times” czy „The Washington Post”, milczą jak zaklęte. W Europie nie jest lepiej. Francuskie „Le Monde”, hiszpańskie „El País” czy skandynawskie „Dagens Nyheter” nie poświęciły tematowi nawet krótkiej notki. Wyjątkiem są skromne inicjatywy, jak wystawa w berlińskim ratuszu, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb, a nie reguła. Nawet w krajach regionu, jak Czechy czy Węgry, odnotowano zero aktualnych doniesień.

Dlaczego tak się dzieje? Bo wciąż wierzymy w naiwny dogmat, że „prawda sama się obroni”. Tymczasem historia uczy nas, że pamięć jest polityczna i kulturowa. Inne tragedie XX wieku – od Holokaustu po Rwandę czy Srebrenicę – potrafiły zbudować trwałą obecność w globalnej świadomości nie dlatego, że były „ważniejsze”, ale dlatego, że ich upamiętnianie stało się systematycznym, wieloletnim projektem. Przykład Instytutu Yad Vashem pokazuje, że skuteczna dyplomacja historyczna wymaga muzeów na wszystkich kontynentach i obecności w podręcznikach na Zachodzie.

Polska posiada wybitne Muzeum Powstania Warszawskiego, ale to wciąż opowieść lokalna. Jeśli nie zaczniemy traktować historii jako instrumentu soft power i nie wyjdziemy poza granice z narracją o planie biologicznej eliminacji naszego narodu (Generalplan Ost), za dwadzieścia lat nawet okrągłe rocznice będą coraz cichsze.

Warszawska cisza z 1 sierpnia 2026 roku jest bolesnym dowodem na to, że narody, które czekają na sprawiedliwość dziejową, dostają w zamian jedynie zapomnienie. Jeśli sami nie zaczniemy uporczywie opowiadać światu o zniszczeniu Warszawy i heroizmie jej mieszkańców, nasza pamięć pozostanie samotną wyspą na oceanie globalnej obojętności.

Jarosław Banaś

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 45
u2

u2

01.08.2026 14:52

"Nawet w krajach regionu, jak Czechy czy Węgry, odnotowano zero aktualnych doniesień." 

Jak się było w koalicji Hitlera to trudno wspominać coś co przeczy narracji o mitycznych nazistach z Polski :)

sake3

sake2020

01.08.2026 15:55

Dlaczego świat wzrusza ramionami i ledwo zauważa nasze rocznice? Przecież my sami je lekceważymy,czego więc domagać się od świata? Piękny gest niesienia biało-czerwonej flagi ,pieśni powstańcze to zaledwie godzina,dwie pochylenia się nad rocznicą,gadające głowy w telewizji a jednocześnie przyzwolenie aby zabytkowe symbole PW minister Kloska zerwała z murów ministerstwa i wrzuciła do piwnicy.Kilka lat temu pani powstanka publicznie wyzywała od chamów organizatora Marszu Powstania Warszawskiego bez najmniejszego powodu. Niemiecka policja brutalnie pobiła w Berlinie grupę starszych Polaków chcących złożyć kwiaty ,postawić krzyż pod głazem pamięci w Berlinie. Inicjatywa prezydenta Kaczyńskiego utworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego była powszechnie obśmiewana i blokowana. Jeśli Polacy sami nie dbają o własną historię to nie oczekujmy od innych zainteresowania czy pielęgnowania patriotyzmu. W Auschwitz organizatorzy uroczystości zatajają,że obóz to nie nie tylko miejsce martylologii Żydów,ale i Polaków a polską flagę wnoszoną na teren obozu proponują ustawić pod skocznią narciarską,zaś pani Minister Edukacji twierdzi publicznie że obóz zbudowali polscy naziści i nie ponosi za swoją bezczelność żadnych konsekwencji. Dzień Niepodległości w listopadzie to walka o pozwolenie na Marsz i pokaz prowokacji,podpalania i ataków ze strony niemieckiej Antify i Krytyki Politycznej.  I ostatnie wydarzenia z obchodów Rzezi Wołyńskiej rozmyte przez wypowiedzi rządu i stronę ukraińską i sprowadzone do oskarżęń prezydenta Nawrockiego o rasizm i nienawiść do naszych ukraińskich ,,przyjaciół''. O dzisiejszej uroczystości pamięta i oddaje hołd Trump i Amerykanie nagraniem ambasadora Toma Rose na platformieX. My też ten dzień obchodzimy uroczyście ale jutro już nie pamietamy.W jakim świetle nas to stawia?  

Jarosław Banaś
Nazwa bloga:
report
Zawód:
dziennikarz
Miasto:
Kołobrzeg

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 97
Liczba wyświetleń: 176,165
Liczba komentarzy: 614

Ostatnie wpisy blogera

  • Światowe media nadzyczaj spokojnie o "rosyjskiej rakiecie". W Polsce niepokój - pisze Jarosław Banaś
  • Ostre rogi i literackie mity, czyli jak sarny opanowały Kotlinę Kłodzką - pisze Jarosław Banaś
  • Byli zaborcy liczą zyski. Rozłam w PiS oczami Moskwy, Berlina i Zachodu - pisze Jarosław Banaś

Moje ostatnie komentarze

  • To przegląd mediów światowych. Nie ma tezy. Fakty. 
  • Oczywiście.  Propaganda zjada wlasny ogon. Nie pierwszy i nie ostatni. Czy mozna to przerwac? Nie! Taki taniec. Czy zostaje z tego cos dobrego? Coraz mniej. Fajny tekst. Samo się pisze. Samo sie…
  • Nie bardzo rozumiem.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Propaganda nie jest groźna gdy się wie jak powstaje
  • Wewnętrzny spór to zdrada narodowych interesów
  • Hejt polski nową jednostką monetarną na czas kryzysu

Ostatnio komentowane

  • sake2020, Dlaczego świat wzrusza ramionami i ledwo zauważa nasze rocznice? Przecież my sami je lekceważymy,czego więc domagać się od świata? Piękny gest niesienia biało-czerwonej flagi ,pieśni powstańcze to…
  • u2, "Nawet w krajach regionu, jak Czechy czy Węgry, odnotowano zero aktualnych doniesień."  Jak się było w koalicji Hitlera to trudno wspominać coś co przeczy narracji o mitycznych nazistach z…
  • Zbyszek, Aha. Ok. Warto zaznaczyć by było na początku.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności