To nie jest możliwe!!! Bo problem w tym, że POPiS realność polityczną polegającą na tym, że naprzemiennie jedni zarządzają socjalizmem w pewnym stylu, a drudzy w trochę innym, zamienił w swojej narracji na wojnę na śmierć i życie i te różne style przedstawiane są jako zestawienie walki dobra za złem, wolności z niewolą, suwerenności z wasalizmem, boga z szatanem. Bóg nie może oddać władzy szatanowi.
Dobrowolne oddanie władzy i przez Tuska lub przez Kaczyńskiego odebrane będzie przez ich elektorat jako wycofanie się dobra z walki ze złem. Więc jedyne honorowe wyjście z sytuacji, w której naszczuli swoich zwolenników nienawiścią, to polec w walce. Oni aż do swojej fizycznej śmierci będą zażarcie walczyć o socjalizm.
Nie może przecież teraz zwykły Kowalski, który całe życie pluł i klął na przeciwników, nagle na starość powiedzieć: "Eee, to była tylko gra, w istocie to ja tę drugą stronę lubię...". To by oznaczało, że całe swoje życie zmarnował.
Niezależnie co powiecie, to i tak całe życie zmarnowaliście. 37 lat trwania III RP to festiwal socjaldemokracji, to ciągły proces utrwalania socjalizmu, etatyzmu, keynesizmu i biurokracji, to stałe psucie państwa, rynku, prawa, demokracji i sprawiedliwości. Robiły to wszystkie ekipy rządowe. Ochoczy udział wszystkich w przekręcie kowidowym to jaskrawe dopełnienie tej całej destrukcji.
Więc nie ma się co dziwić, że największe dzieło POPiSu, czyli szpiegowski KSeF, ostatecznie przypieczętował całkowitą wasalizację Polski wobec Francji, USA i Izraela. Kaczyński z Tuskiem prędzej umrą, niż się tego swojego dorobku wyrzekną.
Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS
W systemie demokratycznym nie jest możliwe dobrowolne oddanie władzy młodszym, można jedynie władzy się zrzec, a o tym kto władzę przejmie decydują wybory.
Oddanie władzy to właśnie zrzeczenie się jej i wyznaczenie następców w partii. Wyborcy decydują tylko o partiach, a kto w nich jest wybierany, decyduje wódz. Na tym polega system wodzowski, jaki mamy w Polsce.
Lekarz Kacprzak bardzo Pana polubi.
Dlaczego?
Patrząc na kompetencje i zachowanie ,,tych młodych'' chyba nie ma sensu oddawać im władzy. Żałosne młode kadry Tuska do tej pory trzymane żelazną ręką UE i Niemiec są niezdolne do samodzielnego myślenia a cóż dopiero działania. Kapciowy Kosiniak -Kamysz, szablozębna Kidawa-Błońska, a może Trzaskowski albo komunista Czarzasty?Ta ekipa nadaje sie tylko na parady równości,albo ośmiogwiazdkowe wrzaski na zafundowanych przez Niemców Campusach i nie może powstrzymać lepkich rączek? Zmiany pokoleniowe nie zawsze się sprawdzają i to widać po brutalnym rozdarciu PiS-u a nie na patetycznie ujętych przez Morawieckiego ,,dwu płucach'' czy jakiś tam stowarzyszeniach jako efekt nadmiernych ambicji.
A Ty dalej biedna nic nie ogarniasz. Jutro Ci to dokładnie wyjaśnię, chyba, że dzisiejsza rada polityczna sprzeciwi się Kaczyńskiemu.
@mjk1.....A co pan ogarnia mędrcu naszoblogowy? Na nazwisko Kaczyński dostaje pan białej gorączki.Jakoś się pan nie odniósł do zmian ,,międzypokoleniowych'' w Koalicji. Co ,tchórzyk obleciał? Może dla pana tam wszyscy są piękni i młodzi łącznie z wodzem?
Spokojnie, rada polityczna jeszcze nie wywaliła rozłamowców.
@mjk1...A ja przecież nie pisałam tu nic o radzie politycznej, jedynie odnosząc się do tytułu notki zasugerowałam ,że zbytni optymizm co do przekazywania władzy w partiach nie może się opierać tylko na wieku. Postawiłam pytanie czy rzeczywiście ci młodzi politycy są na tyle dojrzali by kierować formacją i być liderem.Dzięki mediom mamy przynajmniej częściowe rozeznanie na ile i kiedy dany polityk może odebrać pałeczkę od lidera.Po stronie reżimu nie widzę nikogo takiego, tam wszyscy są beznadziejni w działaniach i zbyt aroganccy by jako liderzy być odpowiedzialnymi za społeczeństwo i podejmować samodzielne decyzje.W szeregach Tuska nie ma żadnych wartościowych ludzi,ale inaczej jest w PiS-ie.Tu jest wielu mądrych ,wykształconych,doświadczonych działaczy chcących pracować dla Polski a nie tylko na swoje koryto.Udowodnili to wcześniej podczas rządów znienawidzonego przez pana Kaczyńskiego zarówno na polu gospodarki jak i socjalnym.Wiadomo też,że pana Kaczyńskiego będzie miał kto zastąpić.Może i najlepiej by był to polityk średniego wiekiem pokolenia,z doświadczeniem pracy w administracji państwowej jak Morawiecki czy Czarnek więc nie wiem po co to szczucie jakie pan uprawia pisząc o przepaści intelektualnej między dwoma frakcjami PiS-u.Możnaby pomyśleć,że w grupie pozostałej przy Kaczyńskim są sami analfabeci,którzy psim swędem dostali się na stanowiska w partii. PiS jest więc w o wiele lepszej sytuacji niż KOalicja,bo ma zasoby i doświadczenie.Przejście do próby wymiany lidera nie musiało się odbywać tak dramatycznie jak to się stało. Nie ma co tłumaczyć,że Kaczyński jak to pan określił osoba nie nadająca się, ze sklerozą i słaba na umysle jest odpowiedzialny za spadek w sondażach. To postępująca szybko dyktatura z całym swoim bagażem zła,łamaniem prawa,Konstytucji,wsparta dyktującymi warunki Niemcami i UE,lewackie pomysły unicestwienia prawicy są odpowiedzialne i za sondaże i za wprowadzanie cenzury i przesladowanie wolnych mediów. Szkoda,że tacy jak pan wpisują się w ten scenariusz rozwalania prawicy.To tylko świadczy,że pan nic nie ogarnia a wmawia to innym.