Raport "The Rape Gang Inquiry Report" opisujący muzułmańskich zwyrodnialców masowo gwałcących i mordujących dzieci w Zjednoczonym Królestwie jest oparty na niewątpliwych faktach:
- w szeregu brytyjskich miast mieliśmy zorganizowane gangi, w których nadreprezentowani byli muzułmanie,
- wykorzystywali oni rasowe i religijne poglądy (pogarda dla białych niewiernych dziewczyn) jako racjonalizację przemocy,
- aparat państwowy i lokalne elity realnie bały się naruszać wrażliwe mniejszości, co de facto tworzyło parasol ochronny.
Uczciwe polityczne wnioski z tego:
- trwa wojna hybrydowa islamu z cywilizacją zachodnią, która jest sterowana i finansowana przez państwa islamskie,
- należy stanowczo odrzucić doktrynę, że ochrona mniejszości i antyrasizm stoi ponad ochroną ofiar,
- należy domagać się usunięcia wszystkich muzułmanów (poza turystami) z Europy.
- należy pilnie upowszechnić badania wzorców kulturowych islamu i te wzorce potępić.
Wojujący islam już jest w Europie, już zdobył liczne przyczółki na Zachodzie, we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Szwecji. Kraje Europy Środkowej, takie jak Polska, Litwa, Czechy czy Węgry są pod tym względem wielokroć bezpieczniejsze. Jednak i u nas ta zaraza się rozwija. Musimy to jak najszybciej powstrzymać!
I należy mówić to każdej białej dziewczynie: jeśli nie chcesz mieć wyciętej łechtaczki, to domagaj się ԝуցոаոіа islamistów z twojej okolicy. Jeśli nie chcesz być zgwałcona przez muzułmaninia, to się do niego nie zbliżaj. Jeśli nie chcesz skończyć w haremie, to odrzuć kulturę dżihadystów.
Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS
PS. Tu pełny raport:
Atrakcyjni i śniadzi mają wzięcie - z obserwacji: czy to na "Erazmusie" za granicą, czy to w kraju jako studenci na wymianach, a nawet kierowcy ciężarówek bez komunikacyjnego angielskiego, ale za to z aplikacją randkową i to wśród młodych wykształconych z wielkich miast. Co do przedstawionej idei, pełna zgoda.
Edit: ale jak nie daj Boże będzie takich dużo i na dobrym socjalu to pytanie na ile możliwe jest, że wzięcie będzie jeszcze większe. Nie żebym nisko oceniał rodaków.
Bo to sie zwykle tak zaczyna......Zamiast lodów rok szkolny zakończony ,,rekolekcjami'' z islamskimi aktywistami.Na zakończenie roku szkolnego w szkole podstawowej w Giewartowie zaproszono imama i dwu aktywistów islamskich pod pretekstem rekolekcji w obecności księdza.Imam , wiceprezes Muzulmańskiej Gminy Wyznaniowej w W-wie i wiceprezes stowarzysznia Dom Egipski w Polsce indoktrynowali dzieci o rzekomej,,konieczności życia w braterstwie'' i o różnicach które ,,czynią nas silniejszymi''. Krótka wzmianka nie doczekała się zainteresowania czy szerszej analizy na temat kulisów tego wydarzenia. Przypuszczam,że w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech wyglądalo podobnie.Owo ,,braterstwo '' wchodzi małymi kroczkami z uśmiechnietym dobrodusznie imamem do szkół bez wiedzy rodziców,będzie zastępować naukę przedmiotów i usunie ostatecnie religię ze szkół.Co jeszcze w planie ma pańcia Nowacka?Kto ma powiedzieć młodym dziewczynkom jak będzie ich przyszłość jak nie wdzierający się o szkół fałszywie uśmiechnięty imam i aktywiści?
Wyjdzie że kraczę, choć obawiam się że świadomość do czego doprowadzi multikulturalizm pomimo poglądowych scen z zachodu europy jest chyba uśpiona.
Sam artykuł to podsumowanie stanu rzeczy, "ekumeniczne rekolekcje" - trudno skomentować świadomość, islam ma różne warianty tyle że "misyjne" i radykalne są zasadniczo sponsorowane przez petrokraje.
Przedstawię taką sytuację z moich studiów, (związanych z kulturą bliskiego wschodu), we Wrocławiu jest co najmniej jeden meczet, ten konkretny zaraz obok kościoła - mieszkam tuż obok (ichni bar ma doskonały gyros/kebab) - moja grupa z zajęciowa wymyśliła wizytę w tymże meczecie, same kobiety. Jakież było oburzenie, gdy odmówiłem wzięcia w tym udziału, a to byli dorośli nie zradykalizowani ludzi, fakt że w dużej mierze pewnie lewicowi, ale przecież obeznani z kulturą bliskowschodnią i to nie tylko, że Rumi czy Awerroes, współczesne funkcjonowanie krajów z religią islamu było im znane. Oburzenie było rzekomo motywowane że: przecież studiujesz to, no cóż to że czymś się interesujesz nie znaczy że musisz żyć wg zasad swoich zainteresowań. Co ciekawe prowadząca zajęcia nie odniosła się do sprawy. Czy koleżanki wiedziały że w meczecie kobiety nie są potrzebne. Nie wiem. Za to arabski sklep przy meczecie ma świetną herbatę i ciastka.
Wdzieranie się islamu do szkół jak to miało miejsce teraz w Giewartowie rodzi pytania kto za tym stoi.Przecież ktoś imama i aktywistów zaprosił zapewne nie informując o tym rodziców wykorzystując koniec roku szkolnego.Trudno uwierzyć,ze nie był to próbny projekt Ministerstwa Edukacji za wiedzą i z inicjacji Nowackiej.Stąd pewność,że wyeliminowanie znienawidzonej przez Nowacką religii ze szkół ma opróżnić miejsce pod lekcje ,,braterstwa'' reprezentowane przez muzułmanów. Wlaśnie pan Śwderski przedstawił raport jak to braterstwo w rzeczywistości wygląda.Źle,że Polaków to nie interesuje,że media też milczą ,że szkoły nie pracują z rodzicami,że ministerstwo nie konsultuje swoich projektów,a bezczelna Nowacka chce zmienić szkoły w studium indoktrynacji.