Gloryfikowanie UPA/OUN i ich przywódców na Ukrainie, nie zaczęło się kilka dni temu, tylko lata temu. Przykładowo: uznano tam Banderę za bohatera narodowego. Bez żadnej reakcji ze strony Polski. Oddaliśmy im swoje serca i zasoby gdy ich Rosja napadła, a oni dzisiaj plują nam w twarz. Bezkarność zachęca, więc na tym co robi dzisiaj Zełenski się nie skończy.
Żeby być sprawiedliwym, dzisiaj na Ukrainie nie ma nawet jednego uczestnika czy świadka Rzezi Wołyńskiej, Niemcy w trakcie i Rosja dosłownie zaraz po wojnie wszystkich wymordowali. Od dziesiątek lat propaguje się na Ukrainie fałszywy przekaz historyczny pomijając mord na Polakach. I z polskiej strony nie słyszałam sprzeciwu. Nigdy nie warunkowaliśmy naszej pomocy np. przyznaniem się do winy UPA/OUN... a znamy nazwiska ukraińskich oprawców. Jednak dzisiaj nienawiść ukraińska jest większa do Rosji. Ukraińcy znów źle wybierają, wybierają Niemców jako nadzieję i gwarancję na suwerenną Ukrainę - i to głównie nasza wina.
Świadomość Ukraińców w tym temacie jest niemal zerowa. Udział niemieckich pułków policji w Rzezi Wołyńskiej, gdzie służyli pod niemieckim dowództwem głównie Ukraińcy jest także historycznie wypaczana lub wręcz pomijana. Czy ktoś na Ukrainie słyszał o niemieckiej dywizji Waffen SS Galizien? Niewielu, i niewielu wie że tam służyli w większości Ukraińcy których bestialstwo było większe niż SS. Gdy pytam tych co wiedzą, to mi odpowiadają, że Piłsudski także służył Niemcom przeciwko Ruskim i nie robimy z tego afery.
No cóż, przy rządach rympałów, będzie tak jak z reparacjami niemieckimi .. no bo z jakiej paki upominamy się o naszych pomordowanych rodaków?
Dziękuję za uwagę.

"Udział niemieckich pułków policji w Rzezi Wołyńskiej"
Chodzi raczej o dezerterów z niemieckiej Polizei. Przyzwolenie Niemców jest kontestowane. Polacy mordowani przez OUN/UPA chronili się w miejscowościach opanowanych przez Niemców. OUN/UPA na pewno nie konsultowała z Niemcami tematu Rzezi Wołyńskiej i Rzezi we wschodniej Małopolsce.
Ale jak by była niewygodna prawda, to za nierozliczone zbrodnie na terenie okupowanym odpowiada okupant. Czyli w roku 1943 to byli jednak Niemcy. W 1939 roku Rosjanie wkraczający na polskie Kresy nawoływali do mordowania polskich panów. Zamordowano wtedy ponad 1000 Polaków, niekoniecznie "panów".
A jak ktoś flaszkę z biedry zajuma to dzielnicowego do pierdla .
Nie jest tobie głupio? WIzje Killimushki i Węcławka na ch ch
Z tego co pamietam to policjanty częstowali bezdomnych fajkami i bimbrem. Durnie, powinni ich zgładzić jak Himmler i Heinrich Polacken. Bang, bang.
youtube.com
Już wiem !
Z tekstu wynika że w międzyczasie z UPAdlińcami wódę chlałaś , stąd nowe rewelacje o ruskich . A o mordy na Wołyniu i zamordowanie świadków zadbali sami zainteresowani sprawcy z UPA i bohaterski naród UPAdliński . Powiedz ile flaszek ta wersja kosztuje ? A wiesz że w międzyczasie Maja Chwalińska omal nie wygrała Roland Garros ?