Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sejm przechodzi na wyższy poziom kultury i komfortu

jazgdyni 17.05.2026

To już było nie do wytrzymania. Atmosfera w głównej sali sejmowej stała się nie do zniesienia. Mamy już teraz nie tylko gło.........sne kłótnie ale nawet chamskie obelgi. A nawet zdarzały się zalążki rękoczynów. To trzeba zmienić. Zlikwidować złe emocje i przywrócić wszystkim posłom, wybrańcom narodu, taką atmosferę, by ostudzić stres, częstą wściekłość i wykrzykiwanie obraźliwych obelg.

Organ doradczy i opiniodawczy przy Marszałku Sejmu, w skład którego wchodzą przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, Konwent Seniorów, postanowił te nieetyczne i nieprzyzwoite zachowania usunąć. Debata trwała wiele godzin. W końcu posłowie seniorzy zdecydowali – trzeba w sali sejmowej poprawić klimat, by wszyscy posłowie na sali obrad poczuli się komfortowo, zyskując tym spokój i dobry nastrój. Jak to się kiedyś mówiło – debata i wymiany zdań mają być w pełni "ą i ę".

Zdecydowano więc by przy pomocy siły pomocniczej - 40 osobowej grupy obsługującej posłów w trakcie debat, głosowań i pozostałej pracy w wielkiej sejmowej sali, poprawić warunki na sali zebrań.

Każdy poseł ma swoje stałe miejsce na sali. Ma również w swoim miejscu elektroniczne komunikatory. Oczywiście najbardziej znane obywatelom RP są guziki do głosowania: TAK, NIE i WSTRZYMUJĘ SIE OD GŁOSU. Jednakże te poselskie, elektroniczne urządzenia dla każdego wybrańca, mają znacznie pojemniejsze możliwości.

Mając nowy zespół obsługi posłów na sali głównej, wystarczy dodanie jednego przycisku (miejsce i połączenie w tak zwanym standby'u już jest od dawna w terminalu). Tak więc przyciśnięcie dodatkowego, nowego klawisza wyśle sygnał do pomieszczenia obsługi, że konkretny poseł potrzebuje pomocy, bez opuszczenia swojego stanowiska. Aby obsługa sejmu różniła sie od swobodnych ubiorów posłów, a także od mundurów Straży Sejmowej, pracownicy obsługi będą mieli strój typowy dla pomieszczeń hotelowych i gastronomicznych. Czyli mężczyźni czarne spodnie, biała koszula i kamizelka. A żeńska obsługa – do wyboru – albo czarna spódnica lub spodnie, też biała bluzeczka i tradycyjny fartuszek. Szkoleni będą wytrenowani by poruszać się bezszelestnie i prawie niewidocznie.

Oczywiście przygotowano również jadłospis i listę usług dodatkowych, tak pomyślaną, by przypadkiem Sejm nie zamienił się w gospodę. Takie zamówienia, jak woda mineralna (gazowana i niegazowana; kawa (wg. upodobań od espresso do latte i nawet latte macchiato), herbata czarna, zielona i ziołowa. Także jogurt, kefir i kwaśne mleko. Dosyć burzliwa dyskusja dotyczyła zamawiania piwa. Jednak, w zakresie wysokiej kultury zdecydowano się na kieliszek markowego białego i czerwonego wina. Ci najmłodsi posłowie żądali również te tajemnicze małe, plastikowe torebeczki z proszkiem, ale to seniorzy kategorycznie zakazali, ku wściekłości kilku posłów (jeden nawet był kiedyś ministrem), a drugi, ten na "Si", co powoływał się na wspaniałego dziadka, był wyraźnie zasępiony.

Grupa najlepszych ekspertów od socjologii i psychologii socjalnej, nie dość, że poparła ten projekt, to stwierdziła, że już w parę miesięcy będziemy mieli w Sejmie taką przemianę, że atmosfera bedzie jak w elitarnym, londyńskim klubie gentlemanów.

Jak widać, e celu przetestowania eksperymentu, już zaczęto stosować te dodatkowe usługi w trakcie posiedznia sejmowego. Na pierwszy ogień wybrano panią wice-marszałek Senatu, poseł Monikę Wielichowską, z domu Baran. To już poważna i elegancka pani po 50-tce, właściwej postury (nie żaden chudzielec). To na niej wypróbowano młodą panią goniec, która dostarczyła pani marszałek gorący napój, a chwilę później zapomniane dokumenty. [*]

Tak oto nowy projekt poprawienia kultury i komfortu pracy wypadł pozytywnie.

Teraz tylko czekać, co wymyślą jeszce władze Sejmu, by ulżyć ciężko zapracowanym i zmęczonym tą odpowiedzialną pracą naszych, przez nas wybranych posłów.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 397
sake3

sake2020

17.05.2026 15:20

Ale dlaczego komfort ma być zapewniony tylko podczas obrad a nie przed przystąpieniem do pracy?Przecież wszyscy wiemy jak jest ciężka.Niektórzy jak przepracowany polskimi problemami i naciskaniem guzika poseł Sienkiewicz chwiejąc się na nogach i wsparty partyjnym kolegą opuszczał salę sejmową przed czasem. Trudno więc nie zrozumieć wicemarszałek Wielichowskiej,że też chciała zwilżyć gardło a także przypomniała sobie o potrzebnych ,,arcyważnych'' dokumentach. Jakby wyglądały sprawy polskie bez obywatelskiej postawy pracownicy Sejmu która je doniosła. 

jazgdyni

jazgdyni

17.05.2026 15:41

W odpowiedzi do: sake2020

@sake2020

Cześć Sake

Always Look on the Bright Side of Life

youtu.be

Lubię angielskie poczucie humoru.

u2

u2

17.05.2026 17:45

"wypróbowano młodą panią goniec, która dostarczyła pani marszałek gorący napój, a chwilę później zapomniane dokumenty"

A jaki był krzyk oburzenia jak prof. Pawłowicz spałaszowała sałatkę na sali sejmowej. :)

AI Overview

Profesor Krystyna Pawłowicz podczas pełnienia mandatu poselskiego zasłynęła na sali plenarnej ze spożywania sałatki. Podczas wielogodzinnych posiedzeń i głosowań w grudniu 2014 roku posłanka jadła posiłek bezpośrednio przy swoim stoliku, co wywołało wówczas spore oburzenie i dyskusję polityczną. [1, 2]

mada

mada

18.05.2026 08:31

Dla 40.

A reszta? 

Znowu bójki kto pierwszy.

sake3

sake2020

18.05.2026 11:20

Myślę,ze czas najwyższy by spojrzeć krytycznym okiem na jakość działań tego Sejmu który okrywa się co rusz śmiesznością.To nie tylko wygórowane wymagania paniusi Wielichowskiej odnośnie donoszenia napojów .Dziwne jak łatwo przechodzą idiotyzmy w wykonaniu niby posłów niestety głównie stanowiący trzon Sejmu.Na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu d/s Dialogu Obywatelskiego(( cóż za dęta nazwa) posłanka KO Bożena Lisowska przestawiła reprezentanta strony rządowej jako ,,zastępcę Dyrektora Departamentu Zwalczania Przedsiębiorczości'' i pomimo zwrócenia uwagi,że chodzi o ,,przestępczość'' upierała się przy swoim.Podobny błąd popełnił w dyskusji będący tam Petru. Jak możemy szanować tych posłów,którzy nawet nie czują się zawstydzeni wyłudzając kilometrówki,wchodząc na mównicę i wygadując androny jak niekompetentna posłanka Wcisło,czy żenujące komisje śledcze .Śmiejemy się z tych zachowań ludzi których nigdy nie powinniśmy oglądać w Sejmie,ale nie ma tu nic śmiesznego.Dlaczego chocby w internecie nie ma szerszej dyskusji nad tą groteską zwaną Sejmem?

u2

u2

18.05.2026 11:35

W odpowiedzi do: sake2020

,,zastępcę Dyrektora Departamentu Zwalczania Przedsiębiorczości''

Wie co mówi, bo była w radzie nadzorczej pracodawców w lubelskim Lewiatanie:

W 1989 ukończyła studia na Akademii Rolniczej w Lublinie, uzyskując tytuł zawodowy inżyniera[2][3]. Na początku lat 90. zajęła się prowadzeniem wraz z mężem działalności gospodarczej; utworzyli przedsiębiorstwo produkujące osłony i dekoracje okienne[1][4]. W 2018 weszła w skład rady nadzorczej organizacji gospodarczej Pracodawcy Lubelszczyzny „Lewiatan”[5]. Za zaangażowanie w inicjatywy związane z walką z zanieczyszczeniem powietrza otrzymała tytuł „Lublinianki Roku 2017”, nadawany przez „Kurier Lubelski”[6]. Działaczka Fundacji Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa[4].

sake3

sake2020

18.05.2026 11:58

W odpowiedzi do: u2

Ach te rady nadzorcze.W sieci krąży pismo kierowane do marszałka Struzika (PSL) w którym pani radna też ((PSL) dowściąga się załatwienia jakiegoś miejsca w radzie nadzorczej Szpitala Specjalistycznego) dla swego męża z zawodu mechanika samochodowego.Oto właściwy człowiek na właściwym miejscu.Widać że paniusia Lisowska to też kolekcjoner tytułów przynoszących wymierne profity.  

u2

u2

18.05.2026 12:16

W odpowiedzi do: sake2020

To pani Agnieszka Stolarczyk. Dzisiaj na X-ie wypłynęła:

x.com

jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 171
Liczba wyświetleń: 9 002 791
Liczba komentarzy: 32 950

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy choroba Parkinsona uratuje kraj?
  • Głupia wada narodowa
  • Influencerzy patriotyzmu

Moje ostatnie komentarze

  • Twojej choroby nie dotykam. Jest taka pospolita i przykra. Mnie kompletnie nie interesuje.Współczując bliskim (których możesz nie mieć), tobie życzę wszystkiego dobrego.Staraj się przestać burakiem,…
  • Serdecznie współczuję. Dobrze to rozumiem, co oznacza choroba, której nie można pokonać. Wiem to osobiście. Żyję z tym. I się nie poddaję.Trzymaj się i nigdy nie poddawaj. 
  • @TricolourŚledzisz mnie od lat, a zapomniałeś, ze jestem od dziesięcioleci tomistą, właściwie neo-tomistą i ciągle nadal studiuję Świętego Doktora. Coś pokręciłeś, bo on był surowy wobec zła.Św.…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • tricolour, Myślę, że mam całą masę kompleksów, kilku nawet jestem świadom. Na szczęście ich obecność nie obniża mojego życia emocjonalnego w stopniu zmuszającym mnie do specjalistycznej interwencji.Dziękuję za…
  • paparazzi , Masz absolutną rację w jednej kwestii: im dłużej żyję i im więcej widzę, tym bardziej doceniam mądrość zasady „wiem, że nic nie wiem”. Daleko mi do posiadania jakiejkolwiek wyższości moralnej czy…
  • tricolour, @papaTy co prawda o wiele więcej wiesz i rozumiesz, ale zawsze i to od lat reagujesz agresją na moje wpisy. Teraz też z największą łatwością próbujesz mnie zdeprecjonować w arogancki sposób.Nie…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności