Zacieram łapy pisząc ten status, bo wiem, jaki wywoła kwik i wycie patologii od Tusko Giertycha, prymitywów od Silnych Razem i powiązanych z nimi medialnych cyngli. Ale od początku. Zacznijmy od tego, że ostatnie, co można o mnie powiedzieć, to to, że jestem sympatykiem Ziobry w jakimkolwiek stopniu. Krytyka, nawet najostrzejsza jego urzędowania?
JAK NAJBARDZIEJ, z chęcią poczytam i sam dołączę. Ale nie zmienia to faktu, że trzeba mieć coś nie tak z głową i kręgosłupem moralnym, żeby popierać putinadę, jaka się względem Ziobry odbywa.
Na szybko, kilka ABSOLUTNIE BEZDYSKUSYJNYCH PUNKTÓW. - jedyne, do czego tej władzy i jej cynglom medialnym z TVN i innych GW potrzebna jest hucpa z Ziobro, to ukrycie zapaści państwa, koszmaru w Ochronie Zdrowia, kobiet rodzących na SORach czy umierających na raka ludzi, na których to państwo się wypięło.
- WSZYSCY WIEDZĄ, że Ziobro nie ma szans na uczciwy proces i właściwie nikt tego nie ukrywa. A już po tępo dresiarskich wrzutkach Żurka o przewożeniu w bagaźniku (tak, żyjemy w populistycznym szambie, gdzie takie teksty wygłasza min sprawiedliwości), czy o potrzebie "zaufanych sędziów", po tym, co mówi ta władza i jej media, i jak wymisza korzystne dla siebje wyroki i terroryzuje sędziów, którzy się postawili- stracili jakiekolwiek prawo, żeby właściwie kogokolwiek sądzić. - wszyscy wiedzą, że chodzi o kozła ofiarnego, o populistyczne i gangsterskie spalenie pisowskiej czarownicy na stosie, już teraz powiązane z władzą farmy trolli nakręcają najbardziej odrażające emocje i reakcje, cała sieć pełna jest życzeń, by "Ziobro zdechł w areszcie na raka".
Oto czym jest dziś ta władza. - WSZYSCY WIEDZĄ, jak dęte są zarzuty akurat o zorganizowaną grupę przestępczą. Że to hucpa, kłamstwo, żeby tylko nakręcać polowanie na czarownicę. Że dziś ta władza ROBI DOKŁADNIE TO SAMO, za co chce wsadzić Ziobrę do więzienia. - w końcu
WSZYSCY WIEDZĄ że, przy nawet najostrzejszej ocenie Ziobry, jego winy to nic przy tym, o co oskarżani są Giertych, Nowak czy nawet Czarzasty, to nic przy śledztwach, jakie Żurek j Bodnar, na polecenie Tuska, skręcili kolegom i znajomym władzy. I tyle. Dalej nie ma sensu komentować. To oczywiste, dla każdego, kto jest przyzwoity i ma mózg, więc nie zapraszam do dyskusji.
Więc powtórzę- nikt nie zmusza do lubienia Ziobry, możesz go nawet nienawidzić. Ale jeśli jesteś przyzwoity- musisz czuć obrzydzenie, oglądając dzisiejsze wyczyny Uśmiechniętej Polski w jego sprawie.
Mała satysfakcja,że przynajmniej majowy ,słoneczny weekend Ziobro reżimowcom zepsuł. Człowiek-zupa zgrzyta zębami a pozostali oderwali się od grilla i wyleźli z pokoi ,,wypoczynkowych'' w Ministerstwie Energetyki by pobluźnić w sieci.Właśnie w swoim chamskim stylu produkuje się niejaki Tomczyk.
Tusk coś dzisiaj cicho siedzi, żadnej rymowanki, heheszków o Ziobro w USA. Czyli już wie, że żarty się kończą
Telewizja Republika, podczas wywiadu ze Zbigniewem Ziobrą wprost z USA, poinformowała, że został on komentatorem politycznym stacji.
"To wielki zaszczyt, bardzo się cieszę, że mógł uczestniczyć w debacie".
Ależ zagrali na nosie Tuskowi i Żurkowi.
Coś nieprawdopodobnego
A gdzie tam. Mjk, wie lepiej. Skoro teraz TW "Ernest" aka "Ternes" nie ma obaw sądzić się w Polsce, to i i Ziobro mieć nie powinien.
Już przywykliśmy że mkj1 wie wszystko najlepiej. Jak ta oliwa na wzburzonym morzu potrafi uspokoić emocje, wytłumaczyć ,,chłodną analizą''' działania rządu i jak nikt obronić reżim Tuska przed wszelkimi krytycznymi ocenami.
Nie miałem zamiaru komentować wpisu Wildsteina, ale skoro postanowiliście ze mnie zakpić, muszę się odnieść, bo właśnie o tym był mój tekst i chyba dlatego tak bardzo Was zirytował. Ja nigdzie nie pisałem, że obecna władza jest krystaliczna, że nie uprawia propagandy, że nie ma politycznych rozliczeń, ani że poziom debaty publicznej nie stoczył się momentami do rynsztoka. Wildstein w wielu punktach ma rację. Język części polityków i mediów jest obrzydliwy, emocjonalne polowanie polityczne istnieje a władza często bardziej myśli o spektaklu niż o powadze państwa. Tylko że mój tekst był o czymś innym. Był tym, że politycznie fatalnie wygląda sytuacja, gdy człowiek, który przez lata reformował prokuraturę i sądy, sam unika dziś konfrontacji z tym systemem. I można się na mnie obrażać, można pisać o „reżimie”, „TW Ernestach” i „oliwie na morzu”, ale przeciętny wyborca naprawdę patrzy dużo prościej. Patrzy kto walczy, kto się broni a kto znika albo wyjeżdża. I właśnie dlatego napisałem, że to szkodzi nie tylko Ziobrze, ale całej prawicy. Bo najtwardszy elektorat wszystko wybaczy. Natomiast centrum społeczne zaczyna mieć poczucie nieustannego politycznego chaosu, wojny i wzajemnego plemiennego wrzasku. A co do bronienia reżimu Tuska, to już jest klasyczny mechanizm naszej debaty. Jeśli ktoś nie krzyczy wystarczająco głośno, to automatycznie zostaje agentem drugiej strony. I właśnie dlatego ta dyskusja coraz częściej przypomina bardziej terapię grupową oblężonego plemienia niż realną analizę polityki.
"Natomiast centrum społeczne"
Nie ma czegoś takiego. Reżim Tuska chętnie się sadowi w centrum obiecując wszystkim z lewa i z prawa gruszki na wierzbie. Ale to nie czyni reżimu Tuska centrowym, tylko właśnie reżimem. Dopóki nie ma takiej wtopy jak w 2014 roku afera taśmowa i wojna na Ukrainie to stare pryki, które powinny dawno odejść do lamusa historii, nadal rządzą w Bolanda. Patrz np. Czarzasty i jego świta w postaci Siwca.
Jak rządzi Tusk, to zawsze są 2 wiadomości: jedna dobra, druga zła.
Zła jest taka, że rządzą nami gangsterzy, a dobra, że to gang Olsena
Kiedy w Polsce rządzi Tusk i jego mafia, to NIE MA DOBRYCH WIADOMOŚCI! A jeśli komuś się wydaje. że słyszy dobrą wiadomość, to dotyczy ona tylko rządzącej mafii, albo pogody.
Nawet o pogodzie w czasie powodzi Tusk nawijal makaron na uszy
10/10
to Przestępcza Organizacja
Pana teksty mnie nawet nie irytują,bo są jakieś skostniałe,uczepione jednej tezy spoza którą pan nie widzi już nic. A tezę,spostrzeżenie,uwagę trzeba odnosić do sytuacji które pan pomija.Nigdy pan nie w swoim rozumowaniu nie dostrzega ogromu degrengolady wymiaru sprawiedliwości jakby problem nie istniał,albo było wspaniale.Dla pana wszystko jest jednowymiarowe-zła prawica,tchórzliwy Ziobro,nie chcący poddać się układowi,pan nawet nie widzi tej patologii i chyba naprawdę wierzy,że te sądy mogą być sprawiedliwe pomimo rażących przykładów -sędziowie na telefon,wyroki z sufitu,ważne afery pomijane,prawdziwi przestępcy nawet nie ruszeni.Pana bajanie,że wyborcy odsuną się od prawicy z powodu Ziobry są śmieszne,to tylko nastalowani ludzie od Giertycha będą ryczeć,zasypywać internet wyzwiskami pod jego adresem znajdując w panu wdziecznego odbiorcę.Prawdziwi przestępcy tymczasem wyprowadzają pieniądze z Polnordu,kradną, korumpują a poszukuje się z hukiem Ziobry bo zakupił z przeznaczonego na takie cele wozy strażackie.To już zakrawa na groteskę.
Problem w tym, że mój wpis, tego o czym piszesz, akurat nie dotyczył. Był o zupełnie czymś innym.
Jeżeli sprawę Ziobry będzie rozpatrywał sąd w USA, to już nie będą koledzy z Węgier, to będzie gamechanger. Tusk i jego bandycki reżim dostanie łatkę Łukaszenki i zakaz wjazdu do USA. Wtedy się pośmiejemy jakim to Ziobro jest tchórzem.
A dlaczego człowiek-zupa już wcześniej nie poszukiwał Ziobry w Moskwie jak to sugerował nowy przyjaciel Tuska Magyar tylko czekał aż ten wyląduje w USA?
Jak sąd amerykański przeczyta o "wywożeniu Ziobry w bagażniku" i innych pomysłach koalicji, to wszem i wobec ogłosi, że mamy do czynienia państwem mafijnym
Oczywiście najpierw będą musieli wykazać, że w ogóle mają prawo złożyć taki wniosek. A z tym może być różnie
ooo nie! tu potrzeba hycla, może jakąś zbiórkę zorganizować, by miał motywację?
Tak naprawdę, to chętnie zapoznał bym się z listą zarzutów-rzeczywstych nie wydumanych jak ten z zorganizowaną grupą przestęczą nadymanych przez bandę Tuska- oraz wszelkich pretensji do Ziobry wysuwanych przez wszystkich. Włącznie z pisowskimi "kolegami" i zwolennikami. Bo wydaje mi się, że prawdziwi jego wrogowie nie siedzą w obecnych ławach rządowych i ich groteskowych komisyjkach.
Tusk ma swoje miejsce w historii jak Judasz w Ewangelii.
W polskiej polityce wszystko już jest „największe w historii”: największa afera, największy skandal, największy pościg i oczywiście obowiązkowo „Watergate do sześcianu”. Problem w tym, że po tygodniu emocji zwykle zostaje tylko kilka konferencji prasowych, czerwone paski i internet pełen ekspertów od ekstradycji po obejrzeniu dwóch sezonów Netflixa.
Polacy muszą uciekać przed reżimem do USA jak za komuny
Jak żurek chce składać wniosek o ekstradycję to niech to robi z pominięciem prokuratury krajowej która jest nielegalnie obsadzona. USA od razu ten wniosek odrzuci jeśli krajówka będzie na nim.
To wszystko jeszcze nic.Pańcia Michalik udająca dziennikarkę chyba już całkiem odjechała. Widać wybotoksowanie polików wpłynęło na funkcje mózgowe. Zagrzewa do boju,wieszczy że jutro rozpęta się piekło a ambasador USA w Polsce zostanie surowo ukarany przez Sikorskiego.Trzeba się pańci Michalik spytać kiedy wydajemy wojnę Stanom. Czekam na zdanie pana Omdleusza, paniusi Jachiry, Grodzkiego,przecież do tej wojny jakos sie trzeba przygotowac.
ta niedorozwinięta pańcia, podobnie jak inny samozwańczy dziennikarz, Kuba się wabił, swego czasu wylecieli z pewnej stacji, której już nie ma, właśnie za głupotę.