Modlitwa uczy nas, jak działać. W modlitwie ograniczone ludzkie możliwości łączą się z nieskończonymi możliwościami Boga. Wówczas myśli, słowa i czyny kruszą demoniczny łańcuch zła i oddaję się na służbę Królestwu Bożemu. Królestwu, w którym nie ma ani miecza, ani drona, ani zemsty, ani banalizowania zła, ani niesprawiedliwego zysku, lecz jedynie godność, zrozumienie i przebaczenie.
W tym znajduje się tama dla owego obłędu wszechmocy, który wokół nas staje się coraz bardziej nieprzewidywalny i agresywny. Równowaga w rodzinie ludzkiej została poważnie zachwiana.
W mowy śmierci wciąga się nawet święte Imię Boga, Boga życia. Zanika wówczas świat braci i sióstr mających jednego ojca w niebie, a rzeczywistość niczym w nocnym koszmarze - zaludnia się wrogami.
Wszędzie słyszy się groźby zamiast wezwań do słuchania i do spotkania. Bracia i siostry, ten kto się modli ma świadomość własnej ograniczoności. Nie zabija i nie grozi śmiercią. Śmierci natomiast służy ten, kto odwrócił się plecami do Boga Żywego, by z siebie samego i ze swojej władzy uczynić bożka niemego, ślepego i głuchego, któremu składa się w ofierze wszelką wartość i domaga się, by cały świat ugiął przed nim kolano.
Dość bałwochwalstwa samego siebie i pieniądza! Dość epatowania siłą! Dość wojny! Prawdziwa siła objawia się w służbie życiu.
-------------------------------------------
Pełna treść: vatican.va
Skrót video na fb.
Inwazja Islamu na Europę trwa od jego początku, czyli VII wieku naszej ery.
Islamscy migranci ograbiali już papieża Leona IV a obecnie przymierzają, się do powtórki z Leonem XIV
Islamscy ekumeniści tfu, dywersanci już płyną:
monitorpostepu.pl
718 lub 722r. - bitwa pod Covadonga: w wąskim gardle górskiej przełęczy najeźdźcy muzułmańscy udławili się kamieniami rzucanymi z góry.
pl.wikipedia.org