1. Po paru dniach histerii w związku z zawetowaniem przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE, premier Tusk płynnie przeszedł do straszenia Polexitem. platformie X napisał „ Polexit to dzisiaj realne zagrożenie. Pragną go obydwie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest patronem. Rozwalić Unię chcą Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać”. A więc Tusk jak superman, stanie nie tylko przeciwko obydwu Konfederacjom i PiS-owi w Polsce, ale także przeciwko Rosji, ruchowi MAGA wspierającemu prezydenta Trumpa i całej europejskiej prawicy z Orbanem na czele. Jasne, że to podpowiedź PR-owców, żeby wrócić do straszenia Polexitem , wszak zadziałało to w kampanii wyborczej 2023 roku, ale to już naprawdę „zdarta płyta”, bo przecież była używana przez Tuska wielokrotnie , co więcej zawartość tego wpisu mocno kompromituje premiera. Tusk bowiem staje sam do walki o przyszłość UE już nie tylko z obecną opozycją w Polsce, ale i z Rosją, Stanami Zjednoczonymi, no i całą prawicą w Europie , nie tylko tą węgierską, ale tą rządzącą obecnie we Włoszech i prawdopodobnie od następnego roku, także we Francji i Hiszpanii, żeby wymienić tylko największe kraje UE.
2. Pretekstem do tego wpisu premiera Tuska, było oczywiście weto prezydenta Nawrockiego do ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE, które jak widać po wszechobecnej w szeregach rządzących histerii, musiało poważnie uderzyć w wiarygodność jego zobowiązań zaciągniętych w Brukseli i Berlinie, w zamian za silne ich wsparcie udzielone mu w kampanii wyborczej 2023 roku. em w ramach pożyczki SAFE zdecydowała wystąpić, aż o blisko 1/3 pieniędzy z tego programu (44 mld euro z 150 mld euro pożyczki zaciągniętej przez KE) i jest jasne, że duża jej część, musi trafić poza granice naszego kraju, a więc do przemysłu zbrojeniowego krajów Europy Zachodniej i jak się okazuje także na Ukrainę. Skoro bowiem środki z pożyczki trzeba wykorzystać do roku 2030, to oznacza, że powinniśmy wydatkować po około 40 mld zł rocznie, a ponieważ wartość produkcji polskich zakładów zbrojeniowych, to około 20 mld zł rocznie, to nie ulega wątpliwości, że choćby z powodu ograniczonych możliwości wytwórczych w Polsce ,środki z tej pożyczki będą głównie przeznaczane na zakupy uzbrojenia poza naszym krajem.
3. Zablokowanie tego „dealu” Tuska z Brukselą i Berlinem przez prezydenta Nawrockiego i położenie przez niego na stole alternatywy w postaci bezkosztowego finansowania uzbrojenia polskiej armii przez najbliższe 5-6 lat, ze środków NBP, wykreowanych z gwałtownego wzrostu wartości naszych rezerw w złocie w wysokości prawie 200 mld zł, odebrało rządzącym możliwość merytorycznych ataków na głowę państwa i największą partię opozycyjną. Stąd właśnie ich pomysł na oparte na emocjach ataki i oskarżenia o dążenia prezydenta i opozycji do Polexitu, z nadzieją, że wokół tego będzie można toczyć kampanię do wyborów 2027 roku, która tak naprawdę już się toczy.
4. Tyle tylko, że notowany w badaniach opinii publicznej, coraz chłodniejszy stosunek Polaków do UE, wynika nie z działań prezydenta Nawrockiego czy obecnej opozycji ,ale z działań samych instytucji unijnych, których negatywne skutki coraz mocniej dotykają coraz większe grupy obywateli państw członkowskich. Obłędna wręcz polityka klimatyczna doprowadziła do tego, że ceny energii elektrycznej w UE, są średnio trzy razy wyższe niż w np. USA, polityka imigracyjna doprowadziła do znaczącego pogorszenia bezpieczeństwa w krajach Europy Zachodniej, co więcej kolejne pomysły KE w tym takie jak redukcja emisji CO2 o 90% do roku 2040, wejście w życie nowego podatku ETS 2 od wszystkich rodzajów paliw, czy też obligatoryjny rozdział pomiędzy kraje członkowskie, dużych grup nielegalnych imigrantów w ramach paktu migracyjnego, to tylko niektóre przyczyny tej rosnącej niechęci. To właśnie przyzwalanie rządu Tuska na tego rodzaju unijne polityki i ideologizację UE, oraz jego nieobecność w walce o polskie interesy w instytucjach unijnych, mimo słynnej jego zapowiedzi „ mnie nikt w Brukseli nie ogra” jest właśnie wypychaniem Polski z UE, o co teraz „odwracając wektory”, próbuje oskarżać prezydenta i opozycję.
Gdyby Tusk wyprowadził Polskę z unii to by miał drugi sukces po Wielkiej Brytanii.
... to fraza, która zdradza jego zbrodnicze zamiary. 😡
Od rana mam dobry humor...Der Safe Für Deutschland - Kaput 🌼
A im częściej Tusk będdzie wysuwał oskarżenia tym gorliwiej będziecie zapewniać, że tego nie chcecie? Jpl Ten głąb Tusk okazuje się nie jest tak głupi, bo znalazł gorszych idiotów i rozgrywa ich jak całą przedszkolną piaskownicę
Na razie Tusk wyprowadza ale siebie i nie Unii a z równowagi. Chyba trudno nazwać jego zachowanie godnym polityka czy premiera.
"Nawrocki jest patronem. Rozwalić Unię chcą Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele"
Dzisiaj wysłuchałem Bitwy Politycznej w Radiu Białystok. Dyskutowali poseł Łukaszewicz z wicewojewodą Pawłem Krutulem z Lewicy, nie mylić z posłem Piotrem Krutulem, również z Podlasia (gra w szachy), który zawiesił krzyż na sali sejmowej na Wiejskiej.
Pan Krutul powtórzył wszelkie agitki przeciwko Prezydentowi Nawrockiemu, np. że nie ma pieniędzy z profesorem Glapińskim, a profesorowi Czarnkowi zarzucił, że idzie w koalicję z Braunem. Bo Braun bardzo straszny pirat jest :) Poseł Łukaszewicz bardzo ładnie obalił te dwie agitki, prosto tłumacząc skąd profesor Glapiński ma środki na armię oraz, że koalicja z Braunem jest niemożliwa.