Rosjanie ostrzeliwują sami siebie. Wszystko dzięki Muskowi
Wyłączenie terminali Starlink powoduje chaos komunikacyjny w rosyjskiej armii, co prowadzi do przypadków ostrzału własnych pozycji - podają źródła ukraińskie. Sytuacja Rosjan jest szczególnie trudna wzdłuż linii frontu, gdzie brak koordynacji powoduje poważne straty.
Wyłączenie Starlink paraliżuje łączność rosyjskiej armii, prowadząc do ostrzału własnych sił.Przypadki ostrzału własnych pozycji zgłoszono w obwodach zaporoskim i kupiańskim. Ukraińcy mogą nadal korzystać z terminali Starlink wpisanych na "białą listę".
Wyłączenie terminali Starlink spowodowało znaczne problemy komunikacyjne wśród rosyjskich żołnierzy na froncie. Ukraińsko-tatarski ruch oporu Atesz informuje o przypadkach "friendly fire", czyli ostrzału własnych pozycji przez rosyjskie wojska.
Jakie są skutki wyłączenia Starlink dla Rosjan? Wyłączenie Starlink doprowadziło do paraliżu systemu dowodzenia rosyjskiej armii. Ruch oporu Atesz podkreśla, że brak stabilnej łączności wywołuje chaos na linii frontu. "Bez stabilnej łączności na pierwszej linii frontu zaczyna się chaos. Brak koordynacji już prowadzi do poważnych strat - i to nie tylko od ognia wroga" - napisał Atesz.
Ruch oporu podał, że rosyjscy łącznościowcy są zdesperowani. "Próbują uruchomić zapasowe kanały łączności, lecz bez powodzenia. Jednocześnie standardowe środki walki radioelektronicznej przeciwnika regularnie zakłócają jego własne radiostacje" - przekazał Atesz.
Dlaczego rosyjscy żołnierze ostrzeliwują własne pozycje?
Rosyjskie jednostki, pozbawione efektywnej łączności, często nie mają informacji o pozycjach swoich kolegów, przez co ostrzeliwują własne jednostki.
W obwodzie zaporoskim doszło do sytuacji, gdzie grupa szturmowa rosyjskich wojsk została całkowicie zniszczona przez własny ogień. "Zależność armii rosyjskiej od cywilnych technologii obróciła się przeciwko niej. Gdy tylko znika łączność, system dowodzenia się rozpada, a wojska zaczynają wyniszczać same siebie" - dodaje ruch oporu.
Starlinki nie dla Rosjan. Udało się zablokować dostęp
Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow poinformował w tym tygodniu o zablokowaniu działania wszystkich terminali internetowych Starlink, z których korzystają rosyjscy wojskowi. Stało się to możliwe dzięki wsparciu Elona Muska.
Amerykański miliarder oświadczył 1 lutego, że kroki podjęte przez jego firmę SpaceX, by uniemożliwić nieautoryzowane wykorzystywanie internetu satelitarnego Starlink przez Rosję, prawdopodobnie okazały się skuteczne.
Równocześnie Fedorow zaznaczył, że ukraińscy żołnierze mogą nadal korzystać z systemu dzięki tzw. białej liście. "Nasz zespół szybko rozpatruje wszystkie sprawy wraz z partnerami. Dziękujemy żołnierzom i dowódcom, którzy szybko zweryfikowali swoje terminale" - podkreślił ukraiński minister.
Rosyjskie wojska próbują się przystosować do nowych warunków, stosując drony Mołnia wyposażone w Starlinki, co potwierdza amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Jednak brak koordynacji i poleganie na technologii cywilnej skutkuje coraz częstszymi stratami również z własnej ręki.
A co na to Ruszkiewicz vel @ viva izrael - wyje ?
Ruszkiewicz pojawia się w prawie kazdym teksćie dotyczącym wojny na Ukrainie.
Musi to być najwazniejsza persona w polskich prawicowych portalach(NB, NP, S24).