Napisał ktoś, że nasze państwo "cudem utrzymuje się na mapie". Mim zdaniem już niedługo tego cudu. Wrocław jest germanizowany coraz szybciej. Mniejsze miasteczka jak Bolesławiec jeszcze szybciej. Gdy wkroczy wojsko państwa, które ma największy w Europie przemysł zbrojeniowy i tysącletnią tradycję najazdów wojennych na kogo polska armia może liczyć? Na Rosję? którą skutecznie "wdeptuje w ziemię" Hołownia i Sikorski. Na pewno nie na armię USA - po lekturze 2025 NSS. A jeśli chodzi o stan osobowy armii owego państwa to z przyjemnością zasilą ją weterani wojenni z aktualnej wojny. Ludziom się ciagle wydaje, że Polska jest w strefie zgniotu między Rosją i Niemcami. Nikt nie popatrzył na mapę, od 1989 roku.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 112
Wrocław jest zgermanizowany po cichu i raczej od dawna - o ile Most Grunwaldzki odbił się szerokim echem, to nie pierwszy taki most. Na Mostach Pomorskich niemieckie napisy wróciły po remoncie - a może zawsze tam były ukryte pod wieloletnią warstwą brudu i miejskiej patyny. Hala Stulecia czy Ludowa ? Jakoś nie wymyślono innej nazwy. Studenci UWr (Szewska i okolice) uważający swoich konserwatywnych wykładowców, (na tyle starych - że mających w poważaniu co i kto o nich co myśli - przekazujących wiedzę o tym jak wyglądało studiowanie i konspirowanie) za żałosne relikty. Powtarzający iż Wrocław był każdego tylko nie polski, czy rozczulający się nad "wypędzonymi". Więc jak z taką mentalnością zachować Polskość?
We Wrocławiu częściej słysze jezyk ukraiński niż polski...już całe dzielnice są ukraińskie.
W szkołach już to drugi język urzędowy...
Panie Piotrze,
Nie mnie mówić o tym, które to wnioski na pewno są błędne. Wsród imienników moich jest opinia, że blady strach padł na wilhelmowych , gdy dowiedzieli się, jak będzie wyglądał faktyczny stan zabezpieczenia lokalsów przed samounicestwieniem wraz z sąsiadami nasze pięknej ojczyzny pozbawionymi trzeźwości umysłowej. Trzymam kciuki.