Berlin ma długoterminową strategię, jak Chiny i Izrael/Żydzi. A dlaczego? Bo Niemcy chronią swoją elitę. Von Paulus był w większym niebezpieczeństwie niż polscy oficerowie w Starobielsku i potrafił przeżyć i uratować życie swoich żołnierzy/jeńców niemieckich. Bo rozmawiał ze Stalinem a gdy ktoś z polskich jeńców chciał(był) rozmawiać z NKWD mógł spodziewać się zatłuczenia przez niezłomnych. Tych kilkunastu co poszli na współpracę przeżyło, jeden nawet do lat 70 był przewodniczącym związku filatelistów. Bo z martwego lwa nie ma żadnego pożytku. Nie ma głupszej maksymy niż ta co wisiała w IV LO we Wrocławiu: "Kto zwycięży wolnym będzie, kto umiera wolnym jest." Ta głupota się dalej wlecze w postaci kultu żołnierzy wyklętych. Na szczęście młodzież ma to wszystko w nosie i ogląda rolki na tiktoku... a w razie wojny deklaruje, że jakby coś to sp...ada