1. Pod koniec stycznia na sali sejmowej wiceminister finansów Marcin Łoboda, odpowiedzialny za Krajową Administrację Skarbową, zapewniał, że przed wejście w życie z dniem 1 lutego Krajowego Systemu e-Faktur, wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Już drugiego lutego okazało się jednak, że jest inaczej, nastąpiła awaria innej rządowej platformy czyli ePUAP, która oferuje usługę Profilu Zaufanego, a ten z kolei jest darmowym „kluczem” do systemu KseF. Po prostu wiele firm, szczególnie tych mniejszych, chciało zalogować się w tym systemie i go przetestować, a cześć z nich chciała zobaczyć swoje faktury zakupowe, które wystawiają od 1 lutego tylko duże firmy. Po paru godzinach awarii Profil Zaufany zaczął działać, ale już we wtorek okazało się, że nie można z niego korzystać i w związku z tym dostanie się do systemu KSeF, znowu było niemożliwe.
2. Przypomnijmy, że od 1 lutego rozpoczął działanie KSeF, co oznacza, że w ten sposób rozpoczęło się tworzenie centralnej ogólnopolskiej platformy do wystawiania, odbierania i przechowywania ustrukturyzowanych i scyfryzowanych faktur. Od 1 lutego w tym systemie funkcjonują i wystawiają faktury przedsiębiorcy, których wartość sprzedaży wraz podatkiem VAT przekroczyła w 2024 roku 200 mln zł, pozostali przedsiębiorcy znajdą się w systemie od 1 kwietnia z wyjątkiem tych, którzy mieli wartość sprzedaży poniżej 10 tys zł miesięcznie, ci znajdą obligatoryjnie w tym systemie od 1 stycznia 2027 roku. Ale już od 1 lutego tego roku, wszyscy podatnicy podatku VAT niezależnie od wartości obrotów, swoje faktury zakupowe, otrzymują w systemie KseF ( poza pewnymi wyjątkami jak np. faktury paliwowe), co oznacza, że przynajmniej teoretycznie ten dostęp do systemu, powinno mieć około 3 mln przedsiębiorców.
3. W tej sytuacji trudno się dziwić, że duża część przedsiębiorstw jest mocno zaniepokojona takim wprowadzaniem tej rewolucji w systemie fakturowania i obawia się poważnych utrudnień w swojej działalności szczególnie po 1 kwietnia 2026 roku. Bowiem przez najbliższe 2 miesiące faktury w tym systemie jest zobowiązana wystawiać grupa ponad 6 tysięcy przedsiębiorców ( ci z obrotami powyżej 200 mln zł), ale już od 1 kwietnia będzie to grupa około 1,4 mln przedsiębiorców, więc bezkolizyjny dostęp do systemu KSeF jest sprawą kluczową. Ba z dnia na dzień będzie przyrastała grupa przedsiębiorców, którzy będą chcieli zobaczyć i potwierdzić swoje faktury zakupowe, a apogeum tego zainteresowania nastąpi już pod koniec tego miesiąca.
4. Duża część przedsiębiorców zgłasza także inne poważne zastrzeżenia do systemu e-fakturowania, uważają bowiem, że jest on poważną ingerencją w ich prywatność i prowadzoną działalność gospodarczą. Składają oni do urzędów skarbowych wnioski o wyłączenie z systemu KSeF na podstawie art. 51 ust.2 Konstytucji RP, który brzmi „ władze publiczne nie mogę pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach, niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym”. W konsekwencji w połowie stycznia zaledwie 800 tys podatników podatku VAT na 2,7 mln zobowiązanych, a więc tylko około 30% zalogowało się w systemie, a certyfikaty umożliwiające integracje systemów finansowo- księgowych z KSeF pobrało tylko około 200 tys przedsiębiorców (a więc zaledwie 7%).
5. Sposób wprowadzania systemu KSeF przez rząd Tuska jest potwierdzeniem modus operandi tej ekipy od momentu przejęcia władzy w grudniu 2023 roku, miażdżąca krytyka poprzedników, liczne audyty, z których nic nie wynika i realizacja przedsięwzięcia po swojemu, a w konsekwencji poważne problemy, w tym przypadku wręcz zagrożenie dla dużej części obrotu gospodarczego. Wprowadzanie systemu KSeF w zasadzie bez możliwości jego testowania na dużą skalę ( ustawa weszła we wrześniu, a rozporządzenia wykonawcze dopiero w grudniu), skutkuje taką sytuacją jak w pierwszych dniach lutego, a to z kolei grozi poważnymi kłopotami, szczególnie dla małych firm.
Systemu KSeF niesie ze sobą wiele zagrożeń i utrudniona możliwość dostępu użytkowników nie jest jego największym problemem!
Dobrze jednak, że Pan poseł w końcu podjął ten temat 🌼 😉 😎
Wprowadzenie systemu, a szczególnie w takiej" rewolucyjnej"- ja pan pisze- formie i tempie nie było obligatoryjne. Dlaczego Morawiecki chciał być świetszym od papieża i nam tę rewolucję zafundował? Że niby gdyby pis i morawiecki rządzili nadal to tego cyrku by nie było? Hahaha. Obśmiałem się po pachy.
Morawiecki nie jest premierem od 2 lat i można było cały system KSeF zmienić jeżeli uważało się, że zawierał błędy i niedoróbki.
Morawieckiego można oskarżać o nieudolność? a Tuska o zdradę! Za pierwsze idzie się siedzieć, a za drugie wisieć 😎
Henry
Tak. Masz absolutnie zupełna rację. Morawiecki nie jest premierem od dwoch lat . I jest najgorliwszym obecnie krytykiem polityki Tuska. Niewazne, że tej samej, ktorej kierunki swoimi kamieniami milowymi( i nie tylko) sam wyznaczył.
A jakież to powody miałby mieć Tusk aby poprawiać "błędy" Morawieckiego? Czy to jest pierwszy przypadek gdy polityczna odpowiedzialność za niepowodzenie jakiegoś projektu tusk zrzuci na poprzedników , przygladając się z pozycji Greka Zorby ewidentnie zlym decyzjom, oraz ich konsekwencjom? I co gorsza będzie miał w tym sporo racji. Morawiecki nie musiał sie wyrywać z deklaracjami i zmuszać Polski do roli naiwnego prymusika zarowno w tym przypadku jak i paru innych.
Poza tym otwórzcie wreszcie oczy do czyjej bramki grał zarowno morawiecki jak i tusk jego kontynuator.
Niestety większość z was tutaj w tych obłokach buja, zawieszona pomiędzy basniami Andersena, a idealizmem gimnazjalisty nie widząc przyczyn i skutkow , oraz zawirowan i politycznego wykorzystywania konsekwencji ciągłości wladzy.
Tusk i Morawicki są tak samo odpowiedzialni za oddanie polskiej suwerenności cyfrowej wywiadowi francuskiemu: Część V. KSeF i ciągłość decyzji. Imperva, czyli suwerenność sprzedana na raty!
Poza widocznymi dla wszystkich niedoróbkami operacyjnymi, KSeF to także liczne słabości w obszarze bezpieczeństwa informatycznego całego systemu. Część z nich widać już "gołym okiem" w samej specyfikacji protokołów, inne można wykryć przy odrobinie pracy z podstawowymi narzędziami "cyberbezpiecznika". A to tylko te słabości, jakie można ujawnić w ciągu jednego dnia półhobbystycznej pracy. Możemy być pewni, że cyberwojownicy Moskowii i Kitaju znajdą niedługo znacznie więcej takich słabych punktów systemu i z chęcią poszperają sobie w naszych danych gospodarczych i biznesowych.
Ale ruscy muszą się włamać, a wywiad francuski dostał całą wiedzę o polskiej gospodarce na tacy: Część VI. KSeF - wyjaśnienie techniczne i praktyczne przykłady