
Obejrzałem wszystkie debaty przed wyborcze. Lecz również parę miesięcy temu obejrzałem debaty przed wyborami w USA, gdzie – Bogu dzięki – wygrał Donald Trump – klasyczny twardy kowboj klasy Ronalda Reagana.
Gdy porównać te zdarzenia w USA i w RP, to niebo i ziemia.
A dosłownie przed chwilą obejrzałem – i koniecznie warto to zobaczyć – u Krzysztofa Stanowskiego na kanale ZERO reportaż o kuchni wyborczej PREZYDENCKIE ZERO #12: AWANTURA W TVP (NAGRANIE KOMÓRKĄ)... [*]
To, co zobaczyłem w tych byłych i tych co jeszcze będą debatach, to widzę że TAK TO MY NIGDY NIE WYGRAMY.
Ostatecznie ostało się oficjalnie 13 kandydatów na prezydenta RP. A poważnie traktować można nie więcej niż 6-ciu. Cały ten proces kandydowania w polityce jest ekstremalnie do dupy, jakby wymyślony przy piaskownicy w podwórku. Zbieranie 100 tysięcy podpisów, aby zostać kandydatem to parodia, aby dopuścić do tak poważnej sprawy wariatów z super-ego, narcyzów i baronów von Münchhausen. Na dodatek krąży wiadomość, że wiele głosów można sobie po prostu kupić. Z polską, peerelowską sztuką kombinowania, zawsze powstanie firma, że jak jest popyt to zróbmy podaż i klient może sobie kupić co chce.
Czy gdybyśmy podnieśli warunek kandydowania zdobyciem 500 tysięcy, a nawet 1 miliona głosów popierających, to pewnie też wymyślimy coś, by to ominąć. Ja tu nie jestem od wymyślania wodoszczelnych projektów. Niech tym się zajmują ci, co mają z tego jakiś pożytek.
No dobrze, akceptuję więc tych sześciu kandydatów, ale Boże mój, to typowa gimbaza. Tu, nie powinienem tego pisać, bo zaraz stajnia hejterska będzie wyła, uważam, ze tylko Karol Nawrocki – wreszcie wyuczony, oszlifowany przez Pijarowców i z zezwoleniem by mówić własnym głosem ze swojego mózgu, a nie z kartki od panów para-speców, jest jedynym człowiekiem dorosłym, a nie małolatem z gimnazjum (gimbaza).
Co mamy? Strzępek nerwów, histeryk Trzaskowski; prezenter programów rozrywki dla pospólstwa Hołownia, dziwny gość zakochany w Putinie (sic!), jeden niegłupi hydraulik od szamba (sam podkreśla to bez przerwy dobitnie), z doktoratem; młoda komunistka zakręcona ideologią – ma być dobrze i pięknie, i wszyscy mamy równe brzuchy, a mieszkanie należy się każdemu, jak małpie banan; no i ten Braun. Jego fanatycy, co chcą w RP króla – i nie ma wątpliwości – to ma być Gregorius I Braun, aż sikają w majtki jak ten wali młotem po głowach wszystkich, którym Eskimosi nie śmierdzą. A ci, co uważają się za prawicę, za patriotów nie widzą, ze Braun tak działając – sądzę, że świadomie – wspiera Trzaskowskiego, pokazując Polakom, czym jest prawica: - bandą sfanatyzowanych furiatów; niepoważnych wrogów normalności i mistrzów paranoicznych zachowań. Co gorsza – robi to w Polsce i w Brukseli, rysując obraz Polaków, jako ponurych prymitywów, nacjonalistów i ksenofobów. To pierwszorzędny kandydat na głowę narodu? Mamy jeszcze PRL-owską komunistkę – emerytkę, którą podziwiam, że jest to ciągle kobieta, która stara się przyciągnąć mężczyzn, wabiąc potrójnymi wielkimi koralami koloru – a jakże! - czerwonego.
Kandydaci na prezydenta, w różnym składzie, zaprezentowali się razem już na czterech debatach wyborczych, organizowanych przez media prywatne w systemie ad hoc, czyli improwizacja, bałagan i klasyczny chaos. Czy my jesteśmy poważni? Czy my w końcu dorośliśmy? Można mieć wątpliwości, bo dane nam (podstępnie wg. planu Kiszczaka i jego zwierzchników ze wschodu). 30 parę lat niby-demokracji, to za mało by stworzyć pełną demokrację, z podstawami uczciwości i przyzwoitości. Tu potrzeba parę pokoleń. I to nie łatwo dających się zmanipulować lemingów, czy owieczek- beeee- myślących wyłącznie, gdzie jest najlepsza trawa do żucia. A jeszcze więcej czasu potrzeba by zbudować republikę. Strukturę państwa, którą cenię znacznie wyżej, niż te różne odmiany demokracji. Jak na przykład anihilująca nas – Polskę i Polaków – demokracja walcząca. Przecież taka deklaracja to powód dla patriotów, by chwycić za broń.
A tu co? Przeszli prezydenci, głowy państwa in spe, zachowują się jak małoletni uczniowie, którzy są pod opieką wielce ważnych i poważnych pracowników medialnych, jakby telewizje wszelkiego asortymentu były nie czwartą władzą, tylko najważniejszym organem państwa. Zejdę już z tych spolegliwych kandydatów wraz z ich sztabami i popatrzmy na tych wielkich bonzów, ukrytych pod nazwą "dziennikarz", choć my dobrze wiemy, że to są funkcjonariusze propagandy – ludzie na rozkaz.
Taki przykład, który można zobaczyć na załączonym linku. Pan kierownik/ dyrektor/ tuba mówiąca do przekazów – wybrać sobie zgodnie ze swoją percepcją – oświadcza grupie wszystkich kandydatów ze swoimi komitetami, że najważniejszą debatę, zgodnie z konstytucją, która teraz ma się odbyć 12 maja – tonem wykluczającym wszelką dyskusję – że debatę będzie prowadzić pani Dorota Wysocka-Schnepf. To kobieta ściągnięta do TVP W Likwidacji z Gazety Wyborczej, z powodu jej odporności na prawdę, logikę, sens i rozum. Za to jest to podstarzała dziewczyna, która bezbłędnie realizuje rozkazy i polecenia, które Herr Tusk przekazuje swojej prawej ręce w kieszeni, Romulusowi (bo kocha Włochy) Giertychowi. To taki spec od szczucia, łamania nóg i napełniania skarbonek swoim. Nie ma zdziwienia, że wszyscy aktorzy tej debaty się oburzyli, a nawet wściekli, że to jakieś jaja; nie chcą tak wybitnie stronniczej, z hulajnogi Trzaskowskiego, baby prowadzącej debatę. A żeby chłopaków z marzeniami o prezydenckim fotelu (i żyrandolu pewnie też) jeszcze bardziej przyszpilić, wspomniano, że alternatywą dla prowadzącej, może być Justyna Dobrosz-Oracz. Rany Julek! To moja senna mara najgorszych nocy na kacu! Przy niej wysiada nawet Baba Jaga, czy Królowa Lodu, tak straszące w dzieciństwie. No i ten facet z TVP, jakiś kierownik, naczelnik, czy nawet dyrektor, dobitnie i z podkreśleniem, wielokrotnie oświadczył, że taka jest decyzja i żadna dyskusja i opór nie ma sensu. Tak ma być i już. Ci cwani, jak Krzysiek Stanowski, zaczęli się dopytywać, czyja to decyzja. Tego jednak facet z TVP nie mógł ujawnić. Pewnie wiedział, że wymienienie Tuska, lub gorzej, Giertycha jako decydenta, grozi w najlepszym wypadku obcięciem małego palca, a w najgorszym, palca jedynastego.
Chyba po pół godzinie przekomarzań, gdzie na obecnych 10 grup kandydatów 8 sobie zagłosowało, że nie chcą pani Wysockiej-Schnepf, a dwóch lizusów, zapewne ze stajni Trzaskowskiego i komika Hołowni, siedziało cicho.
Dla mnie ta cała scena wyglądała jak wymiana poglądów między strażnikami więziennym ze słynnego Sing-Sing, a grupą więźniów skazanych przez pomyłkę przez skorumpowanego sędziego, w typie pana Bodnara.
Śmiać się czy płakać? Może jedno i drugie?
Najbardziej u Stano podobało mi się wspomnienie, że gdy długim czarnym korytarzem szedł do toalety, to dogonił go Hołownia w towarzystwie dwóch ochroniarzy (taki Trzaskowski, który jest tylko prezydentem Disnejlandu Warszafka, a nie marszałkiem Sejmu ma podobno sześciu karków). Z dwoma ochraniarzami do toalety w pancernym gmachu TVP? Mieli mu potrzymać, jak siusia? Albo wytrzeć pupę, jak to robiły mamusie? Może nie chcieli, żeby roztrzęsiony komik nie miał plamy na spodniach, z czego słynie minister Appelbaum-Sikorski...
PS. I jeszcze jedno: - ja bym wyszedł z tego magla po pięciu minutach. I nakłonił pozostałe komitety wyborcze, by zostawiły tych sterroryzowanych i niekompetentnych dyrektorów TVP W Likwidacji. Zaproponowałbym, by debatę przeprowadził Polsat TV. Oczywiście nie TVRepublika, bo wtedy wycie dotarłoby do Antarktydy.
I jeszcze jedno: - jeden chłopczyk z jakiegoś – nie udało mi się ustalić z jakiego komitetu wyborczego, ze smutkiem nawet rozrzewnieniem powiedział, że on myślał, że będzie to narada miła i kulturalna...
"Gdzie są te chłopy!? Prawdziwi tacy, orły, sokoły, herosy! Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów. Gdzie te chłopy..."
__________
youtu.be
Zosiu!
Zastanów się nad prawdziwym Braunem. Wiem, ze taki postawny, brodaty i z głębokim głosem, jest magnesem, który przyciąga kobiety. Ale gwarantuję, że gdyby był Twoim mężem, to miałabyś prze-rą-bane,
Wyszczególniłam osoby tylko te co używają w swojej kampani słowa POLSKA. Od pierwszej chwili moim kandydatem jest dr.Nawrocki. Śledzę wypowiedzi wszystkich kandydatów i dlatego pozwoliłam sobie na ocenę tych ludzi wg własnej obserwacji. Braun jest niewątpliwie odważnym człowiekiem i to trzeba Mu przyznać. Cieszę się, że możemy wymienić się spostrzeżeniami w sposób spokojny. Pozdrawiam i oczekuję dalszych podpowiedzi na temat kandydatów.
Jaki naród tacy przywódcy. Nikt tego nie zmieni, bo skad się ci przywódcy mają brac? Moim zdaniem nikt z kandydatów nie nadaje się na prezydenta nawet Braun od happeningów . A Nawrocki? Od przeszłości się nie odetnie. Pzdr
Nie chcesz wystartować? Chodź ze mną - zrobimy porządek, albo rozpierduchę>
Ani nie chce, ani nie głosuję od praktycznie zawsze. To nie jest kraj dla Polaków. W sumie to nigdy nie byl. Trzeba byc bardzo naiwnym, żeby sądzić, ze takie wybory moga cos zmienić na lepsze. Pzdr
Dzięki za reklamę.
"A Nawrocki? Od przeszłości się nie odetnie."
można się było spodziewać, typowe POlszewickie insynuacje, twój Tyfus od żółwików z Putinem z całą pewnością się nie odetnie, nie pojmuje, że ciągle jest na powietrzu.
Ma taką przeszłość jaka ma. Juz starożytni zauważyli, ze zona cezara musi byc ponad wszelkim podejrzeniem. I tyle w temacie. Pzdr
Pełne poparcie. Jak ci ludzie pitolą. Musi być jak żona cesarza. Ciekawe, czy tak samo sprawdzał swoją połowicę przed ślubem (jeżeli nie jest starym samotnym grzybem).
To ja, życie w Trójmieście, wiele starszy od Karola Nawrockiego, nauczyłem się, że z powodów bezpieczeństwa osobistego i swoich bliskiej, że lepiej jest z półświatkiem uścisnąć rękę, uśmiechnąć się i szybko spier..lać. Niż zionąć oburzeniem i grozić palce. pamiętajmy, że "legendarnego" Nikosia chował sam arcybiskup. Mówią, że w podzięce za nieźle wypasiony (i tani) samochodzik.
Karol Nawrocki, to jedyny z kandydatów czysty jak łza. Nie ma takiego drugiego. Nawet dr hydraulik od szamba. I niech tu nikt nie wyjeżdza z Braunem. Ja mu a ni za grosz nie ufam. To najwierniejsze dziecko Korwina. Rozumiem - Korwin i Braun to lep na naiwne owieczki.
Pitolisz to ty kolego. Niestety muszę to powiedzieć. Widzę, ze i ty wychowany na ojcu chrzestnym. Omerta a potem reka w nocniku. Jak to mówią - durni nie sieją. Weź nie pisz o rzeczach, które cie wkrótce nie będą interesować a z zona cezara to raczej nie kumasz.
Żeby nie było tak poważnie, donoszę, że Giertych ma już nową ksywkę Patataj. Koń i "wór do jeziora"to już przeszłość.
A gdzie np. wybór mniejszego zła?
Przypadkiem znam Karola Nawrockiego.
To dobry mąż, ojciec, sportowiec, człowiek wykształcony, szczery Polak.
Zapewne jak każdy popełnia błędy, ale nie takie, które go dyskwalifikują.
Zwłaszcza w tym gremium kandydatów.
Jeśli więc mam wybór między nim a Trzaskowskim (realny konkurent w II turze) - notorycznym kłamcą, zdeklarowanym lewakiem i grabarzem RP - to nie mam nawet cienia wątpliwości.
PS Gdy Zło się rozleje, dotrze z czasem nawet na najbardziej głuchą prowincję mazurską...
Warto o tym pamiętać, również tym z "naszej chaty z kraja"...
Polecam:
POŻEGNANIE Z WOLNOŚCIĄ
youtube.com
Mam wielki szacunek do tego co Pan robi.i tworzy.
Nie wierzę, ze w czterdziesto - milionowym narodzie nie mozna znaleźć kogoś poza wszelkimi podejrzeniami na przywódcę, który nie będzie dzielił a łączył.
Nie chcę wybierać między dżumą a cholerą. Pozdrawiam
Więcej optymizmu.
Wydaje mi się, że Karol Nawrocki najprędzej może urwać się z partyjnej smyczy...
O ile tylko wygra wybory...
PS Profesor Andrzej Nowak sam nie chciał startować w wyborach.
Mimo, że byłby wymarzonym kandydatem!
Ale jednak poparł Nawrockiego... :)
PS W 2012r wydałem pierwszy tomik wierszy, które wciąż są aktualne.
I to coraz bardziej.
Polecam np. ten:
ODA DO WOLNOŚCI
Wolności! Czymże jesteś? Utraconym zdrowiem,
Do którego tęsknimy, gdy ostatnia spowiedź
Kończy nasz ziemski żywot na boleści łożu?
Lecz nim zwiotczałe ciało krewni w kryptę złożą
Utracjuszu, coś strwonił dar niebios największy
Pomyśl nad swą marnością – wszak nie byłeś pierwszy...
Bo Niewola dyskretnie urok swój roztacza;
Równo jej ulegają chaty i pałace...
Wolność różną ma postać. Lecz Niewola takoż:
Kajdany daje złote... Sączy wywar z maku...
Ciasność umysłu również Wolność ogranicza:
Głupiec powtarza głupstwa – i już jest na smyczy.
Zwykle nić zniewolenia przędzie się przez lata;
Tropi myśli swobodne szpieg Wielkiego Brata,
I „dla twojego dobra” nagrywa w sekrecie;
W domu, w pracy, w kościele, w wirtualnym świecie...
Gdy już sieć nas otoczy stalowym oplotem –
Luzuje spolegliwym, prawych miesza z błotem.
Zaś o Niewoli prawda w pełni się objawi,
Gdy najeźdźca na karku bucior swój postawi.
Wtedy jest bieda, lament, szukanie ratunku;
Znów najlepsi polegną na swym posterunku...
Najtchórzliwsi wybiorą emigracji drogę...
Najpodlejsi oddadzą się współpracy z wrogiem...
Najliczniejsi (bezwolna, wystraszona masa)
Będą płakać i tęsknić po minionych czasach,
Czekając na Rycerza, co na Białym Koniu
Nadciągnie... I wyzwoli... I przybliży do Niej...
Naszej Wolności...
A Polonię znam dość dobrze.
I nie wszyscy tam są bohaterami. Wyemigrowało też sporo śmieci, dlatego jest tak skłócona.
Niemniej tym prawym Polonusom poświęciłem oddzielny song:
POLONIA
youtube.com
Pozwolę się nie zgodzić z niektórymi tezami .
Wolność to oswojona konieczność.
Nie chcę czekać na rycerza na białym koniu a na emigrację nie udawali się najtchorzliwsi tylko raczej ci najbardziej odważni. Ginąć za nieswoje i stracone sprawy to raczej głupota niz odwaga.
Takie postrzeganie świata jest mi obce. Pzdr
Czekanie, aż wszystkie samo się wyklaruje ma swe granice.
Akurat tego doświadczamy, i nie zapowiada się to dobrze.
Większość młodych ludzi deklaruje, że w razie konfliktu wyjedzie dziś do Hiszpanii czy Portugalii.
Nie są to więc odważni powstańcy uciekający przed zemstą wroga...
PS Z tomiku "Ja tu zostaję" (2015r)
MIAŁEM SEN...
Kiedy przyjdą podpalić dom,
Ten sam, w którym mieszkasz wciąż – Polskę,
Nikt nie odpowie na ich grom
Nie stanie cywil, ani wojsko...
Nie załomocą kolby w drzwi,
Bo wrota dawno wykradzione.
Bagnet na broń! – nie krzykną ci,
Co białą flagę dzierżą w dłoni...
Tęczowi tchórze pójdą w tan,
Spiker w Ti-Vi hołdy odczyta,
Dyżurny zdrajca wraży tank
Macą i solą znów powita...
Wnet powyłażą z nor i chat
Te same wredne kreatury.
Wprowadzą nowy, lepszy ład
Rządem starego politbiura...
Jeszcze wyłapią – według list
Ostatnich polskich patriotów,
By nie zawadzał władzy nikt,
By trwale trwał światowy pokój...
Kto przeciw – ten faszysta, wróg!
Jednostka nic tu nie odmieni!
I nie przebije Złoty Róg
Ryku lemingów i jeleni...
Lecz nim zaleje potop nas
Od dachu aż po mrok piwnicy –
Przejrzyj się w lustrze jeszcze raz;
Tak wyglądają niewolnicy…
A co do udziału w wyborach (którego pan nie praktykuje z założenia) - już kilkanaście lat temu pisałem:
ODEZWA DO POŁOWY NARODU
youtube.com
Co do Brauna, zgadzam się z nim, ale nie z formą w jakiej to przekazuje, on startuje nie dla zwycięstwa, a "objawienia prawdy", pozostały plankton od Hołowni zaczynając, to manewr odebrania głosów Nawrockiemu.
Nie rozumiem dlaczego Nawrocki czy Jakubiak nie zapytał Hołowni, że będąc marszałkiem sejmu, kandydatem na prezydenta, przysięgał na Konstytucję, nie przestrzega jej, łamiąc prawo, nawet bym zarzucił, że chce jako prezydent uniknąć odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej.
Nikt nie ma prawa podważać Konstytucji, od SN przez prawników, na politykach kończąc, do tego ma prawo tylko i wyłącznie Trybunał Konstytucyjny, każdy prawnik który tego prawa nie przestrzega, jest potencjalnym przestępcą.
" Mentzen to "sztuczna inteligencja". Nie obrażaj mojego ChataGPT. Lepiej mówić "robot".
Otóż jesteśmy w takim momencie historycznym, że 18 maja 2025 będą wybory prezydenckie z kandydatów jakich widzimy w debatach. Do tego czasu nie zmienią się przepisy, nie zbiorą 1 mln podpisów, ani nie zmieni się zbiór kandydatów, o ile któryś nie zrezygnuje.
Zofia ma rację co do kandydatów, którzy nadają się na prezydenta. Ja w przeciwieństwie do Autora dokładnie słucham wszystkich kandydatów i śledzę ich dokonania. Usiłuję dociec jakie obce siły mogą mieć na nich wpływ. Niestety wpis zupełnie pomija meritum, a przykład z kiełbasą dla męża, to sprowadzenie tych wyborów na dno.
No cóż, wpis nie ma żadnych wartości poznawczych, a ocena Brauna świadczy tylko o tym, że jazgdyni nie ma pojęcia o czym Braun mówi, ani o tym, że to prawdziwe wybory w Polsce, a nie ćwiczenia telewizyjnych aktorów.
Przy okazji - mam nadzieję, że nie zalicza mnie jazgdyni do "fanatyków" Brauna. Co zaś do urzędu króla w Polsce, to dlaczego mamy nie mieć - o tym jazgdyni jeszcze nie pomyśłał, bo pewnie za trudne? To byłoby dużo tańsze niż wybory przypadkowego prezydenta co 5 lat! Wybieralibyśmy sobie króla po śmierci panującego, albo przekazywali urząd człowiekowi wskazanemu przez króla. Przecież w Europie i na świecie istnieje mnóstwo monarchii!
W dodatku polski król byłby zapewne koronowany przez papieża, co miałoby dla wielu ludzi dodatkowe znaczenie, dla samego króla - również.
Wracając do kandydatów na prezydenta. Jak sobie wybierzemy, tak będziemy mieli! Jak sobie wybierzemy chłopców chanukowców, to będzie to co jest, tylko jeszcze gorzej. Co zaś do stosunku do Rosji, to jak będą wyglądały stosunki z Rosją, kiedy prezydentem będzie człowiek, za którym w Rosji wystawiony jest list gończy? Czy min, spraw zagranicznych Sikorski wystąpił do Rosji o zniesienie tego listu? Poza tym wiadomo, że nawet Putin nie jest wieczny, bez względu na to ile jeszcze jest sobowtórów do wykorzystania.
W końcu jakiś rozsądny komentarz! Co do monarchii to w tym kraju jest to niemożliwe. Zbyt wielu byłoby chętnych. Co do list gończych ruskuego msw to - to co napisane to i i toporem nie wyrabiasz. Nawrocki nie ucieknie przed przeszłością i tu jest spory problem. Pzdr
Nawrocki nie chlał jaboli, nie ćpał, nie lał żony, nie był niczyim agentem, szczególnie niemieckim czy rosyjskim, jak twoi ulubieńcy, psia ich mać.
A skąd ty to wszystko wiesz? Ja chlalem jabole, a jakże jak prawie każdy w tamtych czasach.A to , ze nie bije zony to jakiś ekstra plus w wyborach? Ja tez nie stalem na bramce, nie ćpałem i dużo innych rzeczy nie robiłem i co z tego. Ja nie mam niestety ulubieńców i dlatego nikogo nie popieram co i tak jest bez znaczenia.
"uderz w stół ......."?
skąd ci przyszło do czerepu, że o tobie piszę, ty się liczysz tylko w 1/uprawnieni do głosowania, twoja przeszłość i teraźniejszość nikogo nie obchodzi i nie ma dla Polski większego znaczenia.
Jak na faceta z przeszłością, już powinieneś wiedzieć, mimo że nikogo nie popierasz, tym samym popierasz.
Mnie juz nie przeszkadza, bo albo gdzieś w piekle pija z diablami albo wkrótce tam się znajdą. Mnie przeszłość nie interesuje, bo każdy ma cos za uszami ale interesuje mnie przeszłość tych, którzy byc może będą decydować o losie moich dzieci. I tu jest problem.
Wole przebywać ze świniami niz z maloczapeczkiwymi.I tu akurat Braun miał rację.
Bez ekscytacji . On patriotycznie nazwał swój pierdolnik dla esesmanów wszelkich pokoleń "Steinhof am See" .
Jeszcze raz dziękuję za reklamę.Nie dla psa kiełbasa.
Czyżbyś się lumbago nabawił uczestnicząc w obławie augustowskiej razem z niejakim milewskim z Giżycka?
Ty rzeczywiście popierdolony jesteś . Ciebie to Tyfus z Trzaskowskim chyba na wiecu zacytują .
Przypuszczam, ze wątpię, gdyż przebywam u wód.
Ty się nie obrażaj na moje żarciki na starsze panie. Jeśli poczułaś się urażona, to przepraszam. Znam panią profesor od 1000 lat i jesteśmy niemalże rówieśnikami. I lubię, jeżeli takie seniorki są nadal lekko flirciarskie. Co to? Po 60- zabronione jest się podwalać i nie doceniaćv kobiecości w czerwonych koralach? Bądź kobieto myśląca nadal otwarcie. A, jako inżynier wiesz chyba, że nie można się betonować i przyzwyczaić się tylko do jednego śrubokrętu. I jak w komentarzu czynisz i nie pojmujesz czym jest sarkastyczny felieton, to używasz ciężkiego młota, lub nawet kilofa, by pseudo-rozsądkiem gromić różnorodną publicystykę. Ty kobieto już nie masz poczucia humoru i jesteś emerytką na serio, z powagą Pytii?
Jazgdyni nie wie, że ona pisała do "Nie" Urbana i "Faktów i Mitów", w którym byli zabójcy bł. ks Popiełuszki? Ja jeszcze pamiętam kim był Urban i pamiętam co w swoim życiu robiła Senyszyn. Mam do niej zerowy szacunek. Zupełnie nie rozumiem czego mogła uczyć swoich studentów, i jakie sukcesy osiągnęli w życiu. jaki pożytek z jej nauk ma Polska? Wie Pan?
wyróżnia się tym szczególnie od ciebie, że ma cojones, ty czipa jesteś.
Trzaskowski to ignorant. On nawet nie wie co ten żonkil w klapie marynarki od Bossa znaczy. Ty tez zresztą nie wiesz. Tacy glupcy się wymarzają o sprawach, o których nie mają zielonego pojęcia
Kłótnia Trzaskowskiego z Braunem! Poszło o żonkile!
I znowu wychodzi na to, że Braun doskonale wie jaki temat trzeba poruszyć, żeby uświadomić polskiej gawiedzi jak jest robiona w żonkilowego głupka.
Tyle .
nie rozśmieszaj mnie :))))))
Senyszyn i jej profesura nie pasują do jej poziomu intelektualnego, widać tu szwindel zależności partyjnych, jak u większości lewaków, wystarczy że gębę otworzą.
Jako inżynier powinieneś wiedzieć że w branży gazrurkowej śrubokręty niepotrzebne . Reszta to folklor bab z neverending menopauzą .
Było to ponad dwie godziny uczty intelektualnej ze strony Czarnka,Mazurek to alter ego Stanowskiego....forsa! FORSA! I lecimy!
Kanał Zero ...ja tam jestem od lutego,czyli od początku to daje oddech od tego szajsu w mediach..."prywatnych" też.
Ten "reportarz" telefonem oglądałem....ale nic odkrywczego Stanowski nie wstawił.
Też obejrzałem ponad dwie godziny Czarnka u Mazurka. Czarnka lubię i szanuję, bo mam charakter nieco do niego podobny. Natomiast mazurek To wysokiego lotu śliski węgorz. Co nie znaczy, że nie jest to niegłupi profesjonalista.
A ZERO Stanowskiego to początek rewolucji w mediach. To strzał na starcie, który wkrótce zlikwiduje tradycyjną telewizję. Za parę lat znikną w sprzedaży klasyczne TV i będą już tylko SmartTV, czyli z Internetem i wszystkimi kanałami cyfrowymi. Pewnie też You Tube wkrótce będzie miało konkurentów. Albo też Musk to też kupi.
o rewolucji w mediach natomiast w tym wywiadzie Mazurek pokazał klasę ale nie w wywiadzie z Fogelmanem.
Pokretny to on jest.
Jesli tematy odkłamywania naszej historii, dbalosci o dziedzictwo narodowe, naprawa relacji gospodarczych pojmowanych przez pryzmat korzyści i rozwoju bez wzgledu na plynace z zewnątrz, z róznych kierunków polecenia i zakazy, naprawa zasad funkcjonowania organizmu panstwa zaczna sie pojawiac zarowno w obiegu medialnym jak i na spotkaniach politykow z wyborcami, to taki będzie uzysk z jego udziału w tej przedwyborczej debacie.
Na rewolucję wliczyc tutaj nie mozna, ale kropla drąży skałę.
Oj Es - widzę, że jesteś zakręcony, tylko wedle mojej opinii. Pan Braun jest już w polityce ponad 10 lat. Korwin był ponad 30. Nie pchał się na szczyty, tyko mozolnie trzymał się polityki. A to mu zapewniło długie dostanie życie plus szereg zachwyconych owieczek. Zwykle, dopiero co po maturze. Ja widze to samo w Braunie. Albo nie ufam mu, albo to tylko poroniony narcyz. Jak sam oznajmił, zebrał 1500 swoich wyznawców. To prawie dwa razy więcej niż zgromadził Jim Jones. Zebrał w swojej sekcie coś koło 900 wyznawców, którzy potem, na jego wezwanie, popełnili zbiorowe samobójstwo (litościwie zaczynając od swoich dzieci)
Szkoda by cie byl tez stracić.
A możesz wyjaśnić czym różnią się "wyznawcy" G. Brauna, znanego w polityce i skutecznego od ponad 10 lat, od WYZNAWCÓW K. Nawrockiego, który został wyciągnięty z IPN, jako nikomu nieznany i nie obyty z politycznymi cwaniakami polityczny dziewic? Wyznawcy Brauna widzą, jaki jest Braun i co sobą prezentuje. Nawrocki będzie realizował to co zechce PIS, ot takie przedłużenie kadencji A. Dudy.
Kpiace porownanie nie na miejscu. Wydaje mi się że dosyc czytelnie i bez uniesień nakreslilem wartosci jakie Braun swoim udzialem w wyborczej debacie moze wnieść do świadomości Polakow i odbywajacego się "dyskursu" politycznego w Polsce . A pracować jest nad czym . 80 lat prania mózgów Polaków z instytucjonalnym blogoslawienstwem kazdego rzadu niezaleznie od deklarowanej opcji ale z niezmienna nadreprezentacją mniejszości żydowskiej spowodowała, że slowa Żyd, Izrael odważamy się wypowiedzieć tylko w gronie zaufanych znajomych, a zanim publicznie wypowiemy słowo prawdy na temat historycznych relacji z Żydami gryziemy się w język kilka razy, nasłuchując skąd nadejdzie protest i oskarżenie o kolejne bluźnierstwo. Rząd natomiast wysyła do Knesetu delegacje spolegliwych aby wysłuchać jak ma wyglądać ustawa. To dzieje się w Polsce ktorej najbardziej "patriotyczni" krzykacze wycierają sobie gęby hasłami Bóg Honor Ojczyzna. A ta Ojczyzna ponoć wyłącznie niepodległa.
Braunowi mozna zarzucac - i wielu po cichu przyznajac mu rację to robi-ze srodki jakimi sie posluguje sa niewlasciwe, niestosowne , a przez to szkodliwe. Ale niech ktoś powie kiedy w historii te " wlaściwe" dawały jakieś pozytywne efekty w sprawach tak olbrzymiej rangi?
Odmitologizowanie tak zmanipulowanej hhistoriito zadanie na lata, zakładając nawet rosnące poparcie coraz bardziej zmęczonych rola kozła ofiarnego Polakow, w ktorej to roli ustawia ich kazdy kolejny rząd.
Jako milosnik parafilozoficznych rozwazan powinienes byc zainteresowany czy okno Overtona działa w obie strony. Obejmuje tylko zjawiska degradacji tradycyjnych wartosci i zachowań spolecznych, czy da się zaobserwować w nim również ich naprawę
PS. Zachowania zauwazalnej juz i to dosyc dokuczliwie nadreprezentacji ukrainskiej w organach naszego panstwa nie róznią sie w niczym od opisanego wyzej pierwowzoru. I to zaczeło byc juz coraz bardziej nabrzmiewajacym i szkodzacym Polsce problemem. I dobrze, że ktoś zaczyna mieć odwagę o nich obu mówić.
youtube.com
Uważam, że jest "100 w 100 dni" powodów ważniejszych niż kwestia użerania się z żydowskimi wpływami - i to nie tylko w Polsce, lecz w większości świata. Oczywiście, musimy cały czas obserwować, ale nie powinniśmy prowadzić relacji takich samych, jak z Putinem. Twardo i w naszym interesie, ale nie po chamsku. Czy nie wydaje się tobie, że oni na wielu polach są znacznie silniejsi od nas? Znaj proporcje mocium panie.
Polski prezydent z jajami, charyzmą i wsparciem obywateli musi jak kiedyś nie do końca zrealizował Piłsudski dokonać sanacji. I koniecznie pozbyć się tych wszystkich politykierów, chciwców, co nawet kradną nasze pieniądze na kilometrówkach. Musi być postępowanie No Mercy - nie wolno okazać miłosiedzia. Boże wybacz.
" polski prezydent z jajami, charyzmą i wsparciem obywateli" to to pieśń nieokreslonej przyszlosci opartej na pieknych marzeniach. Aby kandydatow na takiego się doczekać i zgodnie wyłonić najlepszego potrzeba lat pracy, która zmieni bezładną bandę między Odrą, a Bugiem w miarę spójny naród. Taki który zgodzi się swoją większością na zaistnienie takiego Piłsudskiego naszych czasów. Z organizmu jednak trzeba najpierw pozbyć się nowotworu najbardziej agresywnych obcych wpływów i jego postępujących nowych ognisk przerzutów. O tym mówi Braun. Czy po chamsku jak twierdzisz? Każde radykalne metody jak nam wszystkim już wdrukowano" tysiacem gwoździ wbijanych w tysiac desek " nieustannie od lat jest uważane za faszystowskie lub chamskie. Ale te na poziomie eleganckiej akade.ickiej dyskusji są ignorowane, wysmiewane lub sprowadzane do absurdu. Ponawiam prośbę: podaj choćby jeden przykład kiedy w tak wielkiej sprawie dały one jakiś pozytywny rezultat.
Te"100 w 100 dni powodów" to tylko frazes w stylu : to nie jest odpowiedni czas, nie teraz itditd.powtarzanych zawsze gdy nie ma woli lub chęci zrobienia czegoś kłopotliwego co prawda, ale niezbędnego. I nie mówię tu o rozpoczynaniu Trumpowskiej wojny z wszystkimi dookoła, ale o pierwszych małych krokach budowy poważnego państwa, którego urzędnicy potrafią zalatwiac korzystne interesy dla panstwa, ktore reprezentuja ,zamiast wyłącznie tych kilometrówek dla siebie.
Regan miał klasę Trump jej nie ma to tylko bogaty palant wybrany głosami naiwnych desperatów.
Jedyna władza prezydenta, co także pokazał Duda, to jego potencjalne veto. Oznacza to, że prezydent pełni rolę jedynie hamulca, a nie ma żadnej mocy napędu. Jak Duda. Owszem, hamulec nad przepaścią nawet się przydaje, ale znacznie roztropnej jest w ogóle nie jechać w niebezpieczne obszary.
Tak sobie patrzę i czytam wasze emocjonalne wpisy, jakby za prezydenturą stało coś więcej niż długopis od żyrandola, i nadziwić się nie mogę, że nie zauważacie, że nie ma kandydatów merytorycznych tylko emocjonalni, żebyście głosowali z wypiekami na twarzach bez użycia zbędnego mózgu.
Merytoryczny kandydat nie ma żadnych szans. Taka jest rzeczywistość. Idioci wybierają. Pzdr
Szczera prawda. Durnie wybierają idiotów.
I z tym się z tobą w końcu zgadzam. Po prostu idiotów jest dużo więcej niz rozsądnych . I takie są uroki dymokracji. Pzdr
Prezydent.
a wiesz palancie ze to fejk
i juz gnoje okrakiem sie z tego wycofuja
tylko dla takich jak ty idioto jeszcze to nie dotarlo
"Podczas debaty wskazał właśnie na sytuację zwykłych Polaków, którzy mają jedno mieszkanie i mogło to zostać odebrane jako deklaracja, że on także posiada jedno mieszkanie. Podkreślamy, że informacje o posiadanych nieruchomościach, co roku znajdowały się w oświadczeniach majątkowych Karola Nawrockiego" - zaznaczyła Wierzbicki.
Idiotą i kłamcą ty jesteś, męska suko, jak się sam nazwałeś.
Mąż wychodzi z domu i wraca pijany jak bela.
Żona mówi:
- A mówiłeś że już nigdy nie będziesz pił, dlaczego mnie okłamałeś?
- Czasy się zmieniły, świat się zmienia.
- I co z tego.
- Zapytaj Hołownię i Trzaskowskiego
Adamowicz na prezydenta ! Niech w końcu wróci z exilu. Naród mu machloje wybaczy.
Adamowicz na prezydenta ! Niech w końcu wróci z exilu. Naród mu machloje wybaczy.
Dlatego jesteś zakłamana i głupia, że nie rozumiesz prostej sprawy - niech sobie kandydat na prezydenta ma i dziesięć mieszkań. Ale gdy ma dwa, to niech nie kłamie, że ma jedno. Choć dla takiej zakłamanej partyjnej idiotki, jaką ty jesteś, to kłamstwa takiego "przystojniaka" brzmią z pewnością jak oświadczyny.
"matki,żony,kochanki", kiedy ciebie okłamał Nawrocki, o jakich mieszkaniach nawijasz, jakieś dwa? może drugie dostał w spadku, albo ktoś z rodziny miał np. żona, itd. nawet dokładnie nie wiesz o co chodzi, powielasz jakieś brednie.
Ciebie nie zastanawia skąd taki Kropiwnicki miał kasę na tyle mieszkań, są warte fortunę, a on biznesmenem nie jest, posłowanie tyle kasy nie daje, nie cuchnie ci to?
Człowieku, nie kręć.
Jeśli mieszkanie dostał w spadku i ma dwa, to ma mówić, że ma dwa. Gdy sobie drugie kupił lub dostał w prezencie od bezdomnego, to ma dwa i ma mówić, że ma dwa - bo ma dwa. Gdy Kropiwnicki ma osiem mieszkań, a Nawrocki dwa, to o swoich mieszkaniach ma Nawrocki mówić, że ma dwa.
I gdyby to był Tusk, to byś nie miał wątpliwości, że ten co ma dwa, a mówi, że ma jedno - łże jak pies. Ale gdy chodzi o waszego obywatelskiego kandydata na prezydenta, to jakoś chujowo powiedzieć, że łze jak obywatelski pies więc pultasz się Kropiwnickim dla mydlenia oczu.
A mowa miała być tak-tak, nie - nie. Zabawne są te cytaty z Pisma Świętego, które tak chętnie lekceważysz.
kręcę, tylko i wyłącznie ty, nawet nie masz pojęcia o samym zdarzeniu, a wydzierasz się, gdy bandyci spokojnie rabują Polskę, chyba też ciebie, co?
Kiedyś palikot zapomnial wpisać do majątku samolot i co i pstro, podobnie jak wielu innych co teraz tacy "praworządni", uchwałą dają pozwolenie na zbrodnie aborcji, a ty pyszczysz, gdy Polska płonie.
Ja sprawy nie znam, a słyszałem że to był fejk z tymi mieszkaniami, jeżeli tak, to durnia z ciebie zrobili i tyle w temacie, a dałeś się wrobić jak gówniarz.
Pamiętaj:
"Tylko zakuta pała głosuje na Rafała"
Człowieku, nie kręć.
Nie mówimy o bandytach rabujących Polskę tylko o dwóch mieszkaniach Nawrockiego, gdy podczas debaty robił z siebie biedaka-polaka, który ma jedno. Nie mówimy też o Palikocie ani o aborcjach tylko o konkretnej sprawie. Bardzo mnie bawi, jak musisz lawirować i dodawać coraz to nowe wątki, byle tylko nie zająć się tematem, od którego zacząłem.
A najbardziej zabawne jest to, że sprawy nie znasz (tak zacząłeś zdanie), by je kategorycznie zakończyć, że dałem się wrobić jak gówniarz. Nie, ja nie dałem się w nic wrobić, a ty robisz z siebie publicznie nie tylko idiotę, ale palanta do kwadratu. Wręcz durnia, co ci udowodnię jednym krótkim akapitem, proszę:
"Z tytułu posiadania nieruchomości rodzina Nawrockich nie uzyskuje żadnych dochodów" - napisała rzeczniczka sztabu Nawrockiego w odpowiedzi na zarzuty, że kandydat PiS skłamał podczas debaty, że ma tylko jedno mieszkanie, a w rzeczywistości posiada dwa. Zapewniła też, że oba lokale Nawrocki wpisuje do swojego oświadczenia majątkowego.
No więc, palancie do kwadratu - nie był to żaden fejk tylko obywatelski kandydat na prezydenta chciał zrobić z siebie takiego milaska prosto z ludu. I wyszło po polsku-obywatelsku czyli kłamliwie. Bo jako kandydat obywatelski może mieć nawet pięć mieszkań, mnie nic do tego. Ale bardzo mi przeszkadza, jak kandydat obywatelski na PREZYDENTA kłamie i myśli, że cały naród jest taki durny jak ty. Otóż nie jest, co było do okazania.
Mniam.
Ta partyjna prostytutka zawsze wspiera tych którzy dla Polski chcą jak najgorzej a co gorsze wyciera sobie mordę przedwojennym PSL
A jakże! Opanowali rolników, którzy mają mało czasu na media i dziesięciolecia w imię sojuszu robotniczo chłopskiego mamią wieś i podliczają rosnące konta. To pasożyci.
PS Spytajmy się Rolnika z Mazur.
Gdybyś nie wiedział. Tylko rolnicy zachowali jako taki rozsadek. Reszta juz jest tak otumaniona, ze szkoda gadać , nie wyłączając byłych marynarzy.
Gdybyś nie wiedział. Tylko rolnicy zachowali jako taki rozsadek. Reszta juz jest tak otumaniona, ze szkoda gadać , nie wyłączając byłych marynarzy.
Kiedyś o takich Braunach to się mówiło ze to jajca . Biorą udział , ale nie wchodzą . Tyle że dymu takiego nie było .
o Braunie to strzał w dziesiątkę sam dobór ludzi co decydują o losach państwa to ponury żart.
Jak bandy niedouczonych, tera ja, opanowały struktury państwowe , media , sady itd to aż się prosi o remanent Polski. Zresztą, choć w wersji soft pokazuje to Stanowski.
ja bym tak nie poleciał, Stanowski jest młotem na rzeczywistość a że robi kase to dobrze , taki jest świat.
Taki Stańczyk naszych czasów bo go śledzę od dawna. Każdy co ma "parę" IQ widzi jakich mamy polityków co chcą nami rządzić biorąc już nie dziesieciny a ile się da przy aprobacie tych co dostana ogryzki.
youtube.com
Jeden i drugi przywalili elytom . A propos Kononowicza , to wymyslił go mój dobry kolega przy weekendowej wódeczce biznesmenów . Drugi to mój znajomy który go wypromował .
pbs.twimg.com
głosuje na durnia Rafała !!
:))))