Ambasador Izraela w Polsce Yacov Livne:
Skrajna prawica i lewica w Polsce oskarżają Izrael o umyślne morderstwo we wczorajszym ataku, w skutek którego śmierć ponieśli członkowie organizacji humanitarnej, w tym obywatel Polski. Wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji Krzysztof Bosak twierdzi, że Izrael popełnia „zbrodnie wojenne” i terroryzuje organizacje humanitarne, aby zagłodzić Palestyńczyków. To ten sam Bosak, który do dziś nie zgodził się potępić masakry dokonanej przez Hamas 7 października i którego partyjny kolega, prawicowy ekstremista, zgasił gaśnicą chanukową menorę, którą zapaliliśmy w parlamencie w Warszawie. Wniosek: antysemici zawsze pozostaną antysemitami, a Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim, które walczy o swoje prawo do istnienia. Również dla dobra całego świata zachodniego.
Macie wredne antysemity jakieś pytania?
Faktycznie zaczynają się z nami liczyć na świecie po 13 grudnia 2023.
Nieżywy człowiek nikomu już nie pomoże, a jego śmierć różni politycy, dziennikarze i właściciele mediów zamienią na pieniądze dla siebie.
To niedobra tak myśleć a już pisać to aj waj gewalt.Jak szabesgoj Sikorski może wezwać na dywanik namiestnika na Polin?
Można pomarzyć a nawet trzeba. Można też zrobić groźną minę i groźnie pomachać palcem w bucie.
Palca w bucie nie widać, ale groźne spojrzenie na bank zostanie uznane za antysemickie.
czy w takim razie szabesgoj Sikorski może reprezentować polski interes skoro jego żona Jabłońska ( Applebaum ) i jego dzieci są Żydami?
Proste pytanie. Czy ryba złapana na oścień ma coś do gadania?
Kiedyś miałeś zakaz żydobanderowcom znieniłeś na żydosowietów . To teraz co ? Demokraci izraelscy ? Chuj z twoimi zbójami . Ludzi kurwa zabijają , polują na nich skurwiele . Cytujesz tu jakiegoś litwaka jak Ruszkiewicz ruskich .
Fuj. Błeee .
Żyg
Tymczasem konto Tuska brutalnie milczy.
Ostatni wpis sprzed 2 dni traktuje, jak zwykle, o PJK.
GDZIE JESTEŚ, parchata ruda kurwo?
//A kto pana Sikorskiego do polityki wywindował?//
Mocodawcy i inspiratorzy takich ludzi jak: Sikorski, Kluzikowa czy "Misiejk" Kamiński, ujawnili się dopiero po zbrodni smoleńskiej. I gdzie ta sitwa dzisiaj jest? Wszyscy są rympałami!
Nie spałem całą noc, bo szukałem w słowniku jak piszemy "Tusk". Przez "h", czy "ch".
Wie ktoś?
Mam tekst mówiący, że Tusk to nazwisko żydowskie, żydzi o tym nazwisku mieszkali na wschodzie Polski, prawdopodobnie przeszli na ewangelicyzm, co jest częstą praktyką.
A w Oregonie odbierają farmy:
youtube.com
Z pełnym szacunkiem i zrozumieniem przyjęlismy życzenia od pary prezydenckiej: Pani Kornhaser i męża Pani Konhauser oraz całej diaspory w Polin!
Ty @kaczysta rusz kiepełe i nie nerwuj resztek Polaków!
"Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował dzisiaj w Kijowie, że Rosja planuje dodatkowo zmobilizować 300 tysięcy żołnierzy. - Ukraińska linia frontu może załamać się, a rosyjskie wojska mają szansę odnieść sukces na dowolnym kierunku, na którym zdecydują się na dużą ofensywę.
Portal "Politico" przekazał doniesienia o możliwości załamania się frontu ukraińskiego na podstawie rozmów z ukraińskimi oficerami wysokiej rangi, w szczególności tymi, którzy służyli na froncie do lutego, czyli w czasie, gdy naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy był generał Wałerij Załużny. Obecnie funkcję tę pełni generał Ołeksandr Syrski.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wprost ostrzega, że jeśli w Kongresie USA nie uda się podjąć decyzji w sprawie przekazania Kijowowi pomocy wojskowej o wartości 60 mld dolarów, ukraińskie wojska mogą stopniowo tracić terytoria pod naporem Rosjan. W ocenie głowy państwa zagrożone są nawet duże miasta. Smutna prawda jest jednak taka, że nawet jeśli Waszyngton udzieli wsparcia Kijowowi, nie musi ono okazać się wystarczające - ocenia Politico.
Jak podkreślono, poważne niepowodzenie Ukrainy na froncie, szczególnie podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi w USA, zaplanowanymi na listopad, może zwiększyć presję na Kijów ze strony państw zachodnich, by Ukraina podjęła negocjacje pokojowe z Rosją. Według portalu taka sytuacja w oczywisty sposób faworyzowałaby Kreml, ponieważ Moskwa uzyskałaby możliwość wznowienia konfliktu w wybranym przez siebie momencie w przyszłości.
Wiele zależy od tego, gdzie dokładnie nastąpi rosyjska ofensywa, która rozpocznie się prawdopodobnie latem. Obecnie trudno to odgadnąć, bowiem najeźdźcy zintensyfikowali ataki przy pomocy pocisków rakietowych i dronów w wielu miejscach - od Charkowa i Sum na północy po Odessę na południu. Ryzyko przełamania linii frontu istnieje jednak właściwie wszędzie, ponieważ Rosjanie mają znaczną przewagę pod względem liczby żołnierzy i kierowanych bomb lotniczych - zauważyli ukraińscy wojskowi, wypowiadający się dla Politico pod warunkiem zachowania anonimowości.
Załużny nazywał to +wojną jednej szansy+. Mówiąc to, miał na myśli, że systemy uzbrojenia bardzo szybko stają się zbędne, bowiem są niezwłocznie zwalczane przez Rosjan. Przykładowo, z powodzeniem używaliśmy pocisków manewrujących Storm Shadow i SCALP (dostarczanych przez Wielką Brytanię i Francję), ale tylko przez krótki czas. Rosjanie zawsze się uczą. Nie dają nam drugiej szansy. I odnoszą w tym sukcesy"
- przyznał ukraiński wojskowy.
Ta "kacapska propaganda" i "agitka" pochodzi z:
niezalezna.pl
@adminek i tak nie puści nawet tego bo to by świadczyło, że Pan Pers zawsze miał rację :)))))
naszeblogi.pl