
To Charlize THERON. Aktorka. Raz dobra kobieta, drugi raz zła. Piękna i brzydka
Rycerski i honorowy Polak twierdzi, iż każda kobieta jest piękna. No dobrze...
Ta ciemna masa, jak ją określają ci wykształceni z dużych miast, jest nieco wulgarna i mówi po swojemu:- każda potwora znajdzie amatora.
Piękno samo w sobie, jest silnym elementem dobra. Więc na mój filozoficzny rozum, jeżeli zamiast dobra widzę zło, to przecież coś takiego nie może być piękne. Czy nie tak?
A jeśli jeszcze dorzucić głupotę... Brrr.
Usiłując być obiektywnym i bezstronnym, powinno się powiedzieć – kobieta o wyjątkowej urodzie. Tak jest uczciwiej.
Zapewne usłyszę, że jestem mizoginem, a może nawet pedałem. Fuj! Nie jestem. Jak podają słowniki ... [Mizoginizm to] nienawiść, pogarda lub uprzedzenie wobec kobiet lub dziewcząt. Mizoginia przejawia się na wiele sposobów, między innymi poprzez wykluczenie społeczne, dyskryminację ze względu na płeć, wrogość, androcentryzm, patriarchat, uprzywilejowanie mężczyzn, poniżanie kobiet, pozbawianie kobiet praw obywatelskich, przemoc wobec kobiet i uprzedmiotowienie seksualne.
Ten androcentryzm mnie bawi. To pewnie od andronów. Ale tak, jestem za patriarchatem. Mimo, że emancypacja była OK. To mąż w rodzinie musi dbać o pokarm, dach nad głową, bezpieczeństwo i spokój. Żona ma mu w tym pomagać i dbać o resztę.
Rany boskie! Ja kocham kobiety! Dobre kobiety. Bo wszystkie one są piękne. Nie lubię złych ludzi. Nie tylko kobiet. Wszyscy źli są brzydcy.
_____________________
Właśnie odbywa się w mediach tragikomiczny spektakl, wyreżyserowany przez stację TVN (Cała prawda, całą dobę - to taki ich żarcik), gdzie prawdopodobnym zleceniodawcą jest znana, sataniczna kapela – "Ferajna Tuska" i ich berlińscy menadżerowie (Ci wszyscy od pamiętnego iwętu "Urodziny Hitlera")
To spektakl jednego aktora. Brzydkiej wg. mojej logiki kobiety – pani Joanny.
Pani Joanna, której nawet specjalnie nie rozpoznaję, bo odrzuca mnie od niej, jest podobno aktorką, czy jak to się teraz nazywa, influencerką – kimś, kto usiłuje wpływać na opinię publiczną, tworząc wokół siebie zbiorowisko zapatrzonych w nią fanów.
Po wyciągniętym i rozdmuchanym przez TVN incydencie, wiemy, że to osoba zaburzona psychicznie, która z tego powodu się leczy i jest pod stałą opieką lekarską. Gdy alarmującym i rozhisteryzowanym telefonem (była także pijana) świadczyła pani doktor, że właśnie zamierza popełnić samobójstwo, to ta, zgodnie z podstawowym celem lekarzy – ratowania życia, uruchomiła typową procedurę, zapobieżenia tragedii, dzwoniąc na 112 – ogólnopolski telefon ratunkowy, a tam już dalej ratownicy natychmiast wysłali do tej nieszczęsnej kobiety karetkę pogotowia i patrol policyjny. To nie jest coś specjalnego, tylko rutynowa procedura, gdy chodzi o ludzkie życie.
Z tego, co się później działo już w szpitalu zrobiono prawdziwy cyrk, a TVN to podkręcił, opowiadając, że pacjentkę pozbawiono godności, że ją maltretowano, bo polecono jej się rozebrać w poszukiwaniu ewentualnego narzędzia samobójstwa, choćby żyletki, czy strzykawki z trucizną i stek wielu innych podobnych bzdur. A tak na prawdę (cała prawda, całą dobę), policja tam była tylko dlatego, że chora zamierzała dokonać nielegalnej aborcji. Wszyscy przecież wiedzą, że walka z nielegalną aborcją, to nieoficjalne główne zadanie polskiej policji. Nawet pan Tusk to powiedział.
Dla mnie ten spektakl był obrzydliwy i może jestem potworem, bo nie miałem ani grama współczucia do niemalże obłąkanej pani Joanny. Zastanawiałem się tylko, wiedząc już, że to aktorka, czy ona gra, czy autentycznie targają nią takie emocje.
Tak, czy inaczej – wiedziałem, że ma do czynienia z jedną z tych złych kobiet. Brzydkich kobiet.
Pani Joanna stała się dla mnie całkowicie odpychająca, gdy dzień, czy dwa potem, zorganizowała z pomocą usłużnych lewaków Tuska i TVN, z Martą Lempart na czele, (to ci dopiero prawdziwy damski potwór), żenujący spektakl, albo jak to nazywają, hepening, przed komisariatem policji.
Trzydzieści sekund wystarczyło patrząc na klasyczny sabat czarownic pani Lempart, gdzie w roli głównej była pani Joanna, która opowiadała tak samo brzydkim jak ona koleżankom, że gdy już zdecydowała się na usunięcie wczesnego płodu, to po zażyciu lekarstwa poronnego, wypadła w końcu z niej taka galaretka – no wiecie – taki żelek.
Jezu! Miałem dosyć. Są jakieś ludzkie granice. Dlaczego te brzydkie kobiety mogą się tak publicznie zeszmacić?!
Nie będę tutaj mówił o pani Marcie L. Bo każdy zna jej urodę i jej sposób bycia. Lecz pani Joanna jest taka, że gdyby się zmieniła, pozbyła się tego całego zła i szaleństwa, to nawet stałaby się ładną i atrakcyjną niewiastą. Dlaczego ona z tymi rozbieganymi oczami, wykrzywionymi ustami i obelżywym słownictwem, woli jednak być wyjątkowo brzydką osobą? Czy ktoś to rozumie?
Walcząc w nieoficjalnej kampanii wyborczej, pan Tusk (to dopiero brzydka i paskudna postać!) wozi ze sobą po małych miastach kilkunastoma autokarami, grupę opłaconych klakierów, klasy pani Kasi, którzy mają udawać miejscowych mieszkańców miasteczka, czy wsi. Popatrzcie na te twarze. Na tych opłaconych, albo sfanatyzowanych ludzi. Czy widać tam piękno i radość? Spokojne i rozumne spojrzenia? A spróbuj się ich o coś zapytać... Jeżeli nie jesteś odporny, że w zamian zostaniesz oblany pomyjami obscenicznych wulgaryzmów, to raczej nie próbuj.
W najczarniejszym, mrocznym i ponurym, okresie mojego – i chyba waszego też – życia, czyli po wprowadzeniu przez kremlowską marionetkę, Jaruzelskiego i kiszczakowych orków z pagonami stanu wojennego, mimo wszystko staraliśmy się prowadzić normalne życie, także towarzyskie. Fakt, trzeba było się o czwartej rano ustawić w kolejce do mięsnego. A wieczorem w ciemnościach przemykać w drodze do domu opłotkami, bo jak was złapali oprawcy po godzinie policyjnej, to nie tylko groziła ci noc w areszcie, ale również w pakiecie dostawałeś niezłe pałowanie.
Mimo tego nie było wiele, tak jak dzisiaj, brzydkich, złych kobiet. Nawet ówczesne królowe – panie kierowniczki sklepów mięsnych, wyglądały sympatycznie i oznajmiając, że został już tylko smalec, uśmiechały się do ciebie.
Co spowodowało, że dzisiaj tak wiele kobiet, i nie mam tu na myśli młodzieży, tych tak zwanych Julek, bo one biedne przeszły pranie mózgu przez starszych, tylko pozostałe panie, w tym głównie różnorakie celebrytki, czy to aktorki i pracownice mediów, czy korporacyjne, albo miejskie urzędniczki, stały się tak brzydkie, że aż strach.
Czy to wojna ideologiczna i kulturowa, gdzie już 100 lat temu rozpoczęła się (i to całkiem słusznie) emancypacja, gdzie dzisiaj może istnieć wściekła kobieta z penisem, albo taka bidula, która nie wie, kim tak na prawdę jest, spowodowały, że nasze panie, nasze ukochane, zbrzydły i spotworniały.
A może to wpływ tych berlińskich i brukselskich lokai – ferajny Tuska – specjalistów od szczucia jednego człowieka na drugiego, uczenia nienawiści i pogardy i amputacji zdrowego rozsądku, a właściwie normalnego rozumu. Ci, co uczą, że to nie dobro jest ważne, tylko przyjemność. Lubisz pluć i wrzeszczeć? To na co czekasz? Dalej! Pofolguj sobie.
Jest coś, co spina te wszystkie prawidłowe cechy i zalety pań – dam i prostych robotnic, czy "kur domowych". To kobiecość. Żadko dzisiaj używane określenie.
To nie jest tylko to co widzimy. To jest to, co czujemy. Gdy niewiasta dorosła i jest już we wieku, że mężczyźni mogą się za nią oglądać (co chyba wszystkie panie lubią i pragną) to właśnie my – samce, poszukujemy kobiecości. Prawdziwej kobiety z którą chcemy żyć, dzielić sie wszystkim, rozumieć bez słów i ciągłe pożądać. I najważniejsze na tym świecie – mieć dzieci.
Pani Joanna już dziecka nie chciała. Podobno właśnie partner ją rzucił. Wcale się jemu nie dziwię. Życie z kobietą brzydką musi być traumatyczne.
Potwór z koszmaru?
.
" kobiety uwielbiam, bab nienawidzę "
Ech... baby... to nasza kara boska.
A przecież te pozostałe mogą mieć po prostu ... dobre serduszka!
Piosenka SERCE - premiera - zapewne będzie to wakacyjny hit.
youtube.com
W niej sympatyczna naturalna dziewczyna: bez tatuaży, operacji plastycznych, botoksu etc.
Polecam gorąco!
Cześć
To ja jeszcze doprecyzuję: zrobiłem pewien logiczny trik na podstawowych wartościach - uznałem, że brzydką kobietą, jest każda zła kobieta. Bo piękno jest elementem dobra. Więc coś złego, z takiej logiki, nie może być piękne. Jest brzydkie.
Natomiast naturalne "brzydule", jeżeli są dobrym człowiekiem, to mimo zeza, nosa jak kartofel i asymetrycznej twarzy, są piękne, tym pięknem wewnętrznym, które po prostu jest dobrocią.
Trochę tu kręcę, ale chyba rozumiesz.
najlepszego
To prawda ! Zawsze przed ważną decyzją pytam żony o zdanie, potem robię odwrotnie do jej zdania, i zawsze jest prawidłowo i dobrze !!!
Kiedyś pinda w kolejkę weszła, też brzydka była, bo młoda. Młode są brzydkie, bo są młode. Piękne są stare kierowniczki ze smalcem we włosach...
Ciekawa rzecz, bo ten "obiekt" potrafi w 9/10 dokładnie przewidzieć gdzie, po co i z kim istota zwana facetem "fiknie". I to bez względu na wykształcenie.
☺️
🌼
Dziękuję, Henry.
to obiekt makroskopowy klasyczny; nawet jak jest chaotyczny, jest łatwo przewidywalny bo obsługiwany jedną wajchą 😎
👍Super i w punkt. Pozdrawiam najsympatyczniejszą trollicę z NB
Dziękuje bardzo za zachętę 🌼
Niech dzień udany dla Państwa będzie.
m.youtube.com
Nie ta klasa, Ely. Kożuchowska mogła zagrać jedną idiotkę i by wystarczyło. Niestety zagrała o jedną za dużo i jej zostało.
Pewnie bym tak samo uważała, gdyby jej postać nie zrobiła na mnie wtedy takiego wrażenia. Dla mnie rolą w Plagach wykupiła się z bycia zakładnikiem jednej roli... W Plagach wzorowała się zapewne na Mireille Enos, ale zrobiła to świetnie.
PS Pozdro, Tri
Nie znam filmu wiec zanim napisałem ten post zerknąłem na obsadę i fabułę, by się czegoś dowiedzieć.
Wiesz co? Vega na zlecenie Showmax... Da Vinci czeka na oczy w muzeum Czartoryskich bez niczyjej asysty, nie między Gatta a H&M na zlecenie Tesco.
Jest mi potrzebna duża doza inhibitorów niechęci, by umieć spojrzeć na Kożuchowska wyzbywając się sroki z uszu.
Może spróbuję.
Ortografia! Po prawdzie Pani Anna już wychwyciła analfabetyzm autora,ale jedynie co umie @jzg..to ubliżać i wymyślac od głupców.
I ten autor jest po Politechnice,po maturze i po podstawówce? Widać nauczyciełe w wspomnianych uczelniach...trafili na faceta odpornego...na wiedzę.
Ortografia! Po prawdzie Pani Anna już wychwyciła analfabetyzm autora,ale jedynie co umie @jzg..to ubliżać i wymyślac od głupców.
I ten autor jest po Politechnice,po maturze i po podstawówce? Widać nauczyciełe w wspomnianych uczelniach...trafili na faceta odpornego...na wiedzę.
"Rzenada"---pasuje panu Januszowi?
Specjalnie dla ciebie będę teraz zawsze starał się parę fajnych błędów zrobić. Wszystko dla ludzi kochany.
kobiecych i eterycznych kobiet ubywa w zastraszającym tempie. Kobiecość to już deficytowy towar a kiedyś królowała wśród polskich kobiet. Masz rację, że nawet w czasie komuny. Teraz małe dziewczynki nie mają wzorców kobiecości. Mają te swoje komórki a tam pełno moralnego bagna. Oglądają taką M. Lempart i jej towarzyszki i widzą wulgarność oraz brzydotę. Kiedyś niewiasty całowaliśmy po rękach, przepuszczaliśmy w drzwiach, dawaliśmy kwiaty czy pisaliśmy do nich czułe listy. Od wieków to kobiety były źródłem natchnienia dla poetów. A dziś? Spróbuj dzisiaj pocałować w rękę nowo poznaną kobietę... jej zażenowanie to tylko jedna z emocji. Często też słyszę właśnie wulgaryzmy z ust młodych kobiet i... od razu mnie odrzuca. Najgorsze jest to, że to one same pozbyły się kobiecości i dziś nawet nie wiedzą, że taki termin kiedyś odnosił się do pięknych wewnętrznie i zewnętrznie kobiet, dla których kobiecość była czymś podświadomym, naturalnym... ech... to były piękne czasy.
Pzdr
Ale Bidak nawet nie wie kto to jest.
Śmieci wynieść, poodkurzać, nową fryzurę zauważyć i może nie trzeba będzie już spać na kanapie. Może nawet coś miłego się zdarzy częściej niż raz na pół roku i zaraz świat ( kobiety ) będzie piękny.
Moja Mama wracając na przykład od fryzjera z nową fryzurą czy nowym kolorem włosów, niezmiennie, każdorazowo z tą samą nadzieją stawała w progu, czekając na komplement mojego Padre... Padre patrzył, patrzył... napięcie rosło, bo widział po minie matki, że coś, co się zmieniło wymaga pochwały pod groźbą majaczącej już na horyzoncie sankcji... I w końcu mówił: "Nowa sukienka? Ładna."...
Nie trafił prawie nigdy :)
Pewne rzeczy pozostają niezmienne, niezależnie od upływu czasu. Chłop to chłop, choćby umyty i czysto ubrany...
Kobiety, jak kwiaty, p. Piotr Bukartyk
To dlatego, że gospodarz, zgodnie ze sztuką (marketingu), sprofilował notkę pod target 😉
Mistrzowskie posunięcie ✌️ 😎
Coraz bardzie Panią lubię.
Pierwsze skojarzenie - to tekst o Pani, a reburs.
Jestem pewien.
Żadna z niej pani. Nie sądzę, aby miała dzieci. I pewnikiem zmyślała o tym żelku. To taka Joanna Porniewska od porno i duszno :-)
Uroda to po kacapsku ... brzydota. Więc trzeba uważać z kacapkami. Teraz nawet podwójnie, bo większość chce Putina - Fiutina, ludobójcę, a nie normalnego męskiego maczo, który nie musi zabijać innych, aby udowodnić że jest niezły :-)
PS. Co do kobiet to ... zgadzam się z trycem, o ile nie otwierają ust to mogą się podobać, ale jak już otworzą jak np. trollica z Niemiec to trzeba uciekać gdzie pieprz rośnie. Nie dziwota, że Niemcy wywołują wojny światowe, bo uciekają od swoich Helg. :-)
PS2. No i o kobietach śpiewał piękną piosenkę niezapomniany Jerzy Połomski : youtube.com
Nie siedzieć cały dzień przed komputerem, stracić trochę brzucha, mniej piwska, ogolić głowę zamiast robić zaczeski, to może i tobie się poszczęści. W końcu.
Lubisz takie łyse pały Helga ? :-)
Skoro wolisz swoje zaczeski, to twoja sprawa, ale nie licz na zmiany w swoim nędznym żywocie.
No widzisz Helga, usilnie chcesz wyobrazić mnie jako zaczesanego albo łysą pałę. Kogo wolisz Helga ? Podejrzewam, że jednak łyse pały. Helgi tak mają :-)
Zazdrosna? Spokojna twoja rozczochrana, nie jestem desperatka. I nie sądz innych po sobie.
Sake, ty uważaj, bo przez twoją pisaninę u2 będzie już do końca świata spał na kanapie. No chyba, że biedaczek jest sam jak ten palec, to wtedy niech posłucha moich rad.
Ja sobie nie muszę ciebie dziadku wyobrażać, ja ciebie widzę, jakbyś przede mną siedział, z piwnym brzucholem i zaczeskami.
uważaj, oj uważaj, jak mówią "nie ruszaj, oj nie ruszaj.....", bo jak ci się odwinie "lamparcicą", to ci kapcie spadną :)))))))
Wiem, dlatego zasłaniam monitor jak Helga pisze do mnie :-)
powiedziała, że jest dyrektorką muzeum - robiąc przy tym oko- i powiedziała, że jest dobrą kochanką. Robi doktorat.
Sprawa prosta: jest Madame w domu Banasia na godziny. Jest jeszcze doktorantką na UJ-cie, pewnikiem u pref. Hartmana i pewnikiem zbiera materiał do pracy, może nawet o kazirodztwie.
To jest zwyczajna reklama Panny Joanny a przecież nie mogła tego zrobić wprost.
Zajmujecie się jakąś idiotką wynalezioną i wyreżyserowaną przez ruską TVN, zamiast swoimi bliskimi, albo jakąś pożyteczną robotą, np. w ogródku!
I przestać pisać o TVN! To telewizja naszych największych wrogów, totalne masowe ogłupianie, już dawno powinna stracić koncesję. Przestać kupować produkty firm, które reklamują się w TVN, bliźnim tłumaczyć antypolską rolę tej szczekaczki.
Wiesz co mówisz i się nie mylisz. Dumny jestem, że u mnie komentujesz.
To niby wszystko racja.
Tylko jaki sens ma wałkowanie tego samego na NB?!
Trzeba to wszystko pisać pod filmami z Mieszkowskim, Nowicką, pedałami, wszędzie tam komentować słowa i czyny tych wszystkich lewackich idiotów i idiotek, gdzie się puszą swoją urojoną "wyższością", sprowadzać ich na glebę, udowadniać nieuctwo i bezczelność, Te wszystkie pustostany powinny wykonywać jakąś pożyteczną pracę typu sprzątanie ulic, gdzie mogliby agitować na własny rachunek, a nie za kosmiczne pieniądze publiczne jako posłowie. To reprezentanci obcej cywilizacji albo turańskiej, albo semickiej, oderwani od rzeczywistości, nie mający nic wspólnego z Polską oprócz języka, który opanowali prawie doskonale, ale zawsze zdarza się im jakiś rusycyzm, albo inne obce wtrącenie. Zawsze znają doskonale jakiś inny język.
Pisanie prawdy na ich terenie, tam gdzie trafiają i komentują ich zwolennicy, albo ludzie nieświadomi, to najbardziej skuteczna metoda wyeliminowania tej całej zgrai oszustów, pedałów. Szczególnie pożądana teraz w okresie przedwyborczym. Polecam!
Prawie doskonałe opanowanie języka ojczystego oraz języków obcych nazywa się starannym wykształceniem. Nie ma to nic wspólnego z obcymi cywilizacjami, raczej i prędzej ze standardami domu rodzinnego.
Jak ci Tri idzie studiowanie inżynierii sanitarnej? W jakim języku studiujesz? W jakiej cywilizacji?
Inżynieria sanitarna jest najgorszym kierunkiem studiów na politechnikach, na który idą niezdolni do studiów na jakimkolwiek innym technicznym. Proszę mnie nie namawiać do zajmowania się studiami, po ukończeniu których Murzyni z Mali są wzorem czegokolwiek innego niż Mali.
Nie możemy przemilczać i olewać. Zbyt wielu ludzi czeka na naszą reakcję.
Jesteś na bieżąco?
Ja czuję powiew powrotu do pięknej muzyki.
Popatrz, to trzy lata temu. I nie my i "czy te oczy zielone", tylko nasi i bratankowie.
youtu.be
youtu.be
To już jest nieuchronne. Małe miasto i tysiące ludzi. A ja szczęśliwy, bo po prostu tak czuję i lubię muzykę.
Cześć
... ludzi wychowanych w kulturze przekazy oralnego, w kulturze pisma, a także jak bardzo możemy nie rozumieć ludzi kultury audiowizualnej...
To Dukaj dokonał takiej kategoryzacji? Ciekawe kiedy? Gdy dwa lata temu kupiłem Smart TV i m.in. wieszczyłem totalny upadek kin, spadek mediów papierowych i niestety wygraną vlogerów w konkurencji z blogerami pisałem to samo. Tam też właśnie rozważałem kulturowe i psychologiczne efekty przestawienia się na nowe obszary percepcji - właśnie na przestawianie się na bodźce audiowizualne. Główna przewaga - bardziej docierają do emocji.
I pozwoliłem sobie film odbierany metodą streamingową na dużych dobrych ekranach w przyjaznych warunkach domowych uznać za odrębną dziedzinę sztuki. Głównie dlatego, że odbieramy wrażenia dynamiczne, oraz dlatego, że nad przekazem możemy panować (przerwać, zatrzymać, cofnąć, powtórzyć i co tam jeszcze).
Czy taki odbiór informacji i nowego interface'u ze światem zewnętrznym wpłynie na nasz styl życia. Tak. I to bardzo. Tylko jakże ważny You Tube musi nad sobą mocno popracować (nowości i aktualności nie są chronologiczne na przykład). A jeszcze lepiej, by mu urosła konkurencja.
Żeśta chopy, Batisty skumali. Jazz - sól ziemi czarnej...jak, twarz murzyna. Itd.
Oliwą na fale - Mr Dave Brubeck, Golden Brown plus The Stranglers, w tem samem.
m.youtube.com
m.youtube.com
No, no... Stare powstaje, nowe - idzie..
Morales col...? Sorry, nawyki und ambiwalencja ruchu drogowego, czyt. zasad ogran zauf (kotschabzkisz).
Joanna absolwentka wyższej szkoły gotowania na gazie i tańca na rurze serwuje takie wierszyki ;-)
"Gdy dorosnę,
Będę piękną-
-aż dziewczynom
serca zmiękną.
A gdy umrę,
po pogrzebie
-będę dymać
chłopców w niebie."
Super! Wyrastasz i na gwiazdę, pożeracza damskich serc. Już chyba dwie nasze koleżanki poczuły do ciebie naturalny pociąg. Kurcze... zazdroszczę.
Wystarczy nie kraść, tfu - nie kląć 😉
Nie da się ukryć, coś w tym jest, ale jest też druga strona tego medalu, dla kobiet i przez kobiety, na świecie i nie tylko jest wiele zła, "Gdy Szatan nie da rady skusić mężczyzną, to wysyła kobietę".
Wszystkie kobiety są piękne, obrzydliwe są kobietony, widzimy je na spędach aborcyjnych, tam czuć siarkę, patronem kobietonów jest pierwsza stworzona kobieta - Lilit, która została strącona do Piekieł.
PS. tu na NB też pojawia się kobieton, opętana przez Lilit.
zgodnie z 5 poprawką do konstytucji, odmawiam odpowiedzi :))))
Przekręcam imię p. Elderdredy? Prawdopodobnie.
Trzymasz poziom Gdynia i nie. Podmiot..? No, proszę...
2. spojrzenia na "problem".
by Bob M.
On: no woman, no cry.
Ona: I've shut the sheriff.
Drugi ogląd/pogląd (subiektywnie rzewny). P. Smoleń popełnił był protest song o - w tramwaju, do roboty, bez szczęścia we w okach - smutnych obywatelach. A, moja (taki quasi mu, rzyński)... zarumienione lica, motoryka, wzroko nieobecność i stygnącą czułość - Kobiet - biegnących na tramwaj, bus lub...by, jeszcze śniadanie do szkoły...
Tak, że czarci maszkaron..? Nie, a props I nie po drodze.
Jak zauważyła Pani Eldereda, nic o Maryni. Ty, raczej o d..rugiej stronie. Rozumiem, nie pochwalam. Jak, tu żyć? Trza, jakoś. Znowu w didaskalia...
I, naj waż NIEJ sze!!! Nie ma brzydkich kobiet. Nie. Ma.
Tu, poległeś. Rozumiem. Nie pochwalam.
Albo brak wina, albo mejkapu, albo uczucia..
Albo..mądrości Zorby.
Cyt. Chłopaku...
I've shut the sheriff.
Mam już prawie 40 skatalogowanych wykonań tego coveru, ale nadal nie mogę znaleźć takiego jednego - właściwie melodeklamacji w stylu Lou Reed'a.
Nie było ciebie w kolejkach i nie uciekałeś przed ZOMO, więc nie pierdol o tym.
.....
Od grzechu zaczął się jej świat,
A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza,
I gołąb i żmija, i piołun i miód,
I anioł i demon, i upiór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna,
Początek i koniec - kobieta, acha!
........ 😉
W paryskiej kawiarni nudzą się dwaj Rosjanie. Zastanawiają się jak podbić Paryż. Wania 😎 mówi: „chodź, zrobimy kupę do fortepianu”. Zniechęcony Sasza 😎 odpowiada „ nie, oni są zbyt prymitywni, oni tego nie zrozumieją”.
Nie tak dawno temu, w jakiejś zagranicznej galerii wystawiono jako dzieło sztuki stojącą popielniczkę z petami. Sprzątaczka wzięła się do roboty i ją sprzątnęła :-)
W każdym sprawiedliwym sądzie sprzątająca by wygrała. Przecież sprzątnęła śmieci, wykonała swoją robotę :-)
Czy ubrana jak blaga,
Czy jak prawda naga,
Kobieta jednakowo,
Hołdów się domaga☻☺
Sake3 - na 8 marca mam usprawiedliwienie - top secret 😎 - zajrzyj na listę moich komentarzy nr 12