Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sprywatyzować honor!

Grzegorz GPS Świderski 15.06.2023
W Polsce i w wie­lu in­ny­ch pań­stwa­ch zda­rza­ją się pie­nia­cze, któ­rzy wno­szą do są­du spra­wy, w któ­ry­ch żą­da­ją prze­pro­sin. Ktoś ich ob­ra­ził, a oni chcą wy­mu­sić prze­pro­si­ny przy uży­ciu or­ga­nów pań­stwa. Cza­sem, za­nim wnio­są ta­ką spra­wę, do­ma­ga­ją się prze­pro­sin groź­bą od­da­nia jej do są­du.

  No ale prze­cież po ta­kim ul­ti­ma­tum prze­pro­si­ny bę­dą nie­waż­ne, bo bę­dą nie­szcze­re, bo wy­mu­szo­ne groź­bą uży­cia prze­mo­cy. Na­wet pra­wo to prze­wi­du­je i uzna­je, że wszel­kie oświad­cze­nia czy umo­wy za­war­te pod przy­mu­sem są z za­sa­dy nie­waż­ne. Oczy­wi­ście gro­że­nie są­dem je­st do­zwo­lo­ne, bo za­ka­za­na je­st tyl­ko bez­praw­na groź­ba uży­cia prze­mo­cy. Nie­mniej na­dal praw­na groź­ba nie je­st w sta­nie uzy­skać sku­tecz­ny­ch prze­pro­sin, na­wet je­śli się to for­mal­nie do­ko­na. Nie­szcze­re prze­pro­si­ny nie bę­dą prze­pro­si­na­mi. Po­wiem „prze­pra­szam” a w my­śli, po ci­chu, pod no­sem, do­dam przed tym „nie”. Przy prze­pra­sza­niu waż­ne je­st to, co my­ślę, a nie to, co mó­wię.
  Gro­że­nie są­dem to je­st ewi­dent­na groź­ba uży­cia prze­mo­cy. Na­wet je­śli gro­zi tyl­ko ka­ra grzyw­ny, to je­śli jej się nie za­pła­ci, to zo­sta­nie ona w koń­cu po­bra­na prze­mo­cą. W ja­ki­kol­wiek spo­sób wy­mu­szo­ne prze­pro­si­ny się nie li­czą. Prze­pro­si­ny to spra­wa ho­no­ro­wa, więc nie li­czy się tyl­ko sa­ma for­ma, ale in­ten­cje. Szcze­ro­ść prze­pro­sin je­st klu­czo­wa. Dla­te­go tra­dy­cyj­ne stwier­dze­nie: „Je­steś za prze­ro­sze­niem idio­tą” je­st uzna­wa­ne za ob­ra­zę, mi­mo że za­wie­ra na­tych­mia­sto­we prze­pro­si­ny.
  Mi­mo to są­dy czę­sto za­są­dza­ją prze­pro­si­ny. To je­st głu­pie i po­ni­ża­ją­ce dla są­dów. Nie­szcze­re prze­pro­si­ny na­dal są ob­ra­zą. Pu­blicz­ne za­dość­uczy­nie­nie wer­bal­ne nie po­win­no po­le­gać na prze­pro­si­na­ch, ale na wy­ja­śnie­nia­ch swo­je­go ewen­tu­al­ne­go błę­du, czy spro­sto­wa­niu kłam­stwa. Istot­na po­win­na być tre­ść, a nie for­ma.
  Prze­pro­si­ny są jak spo­wie­dź, któ­ra bez szcze­rej chę­ci po­pra­wy się nie li­czy. Więc nawet gdy księ­dzu wy­re­cy­tu­ję for­muł­kę i on da roz­grze­sze­nie, to i tak to się nie bę­dzie li­czyć, grze­chu nie wy­ma­że, bo wy­zna­nie grze­chów to tyl­ko wi­docz­ny ele­ment zmy­cia grze­chu, ale te nie­wi­docz­ne są waż­niej­sze. Ksią­dz, któ­ry by po­wie­dział: „mów mi grze­chy, bo jak nie, to do­sta­nie­sz w mor­dę” by się to­tal­nie skom­pro­mi­to­wał i mógł­by na­wet do­stać za to ja­kąś ka­rę ka­no­nicz­ną. A sę­dzio­wie bez żad­nej że­na­dy ro­bią to sa­mo, mó­wiąc: „prze­proś, bo na­szczu­ję na cie­bie ko­mor­ni­ka w asy­ście z po­li­cją z pa­ła­mi”.
  Mo­im zda­niem sę­dzio­wie za­są­dza­ją­cy obo­wią­zek prze­pro­sin są po pro­stu spo­łecz­nie upo­śle­dze­ni, są kul­tu­ro­wo nie­wy­cho­wa­ni. Oni wie­rzą w za­bo­bo­ny, w dzia­ła­nie za­klęć, żą­da­ją wy­ma­wia­nia ma­gicz­ny­ch słów. Jak­bym w ra­ma­ch wy­ro­ku prze­pro­sił nie­wy­raź­nie, ją­kał się, głup­ko­wa­to uśmie­chał, do­dał ja­kiś ob­raź­li­wy do­da­tek al­bo po­wie­dział: "pse­pla­sam", to in­fan­tyl­ny sę­dzia ka­zał­by mi pew­nie to po­praw­nie po­wtó­rzyć al­bo po­wo­łał bie­głe­go, by spraw­dził, czy se­ple­nię. Na­pi­sał­by mi tre­ść prze­pro­sin i ka­zał wy­raź­nie wy­re­cy­to­wać albo za­pła­cić za ogło­sze­nie. A tym­cza­sem na­praw­dę istot­ne pro­ble­my wy­ma­ga­ją­ce osą­dze­nia cze­ka­ją w ko­lej­ce.
  Zaj­mo­wa­nie się spra­wa­mi ho­no­ro­wy­mi przez są­dy po­wszech­ne, a nie pry­wat­ne są­dy ho­no­ro­we, to prze­jaw upad­ku są­dow­nic­twa, to prze­jaw in­fan­ty­li­za­cji ju­dy­ka­tu­ry. Są­dy pań­stwo­we zaj­mu­ją­ce się wy­mu­sza­niem prze­pro­sin psu­ją spra­wie­dli­wo­ść, wspie­ra­ją pie­niac­two. Uwa­żam, że tak jak wszyst­ko, ho­nor na­le­ży spry­wa­ty­zo­wać.
  Więc uwa­żaj­cie na ty­ch, któ­rzy żą­da­ją prze­pro­sin, gro­żąc są­dem i na są­dy po­wszech­ne, któ­re ta­kie spra­wy przyj­mu­ją – wszy­scy uczest­ni­czą­cy w tym pie­niac­kim pro­ce­de­rze są po­dej­rza­ni, le­piej im nie ufać, bo są kul­tu­ro­wo upo­śle­dze­ni. Ja bym im na­wet zło­tów­ki nie po­ży­czył.
Grze­go­rz GPS Świ­der­ski
t.me/KanalBlogeraGPS

PS. Notki powiązane:
  • Honor
  • Kara
  • Co powinno być zakazane?
Ta­gi: gps65, honor, sądy, przeprosiny, pieniactwo
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2275
JanAndJan

JanAndJan

15.06.2023 18:10

NIE WIERZĘ!!!
Nie czytam.
Czapajew po lifcie, z ego jak d. pawiana...o honorze!?!?
Prowokujesz, prowokujesz... Admin cię uratował od infamii. Byłeś, jesteś, będziesz...okularami ławrowa, z mordą - przed - botoksem... W rosji, kukurydza - jak, słupy telegraficzne. Olbrzymia!!! No...tak. Tak też, gęsto wzrosła.
I, tobie -- samotny biały żaglu - kibla życzę. W domu. W pracy. I, głubince.
Podpowiem grażdanin: u kitajca, tego mnoga. Oczeń mnoga.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

15.06.2023 21:37

W odpowiedzi do: JanAndJan

Ten komentarz to jest bełkot. Proszę pod moimi notkami nie bełkotać, proszę pisać z sensem po polsku.
JanAndJan

JanAndJan

15.06.2023 22:56

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

"nasza placówka handlowa, po zapoznaniu się z z notatkami w zeszycie ~skarg i próśb klienta~ wdrożyła, innowacyjny program wsparcia relacji konsumencko - prospołecznych, pt. nasz klient, nasz ..konsultant."
To, było - "od góry", w kacapii...
"Od dołu" - unofficial: wy (towarzysze), pier (jedna rosja, jeden lider), da ( zgoda, zgoda, zgoda na wsio), laj (bo, przyjdzie kitaj i sdieła laj, laj, laj), cie!!! (Transkrypcja si aj ej, baj russki jazyk, baj ławrow dla łagrow). 
Pewnie - nic, nie zrozumiałeś, z tego bełkotu. A, ja - mam oczekiwanie, że Rzeczpospolita - kacapski chamie - zatopi ciebie,  twój samotny biały żagiel, na podejściu do toru wodnego... Ty wiesz, gdzie. A, ja czekam na płonący, biały żagiel i załogantów - we wodzie...
paparazzi

paparazzi

15.06.2023 23:01

@GPS swirem już cie nie nazywam a pro po ten wpis to do Persa Ruszkiewicza?
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

15.06.2023 23:38

W odpowiedzi do: paparazzi

To też jest bełkot. Proszę pod moimi notkami nie bełkotać, proszę pisać z sensem po polsku.
paparazzi

paparazzi

16.06.2023 19:41

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

No staram się a ty nie doceniasz mojej pracy. Wody pod kilem a jak zahaczysz na Mierzei Wiślanej to wiesz co masz robić.
spike

spike

16.06.2023 11:53

@grzes
"Zaj­mo­wa­nie się spra­wa­mi ho­no­ro­wy­mi przez są­dy po­wszech­ne, a nie pry­wat­ne są­dy ho­no­ro­we, to prze­jaw upad­ku są­dow­nic­twa"
piszesz i nie widzisz, że bełkoczesz, a czym się różni są powszechny od sądu honorowego ???
"wszy­scy uczest­ni­czą­cy w tym pie­niac­kim pro­ce­de­rze są po­dej­rza­ni, le­piej im nie ufać, bo są kul­tu­ro­wo upo­śle­dze­ni."
ty to z kulturą niewiele masz wspólnego, skoro dla ciebie honor nie ma znaczenia.
"Są­dy pań­stwo­we zaj­mu­ją­ce się wy­mu­sza­niem prze­pro­sin psu­ją spra­wie­dli­wo­ść"
Kolejna infantylna brednia :)
Sąd nikogo nie zmusza do przeprosin, dopiero po procesie, jeżeli oskarżony dowiedzie swojej racji, to do niczego nie będzie zmuszony, a koszty procesu poniesie oskarżyciel.
A tu perełka twojego infantylizmu :
"Uwa­żam, że tak jak wszyst­ko, ho­nor na­le­ży spry­wa­ty­zo­wać."
Wg ciebie honor to własność państwowa, nie prywatna ?
"Ręce i nogi opadają jak płetwy"
spike

spike

16.06.2023 12:03

W odpowiedzi do: spike

Dodam, że ty byś nie wygrał ani jednego procesu honorowego, czy to w sądzie państwowym, a tym bardziej w "prywatnym honorowym", a raczej byś przegrał, bo nikt ciebie nie wyzwał od chamów, a ty prawie wszystkich.
Ty nie wiesz co to honor, bo inaczej byś przestał pisać te swoje infantylne notki na S24, czy NB.
Kiedyś był publiczny proces o obrazę, sąd sprawę umorzył, bo oskarżyciel podobnie jak pozwany wzajemnie się wyzywali, więc obrażali się wzajemnie.
Tezeusz

Tezeusz

16.06.2023 12:39

W odpowiedzi do: spike

@Spike
Postawy i wypowiedzi@ GPS autorka tego czegoś czego komentować nie chcę bardziej nadaje się do analizy przez..ABW...
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

16.06.2023 15:42

Osobnicy o ksywach: JanAndJan,  paparazzi,  spike i Tezeusz nic nie wnoszą do tematu w swoich komentarzach pod żadną moją notką. To, co piszecie, to bełkot, chamstwo, głupota lub ataki ad personam dążące do awantur, co łamie tutejszy regulamin. Idźcie sobie stąd. Nie mam zamiaru mieć z wami żadnych kontaktów. Konwersacja wymaga woli obu stron, więc nic tu po was, bo ja z wami nie zamierzam rozmawiać. Nie komentujcie więcej u mnie. Napisałem dla was specjalną notkę i tam możecie sobie wypisywać swoje głupoty: naszeblogi.pl
paparazzi

paparazzi

16.06.2023 19:44

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

Stanowczo protestuje, ja azzurro papa nie bylem chamem i nie będę. Awantur też nie lubię, natomiast lubię komentować jak pan żeglarz pływać. Stopy wody pod kijem.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

16.06.2023 22:23

W odpowiedzi do: paparazzi

A, to przepraszam za zaliczenie Cię do tego towarzystwa. Proszę o grzeczne i merytoryczne komentarze.
paparazzi

paparazzi

16.06.2023 22:38

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

Grzeczny nie będę GIPIESIU "Ś" bo nie podoba mi się styl paszkwilanctwa. A merytoryczne odpowiedzi to jak dyskutowanie z GPS, najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije cię swoim doświadczeniem. Po co mi to? Ile razy wprowadziło mnie w pole GPS. Paka.
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

16.06.2023 23:56

W odpowiedzi do: paparazzi

W takim razie idź sobie stąd i nigdy nie wracaj. Nie interesuje mnie kontakt z tobą.
paparazzi

paparazzi

18.06.2023 19:13

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

A myślałem ze będzie kontakt, już cię nie lubię ☺
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

18.06.2023 23:18

W odpowiedzi do: paparazzi

Chcesz kontaktu — musisz być grzeczny. Z niegrzecznymi się nie kontaktuję.
Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 477
Liczba wyświetleń: 738 423
Liczba komentarzy: 6 452

Ostatnie wpisy blogera

  • Oświadczenie w piątek po południu!
  • Lex szarlatan to astroturfing!
  • Spike — kluczowy cham Naszych Blogów

Moje ostatnie komentarze

  • Prezydent nie zawetował ustawy, tylko odesłał ją do TK. Niemniej napisał (albo jakiś jego ekspert) bardzo sensowne uzasadnienie, dlaczego uważa ustawę za niebezpieczną.
  • Przypominam, że cały ten biznes farmaceutyczny na poziomie globalnej polityki opisany jest tu: naszeblogi.pl/77409-nadchodzi-farmakratyczna-tyrania 
  • „Big Pharma” to niewielka grupa gigantycznych korporacji, które przez dziesięciolecia rosły poprzez fuzje i przejęcia i dziś dysponują dziesiątkami miliardów dolarów rocznych przychodów oraz…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Tak. Faktycznie. Jednak zamierza napisać własną. Taka ustawa nie jest w ogóle potrzebna bo dubluje obecnie istniejące prawo.prezydent.plPo prawej, w czerwonych okularach, negatywny bohater mojego…
  • spike, Detektor plagiatu JustDone, analizowany tekst: "Add new comment to Oświadczenie w piątek po południu!" .Wniosek: =poziom plagiatu=72%Drobne zmiany= 42%Identyczny= 12%Podwójnie sprawdzone przez:…
  • Grzegorz GPS Świderski, Prezydent nie zawetował ustawy, tylko odesłał ją do TK. Niemniej napisał (albo jakiś jego ekspert) bardzo sensowne uzasadnienie, dlaczego uważa ustawę za niebezpieczną.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności