Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Sytuacja sprzyja Polsce!

Grzegorz GPS Świderski, 02.03.2023
Na­pi­sa­łem kil­ka no­tek, w któ­ry­ch wy­ja­śniam, że Pol­ska mo­że stać się osto­ją za­chod­niej cy­wi­li­za­cji. Ta cy­wi­li­za­cja upa­da, ale u nas mo­że się naj­dłu­żej ucho­wać. Cho­dzi o to, że Pol­ska je­st naj­mniej zin­fil­tro­wa­na przez wo­ju­ją­cy is­lam. Kra­je za­chod­nie, ta­kie jak Niem­cy, Fran­cja czy Szwe­cja wkrót­ce sta­ną się is­lam­ski­mi ka­li­fa­ta­mi. Ma­ło te­go, cy­wi­li­za­cja ła­ciń­ska ma szan­sę się na­wet u nas od­ro­dzić. Eu­ro­pej­czy­cy bę­dą do nas ucie­kać, a is­la­mi­ści bę­dą nas uni­kać.

  W ty­ch not­ka­ch o tym pi­sa­łem:
- Nasze wady, to w istocie zalety!
- Jak w Polsce odrodzi się cywilizacja
  Ale to ma­ło. Oka­zu­je się, że szy­ku­ją się dla nas bar­dzo ko­rzyst­ne wa­run­ki geo­po­li­tycz­ne i eko­no­micz­ne. Geo­po­li­ty­cy pro­ro­ku­ją, że je­śli uda się do­pro­wa­dzić Fe­de­ra­cję Ro­syj­ską do roz­pa­du, al­bo do te­go, że w ja­ki­kol­wiek in­ny spo­sób utra­cą sta­tus mo­car­stwa, a Ro­sja­nie prze­sta­ną mieć im­pe­rial­ne aspi­ra­cje, to na­sz re­gion, ca­łe Mię­dzy­mo­rze, ma szan­sę gwał­tow­nie roz­wi­nąć się cy­wi­li­za­cyj­nie i tech­no­lo­gicz­nie. Tak jak dziś Pol­ska je­st naj­waż­niej­szym hu­bem przerzutowym dla wal­czą­cej Ukra­iny, tak po woj­nie, gdy Ro­sja upad­nie, nasz kraj sta­nie się naj­waż­niej­szym cen­trum lo­gi­stycz­nym w od­bu­do­wie Ukra­iny. Mo­że i Niem­cy nas w tym wy­prze­dzą. Mi­mo że naj­mniej po­ma­ga­ją, to do­sta­ną naj­wię­cej kon­trak­tów na od­bu­do­wę. Nie­m­niej nas nie omi­ną, bę­dzie­my mu­sie­li być naj­więk­szym lo­gi­stycz­nym po­śred­ni­kiem. Nie musimy więc być pazerni i zawistni, sytuacja wymusza korzyści dla nas.
  Je­śli zi­ści się idea Mię­dzy­mo­rza, na co je­st du­ża szan­sa, to Pol­ska na tym bar­dzo sko­rzy­sta. Bę­dzie do nas emi­gro­wać nie tyl­ko ta­nia si­ła ro­bo­cza ze wscho­du, ale też wy­kształ­ce­ni lu­dzie i na­ukow­cy z za­cho­du. Zje­dzie się nam tu wszyst­ko, co do­bre – ro­bot­ni­cy, na­ukow­cy i biz­nes­me­ni. A my ich przy­wi­ta­my po sta­ro­pol­sku, ugo­ści­my z przy­jaź­nią i po­zwo­li­my się roz­wi­jać. Bo prze­cież my przy oka­zji na tym cho­ler­nie sko­rzy­sta­my! Do­brze je­st żyć w oto­cze­niu lu­dzi bo­ga­ty­ch, szczę­śli­wy­ch i wdzięcz­ny­ch.
  Ale to wszyst­ko jesz­cze ma­ło. Świat od pew­ne­go cza­su wcho­dzi w no­wą dwu­bie­gu­no­wo­ść, w kon­fron­ta­cję Sta­nów Zjed­no­czo­ny­ch z Chi­na­mi. Woj­na na Ukra­inie to tyl­ko drob­ny te­go prze­jaw. Sil­nym na­rzę­dziem w tej woj­nie je­st glo­bal­na zmia­na kli­ma­tu. Kli­mat się zmie­nia, więc to nie je­st nic cie­ka­we­go, no­we­go i groź­ne­go. Roz­pę­ta­nie wal­ki z kli­ma­tem nie ma na ce­lu ujarz­mie­nie po­go­dy czy po­wstrzy­ma­nie na­tu­ral­ny­ch ka­ta­kli­zmów, bo to je­st niemożliwe — to są zbyt po­tęż­ne kosmiczne si­ły w po­rów­na­niu z moż­li­wo­ścia­mi ga­tun­ku ludz­kie­go. Tę woj­nę z klimatem roz­pę­ta­ły Sta­ny Zjed­no­czo­ne, by po­ko­nać Chi­ny. W li­cze­niu śla­du wę­glo­we­go cho­dzi o to, by ogra­ni­czyć wo­że­nie to­wa­rów, by ich nie wo­zić przez pół glo­bu, by skró­cić dro­gi han­dlo­we, bo na długich szlakach naj­bar­dziej ko­rzy­sta­ją Chi­ny.
  Świa­to­wy han­del opar­ty je­st na hie­rar­chii ośrod­ków dys­try­bu­cyj­ny­ch. Są wiel­kie hu­by i mniej­sze hu­bi­ki, są wiel­kie hur­tow­nie i mniej­sze ma­ga­zy­ny, są du­że wę­zły ko­le­jo­we czy dro­go­we i ma­łe skrzy­żo­wa­nia, są wiel­kie por­ty morskie i ma­łe por­ci­ki rzeczne. Po­zio­mów od naj­więk­sze­go do naj­mniej­sze­go je­st kil­ka, cza­sem na­wet kil­ka­na­ście, w za­leż­no­ści od bran­ży. Two­rzy to skom­pli­ko­wa­ną sieć po­wią­zań handlowych oplatających cały glob. W geo­po­li­ty­ce na­zy­wa się to: "łań­cu­chy do­staw". Sta­ny Zjed­no­czo­ne, by wy­grać z Chi­na­mi, chcą je po­rwać i po­skra­cać. Do te­go słu­ży­ła pan­de­mia, po to wy­my­ślo­no wal­kę z glo­bal­nym ocie­ple­niem. W tej wal­ce Pol­ska usadowiona je­st w do­brym miej­scem do sta­nia się wiel­kim hu­bem han­dlo­wym i prze­my­sło­wym obej­mu­ją­cym ca­łą Eu­ro­pę. Jak Ro­sja się roz­pad­nie, czy w ja­ki­kol­wiek in­ny spo­sób stra­ci za­in­te­re­so­wa­nie swo­ją za­chod­nią flan­ką, to Mię­dzy­mo­rze cze­ka dłu­gi czas po­ko­ju. Wal­ki ki­ne­tycz­ne, krwa­we woj­ny, prze­nio­są się na Pa­cy­fik.
  Za­sad­ni­czo ta sil­nie za­ry­so­wa­na dwu­bie­gu­no­wo­ść i wiel­ki glo­bal­ny kon­flikt, to zło, to ogra­ni­czy wol­ny ry­nek, spo­wol­ni go­spo­dar­kę, zwiększy zamordyzm, zmniejszy wolność, spo­wo­du­je, że świat zbied­nie­je — tak jak przekręt kowidowy wydrenował z ludzi miliardy. Tak się dzie­je od za­wsze, gdy wal­ki po­li­tycz­ne się na­tę­ża­ją – woj­ny i przekręty to czy­sta stra­ta dla każ­de­go. W po­li­ty­ce nie cho­dzi o zy­ski, nikt nie ma na niej ko­rzy­stać. W woj­nie się nisz­czy po to, by wy­grać. Pod­sta­wo­wą za­sa­dą po­li­tycz­ną je­st to, że za­nim gru­by schud­nie, to chu­dy zdech­nie. Po­nio­sę ra­ny, ale wro­ga za­bi­ję. Stra­cę sprzęt, ale wróg się pod­da. Znisz­czę wszyst­ko do­oko­ła, ale wro­go­wi znisz­czę wię­cej.
  Ale aku­rat tak się skła­da, że na­sze fa­tal­ne po­ło­że­nie, któ­re przy­no­si­ło Po­la­kom wie­le nie­szczę­ść w prze­szło­ści, bo przez nas prze­cho­dzi­ły fron­ty naj­więk­szy­ch wo­jen, sta­nie się dla nas ko­rzyst­ne. Świat stra­ci, ale my zy­ska­my. Śro­dek cięż­ko­ści świa­to­wej go­spo­dar­ki prze­nie­sie się do Eu­ro­py cen­tral­nej. Chi­ny stra­cą try­lio­ny, a my zy­ska­my mi­liar­dy.
  Tak się ba­wią wiel­cy te­go świa­ta i nic na to nie po­ra­dzi­my. Od stro­ny mo­ral­nej bę­dzie­my w po­rząd­ku, gdy bę­dzie­my się go­dzić na zlot świa­to­we­go biz­ne­su u nas. Nie ma­my żad­ne­go mo­ral­ne­go obo­wiąz­ku, by po­ma­gać Ro­sji czy Chi­nom, na­wet je­śli bę­dą po­ko­na­ni nie­ho­no­ro­wo, nie­uczci­wie, pod­stęp­nie i zbrod­ni­czo. To są wredne komuchy i niech zdechną. Mo­ral­no­ść na­ka­zu­je nam tyl­ko ostrze­gać Niem­ców, Fran­cu­zów czy Szwe­dów, że ich po­li­ty­ka kli­ma­tycz­na, emi­gra­cyj­na czy dżen­do­ro­wa do­pro­wa­dzi ich do upad­ku, ale nie ma­my obo­wiąz­ku, by im ak­tyw­nie w tym prze­szka­dzać. My na ty­ch wszyst­ki­ch głu­po­ta­ch, któ­re świat wy­pra­wia, możemy sko­rzy­stać.
  Ma­my na to wszyst­ko ja­kieś 20 lat, aż na­stą­pi oso­bli­wo­ść tech­no­lo­gicz­na, któ­rej skut­ki są kom­plet­nie nie­prze­wi­dy­wal­ne. Do­brze bę­dzie, gdy Pol­ska doj­dzie do oso­bli­wo­ści bo­ga­ta i wol­na. Dobrze będzie, jak nie będziemy wtedy tkwili w okowach socjalistycznego państwa. Po­win­ni­śmy ko­rzy­stać na mak­sa ze sprzy­ja­ją­cy­ch oko­licz­no­ści, ja­kie się przed na­mi po­ja­wia­ją. Gło­śno mo­że­my się zga­dzać z wal­ką z glo­bal­nym ocie­ple­niem, z po­li­tycz­ną po­praw­no­ścią, z ide­olo­gią gen­der i in­ny­mi głu­po­ta­mi. A po ci­chu rób­my swo­je. Zli­kwi­du­je­my w Pol­sce so­cja­li­zm, wpro­wadź­my wol­no­ryn­ko­wy ka­pi­ta­li­zm, wpro­wadź­my peł­ną swo­bo­dę go­spo­dar­czą – ale na­zwij­my to tak, jak te­go wy­ma­ga za­chod­nia po­li­tycz­na po­praw­no­ść. Wy­myśl­my ja­kiś ka­mu­flaż.
  Ale za­nim to wy­my­śli­my, by sko­rzy­stać z oka­zji, któ­ra tra­fia się raz na ty­siąc lat, mu­si­my w nad­cho­dzą­cy­ch wy­bo­ra­ch za­gło­so­wać na Kon­fe­de­ra­cję, bo to je­dy­ne wol­no­ryn­ko­we ugru­po­wa­nie w Pol­sce, któ­re ma pro­gram sprzy­ja­ją­cy biz­ne­so­wi. PiS, PO czy in­na Le­wi­ca do­pro­wa­dzi nas do ta­kie­go sa­me­go upad­ku, ja­ki cze­ka za­chód. Ci so­cjal­de­mo­kra­ci za­mia­st na­ukow­ców i robotników spro­wa­dzą nam tu dżi­ha­dy­stów pobierających zasiłki i wpro­wa­dzą ty­le ba­rier go­spo­dar­czy­ch, ta­ką biu­ro­kra­cję, że od­stra­szą biz­nes. Skom­pli­ku­ją po­dat­ki tak, że nikt tu nie bę­dzie chciał in­we­sto­wać — i bę­dą ni­ci z hu­bu go­spo­dar­cze­go. Z oka­zji sko­rzy­sta Es­to­nia, Cze­chy czy Ukra­ina.
  Sy­tu­acja sprzy­ja Pol­sce. Tyl­ko nie spie­prz­cie te­go w nad­cho­dzą­cy­ch wy­bo­ra­ch!
Grzegorz GPS Świderski
t.me/KanalBlogeraGPS

PS1. Notki powiązane:
- Jaka cywilizacja upada?
- Nasze wady, to w istocie zalety!
- Jak w Polsce odrodzi się cywilizacja
- Nachodźcy
- Międzymorze jako drugie płuco Europy, ale z pęcherzykami!
- Czy warto wyzwolić się spod wpływu?
PS2. Najnowszy sondaż IBSP dla StanPolityki.pl przeprowadzony w dniach 24-27.02.2023:
- PiS - 34,70%
- KO - 33,91%
- Konfederacja - 11,13%
- Hołownia - 7,33%
- Lewica - 6,74% 
- PSL - 3,73% 
- Bezpartyjni i Samorządowcy – 2,08%
Ta­gi: gps65, Polska, polityka, geopolityka, wojna, gospodarka, handel, hub
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3945
mjk1

mjk1

02.03.2023 10:14

Dodane przez Grzegorz GPS Ś… w odpowiedzi na Jak zwykle tutaj, nikt nie

A co może być sednem notki, która zakłada wygranie wojny z państwem atomowym?
Byłby Pan uprzejmy wyjaśnić, kto może być wygranym w wojnie z państwem atomowym, ewentualnie, kto zostanie zwycięzcą jeżeli wojna atomowa wybuchnie?
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

02.03.2023 02:50

Znalazłem właśnie poważne potwierdzenie tego, co napisałem w powyższej notce. Otóż zwracam uwagę na następujące fragmenty, jakie ludzie z Strategy&Future napisali w symulowanym przemówieniu  Kaczyńskiego przed ostatnimi rozmowami Duda – Biden: 
"(...) Do tego zaś potrzebne jest zarówno wygranie trwającej wojny – złamanie rosyjskiej potęgi militarnej w sposób niepozwalający na jej odbudowanie się nawet w perspektywie dekad, jak i wypchnięcie Rosji nie tylko poza terytorium Ukrainy z Krymem włącznie, lecz również za Dźwinę i Dniepr. Ukraina musi odnieść na wojnie zwycięstwo – nie częściowe, tylko całkowite, i doprowadzić do usunięcia wojsk rosyjskich z obwodu donieckiego, ługańskiego i Krymu. (...)"
"(...) Z racji naszego położenia geograficznego, zakotwiczenia w strukturach Unii Europejskiej oraz NATO droga do odbudowy Ukrainy przebiega przez Polskę. Dodam, że jest to doskonała okazja do przeprowadzenia przez Stany Zjednoczone koniecznej z ich perspektywy operacji przeniesienia części łańcuchów wartości z Azji do państw zaufanych. Nigdy nie było lepszej okazji do friend-shoringu. (...)"
Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

02.03.2023 02:53

Następne potwierdzenie, że Stany Zjednoczonym w walce z Chinami posługują się dążeniem do skracania łańcuchów dostaw: 
"(...) Jedną z recept na zachowanie istotnej pozycji w światowym systemie jest zastosowanie wśród państw tzw. Zachodu reguły friend-shoring. Idea ta jest obecnie szeroko promowana przez USA. Przekonywała o tym Sekretarz Skarbu USA – Janet Yellen, podczas lipcowej wizyty w Korei Południowej. Na czym polega model wymiany friend-shoring? (...)"
"(...) Proponowany model wymiany dóbr opiera się przede wszystkim na bliższym powiązaniu ze sobą zaprzyjaźnionych państw. Muszą one wyznawać podobne wartości, czy standardy w działaniu (np. demokracja, prawo międzynarodowe). Jednocześnie, zacieśniając współpracę państw geograficznie zlokalizowanych blisko siebie, przez co ma nastąpić skrócenie łańcuchów dostaw. (...)"

Stronicowanie

  • Pierwsza strona
  • Poprzednia strona
  • Wszyscy 1
  • Wszyscy 2
Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 323
Liczba wyświetleń: 679,569
Liczba komentarzy: 5,226

Ostatnie wpisy blogera

  • Czy sztuczna inteligencja może być świadoma?
  • Czy libertarianin może preferować firmy państwowe ponad prywatne?
  • SCENARIUSZ INTERWENCJI POSELSKIEJ — ARCHITEKTURA I BEZPIECZEŃSTWO KSeF

Moje ostatnie komentarze

  • O pamięci tu pisałem: Świa­do­mo­ść sztucz­nej in­te­li­gen­cji to pa­mięć bie­żą­ca
  • Chcieliście socjalizmu, no to go macie.
  • Będzie trudno obalić Tuska, bo w tej sprawie ma ochronę nie tylko własnego elektoratu, ale też PiSu.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przekop nie dla żeglarzy!
  • Wojna dla opornych. W punktach
  • Komentarze na naszych blogach

Ostatnio komentowane

  • spike, Szukający świadomości w mózgu, zaprawdę powiadam Wam, że błądzicie. Żaden z was nie potrafi wytłumaczyć, jakim "cudem", człowiek w czasie śmierci klinicznej, czy długotrwałej śpiączki, potrafi…
  • Dark Regis, Oto PoC: TA CZĄSTECZKA NIE POWINNA (JESZCZE) ISTNIEĆ! A ISTNIEJE!PS: Nie wiem co to znaczy "ślizgać się po gradientach". Ja w tym celu musiałbym najpierw policzyć 100000 składowych wektora gradientu…
  • mada, Myślę, że nic nie musi liczyć. Slizga się po gragientach wag połączeń, które już są obliczone.Przecież jak szuka połączeń między słowami żeby znależć następne słowo też musi kierować się wagami…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności