Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

ALE OBCIACH!

Krzysztof Pasierbiewicz, 27.04.2011
Jak dotąd wszystko szło jak po maśle. Ściśle podług planu prestidigitatorów z kuźnicy Czerska – Ordynacka. Kaczor oddał władzę. Donald zbajerował ludzi. Wykształciuchy uwierzyły w swoją wyższość, a obywatelom udało się wcisnąć ciemnotę o „zielonej wyspie”.
Salon III RP przeżywał renesans. Puszył się, brylował, wzdęty samouwielbieniem, pyszny, jak nigdy w historii Rzeczypospolitej. Aż stał się obrosłą w „autorytety” legendą nadwiślańskich snobów, a także rodzajem świątyni, do której, jak do Mekki, pielgrzymował biznes i jego popłuczyny.
Ludzie uwierzyli w Wielkość obytych w najlepszym towarzystwie salonowych bonzów o „uznanej marce”.
Aż tu niespodzianie nastąpiła gigantyczna wtopa.
Europę zelektryzował ślub Książęcej Pary. Będzie feta nad fetami. Szerokim strumieniem płyną zaproszenia dla elity elit.
No i mamy przysłowiową "kiszkę".
Bowiem, stała się rzecz niesłychana!!! Pałac Buckingham nie zaprosił żadnego, powtarzam żadnego z naszych salonowców!!! Ze światowym (?) Premierem i błękitno krwistym (?) Prezydentem włącznie!
I w ten oto sposób życie pokazało, że nasz nadmuchany Salon to dawno nie wietrzona służbówka na rubieży wielkopańskiej Europy.
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 10676
Domyślny avatar

Dirtyman1960

27.04.2011 18:04

Szanowny Panie Profesorze podobno niezaproszony został też pan Sarkozy. Niestety dla Polski, nie oznacza to, że p.rezydent bredzisław komuchruski traktowany jest w Europie tak samo jak pan Sarkozy. Choć przypomnę, że dla odmiany pan Sarkozy w Polsce potraktowany został nieco po macoszemu. A dokładnie został tylko namoczony, zapomniano go już uprać i wyprasować. A tyle mówi się o naszej gościnności. Wspominać o specjalnym traktowaniu płci pięknej (jak widzę niejaką korę to sformułowanie "płeć piękna" zaczyna być dla mnie hmm ... dyskusyjne, mimo wyniesionego z domu tzw dobrego wychowania) nie mam zamiaru wspominać, bo pani kanclerz Merkel będzie przykro. A wracając do tematu, to cóż, żaden salon, a napewno królewski salon, miejscem dla chamstwa i łajdactwa nie jest. Nie sugeruję oczywiście, że nasz (wyłączam kindersztubę) Pierwszy Kaszalot de domo Dziadzia prowadził "życie towarzyskie" jak Carla Bruni.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 23:18

Dodane przez Dirtyman1960 w odpowiedzi na Pożądane nieobecności

Szanowny Panie,
Co do Kory więcej niż pełna zgoda. A nasz rodzimy nad-intelektualista Sipowicz? To dopiero okaz.
Dziękuję za komentarz i serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Jojo

28.04.2011 09:24

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na Pożądane nieobecności...

Moim skromnym zdaniem na ślub powinni pojechac niesiołowski, palikot w koszulce znapisami jestem gejem i jestem z sld i ewentualnie siwiec, który na przyjęciu weselnym zaprezentował by numer z przedrzeźnianiem Papieża.
Domyślny avatar

Gość

28.04.2011 10:30

Dodane przez Jojo w odpowiedzi na ślub

Swietnie ! Moim skromnym zdaniem " Gosia" trafila w sedno sprawy. :-)) Mozna by powiedziec, ze te "puste Lby " probuja wyzej kichac, niz nosa maja. Jak juz raz smialem twierdzic, towazystwo wzajemnej adoracji.
Domyślny avatar

Jojo

28.04.2011 10:58

Dodane przez Gość w odpowiedzi na Wg. mnie ....Fryzjerki itd. - " Gosia "

Przebija z Was zwykła zazdrośc. Jakbyście dostali zaproszenie w charakterze tylko babc klozetowych to radośc wasza nie miała by granic. Jesteście popłuczynami PRL, żal mi Was.
Domyślny avatar

Gość

28.04.2011 12:31

Dodane przez Jojo w odpowiedzi na Gosia i gośc

Mozliwe, ze "Jojo" ma czesciowo racje, ze do pewnego stopnia i "podskurnie" role gra zazdrosc; toby znowu potwierdzilo teorie " Ojca psychoanalizy" (Siegmund Freud.). Ale nawet jesli, to niema to nic wspolnego z spadkobiernoscia po tzw. PRL czy tez " popluczynami" - po prostu mam o niektorych ludziach takie a nie inne zdanie. Czy mam w tym racje, jest to zupelnie "inna para kaloszy". Tylko dwie zeczy sa w tym pewne: 1.) Z tzw. PRL nic nigdy mnie nie laczylo, nie laczy i .... napewno laczyc nie bedzie !!! :-)) 2.) Mowie tylko i wylacznie za siebie ..... " Gosia" napewno ze swojego punktu widzenia tez ma cos do powiedzenia !! :-))
Domyślny avatar

Gość

28.04.2011 18:14

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na Pożądane nieobecności...

Istotnie całkiem zapominamy o p.Sipowiczu, a to jest okaz co najmniej na miarę kory. Dobrze, że ubiera się teraz w takim zajebistym (pardon!) czarnym kapeluszu. Bardzo do niego pasuje, prawie tak, jak inny kapelusz do niejakiego Hołdysa.
Domyślny avatar

Specjalista

27.04.2011 18:24

A niby z jakiej racji ktokolwiek ze środowiska polskich polityków miałby być zaproszony na ślub pary królewskiej, nie ma tu jakichkolwiek powiązań które mogłyby na to wskazywać. Na swoim ślubie też nie życzyłbym sobie nikogo z tego towarzystwa. Monarchie i dynastie rządzą się swoimi prawami ale nie dyktują pierwszoligowej polityki i nieobecność Tuska et consortes na ich spędach nic nie mówi o realnych możliwościach kreowania polityki międzynarodowej. Pana "OBCIACH" to wiadomość równie sensacyjna jak to, że papież jest katolikiem a niedźwiedzie defekują w lesie. Ale ważne, że Pan dokopał.
Domyślny avatar

Dirtyman1960

27.04.2011 19:22

Dodane przez Specjalista w odpowiedzi na Ślub

Dyplomatołki są na świecie:) a Ty specjalisto, jesteś tego żywym dowodem. Lista niezaproszonych do przemyślenia: Sarkozy i Komorowski. Pozostali z UE zaproszeni, jakieś wnioski?
Domyślny avatar

Analityk

27.04.2011 23:21

Dodane przez Dirtyman1960 w odpowiedzi na Uderz w stół

na liście nie ma też byłych premierów brytyjskich - Blaira i Browna. Do przemyślenia... A tak ogólnie - do ciężkiego diabła - nie macie ciekawszych tematów niż takie, które są godne tabloidów?
Domyślny avatar

ontaryjka

28.04.2011 00:36

Dodane przez Analityk w odpowiedzi na ciekawe...

...jak ci sie nie podoba...to hajda!...ze tak elegancko napisze... blogow,i tematow masz do wyboru ,do koloru...nikt tu cie nie zaprasza...i zapamietaj!...ze jak sie przychodzi w gosci ,to nie obraza sie gospodarza...juz nie raz pokazales,ze lubisz mieszac i,ze nie masz klasy...dreszcz z ciebie okropny...
Domyślny avatar

Zwykły człowiek

27.04.2011 19:29

Dodane przez Specjalista w odpowiedzi na Ślub

No i wiemy od czego jesteś specjalistą. Nawet nie będę pisał, bo każdy z nas orientuje się w twojej "orientacji". Nie wiemy, czy poza spragnionymi blasku z kręgów elity zarządców Polski, inne znaczące osobistości również zostały pominięte zapraszalnie. Być może pałac zaprosił jakichś tubylczych "biznesmenów", których stać na "przyjęcie" zaproszenia. Przyznam,że cała ta komiczna hucpa ze ślubem jakiegoś "księcia z bajki" mało mnie bawi, bo to relikt zamierzchłej przeszłości, a dwór królewski ma we krwi tyle promili błękitu, co ja dzisiaj alkoholu. (Od kilku dni nic nie piłem z tych wyskokowych!) Jest jeszcze w Europie kilka takich rarytasów królewskich, na których utrzymanie tyrają ludzie prości w pocie czoła, tak, jak przed wiekami. Czy premierzy tych królewskich państw również obcinają jaśnie państwu budżety ? Ja o tym nie słyszałem, ani nie czytałem. Czytałem natomiast,że Rezydent pewnego kraju nad Wisłą, podniósł o 50% uposażenie postprezydenckie kilku darmozjadom i darmopijcom którzy wsławili się niszczeniem reputacji tego pięknego, skądinąd, kraju. Bawcie się beze mnie. Sto lat !!!
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 23:07

Dodane przez Zwykły człowiek w odpowiedzi na Specjalista

Szanowny Panie,
Czy mógłby Pan jaśniej sprecyzować, co Pan miał na myśli pisząc o tej "orientacji"? Pytam z ciekawości.
Serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 23:02

Dodane przez Specjalista w odpowiedzi na Ślub

Szanowny Panie,
Ciekaw jestem, co by Pan napisał gdyby zaprosili.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

moherowa babcia

27.04.2011 18:25

Pałac Buckingham rozróżnia elity od "pseudoelity" dla tych ostatnich nie ma miejsca na salonach Europy.Słoma z butów wychodzi, niestety.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 22:58

Dodane przez moherowa babcia w odpowiedzi na PAŁAC WIE KTO TO ELITA

Wielce Szanowna Babciu Moherowa,
Kto się urodził karpiem, nie zdechnie szczupakiem.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

yorg

27.04.2011 18:39

Nasi salonowcy mogą zostać poklepani po plecach(jeśli dobrze wykonają komendę),ale zapraszać na TAKI ślub? Wszystko ma swoje granice,nawet łaskawość pańska. A tak trochę poważniej do pałacu nie wpuszcza się nikogo podejrzanego.
Domyślny avatar

Leszcz bałtycki

27.04.2011 19:19

Czyżby naprawdę, żadnego salonowca z Czerskiej? Kłębią sie myśli: "Aj waj, czas dokopać tym angolom". Jak śmieli "świaaatooowcom" wyciąć taaaaki nuuumer!!! "Pręzęty" pakupili i czto to budiet? Nieustannie pozdrawiam Autora za "niestety" prawdziwy opis współczesnych dziejów naszych "milusińskich".
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 22:53

Dodane przez Leszcz bałtycki w odpowiedzi na ALE OBCIACH!

Szanowny Panie,
Milusińscy, pieszczoszki, idole..., ale jacyś już nie tacy, nieprawdaż???
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz

Domyślny avatar

emma.

27.04.2011 19:44

zgadzam sie ze wszystkim tym co Pan napisal.jednak wiele z tego jest juz przeszlscia,"zielona wyspa",renesans. dla mnie nadrzedna cecha jest skromnosc.nigdy nie probowalam brylowac czy puszyc sie.nic nie trwa wiecznie,zawsze jest poczatek i koniec.i ten wlasnie koniec bywa zazwyczaj najtragiczniejszy.a ze jestem bardzo skromna osoba to wogole ten slub nie robi na mnie zadnego wrazenia.nie dla mnie takie pokazowki,fety. a feta napewno jakas tam bedzie tyle ze bez tych elit i "naszej"rezydenckiej pary.ja rowniez bym ich nie zaprosila gdziekolwiek poniewaz tyle rezydent popelnil gaf i wpadek a i zonka UBabrana po same uszy i wiadomego pochodzenia.takie towarzystwo wolalabym omijac szerokim kolem.pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 22:08

Dodane przez emma. w odpowiedzi na obciach jest niesamowity

Droga Pani Emmo,
Może to i truizm, ale słusznie Pani napisała, że "nic nie trwa wiecznie, zawsze jest początek i koniec...". A ten koniec już widać gołym okiem.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Gość

27.04.2011 23:06

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na obciach jest niesamowity...

???
Domyślny avatar

Gosia

27.04.2011 19:50

to już raczej krawcowe, fryzjerki i tzw wizażystów, którzy odpicowują te nędzne nadzienia fajnych garniturków, sukieneczek, bluzeczek i innych szmatek. Ci coś tam sobą reprezentują.A te puste nadmuchane łby ? Po co komu tam potrzebne? (Tutaj zresztą także- tyle z nich zysku co spod psa gnoju, jak mawiała moja babcia)
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 22:03

Dodane przez Gosia w odpowiedzi na Wg mnie gdyby już mieli kogoś z naszych "elit" zaprosić

Szanowna Pani Gosiu,
Trochę Pani pojechała po bandzie. Radziłbym uważać, bo nas zablokują.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Analityk

27.04.2011 23:11

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na Wg mnie gdyby już mieli kogoś z naszych "elit" zaprosić...

Zablokują? Kto? Administratorzy tego forum? Chyba raczy Pan żartować. Nikt nie zablokuje bywalca salonów krakowskich... Piwnicznego (pod wiadomymi samcami owiec) uwodziciela kobiet wszelakich, któremu najznamienitsi aktorzy powierzają po pijanemu tajemnice polityczne. A przy okazji - jak będzie pan w Piwnicy, proszę pozdrowić Leszka W.
Domyślny avatar

ksena

27.04.2011 21:21

pochylmy się więc i my z troską nad tą straszliwą traumą w geście solidarnosci.Premier nie zostanie poklepany po pleckach łasych na te pieszczoty,ale należy zrozumieć gospodarzy-przecież to ślub .Rosyjski namiestnik na Polskę ,,chrabia'' Komorowski nie będzie miał okazji poświecić w oczy zaproszonym gościom rodowym ,tombakowym sygnetem,pogadać o bigosowaniu i reklamować zacieśnianie więzów z Rosją.Same nieszczęścia.
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

27.04.2011 21:57

Dodane przez ksena w odpowiedzi na salon w żałobie

Droga Kseno,
Najbardziej mi się spodobały "plecki łase na pieszczoty".
Dzięki za komentarz. Serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

Sobiepan

27.04.2011 22:48

Panie Krzysztofie! Mam w planie choc kilka minut poswiecic tylko ceremonii zaslubin.Widok tej dobrze odkarmionej pary moglby zachwiac ma neutralnoscia! To z kolei budzi we mnie zwierze. Posrednio wiec pomyslano o poczuciu estetyki neutralnego widza. A Pan potrafi sobie wyobrazic (p)rezydenta i jego polowke(ha, ha, ha!poltorapolowke) w salonie innym, niz III RP? Kazdy ma taki salon, na jaki zasluzyl.No i towarzystwo: i tu wystarczy lista doradcow namiestnika. Pozdrawiam serdecznie, za zdrowa porcje sarkazmu-wielkie dzieki!
Domyślny avatar

ontaryjka

27.04.2011 23:17

...swietnie pan to wszystko uja... z delikatna,a potrzebna,domieszka ironii:)...ale moim skromnym zdaniem,to obciach by byl dopiero wtedy ,gdyby tego "naszego"(p)rezydenta wlasnie by zaproszono..i,gdyby ow swoje'zlote usta',nie daj Bog,otworzyl...a i o tych'splendorach krolewskich'gazeta pejsiata by sie rozpisywala przez nastepne pol roku,albo i dluzej...by byly same "ochy i achy"...a tak...chociaz spokoj,cisza jest i bedzie...pozdrawiam cieplo.
Domyślny avatar

ontaryjka

28.04.2011 00:37

Dodane przez ontaryjka w odpowiedzi na ...splendory...

..pogubilam literki...przepraszam...
Domyślny avatar

ghostrider

28.04.2011 01:14

Do Pałacu Buckingham zaproszą salonowców z kuźnicy Czerska - Ordynacka. Aby POsprzątąć, wytrzepać dywany. Posprzątają, wytrzepią dywany, zostawią list motywacyjny...
Domyślny avatar

marghi

28.04.2011 07:17

ojej ! chciałoby się powiedzieć słowami Pawlaka: "szkoda! a taki był ładny, amerykański....!
Domyślny avatar

marghi

28.04.2011 07:35

a w zaprzyjaźnionych merdiach o tym sza! ciekawe dlaczego?
Domyślny avatar

cogito

28.04.2011 12:01

To z Młynarskiego. Swego czasu natomiast facecjonista Tadeusz Ros miał taki monolog własnego autorstwa, w którym powiedział: " ... i kiedy gumka pękła, pokazała się goła prawda...". No jak ulał do tej sytuacji. Pozdrawiam C.
Domyślny avatar

Aleksandra

28.04.2011 13:52

w złotych sukniach przed królową /patrz wizyta królowej Elżbiety w Polsce/.Lekcja stylu nie odrobiona.A panowie siadają pierwsi przed damami.I dopiero byłby obciach na cały świat.
Domyślny avatar

Jolanta

28.04.2011 14:07

Oj, Panie Krzysieńku kochany, Dałeś Pan ciałka,że użyję tak lubianego przez Pana żargonu młodych i głupich z galerii handlowych. Cytuję:OBCIACH,udało się wcisnąć ciemnotę,wtopa,mamy przysłowiową "kiszkę",itp. Nie dość,że powtarza Pan ten sam motyw ślubny sprzed 10 dni, to jeszcze używa Pan sformułowań, które nie przystoją Nauczycielowi Akademickiemu, w randze doktora. Ja wszystko rozumiem,ze tak jest trendy na tym portalu, bo jak Pan kiedyś sam pisał, należy do młodych przemawiać ich językiem i nie pouczać, bo tego nie znoszą. Jak w takim razie kształcić w młodzieży szacunek dla pewnych wartości nie pouczając jej. Ja się cieszę,że Pan się cieszy, iż nikogo z elit polskich nie zaproszono. Życzę Panu wielu radości przy tej okazji oraz wyśmienitego zdrowia. Pozdrawiam ciepło Jolanta
Domyślny avatar

Leszcz bałtycki

30.04.2011 17:14

Dodane przez Jolanta w odpowiedzi na PREZYDENT NIE ZAPROSZONY!!!

Czys Ty droga Jolanta nie wyszła aby za sierżanta? (Z PyRyLy)
Domyślny avatar

toni

28.04.2011 15:57

Panie Krzysztofie byłem zażenowany gdy w telewizji pokazywali Wałęsę w gościnie u Królowej. Do dziś pamiętam te jego prostackie komentarze o szukaniu żony w za dużym dla nich łóżku. Okazało się ,że nie tylko łóżko okazało się za duże dla Wałęsy i jego rodziny.Prawdziwe elity takich rzeczy nie zapominają. Poziom umysłowy obecnego prezydenta też jest Anglikom znany. Tuska wychowało jak sam powiedział podwórko. Dobrze ,że ich nie zaprosili . To mogłoby się skończyć dla nas stresem i wstydem. Fani obecnych "elyt" są "bezstresowi" i "niezwykle kontaktowi" i chyba nie wiedzą co to wstyd. Pozdrawiam serdecznie.
Domyślny avatar

LEGES

29.04.2011 09:42

Już widzę bredzisława jak bredzi dookoła i ośmiesza Polaków.Kraj,który nie broni swojej godności powinien być usunięty poza margines życia publicznego i towarzyskiego.Jaki rząd takie traktowanie.Dziękuję!
Domyślny avatar

GośćEcho

29.04.2011 18:03

"Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie jest gotowy skończyć swoją opinię bez oryginałów czarnych skrzynek tupolewa. Wszystko jednak zależy od decyzji prokuratury. Informacje o tym, by zakończyć opinię, choć polscy eksperci nie mają dowodów, bo te znajdują się w Moskwie, pojawiły się po rozmowach prokuratora generalnego z premierem.Instytut jest gotowy zakończyć ekspertyzę. "Nasi biegli są niezależni i niezawiśli, ale wykonują polecenia prokuratury. Jeżeli cokolwiek chcą zmienić, to muszą się z prokuraturą porozumieć. Co prokuratura sobie zażyczy, tak będzie" - mówi dyrektor instytutu Maria Kała. Może szanowni państwo z tego seledynowego saloniku na niezaleznej.pl pod auspicjami K.P.(nauczyciel akademicki-na emeryturze) przestaliby zajmować się pierdołami angielskiego dworku, a zwrócili uwagę na to, co dzieje się tu, w państwie, nazywanym dumnie Polską?! Nie widzicie,że p/o premiera uczynił sobie prywatny folwark z naszej Ojczyzny. Jak długo jeszcze będziecie bredzić i spijać sobie ochy i achy z dziobków, przy okazji jakiegoś tam ślubu zagranicznego pajaca? Obudźcie się do cholery, bo zaliczę was też w poczet durnych lemingów prl 2.0. Czy tylko jeden Antoni Macierewicz ma walczyć za nasza Polskę?!!!
Domyślny avatar

katarina

02.05.2011 18:38

robi szumu, Pan jak zwykle na sile probuje szukac dziury w calym, to az trzeba pisac o tym na blogu, nic madrego nie ma Pan do powiedzenia, madre tematy sie skonczyly czy mozg podstarzalego naukowca szwankuje ;)
Krzysztof Pasierbiewicz
Nazwa bloga:
Echo24
Zawód:
Emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta niezależny, autor, tenisista, narciarz, człowiek wolny
Miasto:
Kraków

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 593
Liczba wyświetleń: 12,659,038
Liczba komentarzy: 30,114

Ostatnie wpisy blogera

  • Niedorżnięta wataha
  • List otwarty do prof. Pawła Śpiewaka
  • A jednak miałem nosa pisząc, że mi nie po drodze z PiS-em

Moje ostatnie komentarze

  • Pamięta Pan jeszcze? - vide: raskolnikow2.files.wordpress.com Serdeczności!
  • @Autor & @ALL   ---   W wolnej chwili zapraszam do lektury - vide: salon24.pl
  • Jacy akademicy, takie uniwersytety - czytaj: salon24.pl

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Nieznane oblicze Witolda Gadowskiego
  • Kraków olał post-komuszą subkulturę TVN-u
  • Pytanie prawicowego blogera do posłanki Scheuring-Wielgus

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Niestety owo PROSTACTWO (skupione wokół Tuska) wróciło do władzy. Że to niewyobrażalne "prostactwo" nie trzeba nikogo przekonywać - kto inny mógłby przyswoić i używać 8* w przestrzeni publicznej do…
  • Beskidzki Góral, Tego platfusa przejrzałem na wylot. Hedonista, wlazłby do doopy, każdemu za kilka kliknięć i marzy o zerżnięciu na boku głupiej dziewoi.
  • keram, Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma !!! Z uporem maniaka  część z nas nie potrafi się zadowolić tym czym dysponujemy , tym co mamy, lecz natychmiast przechodzi do natarcia. …

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności