Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

SMOLEŃSK – 10 ROCZNICA. W OCZEKIWANIU NA RAPORT KOMISJI...

Lech Makowiecki, 10.04.2020
GDY STANIE SIĘ PRAWDA
Kiedy nastąpi przełom (a finał jest bliski),
Znajdą twarde dowody… I pobudki niskie…
Gdy świeży wiatr rozwieje mgły smoleńskiej obłok,
Zdrada znów wyjdzie z cienia, stanie w świetle, o krok
Nasunie się pytanie (zwykłe w takiej chwili):
Jak się będą tłumaczyć ci, co mataczyli?
Skąd taka podłość u nich? Skąd łajdactwo takie,
Że ten, kto wyżej siędzie, nie chce być Polakiem?
Co powiedzą lemingi, które wierzyć chciały?
Nawet wbrew rozsądkowi… Wbrew logice całej…
Dlaczego w tym teatrze zaprzaństwa, przewiny…
Ten, kto oglądał skutek, nie szuka przyczyny?
Pierwsi rzekną: Znaliśmy od początku wszystko…
Wojny chcieliście? Z Rosją? Wybraliśmy przyszłość!
Lemingi zaś skwitują: Nie ma się co czubić!
Trudno. Stało się… Oj tam! Nikt ich tu nie lubił…
Wiersz SMOLEŃSK w interpretacji Jerzego Zelnika:
youtube.com
Błogosławiony płynie czas (requiem smoleńskie)
youtube.com
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 3523
Suriw

Suriw

11.04.2020 01:12

Czy dla Polaków ważniejsza jest data,a także wiersz i piosenki : 10.IV.1940 czy 10.IV.2010?
youtube.com
youtube.com
Marian Hemar - wiersz o Katyniu cz.I.
Tej nocy zgła­dzo­no Wol­ność
W ka­tyń­skim le­sie...
Zdra­dziec­kim strza­łem w czasz­kę
Po­kwi­to­wa­no Wrze­sień.
Zwią­za­no do tyłu ręce,
By w obec­no­ści kata
Nie mo­gła ich wznieść bła­gal­nie
Do Boga i do świa­ta.
Za­kne­blo­wa­no usta,
By w tej ka­tyń­skiej nocy
Nie mo­gła bła­gać o li­tość,
Ni we­zwać zni­kąd po­mo­cy.
W po­dar­tym je­niec­kim płasz­czu
Mar­twą do rowu ze­pchnię­to
I za­sy­pa­no zie­mią
Krwią na wskroś prze­siąk­nię­tą.
By zmar­twych­wstać nie mo­gła,
Ni dać zna­ku o so­bie
I na za­wsze zo­sta­ła
W le­śnym ka­tyń­skim gro­bie.
Pod śmier­tel­nym ca­łu­nem
Zwię­dłych ka­tyń­skich li­ści,
By nikt się nie do­szu­kał,
By nikt się nie do­my­ślił
Tej sa­mot­nej mo­gi­ły,
Tych pro­chów i tych ko­ści –
Świa­dec­twa naj­więk­szej hań­by
I naj­więk­szej pod­ło­ści.
- - -
Tej nocy zgła­dzo­no Praw­dę
W ka­tyń­skim le­sie,
Bo na­wet wiatr, choć był świad­kiem,
Po świe­cie jej nie roz­nie­sie...
Bo tyl­ko księ­życ nie­mo­wa,
Pły­nąc nad smut­ną mo­gi­łą,
Mógł­by za­świad­czyć po­świa­tą
Jak to na­praw­dę było...
Bo tyl­ko świt, któ­ry wsta­wał
Na kształt ró­żo­wej po­chod­ni
Mógł­by wy­ja­wić świa­tu
Se­kret po­nu­rej zbrod­ni...
Bo tyl­ko drze­wa nad gro­bem
Sto­ją­ce niby grom­ni­ce
Mo­gły­by li­ści sze­le­stem
Wy­szu­mieć tę ta­jem­ni­cę...
Bo tyl­ko zie­mia mil­czą­ca,
Kry­ją­ca je­niec­kie cia­ła,
Wy­znać okrut­ną praw­dę
Mo­gła­by – gdy­by umia­ła.
- - -
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

11.04.2020 08:31

Dodane przez Suriw w odpowiedzi na Czy dla Polaków ważniejsza

Suriv. Napisałem więcej wierszy na ten temat...
 LAS  KATYŃSKI
O, katyński deszczu,
Cóżeś ty zobaczył,
Że po tylu latach
Ciągle jeszcze płaczesz?
 Widziałem ja ludzi
 I widziałem bestie,
 Tego, co ujrzałem,
 Zapamiętać nie chcę.
O, katyńska brzozo,
Skąd ta krwawa blizna,
Kto cię obejmował,
Możesz mi to wyznać?
 Obejmował ci mnie
 Piękny żołnierz młody,
 Nic już nie pamiętam,
 Nic. Prócz tej urody.
O, katyński wietrze,
Nad kim ciągle szumisz?
Teraz cisza wokół,
Lecz szły tędy tłumy.
 Tego, co tu zaszło, 
 Nigdy się nie dowiesz,
 To nie jest ballada,
 W której wiatr odpowie.
O, lesie katyński,
Świtem rozstrzelany,
Kto wymazał pamięć
O pomordowanych?
 Pytasz mnie o czyny,
 Pytasz mnie o ludzi,
 Winnych nagrodzono,
 Zmarłych nie obudzisz.
Panie na niebiesiech
Zmiłuj się nad nimi,  
Powiedz nam, kto leży
W tej nieludzkiej ziemi.
 Podejdź bliżej, proszę,
 To zobaczysz może
 Kulami wyryte
 Imiona na korze.  
(z tomiku "Ja tu zostaję" - 2015)
Suriw

Suriw

11.04.2020 18:25

Dodane przez Lech Makowiecki w odpowiedzi na Suriv. Napisałem więcej

I uważasz zapewne, że są lepsze, niż te Hemara czy Kaczmarskiego.
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

12.04.2020 09:32

Dodane przez Suriw w odpowiedzi na I uważasz zapewne, że są

Suriw. Bez takich wtrętów, please... Uszanujmy poległych... Wesołych Świąt!
Suriw

Suriw

11.04.2020 01:14

Marian Hemar - wiersz o Katyniu cz.II.
Tej nocy spra­wie­dli­wość
Zgła­dzo­no w ka­tyń­skim le­sie...
Bo któ­ra to już wio­sna?
Któ­ra zima i je­sień
Mi­nę­ły od tego cza­su,
Od owych chwil strasz­li­wych?
A spra­wie­dli­wość mil­czy,
Nie ma jej wi­dać wśród ży­wych.
Wi­dać we wspól­nym gro­bie
Le­gła prze­szy­ta ku­la­mi –
Jak inni – z kne­blem na ustach,
Z za­wią­za­ny­mi ocza­mi.
Bo je­śli jej nie za­bra­ła,
Nie skry­ła ka­tyń­ska gle­ba,
Gdy żywa – cze­mu nie woła,
Nie krzy­czy o po­mstę do nie­ba?
Cze­mu – je­śli ist­nie­je –
Nie wstrzą­śnie su­mie­niem świa­ta?
Cze­mu nie tro­pi, nie ści­ga,
Nie są­dzi , nie ka­rze kata?
- - -
Zgła­dzo­no spra­wie­dli­wość,
Praw­dę i wol­ność zgła­dzo­no
Zdra­dziec­ko w smo­leń­skim le­sie
Pod ob­cej nocy osło­ną...
Dziś jeno pta­ki smut­ku
W le­sie za­wo­dzą ża­ło­śnie,
Jak gdy­by pa­mię­ta­ły
O tej ka­tyń­skiej wio­śnie.
Jak­by wy­pa­try­wa­ły
Wśród le­śne­go po­szy­cia
Śla­dów je­niec­kiej śmier­ci,
Oznak by­łe­go ży­cia.
Czy spod dę­bo­wych li­ści
Albo so­sno­wych igie­łek
Nie bły­śnie szlif ofi­cer­ski
Lub za­rdze­wia­ły orze­łek,
Strzęp zie­lo­ne­go mun­du­ru,
Kart­ka z no­te­su wy­dar­ta
Albo ba­ret­ka spło­wia­ła,
Ple­śnią ka­tyń­ską prze­żar­ta.
I tyl­ko p a m i ę ć zo­sta­ła
Po tej ka­tyń­skiej nocy...
Pa­mięć n i e d a ł a się zgła­dzić,
Nie chcia­ła ulec prze­mo­cy
I woła o s p r a w i e d l i w o ś ć
I p r a w d ę po świe­cie nie­sie –
Praw­dę o jeń­ców ty­sią­cach
Zgła­dzo­nych w ka­tyń­skim le­sie.
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

11.04.2020 08:34

Dodane przez Suriw w odpowiedzi na Marian Hemar - wiersz o

Suriw. Podrzucam jeszcze jeden wiersz (z tomiku "Pro publico bono" - 2012) nawiązujący i do Katynia, i do Smoleńska...
 CZWARTE POKOLENIE
 (klątwa Romanowów)
Mój prapradziad w Powstaniu Styczniowym wojował,
By tyrana obalić czynem, a nie słowem!
Poległ był z bronią w ręku pod Siemiatyczami.
Za to car Aleksander, swymi ukazami
Wyrok śmierci obwieścił  (jako przestrzeżenie)
Na ród nasz cały, aż po czwarte pokolenie...
Praprababka ma boso, po śniegu uciekła
Z synkiem małym na ręku –  z kozackiego piekła.
Przypłaciła to życiem... Lecz chłopiec ocalał.
To był właśnie mój pradziad. Polak – w każdym calu!
Ten zaś dzieci ośmioro spłodził (synów piątkę)
Szabla i Patriotyzm były ich majątkiem.
I za to właśnie pradziad w tiurmie oddał głowę;
Prababcia z dziećmi w porę  zbiegła do Krakowa...
Dziadek mój, choć najmłodszy – z braćmi-żołnierzami
W pamiętnym osiemnastym wrócił z legionami;
Czterech z nich padło potem w Bitwie Pod Warszawą.
Dostali po Virtuti. Cześć im! Cześć i Sława...
Gdy w trzydziestym dziewiątym Hitler pakt miał za nic,
Dziadek z trzema synami bronił wschodnich granic.
Pisał listy z Katynia. Potem się urwało.
Dwóch synów zmroził Sybir. Ojcu się udało –
Wyszedł z Armią Andersa, z medalami wrócił.
I za to był ścigany, więc do lasu uciekł...
Tam matkę moją poznał. Rany mu leczyła.
Wpadł w obławie. Ciężarną na procesie była.
Nikt nawet nie wie dzisiaj, gdzie jest pochowany,
Ubecja pilnie strzeże tajemnic wybranych...
Jestem teraz ostatnim, czwartym pokoleniem.
Moje dzieci i wnuki – zgodnie z przeznaczeniem
Nie podlegają dłużej klątwie Romanowów,
(Która wszak oszczędziła moją siwą głowę)...
Tu kończę swą historię... Jutro lecieć muszę,
Do Smoleńska –  pomodlić się za dziadka duszę...
I choć nie wiem, co jeszcze los przewrotny knuje,
Czuję dziś dziwny spokój. I nic nie żałuję...
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 702
Liczba wyświetleń: 3,292,840
Liczba komentarzy: 3,435

Ostatnie wpisy blogera

  • Niemcy ludziom zgotowali ten los...
  • Dziadek i Babcia. Kochają nas bezgranicznie i szczerze. Dlatego najpopularniejsze w świecie przestępczym jest dziś oszustwo „na wnuczka”… W Dniu ich Święta - wspomnienie...
  • Kto nie miał kolonii niech pierwszy rzuci kamieniem! Czyli faryzeusze w obronie Grenlandii...

Moje ostatnie komentarze

  • Pani Izabelo!Jeśli weźmiemy pod uwagę zagrożenia, jakie zagrażają Polsce, to wszystko to, o czym Pani pisze może przerodzić się w horror...W moim ostatnim felietonie stawiam pytanie:KAPITULACJA CZY…
  • @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • @MarekMichalski. Staram się. Sam wszystkiego nie ogarnę.Ale przynajmniej próbuję... :)))          ZBRODNIA  I  KARA (I)A kiedy wiatr historii sypnął…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • EsaurGappa, ....godz 7:05  dawne wieś Siekierki Warszawa ...Transportuje różnorakie rzeczy na ciągu komunikacyjnym na nowo powstałym osiedlu,otwieram bramkę graniczną w niezbyt konwencjonalny sposób,po…
  • EsaurGappa, Zostawmy już te biedne niemcy same sobie🙂‍↕️
  • jazgdyni, Cześć Lechu Czy mogę zaprezentowany fragment wiersza użyć w swoim felietonie? Oczywiście będize to wyróżniony cytat, Podaj mi tyuł Twojego wiersza, czy został opublikowany = gdzie i kiedy.Kurcze…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności