30 lat Cyrku Polskiego

Pewnego dnia w Warszawie, za czasów tak zwanej komuny, pojawił się na murach plakat z napisem „25 lat Cyrku Polskiego”. Cyrk polski obchodził taką właśnie rocznicę swego utworzenia. Odbywały się wtedy jakieś ważne obrady Sejmu, więc ludzie zatrzymywali się przed plakatem i się zaśmiewali. Czujna milicja zaczęła ścigać twórców plakatu a sam plakat był konsekwentnie zdzierany ze ścian i słupów ogłoszeniowych. W tych ponurych czasach nawet przypadkowe  dowcipy były traktowane poważnie nie mówiąc już o listach otwartych i głodówkach. Uzyskanie w 1989 roku tak zwanej niepodległości zaowocowało całkowitym upadkiem znaczenia wszelkich gestów a przede wszystkim upadkiem znaczenia słów. Jak ktoś powiedział- jeżeli porównać Polskę Ludową do popularnego samochodu Syrenki to udało się w niej naprawić tylko klakson. Każdy może trąbić ile chce, ale samochód jeździ tak jak jeździł.
Ten ktoś jednak trochę się pomylił. Obecnie można wygadywać co się tylko chce na rząd, można biegać po ulicach z piórkiem w tyłku, można obnosić w procesji wizerunek damskiego przyrodzenia, można zebrać tysiące podpisów w jakiejś sprawie, można zagłodzić się na śmierć jak to się przydarzyło pewnemu niesłusznie osadzonemu w więzieniu i pies z kulawą nogą tym się nie zajmie. Nie wolno jednak być przeciwnym ideologii LGTB. Za to można wylecieć z pracy, albo nawet zostać ukaranym przez sąd.
Przez pewien czas głodował pan Janusz Sanocki. W ten sposób chciał zaprotestować przeciwko niezgodnym z konstytucją pozbawieniem go biernego prawa wyborczego. Pan Sanocki, poseł ostatniej kadencji sejmu, były burmistrz Nysy, a przede wszystkim woJOWnik czyli zwolennik JOW (większościowej ordynacji w wyborach parlamentarnych) chciał wziąć udział w ostatnich wyborach jako kandydat całkowicie niezależny. Okazało się to zupełnie niemożliwe. Sanocki w swoich pismach do Komisji Wyborczej i prokuratury twierdzi, że  w 2011 uchwalając Kodeks wyborczy złamano prawo obywateli do kandydowania, co stanowi przestępstwo opisane w art. 249 kodeksu karnego. zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
W dniu 31 maja 2019 r. Sanocki otrzymał orzeczenie Państwowej Komisji Wyborczej jednoznacznie stwierdzające, iż jako obywatel nie może  indywidualnie ubiegać się o mandat posła. Oznacza to przymus stowarzyszenia się, przymus przynależności partyjnej co jest rozwiązaniem bezprawnym i nieznajdującym podstawy w obowiązującej Konstytucji RP. Uniemożliwia obywatelowi korzystanie z biernego prawa gwarantowanego przez Konstytucję (art. 60 i art.99) i Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (art.25) narusza także zasadę bezpośredniości i równości wyborów zapisaną w art. 96 Konstytucji.
O głodówce pana Sanockiego dowiedziałam się prywatnie. Żadna gazeta, żadna stacja telewizyjna nie pisnęła na ten temat ani słowa. Ordynacja wyborcza, podstawy prawne demokracji a także protest jednostki przeciwko faktycznemu naruszaniu konstytucji nie mają dla mediów najmniejszego znaczenia. O wiele ciekawsze są dla nich brednie opowiadane przez wulgarną niezrównoważoną kobietę, która dostała się nota bene do Sejmu i będzie posłem najbliższej kadencji. Nie ma się czym dziwić i gorszyć. Posłem III RP  był jak pamiętamy funkcjonariusz bezpieki, który wbrew oczywistości, nie wiadomo dlaczego kazał uważać się za kobietę, była dama zwana powszechnie myszką agresorką i cała plejada innych durniów i nienawistników. Czy można taki Sejm traktować poważnie?
Ostatnie wybory ostatecznie obnażyły nasz system parlamentarny. Jesienny wiatr zrzucił z posągu ostatni  listek figowy odsłaniając nagie przyrodzenie.
 Nie mamy biernego prawa wyborczego, nie możemy niezależnie kandydować do sejmu, a nasze czynne prawo wyborcze też jest ograniczone, wybieramy przecież  spośród kandydatów  już wybranych przez prezesów partii i stosownie do ich woli umieszczonych na odpowiednim miejscu listy. Owocem tej preselekcji jest specyficzna karuzela stanowisk podobna do tej jaką obserwowaliśmy za realnego socjalizmu. W polityce od dziesięcioleci pojawiają się te same twarze, trochę bardziej zużyte i postarzałe. Nie istnieją mechanizmy selekcji pozytywnej do zawodu polityka, obowiązuje selekcja negatywna. Jasno sformułował to działacz PO Neuman w słynnej rozmowie z działaczem z Tczewa. Okazuje się, że fakt skazania kandydata przez sąd albo postawienia mu zarzutów prokuratorskich nie jest dla szefów partii żadną przeszkodą, wręcz przeciwnie wydaje się być zaletą.  Jeżeli w parlamencie pojawia się ktoś zupełnie nowy to najczęściej jest to jakieś dziwadło ( to najdelikatniejsze określenie) które będzie używane do bezprzykładnych ataków na przeciwnika,  czyli obecnie na obóz dobrej zmiany. Takie dziwadła uniemożliwiają merytoryczną dyskusję, pozwalają sobie na wypowiedzi przekraczające wszelkie granice przyzwoitości, angażują media i publiczność w bezsensowne rozgrywki czyli blokują działania parlamentu o wiele skuteczniej niż mogą to zrobić Senat i prezydent. A przede wszystkim obniżają rangę Parlamentu, zamieniając go w cyrk.
Trudno oczekiwać od społeczeństwa szacunku do państwa i prawa jeżeli sejm czyli instytucja stanowiąca prawo przypomina cyrk, a sędziowie czyli osoby ferujące wyroki i decydujące o ludzkich  losach kradną w sklepach, biorą łapówki, angażują się w rabunek nieruchomości i kompromitują publicznymi wypowiedziami. Ich wypowiedzi  są przede wszystkim skrajnie polityczne, sędziowie angażują się czynnie po jednej ze stron światopoglądowego sporu, są również niezwykle agresywne nielogiczne i wręcz głupie. Podstawowym przejawem braku szacunku społeczeństwa do prawa jest fakt że osoby ścigane przez prawo pozwalają sobie na kandydowanie do parlamentu, że szefom partii fakt ich skazania zupełnie nie przeszkadza a wyborcom też widać nie przeszkadza jeżeli te osoby są wybierane.
Obóz dobrej zmiany obawia się obstrukcji ustawodawczej ze strony Senatu. O wiele poważniejszym problemem jest moim zdaniem jakość polskiego parlamentu. Od 1989 roku czyli od 30 lat zbyt przypomina on cyrk.
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

27-10-2019 [07:57] - NASZ_HENRY | Link:

POsłanka Jachira swym ciałkiem przykryła posła Sanockiego ☺

 

Obrazek użytkownika izabela

27-10-2019 [08:31] - izabela | Link:

Do cyrku przecież  idziemy oglądać klauna albo babę z brodą a nie posła.

Obrazek użytkownika xena2012

27-10-2019 [08:57] - xena2012 | Link:

No to teraz będzie miała Pani nie czekając na przyjazd cyrku możliwość obejrzenia spektaklu bez wychodzenia z domu.Wprawdzie nie będzie pokazywanych przez telewizję takich popisów jak walenie piastkami w mównicę w wykonaniu Gasiukowej, Wielgusowej ale niektórzy nadal będa nas bawili jak klauni Nitras czy Szczerba.Początek funkcjonowania cyrku wyglada zresztą obiecujaco-wybory mister Sejmu.Tak wazne wybory jak forsowanie na siłę przez Biedronia swego kochanka należaloby nawet uczcić ustawą.Jak sejm to sejm.

Obrazek użytkownika cyborg59

27-10-2019 [19:47] - cyborg59 | Link:

Wic - jeszcze przedwojenny.
- Dlaczego sejm jest okrągły ?
- A, widziałeś kiedyś kwadratowy cyrk ?!

Obrazek użytkownika Marek1taki

27-10-2019 [08:39] - Marek1taki | Link:

Chodzi o to żeby Polacy nie mogli się sami rządzić. Żadna Jachira czy Palikot, czy chłop udający babę by się nie dostał z okręgów jednomandatowych. I chyba palnąłem głupstwo. 30 lat temu by się nie dostał. Teraz - jak propaganda marksistowska udoskonaliła swoje metody - nie jest to już takie pewne. Dla robiących cyrk jednak tez nie skoro muszą uciekać się do manipulacji w postaci niezgodnych z konstytucją przepisów przeprowadzania wyborów a na koniec do ich fałszowania skoro akceptuje się sytuacje gdy liczba głosów nieważnych przekracza różnicę głosów oddanych na kandydatów. Nie wspominając gdy liczba głosów oddanych przekracza liczbę uprawnionych do głosowania. Pan Owsiński w ostatnim wpisie słusznie wskazał na brak orzeczeń o wpływie nieprawidłowości na wynik wyborów https://naszeblogi.pl/54561-sk.... To dyskwalifikuje prawo stanowione przez tak wybrany parlament. Co znajduje potwierdzenie w opisanym przez Panią przypadku niezgodności prawa wyborczego z konstytucją. Jest zadanie dla nowo wybranego parlamentu. Jedyne co ma do zrobienia to przywrócenie konstytucji kwietniowej i na jej podstawie przeprowadzenie uczciwych wyborów. Również tu powołam się na Pana Andrzeja Owsińskiego.
https://naszeblogi.pl/50071-ko...

Obrazek użytkownika Jabe

27-10-2019 [09:02] - Jabe | Link:

Konstytucja jest postkomusza, więc słusznie nie jest przestrzegana. W nowej będzie jasno napisane, że panu Sanockiemu nie wolno kandydować, ni głodować, i po sprawie.

Obrazek użytkownika Trotelreiner

27-10-2019 [09:15] - Trotelreiner | Link:

ON TO ZROBIŁ PIERWSZY!!! Scusi za wersaliki...:;)))
https://youtu.be/-vqjaUuitdY

Obrazek użytkownika izabela

27-10-2019 [09:24] - izabela | Link:

Jak pisze Herbert w wierszu „Kaligula”: Incitatus „umarł bezpotomnie zaszlachtowany przez gruboskórnego rzeźnika z miejscowości Ancjum, o pośmiertnych losach jego mięsa
milczy Tacyt”
 
 

Obrazek użytkownika mjk1

27-10-2019 [13:02] - mjk1 | Link:

Odkrycie naprawdę na miarę Nobla, choć nie jestem pewien, czy przy naszych ostatnich noblistkach, to jakakolwiek nobilitacja? Nobilitacja w sensie zwiększenia wartości, żeby mnie Pani znowu o ironię nie posądziła. Nie przestrzegają Konstytucji? Naprawdę? Szanowna Pani, przecież oni nie przestrzegają obowiązującej Konstytucji od początku jej uchwalenia i nikogo to nie interesuje i nie interesowało z Panią włącznie!  Pomimo klepania frazesów o suwerenności, nikt nie protestuje przeciwko łamaniu artykułu Konstytucji, podkreślam, artykułu, którego bezwzględne przestrzeganie jest gwarancją naszej suwerenności! Nikt, nie tylko z okrągłostołowego układu nie protestuje, ale też nikt, ze stręczonego tu przez niektórych Ruchu Narodowego. Jeżeli jednak jest Pani tak żarliwą bojowniczką o wolność i demokrację za jaką pragnie Pani uchodzić, to proszę przynajmniej poinformować swoich czytelników, którego to artykułu Konstytucji nie przestrzegają. Zdobędzie się Pani tym razem na odwagę, czy znowu ucieknie od odpowiedzi?

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

27-10-2019 [13:09] - wielkopolskizdzichu | Link:

Miało być tak pięknie. Cała władza w rękach tzw Lepszego Sortu..... suweren zadecydował inaczej. Strasznie przykro jak widać jest Pani Izabeli, że chytry plan się nie powiódł. Tyle kasy, tyle agitacji. Olbrzymi wysiłek wsadzony w obrzydzenie bliźnich, a suweren nie chce dać kaście Pani Izabeli pełni władzy nad Polską. Między innymi dzięki głosom moim. 

Obrazek użytkownika kifaru

27-10-2019 [21:51] - kifaru | Link:

Kilka lat temu Prawo i Sprawiedliwość miało własny projekt nowej konstytucji. Potem projekt zniknął, nie rozpoczęto nawet dyskusji na jego temat. Obecnie z braku możliwości przeforsowania w sejmie zmian w konstytucji nie podejmuje się żadnych kroków w tym celu. Czy faktycznie to jest dobre postępowanie?
Według mnie - nie.
Nie wiem dlaczego, ale o najprostszym sposobie na zmiany nikt nie myśli głośno. A przecież jest instytucja referendum powszechnego, w którym można przyjąć nawet nową ustawę zasadniczą. Owszem, trzeba spełnić jej rygory, ale jak widać, tam, gdzie dzieją się rzeczy ważne, obywatele chcą uczestniczyć, więc sądzę, że referendum konstytucyjne byłoby frekwencyjnym sukcesem.
Najpierw należałoby jednak przez rok-dwa-trzy prowadzić jasną i konsekwentną dyskusję nad zapisami, by w jej toku usunąć zbędny balast słów nic nie znaczących, opisać to minimum praw czytelnie i bez dwuznaczności, sprecyzować obowiązki władz, a przede wszystkim ustalić zasady działania państwa. To wymaga wiedzy, rozmów z ludźmi na ulicy, w szkołach średnich i wyższych, ale także wśród nauczycieli, służby zdrowia, rolników, bo tam częściej zdarzają się bystrzy obserwatorzy obdarzeni zdrowym rozsądkiem. Kiedyś prezydent Kaczyński organizował małe seminaria mądrych ludzi w Lucieniu (https://niezalezna.pl/41264-seminaria-lucienskie-lecha-kaczynskiego) - jego następca wie wszystko...
Ale można te czynności skrócić - zarazem dokonując rzeczy, na którą czeka wielu - przywrócić w referendum ostatnią prawnie obowiązującą konstytucję kwietniową, a następnie zmodyfikować ją do czasów obecnych, by przystawała. Tym posunięciem przywrócnonoby właściwą podstawę prawną państwa i właściwe prawa, które ukróciłyby obecną anarchię. 
Tylko - czy rządzący na pewno chcą coś zmienić?

Obrazek użytkownika wielkopolskizdzichu

27-10-2019 [22:15] - wielkopolskizdzichu | Link:

"przywrócić w referendum ostatnią prawnie obowiązującą konstytucję kwietniową"
Chodzi o ten akt prawny który umożliwiał bezkarne maltretowanie krytyków Dziadka? Ten sam akt który dawał prawo do gnojenia Korfantego?

Obrazek użytkownika czarna bandera

28-10-2019 [05:04] - czarna bandera | Link:

"Obóz dobrej zmiany obawia się obstrukcji ustawodawczej ze strony Senatu. O wiele poważniejszym problemem jest moim zdaniem jakość polskiego parlamentu..."

Nie będzie się już dało przepychać ustaw w jedną noc.

Obrazek użytkownika xena2012

28-10-2019 [07:13] - xena2012 | Link:

Może gdyby zachowanie rozżartej opozycji było inne ustaw nie trzeba by było przepychać.Przecież paieamy nieustanną obstrukcję Sejmu,pucze,niemozność normalnej pracy,nieustanne awantury.

Obrazek użytkownika Jabe

28-10-2019 [08:26] - Jabe | Link:

Na całym świecie opozycja pomaga rządzącym, jak może.

Złej baletnicy...

Obrazek użytkownika tricolour

28-10-2019 [11:26] - tricolour | Link:

@Izabels

Wybory prawie przegrane wiec stąd ten placz nad ordynacją wyborczą. Wcześniej była dobra, bo sondaże wieszczyly druzgocące zwycięstwo. A tu lipa.

No jak Pani mnie rozczulila tym, ze sędziowie kradną, a prezesi uczciwi i nie żyją z wynajmu burdelu.