„RUCHY CHARYZMATYCZNE" W KOŚCIELE KATOLICKIM - LUCYFERYCZNY PLAN ZNISZCZENIA.
CZĘŚĆ PIERWSZA.
I ZAMIAST WPROWADZENIA.
„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach” (Mt 7,15 - 20).
„Kościół jest «powszechnym sakramentem zbawienia», ponieważ będąc zawsze w tajemniczy sposób złączony z Jezusem Chrystusem Zbawicielem i podporządkowany Mu jako Głowie, w planie Bożym ma nieodzowny związek ze zbawieniem każdego człowieka .”- ( Deklaracja "Dominus Iesus" o jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła; podpisał: kard. J.Ratzinger, prefekt).
„Ktokolwiek chce być zbawionym, przede wszystkim potrzeba, aby wyznawał Katolicką wiarę (…)
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki.” - Św. Atanazy.
„Kościół powszechny brzydzi się każdą nowością” - św. Celestyn.
„Ponieważ wszelka herezja początek swój wzięła z nowości, dlatego aby się okazała godną tej nazwy, nigdy nie zaprzestaje wprowadzać innowacji”. św. Hilary z Poitiers (z listu do cesarza Konstancjusza – arianina).
„Zwolenników błędów należy dziś szukać już nie wśród otwartych wrogów Kościoła, ale w samym Koście
[...USUNIĘTO: zbyt długa wklejka...]
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 10858
Witam serdecznie
Jako katolik lubię Pana pogłębione teksty. Są oparte na materiałach źródłowych i opatrzone własnym komentarzem. Brakuje takiego oglądu spraw wiary, w trosce o tą wiarę.
Wielokrotnie Pan zwracał uwagę na jakieś siły zła, które teraz w sposób widoczny ujawniają się w naszym kościele. Jezus, nasz Bóg Boga syn, i jego słowa często są źle interpretowane i wyniszczające naszą wspólnotę. Najgorsi są niby nasi sprzymierzeńcy a tak naprawdę są "wilkami w owczej skórze".
Moje zdanie na temat niepokoju wśród wiernych i kapłanów podziela wielu tych ostatnich. Nie mogą oficjalnie, bo są zobligowani posłuszeństwem, ale ryba psuje się od głowy... a ta głowa niestety wzbudza we mnie dużo wątpliwości.
Zresztą jest wiele teorii dotyczących okoliczności abdykacji Benedykta XVI i szkoda, że tak się stało. To jest moja opinia, ale wiem iż wielu katolików się z nią zgadza.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne odcinki...
Witam.
Pewnie Pan to zna, lecz przypomnę tę wiele mówiącą wypowiedź:
"Od wyboru Papieża Franciszka 13 III 2013, nie ma więc dwóch papieży, ale de facto rozszerzony "urząd" złożony z dwóch członków: czynnego (activo) i kontemplacyjnego (contemplativo). Dlatego Benedykt nie zrezygnował ani ze swojego imienia [papieskiego], ani z białej sutanny. Z tego powodu, wciąż poprawnym sposobem zwracania się do niego jest "[Wasza] Świątobliwość". Poza tym, on nie wyjechał [poza Watykan] do klauzury klasztoru, ale [przeniósł się] do wnętrza Watykanu, jakby zrobił tylko krok w bok, aby zrobić nieco miejsca dla swojego następcy i dla nowego etapu historii papiestwa, które on, tym posunięciem, wzbogacił o centrum swojej modlitwy i współczucia umiejscowione w Ogrodach Watykańskich" - Abp Georg Ganswein, osobisty Sekretarz Benedykta XVI.
Co do mojego tekstu o tzw. charyzmatykach: kolejne części będę publikował w miarę posiadanego czasu. Dziś nie umiem określić kiedy...Jest tego trochę...
Dziękuję i serdecznie Pana pozdrawiam.
A.
Jeszcze raz witam i czekam na kolejne części :)
Sądzę, że wielu nam podobnych myśli tak samo. Jesteśmy niejako w kłopocie a nawet coś wewnątrz nas wyraża sprzeciw wobec niektórych słów i czynów obecnego papieża. Podobnie jest z częścią ruchów charyzmatycznych. Pozostaje się nam modlić i wracać do Pisma Świętego. Tam wszystko jest napisane i tym winniśmy się kierować.
Pozdrawiam