Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Wielkie manewry

Izabela Brodacka Falzmann 26.06.2013
Każdy kto kiedykolwiek brał udział w katastrofie lub akcji ratunkowej, na przykład w Tatrach, czy na morzu,  nie będzie miał kłopotu z odróżnieniem akcji pozorowanej od autentycznej. W akcji pozorowanej brak po prostu adrenaliny. Inaczej układają się sekwencje zdarzeń, inaczej zachowują się ludzie.
Taką pozorowaną akcją, wielkimi manewrami były niewątpliwie wczorajsze rzekome zamachy bombowe. Nie wiadomo dlaczego wmawia się nam wszystkim, że był to autentyczny alarm.
Szybko został złapany jakiś sprawca, zostanie równie szybko skazany albo trafi na oddział zamknięty szpitala psychiatrycznego, a  być może wyjdzie za jakiś czas na wolność jak rzekomi mordercy Jaroszewicza i jeszcze dostanie odszkodowanie.
Po co robi się taki spektakl? Po pierwsze jako próbę generalną na wypadek prawdziwego zagrożenia. Po drugie jako przesłonę innych, ważniejszych spraw. Być może za zasłoną dymną tego rzekomego zamachu zapadnie decyzja o ostatecznej likwidacji OFE.
Być może wreszcie, że jest to sygnał nadciągających zmian.
 
W 1975 roku Warszawę nękały niewyjaśnione pożary. W nocy z 20-21 września spłonął doszczętnie Centralny Dom Dziecka.  ( dziś Smyk). 23 września palił się asfalt na moście łazienkowskim. Rzekomo zapalił się od ogniska roznieconego przez dwóch nastolatków, którzy na moście piekli kartofle ( sic!) Długo trzeba myśleć, żeby taki absurd wymyślić.  Proces nastolatków odbył się w trybie przyspieszonym, otrzymali tylko dozór kuratora, wszyscy wiedzieli, że to farsa. Jak mówił warszawski dowcip - był to jeden z  siedmiu pożarów na siódmy zjazd PZPR, który faktycznie odbył się w grudniu. Akta tych spraw są dotąd utajnione.
Warszawiacy byli przekonani , że to jakaś frakcja partyjna  usiłuje pozbyć się Gierka.  Że jest to huśtanie społecznymi nastrojami. Że są to przygotowania do stanu wyjątkowego. Zaliczyliśmy potem festiwal Solidarności i stan wojenny i spektakl okrągłego stołu i zmianę systemu.
Gdyby trochę pomyśleć to autentyczność niektórych tych wydarzeń jest porównywalna z ogniskiem i pieczeniem kartofli na moście łazienkowskim.
Czy teraz jakaś frakcja chce się pozbyć Tuska? Czy usiłuje się podgrzewać społeczne nastroje? Czy chce się społeczeństwo zastraszyć i nakłonić do akceptacji rozwiązań siłowych? A może wyczerpała się formuła małej Madzi i teraz tak będzie się zasłaniać matactwa rządu?
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 5650
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

26.06.2013 10:00

POd nowe POdatki ;-)
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

26.06.2013 17:13

W odpowiedzi do: NASZ_HENRY

POd nowe rabunki. Jak na razie OFE.:(
MFW

MFW

26.06.2013 11:45

"Czy teraz jakaś frakcja chce się pozbyć Tuska?" Jeśli na wydarzenia wewnętrzne w Polsce popatrzymy z szerszej perspektywy, jeśli skonstatujemy że jesteśmy w okresie zastopowania "polityki resetu" w stosunkach USA-Rosja, to musimy zauważyć i to, że wpływa to na stosunki pomiędzy "strategicznymi partnerami" i funkcjonowaniem kondominium niemiecko - rosyjskiego w Polsce. Zasada "wasz prezydent, nasz premier" jest poddawany próbie rewizji i obserwujemy wyraźne działania, by zastąpić to hasło nowym: "nasz prezydent, nasz premier". Wyraźnie widać działania opcji ruskiej w otoczeniu B.Komorowskiego, by zużytego Tuska zastąpić człowiekiem opcji ruskiej, czyli G.Schetyną.
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

26.06.2013 17:11

W odpowiedzi do: MFW

To wysoce prawdopodobne.
Domyślny avatar

Daf

26.06.2013 14:35

Tylko dlaczego znaczna czesc polskiego spoleczenstwa daje sie w te manewry wciagac ? Lub co gorsze - zachowuje sie obojetnie ? Niezaleznie od wszystkich innych aspektow tych (i innych) zdarzen, moze byloby nie pozbawione sensu pytanie ile te manewry kosztowaly polskiego podatnika ? Dlaczego nikt o tym nie pisze i nie mowi ? Moze bylby czas, zeby Polacy zaczeli robic uzytek ze swoich konstytucyjnych praw i obowiazkow, zamiast byc nadal spoleczenstwem komuszym. Narzekania niczego nie zmienia. Ca. 10 % tych, ktorych sobie Polacy wybrali (!) robia co chca z pozostala reszta spoleczenstwa ! Pozdrawiam Pania
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

26.06.2013 17:08

W odpowiedzi do: Daf

Polacy są chyba zmęczeni. Nie działa system prawny, nie działa służba zdrowia. Pod ciężarem codziennych kłopotów ignorują rzeczywistość polityczną. Starają się przeczekać. Jeżeli jak się okazuje jest możliwe obrabowanie obywateli z funduszy zgromadzonych w OFE tracą nadzieję, że cokolwiek będzie normalne.Wczoraj ludzie obojętnie przyglądali się tym idiotycznym manewrom. Nie byli nawet zaniepokojeni. Jak za komuny- władza znowu coś wymyśliła. Pozdrawiam.
Domyślny avatar

boson

26.06.2013 16:32

Moze juz mam obsesje, ale nie zdziwil bym sie nic a nic jesli 'akcja bombiarska' okazala sie partacka, napredce sklecona, przykrywka dla publikacji o Janie Grodku. Dzisiaj w Rzepie Czapinski pisze za to, ze 79% Polakow jest zadowolonych z zycia... tak dalej nie pojada, to musi trzasnac...
izabela

Izabela Brodacka Falzmann

26.06.2013 17:10

W odpowiedzi do: boson

Na pewno coś chcą przykryć albo przeprowadzić jakąś następną restrykcyjną ustawę. Zadowoleni z życia? Ciekawe jak socjologowie dobierają próbę i grupę kontrolną.
Domyślny avatar

boson

26.06.2013 17:16

W odpowiedzi do: Izabela Brodacka Falzmann

no wlasnie - i jak dokladnie brzmialy pytania, czy ew. tekst wprowadzajaco-wyjasniajacy ankiete... serdecznie pozdrawiam i juz wypatruje kolejnych notek...
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1 078
Liczba wyświetleń: 7 818 283
Liczba komentarzy: 21 718

Ostatnie wpisy blogera

  • Takie będą Rzeczpospolite
  • Gruszki na wierzbie
  • Szczyty głupoty i hipokryzji

Moje ostatnie komentarze

  • Bardzo dziękuję za wyczerpujący wykład ( przypomnienie) tragicznych skutków "poprawiania" praw przyrody. Wielki głód zabrał w Chinach dziesiątki milionów ludzi. Nadmiarowe 200 tysięcy zgonów…
  • Degeneracja systemu jest mozliwa tylko dlatego, że ludzie są jak pisze Michalkiewicz " duraczeni". Żaden z wielkich totalitaryzmów nie dałby się zrealizować gdyby nie armia pozytecznych idiotów.…
  • Ja osobiście najchętniej zakazałabym spożywania koniny. No i jeszcze cielęciny. CIelątka mają takie niewinne oczka. I zakzałabym wszelkich polowań. Sarenka tez patrzy na myśliwego pieknymi oczami…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Upadek edukacji. Tym razem piszę jako fachowiec.
  • Historia pewnej kamienicy
  • Śpioszki rozmiaru XXXL

Ostatnio komentowane

  • Jan1797, Już są/
  • Romuald, Szanowna PaniW tym właśnie rzecz, tyle że takich ludzi można spotkać wszędzie, tym gorzej że tacy uczą nowe pokolenia, forma i styl protestu dają do myślenia - przynajmniej niektórym - tego się już…
  • sake2020, Czy zachowanie nauczycieli,a był to przecież ich strajk przekonało młodzież,że to wszystko to była tylko zabawa? Idiotyczne chórki, pan Krówka,wuwuzele i wrzaski pod oknami piszących maturę nie są…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności