Retrospektywa
Kontynuując rozważania z części pierwszej "Arcyboleśnie prostej sprawy" ("AbPS") odniosę się najpierw do kilku kwestii podniesionych przez komentatorów (wszędzie tam, gdzie prowadzone były dyskusje pod opracowaniem, czyli na Salon24.pl, NowyEkran.pl, jak i na Niezalezna.pl). Pierwsza sprawa, to "zarzut" jednego z czytelników, że w opracowaniu zabrakło grafik pozwalających na precyzyjne wypozycjonowanie samolotu względem brzozy, budek-altanek, stojących opodal drzwi od toalety i linii ściętych drzew już za działeczką, a także innych "markerów" topograficznych w scenariuszu, który "sprzedano" nam już pierwszego dnia.
Dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionego blogera o nicku TommyLee skorzystam z wykonanych przez niego rysunków, które - jak stwierdził jeden z komentujących - pozwolą "osobom bez wyobraźni politechnicznej" określić wzajemne położenie samolotu, a zwłaszcza silników i strugi gazów wylotowych względem obiektów, które "w cudowny sposób" przetrwały jej oddziaływanie (altanki) i zachowały pozycję wertykalną (drzwi od toalety):

Pozycja samolotu względem altanek - widok z góry (wyk. TommyLee)
Pozycja samolotu względem altanek - widok z lewego boku (wyk. TommyLee)
Pytanie, które w tym miejscu należy sobie postawić jest - jak w tytule - "arcyboleśnie proste" i brzmi: Czy w sytuacji przedstawionej na [...USUNIĘTO: zbyt długa wklejka...]
Czy zdjęcie w dużym formacie wyjaśnia sprawę? Proszę zerknąć:
flickr.com
Czyżby zatem byl to ślad po jakimś ciężkim pojeździe gąsienicowym? Najwyraźniej!
Zdjęcie jest z 12 kwietnia.