Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Kolejka poza kolejką do lekarza

Marcin B. Brixen, 18.06.2026

Stało się: Łukaszek wraz z okularnikiem z trzeciej ławki i Grubym Maćkiem grali w kosza. Okularnik trafił Maćka piłką, ten się przewrócił i zadrapał sobie rękę o asfalt. 
- Nie umrzesz - powtarzał Łukaszek wrzeszczącemu Grubemu Maćkowi.
- Wygląda paskudnie - okularnik spojrzał na Grubego Maćka. 
- I krwawi.
- Rana też wygląda paskudnie - przyznał okularnik i pobiliby się z Maćkiem, no ale Maciek był ranny.
Łukaszek wpadł na genialny pomysł aby podjechać autobusem do szpitala niedaleko na SOR.
- To zły pomysł - stwierdził okularnik. - Zrobili model sztucznej inteligencji i zasymulowali, że trafił w różnych krajach do szpitala. No i ten w Polsce umarł.
Ale Grubego Maćka bolało coraz bardziej, więc pojechali do tego szpitala.
NA SORze trafili na panią recepcjonistkę. Kazała im czekać w kolejce. Na szczęście szybko to szło, ale za każdym razem kiedy Gruby Maciek trafiał na początek kolejki pojawiał się ktoś, kto wchodził przed niego.
Najpierw żołnierz. 
Później krwiodawca.
Następnie emeryt.
Na koniec ciężarna.
Kiedy Gruby Maciek znowu był pierwszy do pomieszczenia weszła z zewnątrz jakaś pani z psem.
- Tym razem nie wpuszczę! Tym razem nie wpuszczę! - zarzekał się Gruby Maciek.
Ale pani podeszła prosto do recepcjonistki, pokazał legitymację, że należy do Podestu Oligarchów i w związku z tym oczekuje, że zostanie przyjęta natychmiasta. Tak jak zawsze.
- A co dolega? - zapytał zmęczona recepcjonistka.
- coś jest nie tak z ogonem.
Recepcjonistka osłupiała i drżącym palcem zaczęła celować w pacjentkę.
- Nie, nie, to nie ja - zaśmiała się pani. - To on.
I wskazała na psa.
Recepcjonistka zagotowała się i zaczęła krzyczeć.
- On prawie jak członek rodziny! - broniła się pani pacjentka.
- Przepraszam, czy pani jest z Kłodzka? - zapytał ją okularnik i teraz to pani pacjentka zaczęła krzyczeć.
Nagle otworzyły się drzwi gabinetu. Wyszedł z niego mężczyzna w białym kitlu. PRzeszedł przez pomieszczenie, doszedł do kolejnych. Wyjął coś z kieszenie, wrzucił do jakiegoś urządzenia wiszącego na ścianie koło drzwi. Następnie otworzył drzwi i wszedł do kolejnego pomieszczenia.
- No - westchnęła recepcjonistka. - To teraz pan doktor nie przyjmie nikogo przez dziewięć godzin. Ma pauzę. Rząd wprowadził przepisy o monitoringu czasu pracy lekarza w ustawie o wysokości schodów na poddasze. Chcecie czekać?
Pani z psem chciała.
- A ja nie - powiedział ponuro Gruby Maciek. - Czekałem tak długo, że aż mi się rana zabliźniła.
- Ja mam za to pytanie - odezwał się Łukaszek. - A co to za urządzenie przy drzwiach do którego lekarz coś tam wkładał?
- Tachograf.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 67
paparazzi

paparazzi

18.06.2026 22:22

Tachograf za pół melona. Miło było poczytać w poczekalni panie Marcinie.

Marcin B. Brixen
Nazwa bloga:
Świat za pięć lat
Zawód:
Inżynier
Miasto:
Poznań

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 809
Liczba wyświetleń: 1,909,674
Liczba komentarzy: 1,523

Ostatnie wpisy blogera

  • Fałszywe telefony o prezydencie
  • Wobec
  • Polski lotniskowiec ORP Dżdżownica w cieśninie Ormuz

Moje ostatnie komentarze

  • Trzeba przecież ratować gospodarkę naszego najlepszego sąsiada kosztem naszej, jest to poświęcenie, na które premier Polski jest gotowy... Pozdrawiam
  • Byłem tu i tam i uznałem, że czas coś popisać :)
  • Dziękuję :) A tak jakoś same się wymyślają. Chyba gdzieś było, że to rodzice taty.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Lekcja genderu
  • Nie będę więcej tankować u tych oszustów
  • Haniebna wypowiedź ministra Francji

Ostatnio komentowane

  • paparazzi , Tachograf za pół melona. Miło było poczytać w poczekalni panie Marcinie.
  • Kaczysta, Zobaczycie, że w tym tygodniu straż albo policja wjedzie do Kasi Tusk lub kogoś z drugiej strony sporu politycznego i to tylko dlatego, że wejście do mieszkania rodziny prezydenta przegięło pałę i…
  • NASZ_HENRY, To zawsze ten sam dzwoni - taka kolorowa zaraza 😉😡⚫️ Portret pamięciowy: dziennikzarazy.pl

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności