Wydawać by się mogło, że osiągał dno już nie raz, ale teraz postanowił zapukać od spodu.
Niczego ohydniejszego dziś nie zobaczycie
I pomyśleć, że kiedyś go poważałem. Muszę przyznać, że sięgnął dna...
To jest jeden z największych upadków moralnych jaki można obserwować w polskich mediach. Aż dziwne, że jego rodzina nic z tym nie robi. Już dawno powinien być ubezwłasnowolniony
To tylko typowy wyborca uśmiechniętej koalicji
To już obłąkany człowiek!
Litewka gdyby żył to by mu w ten udarowy ryj przpierdolił tak, że srałby pod siebie
Dno dna
Temu komuszemu obszczymurowi już nic nie pomoże! Wszelkie modlitwy "prawej strony" o zdrowie i rozum skończyły się kolejnymi udarami, więc nawet Pan Bóg jest bezsilny ... tam nie ma mózgu?!
ps.
Lis nie pamięta, że karma wraca.
Tego człowieka powinien spotkać całkowity ostracyzm, szczególnie ze strony świata konserwatywnego dziennikarstwa i wszystkich, co mają w sercu wartości wyższe.