Gospodarka Rosji po trzech latach intensywnej wojny i nałożonych sankcjach znajduje się w fazie stagnacji (przejściu do stagflacji), a według niektórych źródeł, wkracza w najgorszy od dziesięcioleci kryzys. Mimo że oficjalne dane rosyjskie były przez długi czas optymistyczne, najnowsze raporty (z końca 2025/początku 2026 r.) wskazują na wyczerpywanie się możliwości „gospodarki wojennej"
Dochody z najważniejszego dla Kremla źródła — ropy i gazu — osiągają historycznie niskie poziomy. Topniejące przychody, nadmiar surowców na całym świecie, sankcje, rosnące wydatki, osłabienie kolejnych sektorów — lista problemów, które wyniszczają rosyjską gospodarkę, z każdym rokiem inwazji na Ukrainę się wydłuża. Zdesperowane władze szukają pieniędzy tam, gdzie się da, a ich decyzje uderzają w obywateli. Poważny kryzys w Rosji może dopiero się zacząć. — Obecna struktura gospodarki krzyczy, że nie należało rozpoczynać wojny — podkreśla Aleksandra Prokopenko, ekspertka z berlińskiego Carnegie Centrum.
Koniec złudzeń o potędze. Rosyjska gospodarka na krawędzi, skutki odczują pokolenia.Koniec złudzeń o potędze. Rosyjska gospodarka na krawędzi, skutki odczują pokolenia.Kondycja ekonomiczna Federacji Rosyjskiej staje się przedmiotem szczegółowych analiz ze względu na kumulację negatywnych czynników zewnętrznych i wewnętrznych. W obliczu przedłużającej się izolacji międzynarodowej oraz specyficznej alokacji środków budżetowych, rosyjski system gospodarczy wykazuje oznaki głębokiej nierównowagi, która rzutuje na kluczowe sektory przemysłowe i handlowe.
W jaki sposób sankcje i niskie ceny ropy wpływają na dochody Rosji z eksportu energii?Jakie są konsekwencje przekształcenia budżetu Rosji w "budżet wojenny"?Jakie problemy napotyka Rosja z eksportem ropy naftowej i jak reagują na to partnerzy?
Aktualna sytuacja gospodarcza Federacji Rosyjskiej charakteryzuje się systematyczną regresją, którą analitycy określają jako serię dotkliwych i następujących po sobie zdarzeń typu „cios za ciosem”. Działania podejmowane przez administrację Władimira Putina doprowadziły do wprowadzenia gospodarki w stan skrajnie niekorzystny.
W rezultacie tych procesów obserwuje się utratę stabilności fundamentalnych wskaźników makroekonomicznych, co wymusza na państwie poszukiwanie alternatywnych modeli funkcjonowania. Jednocześnie brak elastyczności w reagowaniu na zmieniające się uwarunkowania geopolityczne sprawia, że mechanizmy rynkowe ulegają dalszemu osłabieniu.
Co więcej, Kreml jest zmuszony operować w warunkach ograniczonego wyboru kontrahentów, co skutkuje stałym wzrostem zależności od nielicznych sojuszników, którzy pozostali aktywni na rosyjskim rynku.
Gospodarka kraju znajduje się obecnie w zjawisku określanym jako błędne koło, które trwale osłabia kluczowe sektory oraz ogólną kondycję ekonomiczną państwa. W rezultacie nałożonych ograniczeń oraz fluktuacji na rynkach surowcowych, najważniejsze gałęzie przemysłu rosyjskiego wykazują tendencję spadkową, co bezpośrednio przekłada się na obniżenie potencjału eksportowego.
Analiza przepływów kapitałowych wskazuje, że ograniczenie dostępu do zachodnich technologii oraz rynków finansowych stało się barierą trudną do pokonania w krótkiej perspektywie czasowej. Jednocześnie konieczność restrukturyzacji kanałów zbytu energii generuje dodatkowe koszty operacyjne, które obciążają budżet centralny.
Wpływ czynników zewnętrznych na dochody państwa zmusza decydentów do rewizji dotychczasowej polityki fiskalnej. Brak stabilnych przychodów z handlu surowcami energetycznymi w tradycyjnych kierunkach wymusza poszukiwanie doraźnych rozwiązań, które jednak nie gwarantują długofalowego bezpieczeństwa finansowego.
Moskwa decyduje się na przeznaczanie znacznej części środków publicznych na cele związane z prowadzeniem działań wojennych, co w sposób bezpośredni wpływa na strukturę wydatków państwa.
W konsekwencji takiej alokacji kapitału, najważniejsze dotychczas sektory rosyjskiej gospodarki ulegają systematycznemu osłabieniu, tracąc środki niezbędne do modernizacji i utrzymania dotychczasowej wydajności.
Obecny stan ekonomiczny kraju można zdefiniować jako trwanie w błędnym kole, które stale pogarsza i tak już trudną sytuację gospodarczą Federacji Rosyjskiej.
Współczesna polityka handlowa Rosji opiera się na zwiększaniu stopnia zależności od ograniczonej liczby partnerów zewnętrznych, co w warunkach izolacji jest procesem postępującym.
Jednakże, jak wskazują najnowsze dane, nawet ci nieliczni sojusznicy i dotychczasowi partnerzy handlowi wykazują tendencję do dystansowania się od współpracy z Moskwą, co generuje krytyczne problemy w obszarze handlu i eksportu surowców.
Utrata zaufania ze strony kluczowych kontrahentów zmusza stronę rosyjską do oferowania surowców po znacznie obniżonych cenach, co dodatkowo uszczupla wpływy budżetowe. W rezultacie pozycja negocjacyjna Rosji na arenie międzynarodowej ulega dalszej erozji, ograniczając możliwości manewru w sektorze energetycznym.
Autor: Redakcja BiznesInfo •