17 września 1943 – Auschwitz-Birkenau, Niemiecki obóz koncentracyjny, miejsce ludobójstwa narodów Europy..Tak powstawał przyszły dobrobyt Niemiec!
Tego dnia w magazynach znanych jako „Kanada” więźniowie obozu wykonali jedno z najbardziej okrutnych zadań systemu niemieckiego : segregowanie rzeczy osób, które właśnie przybyły... i że w wielu przypadkach już zginęli.
Ubrania, buty, biżuteria, zegarki, okulary, modlitewne książki, zabawki dla dzieci, zdjęcia rodzinne.
Rzeczy codziennego użytku wyrwane z rąk, które były jeszcze ciepłe.
Cichy dowód na życie, które nie zdążyły się pożegnać.
Dla więźniów zmuszonych do pracy, każda otwarta walizka była nową raną.
Malutkie buty. Starannie złożone płaszcze. Portrety rodzin, które nigdy więcej się nie spotkają.
To nie były zwykłe przedmioty: ludzie zamienieni w inwentaryzację.
SS widział we wszystkim zasoby ekonomiczne.
Czyścił się, naprawiał, wysyłany do Niemiec do użytku cywilnego.
Nawet po śmierci ofiary były wykorzystywane.
„Kanada” pokazała najbardziej przerażającą skuteczność Holokaustu:
system, w którym masowe morderstwo łączyło się z plądrowaniem przemysłowym,
gdzie ludzka godność była niszczona i ponownie wykorzystywana.
17 września 1943 to nie tylko data.
To przypomnienie, jak daleko może się posunąć maszyna, gdy nienawiść staje się rutyną
i kiedy pamięć jest jedyną rzeczą, która może przywrócić ludzkość tym, którzy zostali zredukowani do przedmiotów.
Miliony ofiar dwóch totalitaryzmów: niemieckiego z przymiotnikiem "nazistowski" i rosyjskiego z przymiotnikiem "sowiecki" - to oni wymordowali miliony obywateli z własnych krajów, a także swoich sąsiadów, mieszkańców naszej ojczyzny - przede wszystkim Polaków, Żydów, Cyganów.
KL Auschwitz I "pracował" już od 1940 roku przede wszystkim jako obóz dla Polaków, w celu likwidacji polskiej inteligencji i ruchu oporu.
Pierwszy transport 14 czerwca 1940, w którym zwieziono do obozu Polaków, pochodzących z okolic Tarnowa, Dębicy, także Mielca liczył 728 osób, to byli Polacy i kilku Żydów, obywateli II RP. Kiedy obóz przestał "pracować"? To powszechnie wiadomo.
A do kiedy "pracowały" obozy koncentracyjne w Rosji zwanej ZSRR? - do 1987 roku... od 1918, od "rewolucji październikowej", której rocznicę tak chętnie obchodzą w Rosji.
Nigdy nie było, choćby symbolicznej" Norymbergii dla komunistów, również w Polsce - zamiast procesów i kar więzienia, był okrągły stół i synekury...
Pamiętajmy!
Pamiętać to opierać się zapomnieniu.