Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Nie tylko Prima Aprilis...

Ryszard Czarnecki , 02.04.2025
1 kwietnia kojarzy się oczywiście z Prima Aprilis, czyli nabieraniem rodaków na mniej lub bardziej zgrabne "fake-newsy", by użyć tu współczesnego określenia. Jednak nie tylko. Ten dzień kojarzy się również z ciemnymi kartami historii.
Prima Aprilis to stary zwyczaj, który pojawił się w późnym średniowieczu, choć nawiązywać miał do zwyczajów starożytnego Rzymu (albo,według niektórych starożytnej Grecji). Skądinąd w czasie starorzymskiego święta Veneralia wspólnie obchodzonego z nim świąt zwanych Cerealiami (na cześć bogini Ceres) oraz Fortuny Virilis mężczyźni przebierali się za kobiety, zakładali peruki i tańczyli na ulicach, co pewnie spodobałoby się niektórym współczesnym mężczyznom...
Jednak ten dzień w historii Polski zapisał się dużo poważniejszymi rzeczami niż dowcipy robione bliźnim. Były to wydarzenia tragiczne, jak choćby I najazd Mongolow na Polskę w 1241 roku, gdy właśnie 1 kwietnia połączyły się wojska tatarskie w okolicach Krakowa, aby ruszyć na Śląsk.
1 kwietnia zapisał się martyrologią w polskiej historii, szczególnie w XX wieku, choć przecież już podczas "Potopu Szwedzkiego" sojusznicy Szwedów, czyli Węgrzy (sic!) spalili wcześniej grabiąc, Chęciny.
W ubiegłym wieku tegoż dnia roku 1941 Niemcy rozstrzelali w Palmirach – miejscu kaźni Polaków w pierwszych latach okupacji niemieckiej – dwudziestu naszych rodaków przetransportowanych z Łowicza.
Trzy lata później Ukraińcy z 14 Dywizji Grenadierów SS wspierani przez UPA wymordowali 162 Polaków i to wcale nie na dawnych Kresach Wschodnich RP (Wołyń czy Podole), ale na obecnym terytorium Rzeczypospolitej – w Poturzynie pod Tomaszowem Lubelskim.
Po kolejnych trzech latach znowu Ukraińcy – tym razem było to "samo" UPA - i znów na obecnym terytorium RP, bo pod Łubnem w Bieszczadach zamordowali w zasadzce 29 polskich żołnierzy.
Jednak obok martyrologii w dniu Prima Aprilis działy się rzeczy najprawdziwsze i doniosłe, gdy chodzi o polską naukę czy reformę państwa. Gdy chodzi o tę pierwszą sferę, to przecież jest to dzień założenia w 1579 roku przez jednego z największych polskich władców króla Stefana Batorego Uniwersytetu Wileńskiego.
A 205 lat później dzięki pomysłowi Janów: Jaśkiewicza i Śniadeckiego wypuszczono w Krakowie podgrzewany powietrzem balon o charakterystycznym kształcie piramid, który wzniósł się na wysokość aż 4700 metrów i utrzymywał się w przez ponad pół godziny.
Bynajmniej nie Prima Aprilisem była wielka reforma rolna, której dokonał król Zygmunt II August na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego, gdzie właśnie 1 kwietnia 1557 roku przeprowadził ustawę o nazwie "Sprawa Włoczna". To dzięki niej i nadzorowi Ostafiego Bohdanowicza Wołłowicza oraz Mikołaja Czarnego Radziwiłła, przy pomocy mierników i rewizorów dokonano podziału nieruchomości na terenach królewskich. Odpowiadał za to kasztelan z Biechowa oraz senator Piotr Chwalczewski. Wcześniej tenże doradca do spraw gospodarczych polskiej królowej Bony Sforzy i podkomorzy kaliski był starostą knyszyńskim i zabielskim. Upamiętnia go mural w miejscowości Raszków pod Ostrowem Wielkopolskim,skąd pochodził, na którym ten "ojciec chrzestny" pierwszej wielkiej polskiej reformy rolnej występuje obok dwóch naszych władców: Władysława Jagiełły i Zygmunta Starego oraz swoich braci Stanisława i Jerzego Chwalczewskich.
Tak się złożyło, że po przeszło trzech wiekach w ramach także, w jakiejś mierze, reformy rolnej Komitet Narodowy Polski w Poznaniu dokonał 1 kwietnia 1848 roku zniesienia części obowiązków chłopów wobec dworu.
Wreszcie 1 kwietnia 1656 roku zupełnie nie kojarzy się z Prima Aprilis, tylko z wielkim manifestem ideowo-religijnym oraz patriotycznym, jakim było złożenie przez króla Jana II Kazimierza Wazę w polskim Lwowie, w tamtejszej katedrze ślubów, w których nasz monarcha obrał za Królową Polski i patronkę Matkę Boską, ale też uroczyście ogłosił wszem i wobec walkę ze szwedzkimi okupantami – trwał "Potop" – aż do ostatecznego zwycięstwa.
Ciekawe, że na przestrzeni wieków tegoż 1 kwietnia najwięcej doniosłych rzeczy działo się w... Poznaniu, gdzie nie tylko uwolniono chłopów od części obowiązków wobec szlachty (1848), jak pisałem już wcześniej, ale też w jednym dniu, bo 1 kwietnia 1919 założono I LO im. Karola Marcinkowskiego, a także otwarto Palmiarnię w dzisiejszym Parku Wilsona, a ówczesnym Ogrodzie Botanicznym.
Nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał, że właśnie 1 kwietnia przez 16 laty Polska odniosła najwyższe zwycięstwo w historii naszego futbolu pokonując w eliminacjach Mundialu A.D. 2010 San Marino aż 10-0... I tak Wiktoria mimo,iż w Prima Aprilis,była najprawdziwsza....
*Artykuł ukazał się na portalu "Do Rzeczy Historia"
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 410
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6, 873
Liczba wyświetleń: 8,080,065
Liczba komentarzy: 11,051

Ostatnie wpisy blogera

  • " Bańka" elit i "real" podatników
  • POLSKA W TZW.RADZIE POKOJU I WYSYP SZALEŃCOW
  • SZYKANY WOBEC POLAKÓW -NAJWIĘKSZEJ MNIEJSZOŚCI NARODOWEJ U NASZEGO SĄSIADA

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, Ataki na Iran nie szkodzą Rosji, one są jej na rękę. Wystarczyłoby zdjąć restrykcje, a Iran miałby okazję do współpracy gospodarczej na lepszych warunkach niż z Rosją i Chinami.W ramach…
  • Mrówka, Ciąg dalszy izolowania Polski na arenie międzynarodowej. Jest kolejna okazja, by podnieść podmiotowość Polski, ale Berlin robi wszystko, by do tego nie doszło. Chyży nie po to objął stery rządu, by…
  • Marek Michalski, To nie ma nic wspólnego z szaleństwem. To jest sensowna polityka antypolska, zresztą już uwieczniona sukcesem. Białoruś po 30 latach obrzydzania i izolowania została anektowana przez Rosję i zamiast…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności