Tajna historia II WŚ

Postanowiłem napisać krótki tekst, który liźnie ten problem gdyż niedobrze mi się robi na widok tych wszystkich infantylnych bajeczek prezentowanych tu czy gdzie indziej dotyczących II WŚ. Zły Hitler, biedna Polska, oddawajcie nam kasę krzyczy Kaczyński i jego wierni.
Podczas kiedy prawda jest akurat całkiem odwrotna...

Czyli skąd się wzięła II WŚ. Zgodnie z bajeczkami dla mas ta się wzięła gdyż w Niemczech do władzy doszedł szaleniec, zły naziol, który zapragnął przestrzeni życiowej dla Niemców. Tą przestrzeń zamierzał znaleźć w szczególności na Wschodzie, której ludność miała stać się robolami dla rasy panów... No piękne i jakie proste! Tym lepsze że Hitler wyłożył kawę na ławę i nawet nie bawił się (a może jednak, zobaczymy) w ukrywanie swoich zamiarów.
Co jest też o tyle ciekawe że tworząc całą tą otoczkę wokół siebie, ujawniając swoje obsesje, musiał siłą rzeczy wykreować się w szerszym świecie na jakiegoś ówczesnego szaleńca demona. Jednak jak się szybko okazuje, ten szaleniec demon w praktyce wykazuje się nie tylko niesamowitą skutecznością w kraju ale także zyskuje ogromne wsparcie zagranicą. Ten świr, jak o nim mówi legenda, wprowadza w kraju niezwykle skuteczne i nowatorskie rozwiązania gospodarcze, które z kraju, który przed chwilą był rozkradaną przez obcych padliną zżeraną przez hiperinflację, uczynić z dnia na dzień najskuteczniejszą machinę gospodarczą świata. Który z jakiegoś powodu, o którym jakoś nikt nie pisze ani tym bardziej się zastanawia, rozpościera przed Hitlerem czerwony dywan i zasypuje Niemcy jakąś fantastyczną masą dolarów i innego wsparcia typu przekazywania patentów i rozwiązań technicznych.

Kiedy Hitler ogłasza że zrywa z ograniczeniami Traktatu Wersalskiego wszyscy (mający kasę) wydają się być niemal wniebowzięci. Po co Niemcy mają spłacać długi? Dlaczego przykładowo nie mają rozbudowywać armii w niewiarygodnym tempie?
Ta w szczególności staje się oczkiem w głowie Hitlera. W końcu bez niej nie da się zrealizować tych szaleńczych planów nazizmu. Angielska wiki podaje krótkie ale treściwe informacje na temat hitlerowskiego programu odtworzenia armii. Niemcy mają naprawdę ciekawe pomysły jak rozwiązać szereg paradoksów. Przykładowo skąd wziąć dolary na zbrojenia w kraju który został całkowicie z nich spłukany, a co gorsza ma w nich dług do spłacenia. Jak się okazuje ludzie Hitlera potrafili zamienić ten dług w ... strumień kasy płynącej z USA. Zamiast spłacać, to tamci zaczęli płacić! Prawdziwa sztuczka na miarę geniusza!
A przecież tylko jedna z wielu. Sprytna operacja na rynku długu itp, obchodzenie ograniczeń traktatowych, jawna promocja nazizmu, no jawny bezczel ze strony Hitlera. Wali prosto z mostu czego chce i dostaje to. Czy nie powinien mieć pomników? Jak najwybitniejsi ludzie w historii? Ludzie nauki czy polityki? Czego się dotknie Hitler niemal zamienia się w złoto. Wszyscy ustępują przed jego wolą. W 1935r. armia jest niemal nie istniejąca. Kilka lat później podbija Europę. No geniusz większy niż Napoleon właściwie.
No dlaczego Napoleona wszyscy podziwiają a tego drugiego małego sukinsyna już nie?

Bo Hitler to zły naziol... szaleniec... głupek. Udało mu się... Bo nikt nic nie kapował... Mimo że Hitler niczego nie ukrywał.
Nikt nie nie widział przekrętu z długiem. Czy z armią. Z gospodarką. Choć kłuło po oczach nie widzieli. Ot, takie mamy wytłumaczenie. Politycy czy ludzie biznesu byli po prostu jeszcze głupsi. Czy bardziej stuknięci. Niż Hitler. Mogli powstrzymać zajęcie i remilitaryzację Nadreni. Mogli nie dopuścić do przekrętów na długu, do zakazanej w Niemczej kreacji pieniądza przez Hitlera, mogli nie dostarczać szaleńcowi technologii, mogli nie ustępować politycznie jego zachciankom.
Ale robili inaczej. Bo, jak mówi legenda, nie kumali. Kim jest Hitlrer, czego chce. Więcej! Legenda mówi że lepiej było nie drażnić Hitlera. Mimo że w tamtych kluczowych momentach on i jego Niemcy nie mieli zwykle poważnych środków nacisku, armię w powijakach, finanse zależne całkiem od dobrej woli Zachodu.

Ten Zachód jednak Hitlera wsparł. W historyjkach dla dzieci, które tu na NB pewnie już będą powtarzane do końca świata już tak pozostanie. Bez pytań i tym bardziej odpowiedzi. Po prostu: Głupki wsparły szaleńca. Nieważna niesamowita skuteczność działań, niewiarygodne tempo gospodarczego i militarnego odbicia Niemiec. Kraju, któremu założono polityczne, wojskowe i gospodarcze kajdany. Nikt nie będzie zestawiać jednego z drugim. Prawdziwego geniuszu i skuteczności z umysłem wypełnionym zbrodniczymi zamiarami, dziwacznym malarzem, kapralem i potentatami gospodarczymi świata, którzy nie tylko pozwolili ale wszystkimi swoimi umiejętnościami umożliwili powstanie w Niemczech narzędzi na rzecz Wielkiej Zbrodni.

Ja jednak zestawie te pozycje. Głupkowatego kaprala z jego obsesjami z armią najważniejszych ludzi na świecie którzy go wsparli. I powiem że coś tu nie gra.
I powiem wam nawet o co chodzi. Skąd Hitler i jego obsesje czyli Armia i konieczność zdobycia przestrzeni życiowej.

Którą miał znaleźć na Wschodzie...
Polak a w szczególności PiSowiec (sorki nie mogę się oprzeć) patrzący przez swoje dwie dziurki od klucza widzi tylko dwie rzeczy. Złe Niemcy. I Złych Rusków. Świat się na tym kończy. Czego mógł więc chcieć Hitler? Zając, zagrabić zdeptać Polskę tylko. Oczywiste! Tą drogą wiemy wszystko. O świecie. Więc w szczególności nie będziemy się pytać o rzeczy, które przedstawiłem wyżej.
Chodzi jedynie o demoniczne zło, prosto rodem z bajki dla dzieci, które czyha na Polskę z jednej i z drugiej strony. Na całym świecie chodzi tylko o jedno. By zająć Polskę! O czym więcej mógł myśleć Hitler więc? I te głupki, którego go wsparły?

Przecież nie mogły te głupki i Hitler widzieć Wschodu dalej niż Polak ... w Polsce. Czyli np. w ZSRR. A jeśli nawet Polak sobie o tym pomyśli to jednoznacznie: Hitler tylko marzył by zniewolić biednych Słowian, by zapiltalali na niemiecką rasę panów. Znalazł sobie Hitler ofiary. Biednych dobrych ludzi. Chciał Hitler stworzyć niemieckie imperium. Wielką Rzeszę. Na szczęście dostał wciry. Słusznie!
I znów koniec myślenia. Byli sobie dobrzy Polacy. Rosjanie. Hitler, naziol, Niemiec chciał ich zniewolić o to chodziło w tym wszystkim. Dobrze że dostał łupnia, dzięki temu żyjemy jako wolni ludzie, Polacy w Polsce.
Tak jak żyli wcześniej i później biedni Rosjanie i inni Słowianie i niesłowianie w ZSRR... Biednym ZSRR. Tak PRL włożyło i już na zawsze w główce zostało.
Niemiec zapragnął podbić nas i naszych braci. Z biednych i słabych krajów. Wykorzystać.

To oczywiste, wiadomo bowiem że łatwiej rzucać się na i podbijać biednych. I słabych. Np. ZSRR ;)
Którego przywództwo po nieudanej próbie przeniesienia rewolucji na Zachód w 1920r. zrozumiało w czym rzecz. Oraz obwieściło wszem i wobec. W kraju i na świecie: ZSRR jest słabe. Musi się stać silne. Zbudujemy największą armię świata, ten będzie nasz. Jak powiedziano tak zaczęto działać. Żeby mieć wojsko trzeba mieć przemysł ciężki. Zbudowano. Ludzie gnili w lepiankach. W fabrykach zaczęły powstawać samoloty. Czołgi. Ot takie myślenie komunistów. I działanie. Jakby ktoś nie wiedział jak się przeprowadza rewolucje. No to wtedy mógł się dowiedzieć. Wyprodukować czołgi i samoloty, karabiny i dać ludziom, którzy nie mając nic, będą mieć tylko jedno wyjście by mieć coś.

Tu i polska wiki jest pouczająca. W 1931r dało się już budować poważny sprzęt wojenny więc zaczęto robić plany. Proste. Więcej i więcej. Woja, karabinów, czołgów itp. W roku 1934 zamierzano dojść do 4500 czołgów i 4975 samolotów. Jak się dowiadujemy. Podczas kiedy Europa ma? Wielkie nic. Europa dopiero wychodzi mozolnie dołka gospodarczego krachu. Kto tam myśli o zbrojeniach!
Nikt!
No ok. Pojawia się taki jeden kolo. Niepozorny. Kapral. O nazwisku Hitler.
Niestety! Ten człowiek nie ma nic. Jego kraj w rozsypce. Gospodarka kwiczy. Armia nie istnieje. Ręce związane politycznymi pętami. Co może zdziałać nasz człowiek? Niewiele. Chyba tylko rozedrzeć szaty, krzycząc że nadciąga wielki czerwony potop. I jeśli nie zrobi się nic. To zaleje Europę i co wie jeszcze.

On jednak nie krzyczy! W każdym razie nie rozpaczliwie. Nie jest z takich. Owszem lubi mówić. Lubi widowsiko, tłumy, przedstawienie. Mówi więc że Niemcy potrzebują przestrzeni życiowej. Mówi nawet że jest socjalistą. Choć narodowym. Ale przecież tak czy siak czerwonym. Masy robotnicze mogą być więc spokojne! Więc stają się spokojne. Tym bardziej że w kraju pojawia się kasa. Zamówienia. Technologia. Sprzęt wojenny. Robotnik niemiecki, przy taśmie z pociskami, jest pełen dumy widząc jak kraj odzyskuje godność.
Nikt nie wie jakim sposobem ten człowiek dokonuje tych cudów. Tak od ręki. Nie ważne. Tak po prostu jest w bajkach. Pojawia się bohater i choć od początku ma pod górkę to potrafi stawić przeciwieństwom czoła. Tak samo jest tutaj. Nic nie jest dla niego niemożliwe. Spętane ręce uwalniają się. Inne kraje kłaniają się. Nasz bohater jest wielki.
Naprawdę wielki.
Podczas kiedy słaby biedny Wschód, będący przyszłą przestrzenią życiową ma już tysiące czołgów i samolotów, nasz bohater nie ma nic. Jednak pojawiają się przyjaciele. Powstają więc wojenne maszyny. Owszem zdecydowanie nie tak szybko i nie tak wiele jak w tej miodem i mlekiem płynącej, choć biednej i słabej, krainie życiowej na Wschodzie ale jednak!

Nasz bohater wie że jest nieźle ale trzeba się mimo wszystko śpieszyć. Wykorzystać moment technologicznego przełomu kiedy przeciwnik ma wprawdzie jakieś niewiarygodnie ogromne ilości sprzętu ale często poprzednich generacji. Zaczął się przezbrajać jednak, konsolidować armię czyniąc dowództwo ślepo posłusznym. Trzeba jeszcze tylko zyskać chwilkę czasu.
Znów zagrać idiotę. By zawrzeć Pakt. By zająć Polskę, by wreszcie postawić czołgi na wyjściowej pozycji do celu.

Bo tu wcześniej pojawia się pierwszy zgrzyt. Polska. Nasz bohater robi co może. Daje śmieszne żądania. Jakaś autostrada, miasto, które i tak jest niemieckie no i jedyne istotne: sojusz przeciwko czającym się czerwonym. Na Wschodzie. Trzeba te czołgi przecież przestawić. Na pozycje do ataku. Polska powinna to rozumieć. Niestety! Być może nie rozumie. A może rozumie doskonale. J. Beck był w końcu pupilkiem Marszałka. Starego agenta komunistycznego. Któremu nieomal udało się poddać czerwonym Warszawę. J. Beck robi więc co może by utrudnić życie naszemu bohaterowi. By nie mógł skorzystać ze wsparcia Polaków w swoim przedsięwzięciu. Przeciwnie! Najlepiej będzie jeśli Polacy staną się wrogiem Niemców. Niech popracują na rzecz prawdziwej rewolucji, której serce bije na Wschodzie. Niech wykrwawią trochę naszego bohatera. Niech dostanie łatkę agresora.

Hitler nie ma wyjścia. W końcu gra o najwyższą stawkę. Nie ma już czasu na zabawę. Nie wie też że zostanie tym złym już na zawsze. Nie czas na cackanie się z agentami. Trzeba działać. W końcu Polska dostała szansę. Odrzuciła. Nie ma już odwrotu.

Wojnę czas zacząć. Teraz albo Czerwoni zatriumfują. Teraz, choć siły wyraźnie słabsze. Teraz albo nigdy.
1 września 1939 r. Poszło.
Choć już nie tak sprawnie jak wcześniej. Ta gra w końcu nie jest historyjką dla dzieci.
Bohaterowie tak naprawdę nie są święci.

A i często nikt się o nich nie upomni. Przeciwnie. Historię piszą zwycięzcy. Choć ta nie została jeszcze zakończona. Dlatego żądamy reparacji. Od tego złego. Już nie bohatera przecież. A ludzie wierzą w to co wtedy. Znów chcąc Polski bohaterskiej stającej do walki. I działającej na rzecz ludzi tych co wtedy.
Których Hilter zdołał powstrzymać jedynie częściowo. Przez co zapuścili oni w Polsce swoje korzenie. W umysłach ludzi. Wiedzą czego ci chcą. Polacy, ale także inni. Tego samo co za Marksa. Lenina. Stalina.
Prostych bajek i prostych historii. Złych demonów i bohaterów, którzy będą mieli robić ludziom dobrze.
Nie ma lepszej metody. Trzeba tylko tych bohaterów stworzyć. A ludzie uwierzyć. Wreszcie uwierzyć.
I tak walkę zakończyć.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Kaczysta

02-09-2023 [23:26] - Kaczysta | Link:

Ten wpis to plagiat z  „Nowy Kurier Warszawski” czy z  „Goniec Codzienny”,?

Obrazek użytkownika Eugeniusz Kościesza

02-09-2023 [23:37] - Eugeniusz Kościesza | Link:

@ tow. "śmieciu"
Bajeczki komuchowe bajeczkami ,a ta chowana od dziesięcioleci prawda wielopokoleniowych sponsorów dla towarzyszy Lenina , Stalina Hitlera  , Obamy itd. wyłazi coraz bardziej na wierzch i to nie w tej wersji smieciowo-komuchowej ,ale tej Rothshildowej . A jak się tego nie wie , to po co mieszać w temacie ? No chyba, że jest się agitatorem (potomkiem komunistycznym ,czyli = talmudycznym !
A konkretnie polecam mu tylko  z ostatnich publikacji  o faktycznych sprawcach II Wojny św. Song Hongbing „Wojna o pieniądz” – wszystkie cztery tomy przeczytać-zamiast pisać bzdety !
Jakby autor ,co widać ma problemy z j. polskim , to po rosyjsku, też opracowanie zostało  wydane .Podsumowując: pierwej czitaj  patom pisaj ! Pajał  ?

Obrazek użytkownika Czesław2

03-09-2023 [07:53] - Czesław2 | Link:

,@Eugeniusz Kosciesza Wygląda na to, że obecnie mamy nowe rozdanie walki o pieniàdz, z tymi samymi autorami, na co bezustannie zwracam tu uwagę . Niestety, bez skutku. Ale to nic dziwnego, ten portal to teatr aktorów. Może z wyjątkiem kilku. Powstaje pytanie, w czyich łapach rzeczywiście jest Polska, choć sądzę  że ostatnie dane pokazuja na żydowskich WŁAŚCICIELI.
Próbowałem książkę Wojna o pieniądz znaleźć w kilku bibliotekach, bezskutacznie. Ale to normalne, prawda?

Obrazek użytkownika smieciu

03-09-2023 [00:02] - smieciu | Link:

Taka poboczna kwestia ale powiązana.
Jakiś czas temu białoruskie śmigłowce naruszyły naszą przestrzeń powietrzną. A teraz dla odmiany Łukaszenko oskarża że my właśnie zrobiliśmy to samo.
Czemu to robi?

Obrazek użytkownika Tomaszek

03-09-2023 [00:27] - Tomaszek | Link:

Biedny ty śmieciu jesteś , Adlof miał taki wąski wąsik jak ty irokeza a twój dziarg na skroni jakiś taki geometrycznie adolfoswastyczny . Merytorycznie kabaret jakiś , tylko te sześć bilionów jakoś cię boli .
bo ma ku...wa boleć .
I jeszcze ząb ma cię boleć , ku...wa .
Jasne ?

Obrazek użytkownika Tezeusz

03-09-2023 [07:33] - Tezeusz | Link:

@Tomaszek idioto jak tam ONR ?

Obrazek użytkownika Tomaszek

03-09-2023 [13:34] - Tomaszek | Link:

Ty o dentystę lepiej zapytaj , on też ci nie pomoże .

Obrazek użytkownika Pers

03-09-2023 [00:40] - Pers | Link:

Obrazek użytkownika Tezeusz

03-09-2023 [07:36] - Tezeusz | Link:

@Rus..
Ty nic nie polecaj ty już polecałeś na swoim blogu z literka Z i co i gówno....wyjeb...Teraz polecasz w ścierwoneonku i co ? .......zaraz zniknie ?

Obrazek użytkownika Pers

03-09-2023 [12:00] - Pers | Link:

@fekaliusz
//Ty nic nie polecaj ty już polecałeś na swoim blogu z literka Z i co i gówno....wyjeb.//
Nic nie "wyjeb" tylko totalna cenzura panująca w Polsce boi się prawdy i utrudniła mi dodawanie nowych wpisów. https://kurier-poranny.blogspo...
A NEon, nauczony doświadczeniem ma już kilka zapasowych serwerów i kopii na całym świecie.
Cieszysz się @ścierwousz? :)))))))

Obrazek użytkownika tricolour

03-09-2023 [13:14] - tricolour | Link:

Pers, czemu linkujesz jakieś śmieci sprzed roku?

Zalinkuj codzienne ataki na Moskwę...

Cieszysz się?

Obrazek użytkownika Pers

03-09-2023 [13:40] - Pers | Link:

@3kolorek
//Pers, czemu linkujesz jakieś śmieci sprzed roku?//
Sprzed 3 miesięcy.
//Zalinkuj codzienne ataki na Moskwę...//
Tekturowymi dronami :)))))

//Cieszysz się?//
Bardzo!

Jak tam kontrofensywa?

Obrazek użytkownika Kaczysta

03-09-2023 [15:08] - Kaczysta | Link:

dachowiec
Ten cały Świat to Olgino pod Moskwą czy również w Mińsku u backi

Jak tam defilada w Kijowie?
Masz zdjęcia lub selfie

Obrazek użytkownika smieciu

03-09-2023 [11:10] - smieciu | Link:

@Pers
Zdecydowanie. Jest dużo, dużo więcej w tej historii, która została maksymalnie uproszczona. W szczególności Polska i Polacy mają swój wykoślawiony punkt widzenia gdyż stali się pierwszą ofiarą tej wojny. Przez co nie widzą rzeczy, które dla ludzi Zachodu są naturalne. Dla Polaków Hitler na zawsze pozostanie złym demonem. Podczas kiedy reszta świata widzi także szereg innych aspektów.
Tak jak napisałem. Hitler podczas swoich rządów dostał ogromne wsparcie. Z jakiegoś powodu poważni ludzie biznesu i polityki wsparli człowieka, który podobno miał być jakimś ogarniętym obsesjami nawiedzonym świrem. Przecież każdy wiedział co robi, jakie ma metody itp. Ci ludzie jednak nie tylko przymykali oko na wszystkie przekręty ale sami je wręcz wspierali.
Ta historia jest naprawdę duża.
Jednak według mnie główną osią było to co napisałem wyżej.
ZSRR stało się ogromnym zagrożeniem. Gdzieś tam w gabinetach zapadła decyzja że trzeba coś z tym zrobić bo inaczej Europa a być może świat przepadnie. Niemcy i Hitler zostali użyci jako narzędzie mające powstrzymać Czerwoną Falę ze Wschodu. Polska natomiast dostała swoją szansę. Jednak jej rząd był zinfiltrowany przez agentów bolszewizmu więc nie przyłączyła się do Krucjaty. Wręcz przeciwnie.

Dużo można napisać. Kluczowe wszakże jest anachronistyczne postrzeganie świata. Państw jako jakiś bytów ze swoją osobowością. Rządów chcących dobrze i pracujących na rzecz swoich obywateli. Podczas kiedy wtedy Niemcy dostały zadanie do wypełnienia a polski rząd był jedną z wielu panujących wtedy klik agenturalnych kacyków. Ale oczywiście. Wszyscy mieli swoje wspaniałe hasła pod ręką. Patriotyzm, przestrzeń życiowa, bohaterstwo itp.

Ta historia powinna być pouczająca gdyż dzisiaj przerabiamy naprawdę podobną sprawę. Rosja Putina przykładowo też jak sądzę nie jest jednolitym bytem. Wydaje się że trwa tam walka między frakcją umocowaną w Armii a frakcją umocowaną w KGB (z jej Putinem). Tylko że żeby to dostrzec trzeba zacząć postrzegać inaczej. Począwszy od znanych nam niby historii.

Obrazek użytkownika smieciu

03-09-2023 [11:46] - smieciu | Link:

Tak swoją drogą rzeczywiście pouczające jest przeczytanie książek Hongbinga, Wojny o Pieniądz. Najciekawsza jest ewolucja poglądów autora. Pierwsze dwie z tego co pamiętam są rzeczywiście odkrywcze czy odświeżające. Pokazują Europę jako pole walki wielkich klanów, oligarchii finansowych. Przykładowo Bismarck (czyli kolejny demon dla Polaków) jest tam zakładnikiem  finansistów, którzy przerywają jego kampanie wojenne w dogodnych dla nich momentach. Obraz jaki rysuje Hongbing pokazuje nam skomplikowaną sieć zależności i ukrytych rozgrywających w której państwa odgrywają drugoplanową rolę. Są rodzajem tła czy też widokiem dla mas podczas kiedy prawdziwa gra i prawdziwa władza leży gdzieś w cieniu władców, polityków wystawionych dla mas.
Od trzeciej części chyba mamy natomiast powrót do starych kolein wytyczonych przez setki historyków. Z jakiegoś powodu Hongbing porzuca cały ten ciekawy, wciągający obraz, który naszkicował wcześniej by klepać to co inni: państwa, ich (państw) ambicje, mocarstwowe pragnienia stają się osią napędzającą zdarzenia.
Ciekawy zwrot. Dokonany po tym jak Hongbing przyznał że niektóre rzeczy musi jednak przemyśleć jeszcze raz...
Tej trzeciej części nawet do końca nie doczytałem. Bo i po co?

Obrazek użytkownika Kamil Olszówka

03-09-2023 [00:58] - Kamil Olszówka | Link:

Tytułem polemiki polecam łaskawej uwadze wykład redaktora Rafała  A.Ziemkiewicza ,,Trzech odważnych pisarzy":
https://www.youtube.com/watch?...

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

03-09-2023 [07:12] - NASZ_HENRY | Link:

@smieciu

Gonisz FYMa, tego od czerwonej strony Księżyca, szybciej niż w piętkę gonisz!
Ale masz częściowo rację, kasa jest najważniejsza.
To kto tobie płaci, bo jeżeli nikt, to jesteś tylko pożytecznym idiotą ;-)

 

Obrazek użytkownika sake3

03-09-2023 [10:56] - sake3 | Link:

Historię nie piszą zwyciężcy.To banał. Pisżą ją historycy,lub pseudohistorycy często amatorzy bo tak postrzegają zdarzenia i bohaterów albo dlatego że to nakazuje aktualny trend.To oni wznoszą pomniki by po latach je zburzyć bądź znów wznosić.Nadszedł jak widać czas wznoszenia pomnika dla geniuszu Hitlera a przynajmniej do rehabiltacji jego poczynań. Tu bym raczej zacytowała powiedzenie ,,historia kołem się toczy.''Pan@smieciu w swoich rozważaniach odnosi się i słusznie do warunków ułatwiających Hitlerowi dojście do władzy,bo to głównie one a nie jego geniusz o tym zdecydowały.Jednak pan @smieciu nie byłby sobą gdyby nie sprowadził swojego wpisu do tasiemcowego serialu o bajeczkach dla ciemnych mas,historyjek dla głupich i bezczelnych pisowskich dzieci,które uważają bezwstydnie ,że należą się Polsce reparacje za zniszczenie kraju i zamordowanie kilku milionów ludzi.Czekam na odcinek serialu w którym autor napisze aby Polacy pokajali się,posypali głowy popiołem,przynieśli panu Scholtzowi głowę Kaczyńskiego na tacy i sami wypłacili Niemcom reparacje Dla Polaków autor żywi jedynie pogardę bo wtedy nie chcieli się zgodzić na życzenie Hitlera a teraz ( przynajmniej niektórzy) nie chcą kochać Niemców i uznać ich moralnej nad nimi wyższości. No tak ,,złe słowo Polaka'' wywołało przecież tę wojnę Na szczęście panie śmieciu jest inny geniusz pan Sikorski,który co rusz składa im hołdy równe tym jak pan złożył tu Hitlerowi.Jako pisowski idiota i ciemniak który rano odmawia pacierz, idzie na mszę ,potem czas spędza w Oazie by na koniec do wieczora spiewać ,,Barkę'' i odmawiać kolejne pacierze.muszę jednak w swej bezczelności zapytać -co w tej okropnej Polsce pan jeszcze robi? Niech pan już szuka lokalizacji do postawienia pomników geniusza Hitlera. Niemcom usiłującym podporządkować sobie Polskę będzie miło to widzieć. Jakiś polityk PO z Gdańska jest rozanielony że coraz częściej Gdańsk jest wymawiany ,,elitarnie' Danzig i czeka na powrót niemieckich nazw w innych miejscowościach. Nie jest więc pan sam.

Obrazek użytkownika paparazzi

03-09-2023 [19:40] - paparazzi | Link:

Sake3 , dobra jesteś a i powściągliwa. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Roz Sądek

04-09-2023 [10:56] - Roz Sądek | Link:

80 x 365 x 10 = 292 000
80 x 365 x 5 = 146 000

Pod koniec wojny i po jej zakończeniu zaczęła lawinowo rosnąć liczba publikacji książkowych dotyczących jej przyczyn, przebiegu i finału. Książki te zaczęto dosyć późno skanować i katalogować - późno, bo późno powstały warunki techniczne umożliwiające szybkie i tanie wykonywanie tych czynności. Przy okazji uruchomiano liczniki. Wychodziło, że np. w latach 50 ub. wieku codziennie na półkach księgarskich świata pojawiało się ok. 30 nowych pozycji - jako 1 pozycję liczono również 5 tomowe dzieła. Nie liczono prac magisterskich. Dynamika z czasem była mniejsza, ok. 15 - 20 w latach 60', a ok. 5 w końcu wieku. Dla przedstawionych na początku komentarza wyliczeń użyłem dziennej średniej 10 i 5 za cały okres powojenny do teraz.
Gdyby średnia wynosiła 10 szt, to w bibliotekach świata leży na półkach ca 300 tyś książek o 2 wojnie światowej, gdyby natomiast 5 szt, to tych książek byłoby ca 150 tyś.
W 80 lat po wojnie @śmieciu pisze na NB notatkę - nowe (ludzie czymajcie mje!) podejście do tematu, wywołującą żywą polemikę. Taaa.
 

Obrazek użytkownika smieciu

04-09-2023 [15:06] - smieciu | Link:

No i co tam z tych książek wynika panie Roz Sądek? Skoro je pan przeczytał to może wyjaśni?

Był Hitler nawiedzony czy genialny? Będąc w stanie omijać wszystkie ograniczenia. Oraz kreować nowatorskie rozwiązania finansowe? Pozwalające krajowi wyczyszczonemu niemal całkiem zasobów stać się w ekspresowym tempie potęgą gospodarczą?
Dlaczego mu tak pomagano? Anulowano bądź przymykano oko na długi? Dlaczego z USA napłynęła rzeka pieniędzy i inwestorów? Dlaczego oni tak przychylnym okiem patrzyli na rozpasane zbrojenia? Które wręcz stały się motorem napędowym gospodarki Hitlera.
Dlaczego oni wszyscy, politycy itp. nie mieli problemów z gigantycznymi zbrojeniami mimo że każdy znał agresywną retorykę Hitlera. Dlaczego reszta Europy znając jego poglądy nie próbowała go zatrzymać? Odpowiedzieć swoimi zbrojeniami? Lub inaczej, politycznie, gospodarczo. Efektywnie Francja wojskowo okazała się bezwartościowa a Anglia ocalała tylko dlatego że był wyspą (nie licząc w tym wypadku akurat błędnie prowadzonej kampanii niemieckiej). Dlaczego w drodze do wojny tak łatwo politycy europejscy tak łatwo spełniali żądania Hitlera?

Czy moje tłumaczenie tej wojny jest nowe? Ja go nigdzie nie widziałem. Więc nie wiem czy jest nowe ale nie obchodzi mnie to.  Po prostu lepszego nie ma. Moja idea daje odpowiedź na wszystkie te pytania. Podczas kiedy inni starają się zwykle je ignorować lub zbywać głupotami dla wierzących że światem kręci banda niekumatych naiwniaków. Ewentualnie nawiedzonych szaleńców.

Obrazek użytkownika Ptr

04-09-2023 [23:42] - Ptr | Link:

Hitler był nie pierwszym w historii świrem- przywódcą morderczego państwa, za którym poszła rzesza podobnych świrów. Dlatego nie oczekuje się od świrów z tej bańki  spod znaku złamanego krzyża rozumienia sensu zadośćuczynienia, reparacji. Te świry, zbrodniarze wojenni sami żadnych reparacji aliantom nie wypłacili,ale zostało im to narzucone siłą. Zbrodniarz świr nie narzuci sobie sam pokuty. Musiałby się nawrócić że szczerego przekonania.