Wreszcie ktoś rzeczowo i fachowo wyłożył argumenty. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich a szczególnie dla dających się zmanipulować rosyjskiej propagandzie "to nie nasza wojna"
W pełni to popieram, a jest to bardzo potrzebny tekst

Tak,
NATO bierze udział w wojnie z Rosją na terenie Ukrainy.
Tak,
Polska bierze udział w wojnie z Rosją po Ukraińskiej stronie.
Tak,
Ukraińcy walczą o swoją niepodległość i niezależność od Rosji, choć ta wojna nabrała – w szerszym wymiarze – charakteru zmagań pomiędzy Zachodem a Federacją Rosyjską.
Tak. Musimy to wszystko w końcu otwarcie przyznać. I nie bać się, że to może uderzyć w czułe struny serca Władimira Putina, który gotów będzie się rozsierdzić.
Oficjalne stwierdzenie, że NATO jest w konflikcie (choć nie w bezpośredniej wojnie) z Federacją Rosyjską na gruncie wojny na Ukrainie jest potrzebne. Politycznie i społecznie.
Po pierwsze, będzie to jedynie potwierdzenie faktu. Po drugie, zdejmie z zachodnich społeczeństw (w tym z polskiego) bielmo ślepoty, niewiedzy i udawania, że nie jesteśmy zaangażowani w konflikt na Ukrainie. Bo przecież jesteśmy. Po trzecie, przyznanie, że „to jest nasza wojna” wcale nie skłoni Rosjan do bardziej agresywnych działań, ale wręcz może doprowadzić do deeskalacji. Trzeba to otwarcie powiedzieć. Rosyjskie: władze, propaganda i społeczeństwo są przekonane, że walczą z NATO na terenie Ukrainy. Tak więc Rosjanie uzasadniają swoje działania tym właśnie faktem i podejmują dokładnie takie kroki, j [...USUNIĘTO: zbyt długa wklejka...]
similarweb.com
A co potem...?
Zobaczymy
pbs.twimg.com
Powinno zaowocować dostawa eskadry myśliwców!