Zabawy lornetką

W lutym prezydent Donald  Trump zostanie poddany procedurze Impeachmentu za rzekome podżeganie do zamieszek na Kapitolu. Zdumiewająca choć typowa jest skrajna asymetria w ocenie różnych podobnych wydarzeń. Nawoływanie przez animatorów ruchu BLM  do zamieszek, które dotknęły wielu zupełnie niewinnych ludzi jest traktowane przez międzynarodowe lewactwo jako  szlachetny akt,  jako walka o prawa uciśnionych. Do tego lewactwa należy obecnie zaliczyć, również w Polsce, kadry uniwersyteckie, artystów , aktorów,  oraz co najgorsze młodzież. Fakt, że nieszczęsny Murzyn, ofiara policjantów, był niebezpiecznym i agresywnym przestępcą, którego bez użycia siły policjanci nie zdołaliby opanować  wydaje się być dla tych młodocianych idealistów zupełnie bez znaczenia. To rezultat postulowanego w 1967 r. przez Rudiego Dutschke „marszu przez instytucje” . Jego koncepcja, że należy zrezygnować z bezpośrednich ataków na instytucje społeczne natomiast wprowadzić do tych instytucji swoich ludzi, którzy je zniszczą od środka okazała się jak widać skuteczna.
 Asymetria w ocenie podobnych wydarzeń umyka uwadze ogółu, choć zwracają na nią uwagę bardziej przenikliwi publicyści. I tak na przykład wtargnięcie opozycji spod znaku KOD do polskiego Sejmu, okupowanie go i nawoływanie do obalenia siłą, z naruszeniem prawa legalnie wybranej władzy ( do tego właśnie zachęcał zmarły niedawno profesor Marcin Król) było przez lewactwo traktowane jako akt moralny, wyczerpujący znamiona tak zwanego  obywatelskiego nieposłuszeństwa, natomiast wtargnięcie zwolenników prezydenta  Trumpa na Kapitol ogłoszono zbrodnią stanu.
Oczywistym jest, że ludzie oraz  grupy społeczne mają sprzeczne interesy i spontanicznie oraz  bezrefleksyjnie  prezentują etykę Kalego. Na przykład handlujący na bazarze chce sprzedać swój towar  jak najdrożej a nabywca kupić jak najtaniej. Ostateczna cena towaru jest wynikiem negocjacji, niepowodzenie w których skłania często obydwie strony do nazywania się nawzajem złodziejami. To samo dotyczy oceny różnych zdarzeń historycznych i politycznych.  Naiwnością byłoby oczekiwanie, że wszyscy Ukraińcy jak jeden mąż posypią głowy popiołem i dobrowolnie przyznają się do ludobójstwa na Wołyniu. Trzeba się pogodzić z faktem, że dla wielu z nich  Bandera był i nadal jest bohaterem narodowym podczas gdy dla Polaków jest bezwzględnym, porównywalnym do Hitlera bandytą. Wobec sprzeczności interesów narodowych trudno tu oczekiwać obiektywizmu i elementarnej logiki.
Brak logiki jest zresztą najbardziej powszechną wadą aktualnych ocen również w sprawach błahych , nie mających nic wspólnego z dramatycznymi historycznymi wydarzeniami. Można powiedzieć, że brak logiki jest immanentną cechą współczesnego świata. Media wzięły ostatnio w obroty prominentów, którzy zaszczepili się poza kolejnością. Wśród nich była aktorka Janda podejrzewana przez niektórych o koprofilię na podstawie publicznie ujawnianych rojeń, które można śmiało zakwalifikować do kategorii fantazji  seksualnych. ( „Czuję się jakby ktoś na mnie srał cały czas”). W zarzutach tych nie ma jednak cienia logiki. Jak wiadomo wszędzie na świecie rządy dobrym przykładem zachęcają ludzi do dobrowolnego poddania się globalnemu eksperymentowi szczepiennemu. Pierwsza zaszczepiona w Wielkiej Brytanii dziewięćdziesięcioletnia Margaret Keenan była stawiana społeczeństwu brytyjskiemu  jako wzór i wielokrotnie prezentowana w mediach. W Polsce społeczeństwo odnosi się do szczepionki dość sceptycznie. Pretensje do prominentów, że zaszczepili się poza kolejnością mają więc dokładnie taki sam sens jaki miałyby pretensje do kogoś kto bez kolejki pchał się w Oświęcimiu do gazu, albo do strażaka, który pierwszy, nie przepuszczając starszych kolegów, wskoczył do płonącego domu.  Resentymenty powstałe w czasach sklepów za żółtymi firankami, w których zaopatrywali się instalatorzy komunizmu w Polsce i później w czasach gierkowskich gdy obywatele czekali w wieloletnich kolejkach na upragnione M podczas gdy dzieci prominentów otrzymywały klucze do mieszkania w chwili zapisywania się do spółdzielni biorą  górę nad zdrowym rozsądkiem.   Nałożyła się na to etykieta czy wręcz etyka kolejkowa utworzona w czasach „zdobywania” w wielodniowych kolejkach nie tylko pralek i  lodówek lecz nawet papieru toaletowego. Zapisy, wielokrotne sprawdzanie listy przez samozwańcze komitety, wyrzucanie siłą uzurpatorów, kolejkowe przyjaźnie a nawet romanse. Nie zrozumie tego nikt kto nie żył w tych ciekawych czasach. Podsumowując.  Ma sens kolejka do szatni w filharmonii oraz kolejka po jakieś deficytowe dobro. W naszych czasach byłby to termin operacji ratującej życie a w czasach komuny choćby papier toaletowy. Nie ma najmniejszego sensu kolejka po rzekome dobro wciskane ludziom na siłę jak zgniłe pomidory na bazarze.  Zmysł moralny bierze jednak powszechnie górę nad logiką.
Skrajny brak logiki i asymetrię ocen prezentują obrońcy zwierząt którzy roztkliwiają się nad wyjętym z łona owcy w drodze aborcji karakułem (w sklepach Renomy takie futerko kosztuje podobno około 4 tysięcy) natomiast za zupełnie naturalne, należące do katalogu wolności kobiet uważają podobne traktowanie ludzkiego płodu. Cyniczny brak logiki prezentują brytyjscy lekarze i prawnicy odmawiający wydania rodzinie naszego rodaka w śpiączce gdyż jak twierdzą, dla jego własnego dobra, zamierzają zagłodzić go na śmierć i rozebrać na części zamienne.
Ulubioną zabawą dzieci w czasach mego siermiężnego dzieciństwa była zabawa szybko odwracaną lornetką. Bawiła przede wszystkim zmiana perspektywy. Coś wielkiego w ułamku sekundy stawało się malutkie i odwrotnie coś małego wydawało się wielkie. Otóż jednym z największych osiągnięć socjotechniki marksistowskiej  jest wbudowanie tej nieszkodliwej lecz niezbyt mądrej zabawy w schematy postrzegania i rozumowania przeciętnego człowieka. Rzadko kogo poraża dziś stwierdzenie, że zabicie nienarodzonego dziecka to tylko zabieg  natomiast zabicie norki to zbrodnia.
 Tak działa wmontowana w głowie lornetka.
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

31-01-2021 [10:41] - NASZ_HENRY | Link:

Kaczyński+Morawiecki+Błaszczak+ 2021
 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

31-01-2021 [17:23] - Imć Waszeć | Link:

Jest też wersja POstępacka: "Kurski-Michnik-Blumsztajn-2021" z dopiskiem na dole "pie... nie rodzę" ;)

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

31-01-2021 [17:48] - NASZ_HENRY | Link:

Musiałeś Waść siła konopnego siemienia  zażywać ☺
 

Obrazek użytkownika Trotelreiner

31-01-2021 [11:04] - Trotelreiner | Link:

Pisać komentarz,czy nie pisać...?
Ja tu jestem w stanie zawieszenia...na zasadzie puszczą,czy nie puszczą? :-))
Jak w czasach wczesnej Solidarności...zabawa w chowanego z cenzurą...nawet S.Lem [pieszczoch KW PZPR w Krakowie] miewał przeboje z cenzurą,dopiero
Bruno Miecugow musiał interweniować,ale można sie było na Wielopolu niekiedy dogadać.

Trąca Pani kilka spraw...symetrię,asymetrię,logikę i podsumowuje wszystko socjotechniką marksistowską...czyli taki barszcz ukraiński...albo eintopfgericht :-))

Szanowna Pani!

Dzisiaj "wtymkraju" nie ma logiki....Pani wykłada matematykę....spotkała Pani kogoś ze studentów dzisiejszych....operujących logiką? Chyba wyjątek...albo wcale.

Symetrię...chyba asymetrię,ale to sprawa do dyskusji.

Poruszyła Pani socjotechnikę z przymiotnikiem <marksistowską> ja to nazywam paleosocjotechką....taka od Babilonu i faraonów....bo taka WYSTARCZAŁA!

Im większy zbiór [Z] czyt.społeczeństwo,tym łatwiej nim rządzić....bo inteligencja tłumu -IQ -dąży do minus nieskończoności. Wzór Reesego.:-))

Teraz na świecie istnieje X Uniwersytetów i innych "uczelni",które nic innego nie robią,tylko pracują nad sterowaniem ludźmi,inżynierią społeczną i nowoczesną socjotechnika.

Mając ludzi w uścisku telewizji,telefonów kom.innych środków kontroli...karty kredytowe,bankomaty....nikt juz nie jest "osobą prywatną"....nawet pisząc to na NB...zostaje
ślad na wieki....nie ma prywatności,wszystko pod nadzorem.

Likwidacja waluty i pieniądza [banknotu] i wprowadzenie elektronicznej waluty,to będzie KONIEC....Polski,ludności...i w skali światowej...cywilizacji i ludzkości.

Likwidacja pieniądza narodowego w UE,to jeden z punktów zjednoczenia Europy w jeden obóz,bardak,kołchoz...już to kiedyś pisałem...

Po co ten komentarz? Bo jestem jeszcze wierzący...że się da coś uratować,zanim nas idioci zglajszlachtują i zrobią niewolników....im wystarczy kilka milionów ludzi...resztę
zrobią roboty i cyborgi.

Kłaniam się...P

 

Obrazek użytkownika sake3

31-01-2021 [12:07] - sake3 | Link:

@Trotelreiner......Przecież Pan jak sam pisze mieszka we Włoszech skąd więc te lęki,że w Polsce robi się z człowieka niewolnika?Pan w tolerancyjnym,demokratycznym ,europejskim całą gębą kraju jakimi sa Włochy powinien za to dziękowac Bogu.

Obrazek użytkownika Trotelreiner

31-01-2021 [19:39] - Trotelreiner | Link:

Stwierdzam poważne braki w rozumieniu czytanego tekstu...mój tekst dotyczy całej UE...i całego dzisiejszego świata....nic juz nie będzie takie samo...

Obrazek użytkownika izabela

31-01-2021 [13:08] - izabela | Link:

Ja też serdecznie pozdrawiam. Podobnie jak Pan uważam,że likwidacja pieniądza i wprowadzenie waluty elektronicznej to koniec cywilizacji ludzi względnie wolnych i początek nowej ery niewolnictwa. Niestety marsz przez instytucje dał rezultaty. Młodzi ludzie wolą popierać hasła wyrażone we współczesnej nowomowie  niż zastanowić się nad ich prawdziwym znaczeniem i konsekwencjami. Nie widzą tego ( a rozmawiam z uczniami i studentami) że cywilizacja w której nie wolno dać klapsa dziecku ani zakazać mu czegoś ( kategoria przemocy słownej i psychicznej ) natomiast wolno je spokojnie zabić jest najdelikatniej to mówiąc nielogiczna a więc absurdalna. Inaczej mówiąc:"widzą las nie widzą drzew". 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

31-01-2021 [15:09] - Imć Waszeć | Link:

Tak, ale... Ludzie, którzy całe życie dostawali pieniądze od państwa w formie pensji, kompletnie nie są w stanie zrozumieć czym jest pieniądz. Przede wszystkim im się wydaje, że dostają pieniądze za pracę, a tymczasem - biorąc pod uwagę wszystkie inne społeczne uwarunkowania i powiązania tego aktu łaski państwa, konieczność zdobycia jedynie słusznego wykształcenia, jedynie słuszne certyfikowanie umiejętności, bycie zgodnym z ustaloną normą, czyli nawet tzw. referencje i historia pracy zawodowej - dostają pieniądze za wierność państwu, dosłownie jak dobry pies dostaje sutą michę zupy. Ta sama praca wykonana przez państwowo certyfikowanego specjalistę (bardzo często po prostu brakoroba ale z tytułami) i przez kompletnego amatora (nawet geniusza), którego nie wspiera państwo swym autorytetem, diametralnie różni się wysokością zapłaty za wykonanie. Dlatego w każdym miejscu pracy w Polsce jest drabinka płac: magistrowie tyle, doktorzy tyle, profesorowie tyle, inni jak sprzątaczki. Jak wspomniałem na wstępie, ktoś siedzący po uszy w tym systemie tuczenia gęsi, realnym systemie dochodu gwarantowanego, nie jest już w stanie wyobrazić sobie zupełnie innego podziału tej michy. Na przykład od wykonania i jakości wykonanej pracy. To właśnie dlatego wybitny światowej sławy chirurg z Chin będzie musiał w Polsce sprzątać jak pielęgniarz, dopóki nie dostanie od państwa glejtu, że w zasadzie się do swojej roboty nadaje. A i to zależy od jego dalszego pozycjonowania względem różnych gremiów kolesiowskich: związku lekarzy, renomy zatrudniającej go placówki itd. Skoro więc "państwowi utrzymankowie" nie są w stanie wyobrazić sobie jak można żyć bez pieniędzy, to jednocześnie każda próba sprowadzenia pieniądza do jego właściwej roli kończy się awanturą i czarną wizją końca świata. Tymczasem na wschodzie Polski, pod światłymi rządami Platformy doszło już w tym stuleciu do sytuacji, gdzie cały region miał do dyspozycji mniej gotówki, niż było zawieranych transakcji. Było to po części związane z "wyjechaniem" około miliona Polaków stamtąd na Zachód, głównie do Belgii. Jak zatem radzono sobie w systemie bez gotówki? Bardzo prosto: chłopak sprowadzał samochód... przyjeżdżał nim z Zachodu, rolnik kupował go za parę świniaków i kilka worków kartofli, wtedy chłopak natychmiast znajdował chętnego na odkupienie świniaków za - powiedzmy za motor i zegarek, które dawał w prezencie synowi siostry na komunię i wszyscy byli zadowoleni - POlszewiki myśleli, że przykręcając ekonomiczną śrubę Polsce, zgodnie z zaleceniami Niemiec, zrobią z Polaków nędzarzy i śmieci proszące się o pracę, czyli zdegenerują, a tymczasem nauczyli nas zakazanej ekonomii, czyli dostarczyli umiejętności wprowadzania pieniądza lokalnego na wypadek kryzysu. Dopiero za Kaczyńskiego władza się zorientowała, że z takiego obrotu towarami, ma do budżetu przysłowiowe GWno. I to właśnie był impuls zmuszający państwo do poluzowania imadła ekonomicznego, a nie dobre serduszko władzy i chęć przychylenia nieba Polakom.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

31-01-2021 [14:29] - Imć Waszeć | Link:

Reasumując, to nie brak pieniądza w garści, ale opresyjne państwo będzie problemem przyszłości. A skoro państwo będzie opresyjne, to i "utrzymankowie państwa" będą musieli nauczyć się szeregu nowy sztuczek i małpich tańców. W ten sposób powstanie karny kałdun nadzorców, wierny kolektyw z umiejętnością samooczyszczenia z rewizjonistów, którego jedynym celem będzie wykorzystywanie każdej okazji do przy... zwykłym ludziom. Zupełnie tak jak w Korei Pn., Chinach albo w Rosji. Zupełnie tak jak nasza nadzwyczajna kasta, wietrząca nowego pana w Brukseli, czyli w Berlinie. Czym jest na tym tle możliwość wprowadzenia niezależnego pieniądza elektronicznego? To zaledwie umiejętność zważenia dwóch różnych towarów, żeby na podstawie przeliczników poznać ich cenę i wymienić. Dla producenta towaru waluta pieniądza nie ma aż takiego znaczenia, lecz dla urzędniczych darmozjadów kolosalne. Rodzaj pieniądza tak samo, ale w tym przypadku wszystko co będzie w tej materii poza państwem, z miejsca stanie się nielegalne. Pieniądz elektroniczny także. Tak więc to nie pieniądz elektroniczny sam w sobie jest tutaj złem, ale monopolizacja tego pieniądza przez państwo. Wtedy rzeczywiście państwo (kolektyw) jednym kliknięciem wyłączy każdego, kto nie będzie żarł z ręki władzy. Tak samo jest obecnie, gdy krnąbrny urzędnik, a także nauczyciel, traci swój ciepły pierdzistołek oraz dochód gwarantowany i ląduje na "własnym" czyli np. w przemyśle w fabryce przy taśmie.

Obrazek użytkownika cyborg59

31-01-2021 [16:11] - cyborg59 | Link:

@  Imć Waszeć
Młode pokolenie musi odkryć ponownie "Kwit na Węgiel". Węgiel leżał sobie na składzie, górnikowi za robotę dawano kilka kwitów. Górnik za jeden z kwitów otwierał rachunek "na zeszyt" u rzeźnika, pozostałymi opłacał inne potrzeby. Rzeźnik mógł odebrać węgiel, lub puścić Kwit dalej. Wszystko pięknie, ale entropia obowiązuje ! Kopalnia pobierała drobne fenigi "składowego", potwierdzając wpłatę stempelkiem na kwicie. Z biegiem czasu pojawiły się znaczki naklejane. W obliczu inflacji taki znaczek miał wartość usługi a marka leciała na pysk. Mam dwie aluminiowe monety z tego samego roku, ten sam rozmiar, pierwsza 50 fenigów, druga 200 marek. Tymczasem znaczek dalej oznaczał opłacone przechowanie tony węgla - jak przedtem.

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus

31-01-2021 [23:49] - Zygmunt Korus | Link:

Na Podkarpaciu handel wymienny pojawił się faktycznie kilkanaście lat temu, a teraz trzeba się przygotowywać do czegoś takiego naprawdę poważnie - żeby jakoś przetrwać to, co nas za chwilę czeka. Ludziska myślą, że rano wstaną i w "Biedronce" będzie... Figa z makiem! A ci, co się śmiali z warszawskich "słoików", nie się dobrze rozejrzą, czy kogoś nie mają na wsi, co by im pozwolił kłoski na polach porzucone pozbierać... Bo i z tym w chwili obecnej jest bardzo źle, gdyż grunty wiejskie w większości nie obsiane, nie zagospodarowane. Z tym że ten bliżej gleby się szybciej bez pieniądza pozbiera, niż durny (nigdy nie wiadomo, kto się z kogo śmieje...) mieszczuch hołdujący asfaltowi.

Obrazek użytkownika cyborg59

31-01-2021 [15:17] - cyborg59 | Link:

@ Trotelreiner
Wypraszam sobie pomiatanie cyborgami ! Cyborgiem zostałem bo koledzy czepiali się, że mam wszczepiony ALU (Arithmetic Logic Unit) i z tego powodu czepiam się.  Chciałem się przyczepić do Ciebie za minus nieskończoność. Jednak ...:
https://naszeblogi.pl/63475-wz...
 

Obrazek użytkownika Trotelreiner

31-01-2021 [19:36] - Trotelreiner | Link:

@cyborg59
Serdeczności :-))
Ja miałem od zawsze problemy z matematyką....pani psor od matmy dopuściła mnie do matury,ponieważ przysięgałem na wszystkie świętości,że ide na humanistyczne studia.

Na UJ tylko wzory stosowane w socjologii...przecierpiałem...stąd moja minus nieskończoność...ale czy IQ naszego społeczeństwa nie idzie do ZERA i dalej...do minus...?

Serwus!

Obrazek użytkownika cyborg59

01-02-2021 [02:41] - cyborg59 | Link:

@  Trotelreiner
Z pieśnią na ustach pakujemy się w Zajdlowskie antyutopie. Jak patrzę na dzisiejsze krzyżówki, na ich poziom dopasowany do średniego poziomu czytelnika .......Moja matka lubiła krzyżówki w czasach gdy trzeba było się pomęczyć, poszukać hasła w leksykonie, encyklopedii, a przy okazji czegoś ciekawego się dowiedzieć. Teraz jest to test z szybkości czytania i pisania. A jutro ?! "Zniknięto" różne "Młode Techniki", "Horyzonty", "Problemy". Jest to trend światowy!  Zamiast pism fachowych - reklamowe rankingi produktów. Nie ma się co dziwić, że można sprzedać ludowi takie "produkty" jak Biden, Floyd, czy Greta Thunberg . Najgorsze jest to, że jest popyt na te żaby do połknięcia.
Powodzenia !

Obrazek użytkownika Kaciszek

31-01-2021 [11:13] - Kaciszek | Link:

Porównanie z lornetką jest świetne - ale jest też słynna przypowieść Jezusa o belce i drzazdze w oku. Obydwa porównania ppowinny więc działać dokładnie tak samo w obie strony, ale jednak prawica nie posuwa się do aż tak skrajnych lewackich zachowań jak ataki na kościoły lub parady "równości" gdzie skrajnie obrażane są zwyczaje i postaci kościelne. Więc lornetka jest bardziej w jedną stronę - w tą lewą...

Obrazek użytkownika Marek1taki

31-01-2021 [14:45] - Marek1taki | Link:

Na naszych oczach propaganda pisze fałszywą historię. Tak było zawsze. Zabobony też rozsiewano a za sprzeciw wobec herezji palono na stosie.
Dzisiaj czarownice maja sabat, diabeł orkiestrą gra a szamani pandemii piętnują szczepionkami.

Obrazek użytkownika tricolour

31-01-2021 [16:25] - tricolour | Link:

@Izabela

A czy zakup respiratorów przez obsługę wyciągu narciarskiego, zakup bez dostarczenia towaru i bez zwrotu zaliczki, zakończony oświadczeniem, że nic się nie stało, to też lornetkoza?

A nieujęcie tego świeżego przypadku w felietonie o lornetkach, to dowód na co? W mojej ocenie to lornetkoza pryzmatyczna, wydłużająca ogniskową, a skracająca przedmiot do wymiarów dających się ukryć.

Obrazek użytkownika cyborg59

31-01-2021 [16:37] - cyborg59 | Link:

Brak nam ludzi śledzących co naprawdę dzieje się na świecie, a zastosowane tam rozwiązania szybko docierają na zasadzie licencji, do nas tu. Konający przed kamerą Diduszko - przykładem. To trik tak stary, jak przewracające się na dach, w ekspresyjnym wyskoku, samochody przestępców w telewizyjnych serialach policyjnych. Wszyscy słyszeli o Floydzie. Tak samo wszyscy słyszeli o brutalności amerykańskiej policji. Zawsze z tyłu głowy będą mieli podejrzenie, że coś było nie do końca prawidłowo. Tymczasem trzeba posiedzieć dwa, trzy dni nad opublikowanymi dokumentami z sekcji, opinią emerytowanego policjanta jak to mogło wyglądać, i jak typowo reagują dilerzy. Z autopsji serca, naczyń około sercowych Floyda wynika, że nie przeżyłby ucieczki na piechotę, nawet gdyby policjanci nie wysiedli z samochodu z "kogutem". Nerki i wątroba dostarczyły dowodów na długotrwałe uzależnienie od całej gamy narkotyków. Dziwną zawartość żołądka wyjaśnił dopiero, emerytowany policjant. Floyd oczywiście wiedział, że trawkę czy krak się pali, a nie połyka. Postąpił typowo dla dilerów: połknął dowody. Wylądowałby w szpitalu na płukaniu żołądka. Niestety, w jego stanie zdrowia, połknięta mikstura spowodowała atak panicznej klaustrofobii. Facet, który został wyciągnięty z samochodu, panicznie walczył z próbą wsadzenia do samochodu osobowego. Wezwano więźniarkę, ale mikstura robiła swoje. Raport z sekcji jest suchy, precyzyjny i pozbawiony sugestii . To co często widujemy na filmach, natychmiastowa opinia operatora myjącego ręce po sekcji - tu nie ma miejsca. 
W mojej opinii Floyd tego dnia wykonał wyrok na sobie. Wyrok za napady, w tym za napad z bronią w ręku na ciężarną kobietę, za handel śmiercią.
Organizacja niosąca na sztandarach owego Floyda, odpowiedzialna za mordy na osobach w czerwonych czapeczkach MAGA, która odpowiada za 
zniszczenia na kilka miliardów dolarów - pretenduje do POKOJOWEJ nagrody Nobla.

Obrazek użytkownika Marek1taki

01-02-2021 [21:31] - Marek1taki | Link:

Dzisiaj u Pospieszalskiego odwrócona lornetka w sprawie tarcz. Tarcze tak - wypaczenia nie, powiedzieli Żalek z min.od rozdawania tarcz oraz predsiębiorczy przedstawiciel przedsiębiorców. Od min. Żalka dowiedziałem się, że powołano spółkę skarbu państwa do stworzenia lepszych algorytmów rozdawania tarcz po PKD - mam nadzieję, że źle zrozumiałem. Problemu pandemizmu w każdym razie z tamtej strony lornetki nie widziano.