Z KIM ROZMAWIA GOWIN?


EVERYBODY LIES!

Jakim trzeba być naiwniakiem,aby człowieka,który raz zdradził...wziąć do rządu,a pozwolić mu startowac ze swojej listy do semu RP? (sic!)

Trochę historii:
Marek Junius Brutus---zginął śmiercia samobójczą
Gajus Kasjus Longinus---zginął smiercia samobójczą.
Kwintus Legarius---zamordowany.
Decymus Juniusz Brutus---zamordowany
Gajus Trebonius---zamordowany.
Servius Sulpicjusz Galba---zamordowany
Lucjusz Minius Bazyleus---zamordowany.
Publius Servilus Kaska ---zginął z własnej ręki.
Lucjus Tilius Cymber--zamordowany.

Było ich...spiskowców ponad 60...zaden nie umarł ze starości...
Nienawidzili, ponieważ nie oceniał ludzi  według ich narodowości i urodzenia.

"NIE MNIE,ALE WŁAŚNIE RZECZPOSPOLITEJ WINNO ZALEŻEĆ NA MOIM ŻYCIU.
RZECZPOSPOLITA NIE ZAZNA JUZ POKOJU I WSTRZĄSNĄ NIĄ ZNACZNIE SROŻSZE WOJNY DOMOWE"

Czy Gowin jest Brutusem?
Czy Gowin wbije sztylet Kaczyńskiemu?

Nie...Gowin jest małym człowieczkiem,który idzie za władzą i pieniędzmi...i zdradzi...zawsze zdradzi!

PS.Napisałem tu na NB kilka zdań...wcześniej... na temat Gowina...dziś v-ce premier Sasin potwierdził...że Gowin to parrycyda.

PPS.Wymieniłem tylko kilku zamachowców...którzy dzieki Juliuszowi doszli do stanowisk i majątków...byli jego "przyjaciółmi".
        Jak skończyli...napisałem...jak skończy Gowin?
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Chatar Leon

02-04-2020 [09:38] - Chatar Leon | Link:

Ktoś tego Gowina do tzw. "Zjednoczonej Prawicy" wziął.
I nie tylko Gowina, ale całą masę ideowych chorągiewek.

Szanowny Pan z Krakowa? Jeśli chodzi o krakowskie struktury PiS, ma Pan przykład aż nadto wymowny:
Niejaki dr Boruta, organizator miesięcznic smoleńskich -  wygryziony z PiSu.
Niejaki Urynowicz, działacz PO, znany z rozwalania inicjatyw smoleńskich - kilka miesięcy przed ostatnimi wyborami samorządowymi występuje z PO i na jednym bilboardzie z córką Wassermana wjeżdża do sejmiku wojewódzkiego, gdzie zostaje wicemarszałkiem.
Czy trzeba więcej?

Obrazek użytkownika Trotelreiner

02-04-2020 [15:33] - Trotelreiner | Link:

Pani Małgorzata Wassermann...córka mi przysłała zdjęcie 1 bilbordu [słownie jednego] na 300000 dzielnicę [sic!]  w wyborach samorządowych i jeden maleńki plakat do sejmu.
Gowin startował z listy PiS...z ostatniego miejsca...ale miał co krok słupy reklamowe...5 metrów wysokości i kwadrat w obrysie 2 metry.

Gowin to krakowska UD/UW...geremkowszczyzna....i ci gorsza to Hausner [były I sekretarz PZPR w Krakowie] i Balcerowicz...do tego Gliński i Ciapciakiewicz...marcowi profesorzy.
Ale szable...i tym Gowin szantażuje Kaczyńskiego...PAT...drugi Lepper.

Obrazek użytkownika sake3

02-04-2020 [10:44] - sake3 | Link:

Może na tym zdjęciu rozmawia z Budką?Łysy mu przecież niedawno proponował przejście do POKO.

Obrazek użytkownika Trotelreiner

02-04-2020 [15:34] - Trotelreiner | Link:

Pisałem TU o tej propozycji...

Obrazek użytkownika Marek1taki

02-04-2020 [13:20] - Marek1taki | Link:

Nie wiemy z kim. Widać, że poufnie.
Jestem za jawnością życia politycznego.
Politycznego to nie partyjnego.
Granica płynna więc podryfujmy w czas i miejsce tych żądań:
"Poruszenie w środowisku studenckim zaczęło się już jesienią 1955 r., gdy po opublikowaniu „Poematu dla dorosłych” Adama Ważyka pojawiła się wśród młodzieży akademickiej odwilż ważykowska i krytykanctwo – używając partyjno-esbeckiego języka....
...W styczniu 1956 r. z grona studentów Politechniki Krakowskiej i UJ, z udziałem m.in. Bernarda Tejkowskiego czy braci Stefana i Andrzeja Bratkowskich, powstał nieformalny Klan Płonącego Pomidora, nazywany też Klubem Płonącego Pomidora. Nazwa ta w humorystycznej oprawie niosła poważny przekaz ideologiczny – że są prawdziwymi komunistami, czerwonymi nie tylko w słowach, w zewnętrznej otoczce, jak określani rzodkiewkami aparatczycy z ZMP, ale i w środku, w przekonaniach – jak przywracani pamięci przedwojenni komuniści z KPP. Było to pokolenie „Po prostu” – w większości członkowie ZMP i PZPR, uważający się za prawdziwych, ideowych komunistów. Mieli po dwadzieścia lat i chcieli zmieniać świat."
https://dzieje.pl/artykuly-his...
.
Nie moje to pokolenie ale skoro Ważyk został wywołany z "Poematem dla dorosłych" to po siódme:
"Nie uwierzę, mój drogi, że lew jest jagnięciem, Nie uwierzę, mój drogi, że jagnię jest lwem! Nie uwierzę, mój drogi, w magiczne zaklęcie, nie uwierzę w rozumy trzymane pod szkłem, ale wierzę, że stół ma tylko cztery nogi, ale wierzę, że piąta noga to chimera, a kiedy się chimery zlatują, mój drogi, wtedy człowiek powoli na serce umiera.
A po dwunaste:
"Marzyciel Fourier uroczo zapowiadał, że w morzach będzie pływać lemoniada. A czyż nie płynie?
Piją wodę morską, wołają – lemoniada! Wracają do domu cichaczem rzygać! rzygać!"
Też na czasie.
http://lewicowo.pl/poemat-dla-...

Obrazek użytkownika Trotelreiner

02-04-2020 [15:39] - Trotelreiner | Link:

Te "okolice" to nie moje...ja latałem z jednego budynku UJ do drugiego...bo robiłem dwa kierunki na raz....taki byłem q...ambitny :-))
W marcu 1968 byłem na I roku...i cały pos....ze strachu...ZOMO WESZŁO NA TEREN UJ!!! Nawet Gestapo uszanowało Uniwersytet...

Obrazek użytkownika Marek1taki

02-04-2020 [18:56] - Marek1taki | Link:

Z 1968r. tylko pamiętam, że działo się, że pałowali studentów, w Katowicach odpowiednikiem krakowskiej Gołębiej był Plac Wolności.
Pociągnę temat 1956r. w wersji krakowskiej bo temat przemian był wałkowany z podobnymi jak obecnie ograniczeniami ideologicznymi i sojuszniczymi. Analogie do czytania niekoniecznie między wierszami:
"Studenccy działacze z jednej strony inspirowali przemiany, z drugiej jednak pilnowali, by nie wyszły poza pewne ramy. Trochę jak z działaczami „Solidarności” w czasie karnawału – ich rolą było również „gaszenie” najbardziej zapalnych sytuacji. Pamiętajmy, że większość liderów SKR uważała siebie za komunistów. Dla władzy miało znaczenie, że najprężniejszy, młody ruch październikowy został skanalizowany w ideowych ramach komunizmu – bez kwestionowania dwóch dogmatów: władzy partii i sojuszu z ZSRS. Choć mówili o leninowskich zasadach internacjonalizmu, to nie chcieli pełnego wyjścia z obozu socjalistycznego. Choć postulowali demokratyzację, to nie myśleli o demokracji parlamentarnej na wzór zachodni. Z reguły w rezolucjach czy przemówieniach padały słowa o dwóch niebezpieczeństwach – z jednej strony Natolina, stalinowców i partyjnej konserwy. Ale z drugiej prowokatorów z hasłami antysowieckimi, czy osób chcących na fali przemian restaurować stosunki kapitalistyczne."
.
Parę nazwisk się kojarzy z tamtych czasów, a m.in. kandydata środowiska Tygodnika Powszechnego do Sejmu PRLu w 1957r.Stanisława Stommę - po linii i na bazie - aktywnie obecnego w senacie IIIRP przy liczeniu głosów aż za trzecim razem - podaję z pamięci - doliczył się 1 głosu za zwycięstwem Jaruzela w głosowaniu na prezydenta.
Jego syn Ludwik - jak podaje Wikipedia - lewicowiec, mason, na Sorbonie od emigracji w 1980r., członek Collegium Invisibile założonego dzięki wsparciu Open Society Institute Georga Sorosa (analogicznie do założonego na Węgrzech). "Wśród tutorów znajdują się znaczące postaci w polskim życiu społecznym i naukowym – profesorowie akademiccy, byli ministrowie, prezesi Narodowego Banku Polskiego, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego czy parlamentarzyści."https://pl.wikipedia.org/wiki/...
Ludwik Stomma właśnie zmarł w marcu br. w Paryżu pochowany na Pere Lachaise. Demaskował "Polskie złudzenia Narodowe" wydane z białoczerwoną czapką błazeńską na okładce. (o marcu 68 też pisze ale nie wiem czy polecać http://cyfroteka.pl/ebooki/Pol...).
Chyba od skrytości doszliśmy do ostentacji w życiu publicznym.

Obrazek użytkownika Studentka

02-04-2020 [14:42] - Studentka | Link:

Zdrajca to charakter, cecha wrodzona nie nabyta. Szukam w historii zdrajców, którzy zakończyli życie chwalebnie; nie mogę znaleźć. Z naszych rodzimych zdrajców ostatniego dziesięciolecia żaden kariery nie robi i raczej nie zrobi. Stygma zdrajcy jest jak wypalona pieczęć na zadzie bydlęcia. Popatrzmy na Kluzik, Poncyliusza, Ujazdowskiego, itp. Nic do pozazdroszczenia.

Obrazek użytkownika Trotelreiner

02-04-2020 [15:47] - Trotelreiner | Link:

Jesteś Pani na NB...to proszę zaglądnąć do książek p.Targalskiego,pani Kani i p. Marosza...."Resortowe dzieci".
Służby,Media,Politycy...jak zdrajcy i ruskie pachołki robili kariery...czy ktoś tych funkcjonariuszy medialnych ukarał???
Od... nomina sunt odiosa...są wymienieni w tych książkach...ale też nie wszyscy...ręka autorom zadrżała...:-(

Obrazek użytkownika Studentka

02-04-2020 [17:05] - Studentka | Link:

To jest inny sort ludzi, wg mnie to były sprzedawczyki, oni nigdy Polsce nie służyli, po dziadkach i rodzicach służyli innym panom, innym panom przysięgali. Trudno powiedzieć, że byli zdrajcami, "swoich panów " nie zdradzali, od nich zapłatę brali.
Znam wszystkie tomy "Resortowych Dzieci".

Obrazek użytkownika Trotelreiner

02-04-2020 [16:02] - Trotelreiner | Link:

OTO GŁOWA ZDRAJCY!!!
https://www.salon24.pl/newsroo...

Obrazek użytkownika sake3

02-04-2020 [18:49] - sake3 | Link:

A może Gowin postanowił wrócić do PO żeby dokończyc pisanie ,,Księgi standardów PO'' którą pisał i pisał i pisał przez cały okres rzadów PO-PSL? Cała Polska jesienia zagłosuje na POKO dowiedziawszy się z arcydzieła jak wysokie były te standardy.